zew Rear Entry...

27.03.09, 17:36
Kto oglądał ten kanadyjski film Quest for Fire, którego akcja toczy
się ładnych kilka tysięcy temu (I mean ładniejszych niż era
starożytnego Rzymu i Grecji) ten być może zapamiętał moment gdy Ona
kiedy On dobiera jej się - po zwierzęcemu - od tylca (rear entry
prawda) w historycznym zwrocie akcji odwraca się ku niemu - przodem
i tak oglądamy pierwszą w historii kopulację face-to-face.

A jednak - w XXI wieku nadal odzywa się zew Rear Entry i bywa wysoko
ceniony przez Homo Sapiens obydwojga płci. Why?
    • loppe Re: zew Rear Entry... 27.03.09, 17:43
      don't be shy:)
      • cyklista6 Re: zew Rear Entry... 27.03.09, 18:18
        Bo ładny tyłeczek nie jest brzydki, tylko ładny...

        Po prostu - widzę jej tyłeczek nie rozpraszają mnie usta albo piersi. To taki
        nieco bardziej "zwierzęcy" rodzaj seksu - jestem ja, mój penis i jej tyłeczek.
        Lubię to od czasu do czasu, ale zasadniczo jednak wolę się kochać się z pełną
        kobietą.
    • gomory Re: zew Rear Entry... 27.03.09, 18:56
      > i tak oglądamy pierwszą w historii kopulację face-to-face.

      No nie taka pierwsza. Te pozycje znala doskonale Kromanionka, tylko dla Neandertalczyka byla ona nowoscia.
      Starowicz w ksiazce np. opisywal pana ktory te pozycje jako zwierzeca rezerwowal dla prostytutek w burdelu. Zony by tak skalac nie mogl.
      Ja ja lubie poniewaz uwazam, ze daje spore pole do popisu. Zalezenie od ulozenia mozna wchodzic bardzo gleboko jak i nieco mniej, latwo sprawic wrazenie, ze z tylu to pani ma kochankow dwoch. Poza tym sklania do dynamiczniejszych pchniec co mi wtedy odpowiada. Uwazam, ze kobiety moga byc piekne z kazdej strony wiec dlaczegoz mialbym rezygnowac z podziwiania akurat tak wyeksponowanych wdziekow?
      Zreszta w XXI w. jest ona ceniona poniewaz tylko w niej mozna dokladnie obejrzec skomplikowanie tribala na ledzwiach malolaty ;).
      • loppe Re: zew Rear Entry... 27.03.09, 22:50
        Otóż - stojąc - ta Rear Entry pozwala mi na ogarnięcie całości
        materiału muzycznego - tego z przodu i z tyłu, gram na całej
        partyturze...
    • zakletawmarmur Re: zew Rear Entry... 28.03.09, 10:09
      > A jednak - w XXI wieku nadal odzywa się zew Rear Entry i bywa
      wysoko
      > ceniony przez Homo Sapiens obydwojga płci. Why?

      Dlatego, że im bardziej oddalamy się od natury tym ona bardziej nas
      pociąga. Pomimo, że jesteśmy zwierzętami natura powoli staje się
      czymś nieosiągalnym...
      Eko żywność, naturalne kosmetyki, domy z drewna, survival,
      agroturystyka, seks od tyłu...

      Oczywiście, że lubię od tyłu. Czuję wtedy przewagę mężczyzny,
      zaczynam inaczej na niego patrzeć. Przestaje być tym delikatnym,
      stałym partnerem a staje się pewnym siebie supersamcem:-) Podnieca
      mnie ta zwierzęcość, prostota. Facet bierze mnie ustawia pod siebie
      i pieprzy. Podnieca mnie bo daje mi poczucie, że facet jest na mnie
      napalony. Podnieca mnie jego podniecenie:-)

      Chociaż w pozycjach gdy jestem u góry najłatwiej dochodzę (często po
      kilka razy) to od tyłu zaspakaja jakieś inne potrzeby... Na co dzień
      jestem dość dominującą osobą i gdzieś tam czuje taki mały
      niedostatek poczucia czyjejś przewagi, czyjejś dominacji. On też
      lubi tą pozycje...

      Przez długi czas pozycja od tyłu nam nie wychodziła i rzadko z niej
      korzystaliśmy... Dopiero gdzieś od 8-9 miesięcy się jej nauczyliśmy.
      Wcześniej to on dostosowywał się do mnie, teraz to on sobie
      mnie "ustawia" jak mu wygodnie.
Pełna wersja