21.12.04, 09:06
Dojrzała. Kolor nieco jaśniejszy niż w ubiegłym roku, ale też i owoce były
mniej pomarańczowe a bardziej zielonkawe. W smaku równie dobra, tylko jakaś
mocniejsza wyszła. Teraz pozostało tylko do butelek i karafek porozlewać a
owoce zalać ponownie na drugą porcję.
Obserwuj wątek
    • habitus Re: Pigwówka 21.12.04, 11:59
      Zazdroszczę Ci. Ja swoją przetrzymałam za długo. Ocet mi się zrobił :-(((
      Zobaczymy co wyjdzie z eksperymentalnej partii na sszonej pigwie. Pewnie jakiś,
      wytrawny do bólu, jaeger.
      • ralston Re: Pigwówka 21.12.04, 12:08
        O kurczę - nawet nie wiedziałem, że jest takie ryzyko. Będę musiał wobec tego
        przed zlaniem sprawdzić dobrze każdy słoik - czy się coś nie pokwasiło...
        • habitus Re: Pigwówka 21.12.04, 12:12
          Poczułbyś już podczas zalewania alkoholem. Nie sposób nie zauważyć...
          • ralston Re: Pigwówka 03.03.05, 14:00
            No - niedługo będę próbował tzw. drugi rzut. Jeszcze kilka dzionków. Bardzo
            jestem ciekaw, jak wyjszło...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka