alex.4
22.10.04, 12:53
juz niedługo...
gdybym był Amerykaninem głosowałbym oczywiście na Kery`ego. Przede wszystkim
dla tego, że administracja Bush`a to skrzyżowanie wielkiego biznesu o ciemnych
interesach (jak Chaney) i fundamentalistów religijnych (jak Ashcroft). Bush
nie zrobił nic aby rozwiązać problemy Ameryki jak słuzba zdrowia
W interesie UE lepiej byłoby aby zwycięzył Kerry. Bush próbuje rozbijać UE i
nie traktuje ją jako partnera.
Z punktu widzenia Polski to Kerry obiecał znieść wizy:)
W polityce zagranicznej obaj knadydaci chcą kontynuować obecne trendy więc
jest remis.
Rezultat 3-1 dla Kerry`go
pozdrowienia