Dodaj do ulubionych

Idealna waga.

04.01.05, 12:08
Zważcie na wagę problemu ... :))
zdrowie.onet.pl/1208822,2413,,kalkulator.html
Obserwuj wątek
    • ralston Re: Idealna waga. 04.01.05, 14:00
      To teraz już wiem, co mam zrobić. Muszę zablokować swoją wagę w położeniu 90 kg
      a waga stanie się idealną :)
      • habitus Re: Idealna waga. 04.01.05, 14:30

        Będziesz nosił ołowiany pas płetwonurka? :)))))))))))00
        • ralston Re: Idealna waga. 04.01.05, 15:29
          Ty sie nie śmiej. Każą mi schudnąć 4 kilo. Ani myślę. Prędzej zablokuję wagę :)
          • anahella Re: Idealna waga. 04.01.05, 18:08
            ralston napisał:

            > Ty sie nie śmiej. Każą mi schudnąć 4 kilo. Ani myślę. Prędzej zablokuję
            wagę :)

            Jak polecisz na Ksiezyc to bedzie ok. :)
            • ralston Re: Idealna waga. 04.01.05, 18:34
              Na Księżycu to bym miał chyba ostrą niedowagę i skierowano by mnie do tuczu
              przemysłowego :)
              • anahella Re: Idealna waga. 04.01.05, 19:15
                ralston napisał:

                > Na Księżycu to bym miał chyba ostrą niedowagę i skierowano by mnie do tuczu
                > przemysłowego :)

                Skoro sie nie wybierasz, to moze odstapisz mi swoj bilet?;)
                • ralston Re: Idealna waga. 04.01.05, 23:00
                  Mogę Ci nawet odstąpić moją działkę na Księżycu. Gratis. Bierz jeśli chcesz :)
              • karokaro Re: Idealna waga. 04.01.05, 22:17
                ralston napisał:

                > Na Księżycu to bym miał chyba ostrą niedowagę i skierowano by mnie do tuczu
                > przemysłowego :)

                Kiedyś oglądałam program o sztucznym dokarmianiu gęsi, coś okropnego ;-(
                Nie polecam ;-)

                K.
    • kurna_felek Re: Idealna waga. 04.01.05, 15:21
      Idealna waga = wzrost w cm + 30 kg.
      PS. To jest idealna waga dla psychiki. :)
      • ralston Re: Idealna waga. 04.01.05, 15:32
        Eee tam. Nie czułbym się dobrze z taką wagą...
        • kurna_felek Re: Idealna waga. 04.01.05, 15:43
          Sorry nieprecyzyjnie się wyraziłem. Chodziło mi o to, że jeśli "idealna waga" =
          np. 200 kg, to zdrowie psychiczne gwarantowane. Przy 70 kg niekoniecznie -
          stres, brak akceptacji swojego ciała itd.
          • ralston Re: Idealna waga. 04.01.05, 15:47
            Ja se tam sobie swoje ciało akceptuję niezależnie od wagi. Nie będzie mi tu
            ziemskie przyciąganie humoru psować :)
            • chatka_ Re: Idealna waga. 04.01.05, 18:53
              Wychodzi mi, ze wage mam w normie, ale o cale 5 kilo wiecej od idealu. Przeciez
              to cala masa ciala! Jak kilo zrzuce to po mnie widac, a co by bylo gdybym 5
              stracila, dziwnie tolerancyjna ta norma....
              • ralston Re: Idealna waga. 04.01.05, 23:02
                Też mi się dziwna wydaje. Mi każe optymalnie być na 90 kg. Ale 92 to już
                nadwaga. Ściema jakaś i tyle. Idę zjeść kolację!
                • habitus Re: Idealna waga. 04.01.05, 23:28

                  A ja mam optymalną wagę. Bueee.... Nie ma do czego dążyć. Nie ma wyjścia, muszę
                  się brać za charakter. Gdzie kalkulator?
      • aand Re: !!!!! ;) 05.01.05, 10:52
        kurna_felek napisał:

        > Idealna waga = wzrost w cm + 30 kg.
        > PS. To jest idealna waga dla psychiki. :)

        Ważyłbym 223 kg - idealna waga dla psychiki zawodnika sumo :)))
        • ralston Re: !!!!! ;) 05.01.05, 11:06
          Ale startowalibyśmy w tej samej kategorii wagowej :)))
    • ormond Re: Idealna waga. 05.01.05, 01:52
      Ten kalkulator calkowicie nie uwzglednia typu ciala. Ludzi masywni o grubych
      kosciach nie moga byc mierzeni tym samym wzorcem co ludzie filgranowi. W
      rzeczywistosci "idealna" waga ciala moze sie roznic nawet do 15kg w zaleznosci
      od typu i budowy ciala.
    • habitus Re: Idealna waga. 06.01.05, 00:43

      Czy idealna Waga kłóci się ze wszystkimi? No to nie jestem idealna :((
      • ormond Re: Idealna waga. 06.01.05, 04:00
        habitus napisała:

        >
        > Czy idealna Waga kłóci się ze wszystkimi? No to nie jestem idealna :((

        Kiedy zobaczylem tytul, to pomyslalem, ze to jeszcze jeden watek astrologiczny.
        Pozdrawiam jako Waga (idealna).
        • ralston Re: Idealna waga. 06.01.05, 10:08
          Ktoś tu kiedyś zarzucał astrologii, że nie jest naukowa, że nie daje się
          zmierzyć itp. A tu mamy dowód na to że są mierzalne znaki w horoskopie.
          No to jedną dwunastą mamy już unaukowioną.
    • ashanti5 Re: Idealna waga. 06.01.05, 10:14
      Wyszło, że mam niedowagę i powinna przytyć ok. 12 kg!
      O zgrozo!
      • ralston Re: Idealna waga. 06.01.05, 10:14
        Anoreksja?
        • ashanti5 Re: Idealna waga. 06.01.05, 10:39
          Nigdy w życiu.
          Jestem z tych filigranowych, drobno kościstych :)
          • ralston Re: Idealna waga. 06.01.05, 12:09
            Ale aż 12 kilo niedowagi z samej drobnokościstości? To jest coś w ogóle na tych
            kościach, jeśli nie liczyć opuchlizny po zębie? ;)
            • ashanti5 Re: Idealna waga. 06.01.05, 13:18
              Jest :) specjalnie wyhodowane w Hiszpanii dla lepszego efektu wizualnego podczas
              tańca flamenco.
              • all2 Re: Idealna waga. 07.01.05, 02:15
                Co się hoduje, zdradzisz? :)
                • ashanti5 Re: Idealna waga. 07.01.05, 09:10
                  sadełko :)
                  całe 5 kg w ciągu miesiąca.
                  To dlatego, że wino wzmaga apetyt.
                  • ogabignac Re: Idealna waga. 07.01.05, 09:59
                    Ueee! Takie banalne sadelko?
                    A juz myslalem, ze chodzi o brodawke na nosie...

                    ashanti5 napisała:

                    > sadełko :)
                    > całe 5 kg w ciągu miesiąca.
                    > To dlatego, że wino wzmaga apetyt.
                    • all2 Re: Idealna waga. 07.01.05, 11:02
                      Brodawka 5 kg? To jakaś monachijska odmiana? Echt Deutsch? :)
                      • ogabignac Re: Idealna waga. 08.01.05, 02:32
                        all2 napisała:

                        > Brodawka 5 kg? To jakaś monachijska odmiana? Echt Deutsch? :)

                        Ech dosc;)
                  • chatka_ Re: Idealna waga. 07.01.05, 11:30
                    Teraz juz jestem pewna sciema zupelna, sadelko i 12 kilo niedowagi... chyba, ze
                    jestes Ralsowego wzrostu?:)
                    • ashanti5 Re: Idealna waga. 07.01.05, 12:32
                      Pewnie, że ściema! Wolałabym siebie nie wyobrażać z zalecaną wagą.
                      Należę do osób bardzo szczupłych, ale ze względu na straszną awersję do sportu i
                      pracy fizycznej, nieregularne odżywianie się, nocne obżarstwo i pociąg do piwa,
                      mam tendencje do tycia (5kg w ciągu miesiąca to chyba duzo?). Na szczęście umiem
                      bardzo szybko przytyć i bardzo szybko schudnąć. I nie muszę się przy tym
                      strasznie starać.
    • wolny_wilk Re: Idealna waga. 10.01.05, 16:11
      Idealna waga to albo waga zepsuta, albo pokazująca o 10 kg za mało.
    • ralston Re: Idealna waga. 10.01.06, 09:59
      Moja waga chyba się popsuła. Minął rok a ona wciąż to samo pokazuje...
      • ralston Re: Idealna waga. 08.01.07, 11:10
        I kolejny rok strzelił a waga jak zaklęta...
        • juliettamasina Re: Idealna waga. 09.01.07, 11:58
          może to atrapa? :)
          • ralston Re: Idealna waga. 09.01.07, 12:26
            Zajrzę i sprawdzę. Może ta wskazówka jest po prostu namalowana?
      • dryfman Re: Idealna waga. 09.01.07, 18:47
        Czas się zwija (uzgodniliśmy to w stosownym wątku), zegary tykają dalej, waga
        staje w miejscu... Apokalipsa ante portas!
    • habitus Gorset mięśniowy 23.01.07, 01:00
      Zbroja mięśniowa ochroni Waze delikatne ego.
      "Mięśnie brzucha - ćwiczenia w domu

      Nie zawsze trzeba iść do fitness klubu aby zadbać o swój wygląd.Można je
      wykonywać w domu dysponując niezbyt wielką powierzchnią do ćwiczeń.

      Typowym ćwiczeniem zalecanym w przypadku treningu mięśni brzucha, jest spinanie
      lub inaczej skłon w pozycji leżącej. Czynność z pewnością jest skuteczna, ale
      czy na pewno jest to najlepszy sposób na wzmocnienie mięśni brzucha? Oto
      trening, który pozwoli ci wzmocnić te rejony ciała. Dzięki temu będziesz mogła
      utrzymać miednicę w odpowiedniej pozycji podczas chodzenia, podnosić ciężkie
      przedmioty, wchodzić po schodach czy choćby stać w jednym miejscu przez dłuższy
      czas. Zacznij od trzech ćwiczeń wykonywanych w leżeniu. Pomoże ci to nauczyć
      się, jak utrzymywać miednicę w neutralnej pozycji, przy której kość ogonowa jest
      skierowana do dołu, a plecy są proste, oraz jak używać mięśni brzucha bez
      angażowania do pracy pośladków i zginaczy stawów biodrowych. Ćwiczenia te są
      skuteczne, ponieważ wykonując je musisz udźwignąć ciężar tułowia. Ze względu na
      to, że mięśnie brzucha odgrywają ważną rolę kiedy stoisz, trening zawiera
      ćwiczenia wykonywane w pozycji stojącej, gdzie opór uzyskuje się dzięki
      rozciągliwej lince.

      PLAN TRENINGU:

      Jeśli będziesz wykonywała wszystko prawidłowo, powinnaś odczuwać zmęczenie
      mięsni po ukończeniu około 12 powtórzeń w każdej serii. Pamiętaj o tym, aby
      pośladki były rozluźnione podczas napinania mięśni brzucha. Pomoże ci to
      zachować neutralną pozycję. Będziesz również miała pewność, że to mięśnie
      brzucha, a nie zginacze bioder wykonują całą pracę. Wykonuj ćwiczenia w
      prezentowanej kolejności:

      dla początkujących - zacznij od 2 serii po 12 powtórzeń w każdym ćwiczeniu, nie
      korzystając z żadnego dodatkowego oporu. Odpoczywaj 30 sekund pomiędzy seriami.
      Kiedy uda ci się wykonać 3 serie po 12 powtórzeń bez obciążenia, przejdź do
      programu dla średnio zaawansowanych i zaawansowanych;
      dla średnio zaawansowanych i zaawansowanych - wykonaj 3 serie po 12 powtórzeń z
      dodatkowym oporem (drążek lub linka).
      Jeśli ćwiczenia będą się stawały coraz łatwiejsze, możesz zwiększać ciężar
      drążka lub skracać linkę.

      ROZGRZEWKA:

      Zanim przejdziesz do treningu właściwego, wykonaj dwa ćwiczenia prezentowane
      poniżej. Pomogą ci one poczuć, gdzie znajdują się mięśnie brzucha oraz przyswoić
      neutralną pozycję miednicy;

      Stań w niewielkim rozkroku, wypchnij miednicę do przodu, a następnie cofnij ja.
      Takie kołysanie biodrami do przodu i tyłu wykonaj 10-15 razy. Staraj się, aby
      kość ogonowa była skierowana do dołu.
      Stań w niewielkim rozkroku, spleć ręce i unieś je ponad głowę, tak aby dłonie
      były zwrócone grzbietami do dołu. Nabierz powietrza i wypchnij brzuch, następnie
      zrób wydech jednocześnie wciągając mocno mięśnie brzucha. Wyobraź sobie, że twój
      brzuch to balonik, który rośnie gdy nabierasz powietrza, a maleje, gdy je
      wypuszczasz. Pośladki powinny pozostać rozluźnione.

      ĆWICZENIA GŁÓWNE:

      1. Połóż się na plecach, oprzyj pięty na podłodze i ugnij nieco kolana, tak
      abyś mogła zachować neutralna pozycję miednicy. Upewnij się, że pozycja ta jest
      całkowicie wygodna. Połóż dłonie na potylicy, tak aby kciuk znalazł się za
      uszami. Dolną część miednicy skieruj do góry, zmuszając do pracy mięśnie
      brzucha, a pośladki pozostawiając rozluźnione. Utrzymując te pozycję, unieś
      głowę, kark i górną cześć pleców tak, aby łopatki oderwały się od podłogi.
      Zatrzymaj się, a następnie powróć do pozycji wyjściowej, zmieniając również
      ułożenie miednicy. Powtórz. Ćwiczenie to wzmacnia miesień prosty brzucha
      położony w przedniej części brzucha oraz mięśnie skośne znajdujące się po obu
      stronach tułowia.

      Wskazówka treningowa: Jeśli masz zbyt sztywne mięsnie zginacze stawu biodrowego
      (położone w przedniej części bioder), będzie ci ciężko unieść tułów przy niemal
      całkiem wyprostowanych nogach. W tym wypadku połóż stopy na niewielkim
      podwyższeniu lub ugnij kolana i -aby przeciwdziałać sztywności - codziennie
      wykonuj ćwiczenia rozciągające mięsnie zginacze stawu biodrowego.

      2. Połóż się na plecach, ugnij lewe kolano i postaw stopę płasko na podłodze,
      drugą nogę pozostaw wyprostowaną, a palce stopy skieruj do góry. Na biodrach
      połóż drążek ważący około 5 kg i przytrzymaj go nachwytem. Napnij mięśnie
      brzucha i unieś dolną część miednicy. Pośladki pozostaw rozluźnione i nie
      odrywaj ich od podłogi. Twoja prawa noga powinna unieść się nieznacznie. Powróć
      do pozycji wyjściowej, wykonaj określoną liczbę powtórzeń, a następnie ćwicz z
      lewą nogą wyprostowaną. Ćwiczenie to wzmacnia mięśnie skośne brzucha oraz górną
      i dolną część mięśnia prostego.

      Wskazówka treningowa: Unoszenie nogi powinno być powodowane napięciem mięśni
      brzucha. Nie należy włączać do pracy zginaczy stawu biodrowego.

      3. Połóż się na plecach i unieś ugięte nogi, tak aby uda tworzyły z tułowiem
      niemal kąt prosty, a łydki były ustawione równolegle do podłogi. Ułóż dłonie na
      grzbietach ud. Napinając mięśnie brzucha, podnieś dolną część miednicy do góry.
      Robiąc wydech staraj się odepchnąć dłońmi uda. Kolana przesuną się wtedy
      nieznacznie w kierunku klatki piersiowej i poczujesz napięcie w dolne części
      brzucha. Ćwiczenie to wzmacnia dolną część mięśnia prostego brzucha oraz
      zewnętrzne i wewnętrzne mięśnie skośne brzucha.

      4. Klęknij, podeprzyj się rękami, a następnie wyprostuj nogi, tak aby były
      oparte jedynie na palcach. Dłonie powinny się znajdować bezpośrednio pod
      barkami. Napnij mięśnie brzucha, a następnie głowę, szyję i kręgosłup trzymaj w
      jednej linii. Ugnij łokcie i opuść tułów. Nie zaokrąglaj pleców i nie wypinaj
      brzucha. Wyprostuj ręce, powracając do pozycji wyjściowej. Powtórz określoną
      liczbę razy. Ćwiczenie to wzmacnia klatkę piersiową i mięśnie trójgłowe płożone
      w tylnej części ramienia. Mięśnie brzucha służą tu jako stabilizatory."

      Najgorzej to rozluźnić pośladki, a mięśnie brzucha napiąć. Równocześnie.
      Żeby tylko jakiejś katastrofy nie było....
      :)))




      • ralston Re: Gorset mięśniowy 23.01.07, 09:41
        habitus napisał:

        >
        > Najgorzej to rozluźnić pośladki, a mięśnie brzucha napiąć. Równocześnie.
        > Żeby tylko jakiejś katastrofy nie było....
        > :)))
        >

        Oj tak! Kiedyś pewien Andrzejek podczas obozu wędrownego miał kłopoty z
        zatwardzeniem. Wydumał sobie, że jak wypije surowej wody, to mu się rozluźni.
        Jak pomyślał, tak zrobił. Pociągnął bezpośrednio z rzeki podczas wędrówki przez
        wieś. Poszło szybciej niż się spodziewał. W kolejce po piwo w wiejskiej
        mordowni. To były wczesne lata 80-te - tak dla doprecyzowania klimatu. Najpierw
        trzeba było zdobyć kufle, potem odstać swoje w długaaaachnej kolejce w
        towarzystwie mocno podchmielonego chłopstwa. Uczestnicy obozu zmieniali się, bo
        z powodu zaduchu ciężko było wewnątrz ustać dłużej niż kilkanaście minut. Na
        Andrzejka wypadła ostatnia zmiana. I wtedy organizm zaczął się domagać swego.
        Ale, że szkoda było tyle zainwestowanego czasu Andrzej postanowił wytrzymać. I
        może wszystko by się skończyło dobrze, gdyby nie to, że zakręciło mu się w
        nosie od gastronomicznego chuchu współstaczy. Kichnął donośnie, co zagłuszyło
        inne dźwięki, ale nie zapobiegło katastrofie...
        • habitus Re: Gorset mięśniowy 23.01.07, 10:14
          Alkohol twój wróg. Gdyby nie stał, to by nie...kichał wraz z pozostałymi
          konsekwencjami.
          • ralston Re: Gorset mięśniowy 23.01.07, 10:30
            To jeszcze nie wszystkie konsekwencje. Dalej musiał się udać do wygódki. Jedyna
            dostępna była drewniana i stała na podwórku. Andrzej przyblokował ją ze
            zrozumiałych względów na dłuższy czas. Jak się chłopstwo po kilku piwach nie
            mogło dostać do sławojki, to się ustawiało pod nią, klnąc soczyście. Ściany
            przybytku całkowicie szczelne nie były, więc Andrzej po wszystkim nie tylko
            spodnie miał do prania...
            • habitus Re: Gorset mięśniowy 23.01.07, 11:04
              Zakz picia nieprzegotowanej wody powinien być opatrzony tą mrożącą krew w żyłach
              anegdotą. Byłby jeszcze skuteczniejszy.
              • ralston Re: Gorset mięśniowy 23.01.07, 11:21
                Po latach sam Andrzej całą tę historyjkę wspomina ze śmiechem. Opowiadana jest
                co roku na kolejnych obozach. I co roku pijemy surową wodę. Ale ze źródła.
                Innych sensacji nie było jak dotąd.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka