Dodaj do ulubionych

Rzuciki i łączki

25.11.04, 21:15
Zastyglam w podziwie dla (a nastepnie popadlam w entuzjazm, wiec sie dziele
czympredzej):

- stoplamka zapoznanego i zaniedbanego (czemu???)
www.atlas-roslin.pl/gatunki/Dactylorhiza_praetermissa.htm
- firletki lepkiej i podrzenia żebrowca(- ten ostatni to jak wyrafinowana
dolegliwosc reumatyczna, ale nie moge sie upewnic co i jak, bo tu lacze
okazalo sie przeciazone i nie moglam skopiowac linku)

- nareszcie wiem, ze miniaturowe paprotki nazywaja sie zanokcice skalne
(fuuuuj! zanokcica, fuuuj!)
www.atlas-roslin.pl/gatunki/Asplenium_trichomanes.htm
- o, i szczec wykrawana, zwana przez nas chabaziem flaszenpucerem

www.atlas-roslin.pl/gatunki/Dipsacus_laciniatus.htm
PS. jakby kto nie wiedzial, co to jest zanokcica i czemu wybrzydzam, to
wiedza jest tu:
www.medycynasportowa.pl/index.php?go=zag_urazy&artykul=zakazenia_reki
Sformulowanie "elewacja konczyny" zbilo mnie z nog...
Obserwuj wątek
    • brezly Re: Rzuciki i łączki 26.11.04, 12:22
      Fiori, no, love you :-))
      Oczyma duszy widze juz poczatek powiesci w stylu 'z opisami przyrody':

      Przyczajony w kepie stoplamka zapoznanego, mlody rozpucz lepieznikowiec chrupal
      lodyge szczeci sukienniczej (sic!!**).



      ---------------
      D. sativus (sz. sukiennicza)
      niegdyś uprawiana, obecnie zdziczała koło zakładów sukienniczych
      cf.
      www.atlas-roslin.pl/gatunki/Dipsacus.htm

      • millefiori Re: Rzuciki i łączki 01.12.04, 08:45
        Milo mnie:)
        Wizja zaprawde przesliczna i godna cd dalszego.
        Rozne wezymordy np jako czarne charaktery, gniewosz krolewski jako tytul
        najwyzszego sedziego albo glownego kata.
        • millefiori Re: Rzuciki i łączki 01.12.04, 08:47
          Zagadkowe zwiazki zdziczalej szczeci sukienniczej z opuszczonymi warsztatami
          sukienniczymi spac mi nie daja:((
          • brezly Re: Rzuciki i łączki 01.12.04, 08:48
            Prawda? Ale to jest wlasciwe miejsce na rozwazanie tego problemu, n'est pas?
            • brezly Re: Rzuciki i łączki 01.12.04, 08:58
              Aha, moze ty mi wytluamczysz o o co idzie.
              Szczec sukiennicza nsoi duman anzwe w ingliszu i opisana jest tak:

              fuller's teasel
              n.

              A prickly Eurasian plant (Dipsacus fullonum) having bristly flower heads
              used by fullers to raise the nap on cloth.
              • millefiori Re: Rzuciki i łączki 01.12.04, 09:06
                Ozesz! Drapacz sukienniczy albo oset s. lub szyszka draparska to sie tez
                nazywa! Sukiennicy habazi suszonych na krzyzak nadzianych po kilka uzywali,
                amiast szczotek, wlos suknu i innym tkaninom ustawiajac, czasem do postrzyzyn...
                • brezly Re: Rzuciki i łączki 01.12.04, 19:25
                  millefiori napisała:

                  > Ozesz! Drapacz sukienniczy albo oset s. lub szyszka draparska to sie tez
                  > nazywa! Sukiennicy habazi suszonych na krzyzak nadzianych po kilka uzywali,
                  > amiast szczotek, wlos suknu i innym tkaninom ustawiajac, czasem do postrzyzyn..
                  >

                  No to teraz już wiesz, czemu sie rozsiewała ta szeć koło zakładów sukienniczych.
                  Używała sukienników do rozsiewania się, a im sie wydawało że to oni jej używali
                  do postrzyzyn, hehe... :-)
                  • millefiori Re: Rzuciki i łączki 03.12.04, 08:29
                    Teraz przed nami zmudna praca w zakurzonych archiwach i annalach sukienniczych:
                    Poszukac bowiem nalezy odpowiedzi na nastepujace pytania:
                    - kto pierwszy zaiplementowal szczec do dzialan sukienniczych,
                    - co bylo pierwsze: szczec czy sukiennik,
                    - kto byl proekologicznym Edisonem sukiennictwa i
                    - co na to cech szczotkarzy
                    - czy kazdy sukiennik mial dzialke przyzagrodowa z nakazem obsiewania i owocnej
                    uprawy szczeci
                    - czy wrecz przeciwnie, przy zakladach sukienniczych istnial wyspecjalizowany
                    PGR ???
                    • brezly Re: Rzuciki i łączki 03.12.04, 12:21
                      millefiori napisała:

                      > - czy wrecz przeciwnie, przy zakladach sukienniczych istnial wyspecjalizowany
                      > PGR ???

                      Nie, bo bys sladu szczeci nie zoczyla w okolicy.
                      Nawiasem, czy wam nadawalem o tej ksiazce co to autor twierdzi ze rosliny nas
                      uwodza dla swych celow ewolucyjnych.?
                      • pierans Re: Rzuciki i łączki 03.12.04, 12:27
                        Z tym ostatnim się zgodzę, vide filmy Attenborough

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka