Dodaj do ulubionych

Kiniowe przepisy : )))

    • pinkpanther Różowy zawrót głowy 05.08.05, 21:26
      super koktail malinowo-bananowy
      kubek jogurtu malinowego
      1 banan
      wyciśnięty sok z 1/4 cytryny
      troszkę syropu malinowego
      smiksowałam i teraz piję
      tzn już sie niestey skończył....
    • pinkpanther Dylemat 10.08.05, 10:39
      zrobić dziś na obiad faszerowane bakłążany, czy młodą kapustkę z ziemniaczkami
      i mizerią?
      proszę o pomoc w podjęciu decyzji!
      • columbia Re: Dylemat 10.08.05, 11:30
        ojej..jakie pyszności!!!! ja chcę bakłazan smazony i młoda kapustkę....
        • pinkpanther Re: Dylemat 10.08.05, 11:51
          nie można tak
          musi starczyć na dwa obiady
          • columbia Re: Dylemat 10.08.05, 11:58
            ...no to kapustkę....
            • pinkpanther Re: Dylemat 10.08.05, 12:06
              to napisz przepis bo ja nie mam
              raz mi wyszła a raz nie
              • columbia kapustka 10.08.05, 12:12
                ja kapustke kroję (oczywiście ; ))
                duszę z niewielka ilościa wody i przyprawami (wegetą, białym pieprzem)
                dodaje troche przecieru pomidorowego albo soku z cytryny, koperek
                mozna zrobić zasmażke na maśle..ale ja nie robię, bo sie odchudzam
                • pinkpanther Re: kapustka 10.08.05, 12:13
                  dzięki!
                  • columbia Re: kapustka 10.08.05, 12:14
                    smacznego : )))
                    • columbia Re: kapustka 11.08.05, 13:49
                      jak wyszła? smaczniutka?
                      • pinkpanther Re: kapustka 11.08.05, 13:53
                        tak zwłaśzcza że zrobiłam wersję absolutnie nie dietetyczną znalezioną w
                        Internecie

                        Kapustkę szatkuję,lekko obgotuję w wodzie i do odcedzonej dodaję zeszkloną na
                        tłuszczu (margaryna lub masło) jedną główkę średniej cebuli oraz niedużo wody
                        (ok 0,5 szklanki) , 1 rosołek i odrobinę wegety lub jarzynki.Gotuję krótko i
                        zagęszczam zawiesiną sporządzoną : 0,5 szkl. mleka,1-2 łyżki kwaśnej śmietany,
                        1 łyżka mąki (wymieszać i wlać do akpusty).Dodaję 1-2 łyżki siekanego
                        koperku.Do smaku doprawiam jeszcze pieprzem,solą,odrobiną cukru,kwaskiem
                        cytrynowym.Jest super zwłaszcza do młodych ziemniaczków.
    • pinkpanther Re: Kiniowe przepisy : ))) 30.10.05, 20:54
      a tak w ogóle to właśnie smażę jabłka na szarlotkę
      zabrakło mi animuszu na zrobienie ciasta
    • pinkpanther Re: Kiniowe przepisy : ))) 27.01.06, 22:21
      up
      zaniedbałam wątek
      • broton Re: Kiniowe przepisy : ))) 29.01.06, 20:59
        ... no właśnie ... ( długo by szukać moich )

        ... sałatka makaronowa ...

        ... makaron ugotować w osolonej wodzie ( w oryginale jest żytni ale ja biorę
        zwykłe spiralki - ok 200 g ) , szynkę i ser żółty (ementaler)po 125 g pokroić w
        słupki ( takie 3-4 mm grubości) , kawałek pora ( w przepisie orginalnym jest
        mała cebula ale por jest znacznie lepszy ) drobno pokroić , zalać oliwą i łyżką
        soku z cytryny ( w oryginale jest octu ) , wymieszać - ja jeszcze dodaje natki
        pietryszki drobno pokrojonej ...

        ... jest super ...
        • broton Re: Kiniowe przepisy : ))) 29.01.06, 21:03
          ... i jeszcze coś extra ...

          ... sałatka z salmi i pomidorów ...
          ... sos - w misce mieszamy sok z cytryny (łyżke ) , posiekaną natkę pietruszki
          ( ok łyżkę ) , posiekanej bazyli świeżej ( łyżkę - lub łyżeczkę suszonej ) ,
          czosnek - ząbek drobno posiekany , skórkę cytrynu - 1/2 łyżeczki , sół - 1/4 i
          pieprz 1/8 łyżeczki , dolewamy oliwy ok 1/3szklanki ...

          ...rozkładamy plastry salami na dużym półmisku i polewamy je w/w sosem ,
          pozostawiamy je na ok godzinę w tem pokojowej , przynajmniej raz obracając (
          proponuję kupić porządną salami - najlepiej węgierską - wiem , że jest dziesięć
          razy droższa ale smak też jest w tych proporcjach ) ...

          .... pokroić pomidory ( ok trzy szt ) , na półmisku przekładać plastry
          pomidorów plastrami salami (by nachodziły na siebie ) , polać pozostałym
          sosem ...

          ... rewela ...

          • columbia brotonku, oba przepisy .. 30.01.06, 12:03
            brzmią super!
            • pinkpanther Re: brotonku, oba przepisy .. 31.01.06, 11:35
              no niekoniecznie...
              • roborobi Re: brotonku, oba przepisy .. 31.01.06, 11:39
                Nie musisz wkładać szynki i salami ;).
                • pinkpanther Re: brotonku, oba przepisy .. 31.01.06, 11:42
                  phi!
                  • roborobi Re: brotonku, oba przepisy .. 31.01.06, 11:43
                    jakąś fetę wrzucić czy co?
                    • pinkpanther Re: brotonku, oba przepisy .. 31.01.06, 11:45
                      zrobię sobie inną phi
                      • roborobi Re: brotonku, oba przepisy .. 31.01.06, 11:47
                        w to to ja nie wątpię ;), zapewne jakiś koper tam wrzucisz, natkę itp.
                        • columbia a ja... 31.01.06, 12:40
                          od wczoraj wrzę rosół...mama mi kazała....
                        • broton Re: brotonku, oba przepisy .. 01.02.06, 21:32
                          ... soje...
                          • pinkpanther Re: brotonku, oba przepisy .. 04.02.06, 16:55
                            no dobra fakt że gdybym jadła mięso to bym je zaraz wypróbowała ;)
    • pinkpanther Doskonały obiad błyskawiczny (właśnie spożywany) 04.02.06, 16:48
      nie jest to mój autorski przepis, bo znalazłam go w "Kuchni wegetariańskiej",
      ale lekko zmieniony
      zagotujcie wodę na makaron (ja to robię w czajniku żeby zaoszczędzić czas -
      widziałam, że Nigella robi tak samo)
      wrzućcie dowolną ilość makaronu muszelki (oczywiście musi być z pszenicy durum)
      i po niedługim czasie dodajcie trochę mrożonego groszku i bobu (według
      oryginalnego przepisu ma być fasolka szparagowa. Ja bób wcześniej moczę na 2
      minuty w ciepłej wodzie i obieram ze skórki)
      Czekamy aż makaron z dodatkami będzie gotowy i odcedzamy. Nakładamy na talerz
      (ja lubię takie makarony w głbokich talerzach, łatwiej się je), na środek
      kładziemy ok 2 łyżki pokrojonych świeżych pomidorów bez skórki (w wersji
      ekspresowej używam oczywiście tych z puszki), posypuję suszonym majerankiem
      (jak się skończy zastępuję go oregano), świeżo startym serem pecorino (myślę że
      parmezan też by się nadał), przyprawiam solą i świeżo mielonym pieprzem i
      polewam oliwą
      i już!
      • broton Re: Doskonały obiad błyskawiczny (właśnie spożywa 04.02.06, 21:39
        ... a gdzie mięso jakieś w tym makaronie ...??
        • pinkpanther Re: Doskonały obiad błyskawiczny (właśnie spożywa 05.02.06, 12:13
          trzeba sobei wyobrazić
          • broton Re: Doskonały obiad błyskawiczny (właśnie spożywa 06.02.06, 21:56
            ... no to próbował ktoś moich przepisów ...

            ...nie ?!..

            ...to po co ja się produkuję ...
            • roborobi Re: Doskonały obiad błyskawiczny (właśnie spożywa 06.02.06, 22:00
              Przyjdzie czas i na Twoje przepisy ;).
              • pinkpanther Re: Doskonały obiad błyskawiczny (właśnie spożywa 06.02.06, 22:39
                ależ nie gniewaj się - oni są po prostu leniwi
                gdybym jadła mięso to na pewno bym je wypróbowała więc pisz dalej!
                • roborobi Re: Doskonały obiad błyskawiczny (właśnie spożywa 06.02.06, 22:46
                  Najlepiej w swoim wątku (powinien być na pierwszej stronie - podniosłem go
                  specjalnie dla Ciebie), bo ja trawkę jadam tylko jako dodatek do mięska ;).
                  • pinkpanther Re: Doskonały obiad błyskawiczny (właśnie spożywa 06.02.06, 22:58
                    a gdzie ja tu przepisy na trawę podaję? czytałeś je w ogóle?
                    • roborobi Re: Doskonały obiad błyskawiczny (właśnie spożywa 06.02.06, 23:05
                      No dobrze - ten tekst jest zapożyczony, poczytam - obiecuję.
                      • pinkpanther Re: Doskonały obiad błyskawiczny (właśnie spożywa 06.02.06, 23:08
                        brotonek niestety zawsze prześladował mnie za przekonania kulinarne
    • pinkpanther Bigos wegetariański 09.03.06, 12:03
      na specjalną prośbę Q
      piszę z pamięci więc być może coś mi się pokićka, jakby co to się zrobi erratę


      1 główka kapusty
      2 kilo kapusty kiszonej
      1 opakowanie suszonych grzybów
      cebula jedna albo dwie
      czerwone wino wytrawne
      puszka ciecierzycy
      1 pudełko koncentratu pomidorowego
      liść laurowy
      kostka rosołowa warzywna i grzybowa
      sos sojowy
      przyprawa do zup
      przyprawy

      Swieżą kapustę trzeba poszatkować i obgotować w osolonej wodzie. Równocześnie w
      innym garze trzeba obgotować kapuchę kiszoną. Jak już będą miękkie, połączyć je
      w jednym olbrzymim garze i gotować, gotować, gotować. Trzeba cały czas
      pamiętać, żeby na spodzie był jakiś płyn, chociaż co by się nie robiło, to
      garnek i tak się przypali.
      Grzyby najlepiej zalać wrzątkiem dzień wcześniej i zostawić na noc, ale na
      upartego wystarczy godzina. Potem je też trzeba chwilę pogotować, pokroić i
      wlać wraz z wywarem do kapusty. Wydaje mi się też, że trzeba w rondelku
      zeszklić cebulę i dodać do kapusty.
      Resztę będę zmyślać, bo już zupełnie nie pamiętam.
      Jak już to się znowu z pół godziny pogotuje (na tym etapie cały dom będzie już
      śmierdział kapustą, a my będziemy mieć wszystkiego serdecznie dość), można
      zacząć przyprawiać. Ja dodaję wszystkiego na oko. Na początku po dodaniu
      koncentratu pomidorowego bigos będzie miał intensywnie pomarańczowy kolor, ale
      potem zbrązowieje. Jak wam się już zacznie nudzić, zacznijcie przyprawiać. I tu
      jest kwestia dowolna. Ze względu na brak mięsa trzeba dodać ze dwa rosołki
      warzywne i 1 - 2 grzybowe i wlać do smaku sosu sojowego i maggi (raczej dużo,
      ale warto próbować w międzyczasie).
      Mój standardowy zestaw przypraw to: świeżo mielony pieprz, świeżo starta gałka
      muszkatołowa, liść laurowy zerwany w ogrodzie we Florencji, papryka ostra i
      słodka. Co do soli, to ja nie używam jej dużo, a kapusta kiszona jest słona,
      więc tu sami spróbujcie, czy potrzeba.
      Po jakichś 2 godzinach od kiedy zaczniecie możecie dolać wina. Ilość znowu
      dowolna, ale raczej nie za dużo. Może z pół szklanki.
      Aha. Dla eksperymentu dodałam też puszkę cieciorki i to był super pomysł.
      Najważniejsze jest to,żeby bigos się bardzo długo gotował. Ja zostawiam go na
      parę godzin na małym ogniu bardzo często mieszając i dolewając wody na dno.
      Potem znowu włączam go następnego dnia. Wtedy ładnie zbrązowieje, a wszystkie
      smaki się połączą. No ale jeść można oczywiście już dnia pierwszego.

      Tyle pamiętam. No to teraz lećcie do garów.
      • mmmal Re: Bigos wegetariański 09.03.06, 12:24
        o, wege, fajowsko :)
        ale dzisiaj robię makaron z pesto
        duuuuuuużo makaronu

        ps A śliwki?
        • pinkpanther Re: Bigos wegetariański 09.03.06, 12:26
          a właśnie. zapomniałam o śliwkach
          • mmmal Re: Bigos wegetariański 09.03.06, 12:39
            To prawda, że powinien się długo gotować.
            Najlepiej w wieeeelkim garze, po trzech dniach jest znakomity ;)
            • pinkpanther Re: Bigos wegetariański 09.03.06, 12:49
              jeżeli coś jeszcze zostanie...
      • qoobaq Re: Bigos wegetariański 09.05.06, 23:18
        w sumie nie moj watek, ale moj sie gdzies zgubil i nikt gio nie odswieza a
        zwlaszca ja
        poza tym chodzi o przepis
        no wiec tak, mozna se go nazwac jak sie komu podoba, umoniw wielka improwizacja"
        uzywa sie co nastepuje:
        *2 cebule ( ze wzgl3edow czystyo estetycznych czerwone)
        *tak z pol glowki czosnku( ale moze mozna mniej, ja nie wiem bo od nadmiernego
        stosowania chilli polowa kubeczkow smakowych mi obumarla)
        *pieczarki - po wysypaniu na durszlak troche sie przesypuja przez kerawedz to
        nie wiem ile to jest
        * opcjonalnie: jakies 10-14 kotletow sojowych / puszka fasoli np czerwonego
        kidleya( ze wzgledow estetycznych)- fasola dlatego, ze postepowa wegetarianka
        mowi, ze soja jest dla frajerow / kurczak... eee, to chyba nie tu 8-)
        * cztery straki paryki w roznych kolorach ( ze wzgledow estetycznych oczywiscie)
        *puszka kukurydzy
        * koncentrat pomidorowy
        * smietana kwasna, u was sie to chyba nazywa 18stka 8-)
        * no i oczywiscie chilli - ja stosuje taki sos ktory w geancie widywalem nazywa
        sie on Sambal Oelek chyba - stosuje okolo pieciu lyzeczek tego specyfiku, ale
        radzilbym sprawdzic jak smakuje juz po pierwszych dwoch bo mozna przedawkowac
        * kostka rosolowa (oczywiscie wazywna)
        nasatepnie:
        cebule i czosnek kroimy drobno i szklimy, dodajemy pokrojone w kostke pieczarki
        -tytlko nie wszystkie na raz bo puszca wode i beda sie gotowac zamiast smazyc,
        jak sie podsmaza dodajemy ugotwoana w bulionie soje - mozna pociac w kostke albo
        w paski , zaleznie od upodobnan estetycznych 8-) W miedzyczasie podsmazamy na
        drugiej patelni pocieta w kostke papryke, jak zmieknie dodajemy do patelni numer
        1(lub Woka - zaleznie od upodoban esteycznych) i mieszamy. W kubeczku mieszamy
        koncentrat z chilli i smietana - jak wymieszamy to wlewamy. W miedzyczasie moze
        sie okazac, ze trezba cala zabawe przeniesc do jakiegos garnka bo na patelni
        brakuje miejsca. No i wreszcie dozucamy puszke kukurydzy i pociete w kostke
        ogorki kiszone. Tyle. Nastepnie wdupcamy, Smacznego. Acha , oczywiscie mozna
        jeszce sobie dodac bazylii, rozmarynu, tymianku czy co kto tam lubi i posypac
        tartym serem przed podaniem ( nalezy pamietac, zeby bron boze nie mial
        podpuszczki 8-)
        • mmmal Re: Bigos wegetariański 10.05.06, 09:03
          Trochę się wściekłam, bo przeczytałam na głodniaka ;D

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka