Dodaj do ulubionych

Dziewiarstwo machinalne

12.01.05, 13:09
Z raportu rodzinnego przez telefon : 'A ten swetr co go Omegatecinska robi to
bedzie szybciej, tylko Omegatecinska czeka na nastepna relacje z komisji d/s
Orlenu, bo ona wtedy sobie robi herbate, oglada i dzierga'.


Tlo szersze: rozmowy Wychodzctwa z rodzina w Starym kraju obfituja w szczegoly
zycia rodzinnego osob osobiscie Wychodztwu nieznanych badz znanych slabo.
Jestesmy z NO na etapie wyrzynania sie zabkow wnuczkowi nigdy nie widzianego
przez nas brata Omegatecinskiej (o wnuczku nie wspomne). A nie daj Boze
sluchajac pomylic osoby i zapytac czy to ci co maja kota, co sobie sam lodowke
otwiera.
Jakies wasze, Dziewiarze z Wychodztwa w tmy wzgledzie obserwacje.
Obserwuj wątek
    • millefiori Re: Dziewiarstwo machinalne 12.01.05, 15:40
      To samo. Mysle, ze to tak z dobrego serca, zeby sie czlowiek na tej obczyznie
      nie czul wyalienowany z realiow heimatu, bo gdyby byl tu i teraz na miejscu, to
      by go zeby wnuczka barta O. i dziewiarstwo reczne Omegatecinskiej frontem do
      telewizora wypelnionego komisja orlenowska dotykaly, ze tak powiem, osobiscie.
    • brezly O machinalnych pomylkach i zalozeniach 19.04.05, 11:53
      Cos wam smiesznego powiem. Wlaczylem ostatnio BBC, cos tam ogladam.
      Na pasku u dolu ekranu przesuwaja sie informacje. Katem oka widze
      znikajaca po lewej informacje ze ".... ograniczenie
      pielgrzymow/pielgrzmek, ze wzgledu na to ze wielu pozostaje
      nielegalnie". Pierwsze moje durne skojarzenie od razu: no tak, Rzym,
      smierc Papieza, ciagna i zostaja". Biedni Wlosi, problem dla
      zachodniej Europy etc, no duren zalosny:-). Usilowalem to jeszcze
      raz zobaczyc, ale dwa razy znow zobaczylem tylko koniec. Ze
      pielgrzymi zostaja nielegalnie i ze beda ograniczenia.
      W koncu przeczytalem cale: szlo o pielgrzymow z Nigerii w Arabii
      Saudyjskiej.
    • pieranka Re: Dziewiarstwo machinalne 19.04.05, 12:03
      Tak samo. Od lat jestem na bieżąco z wydarzeniami zycia osób nigdy nie
      widzianych na oczy. Ciekawam, czy przekazujący gdy spotykają się z tymi
      niewidzianymi, to czy też im opowiadają o mnie, równie wirtualnej?
      • vaud Re: Dziewiarstwo machinalne 20.04.05, 05:29
        pieranka napisała:

        > Tak samo. Od lat jestem na bieżąco z wydarzeniami zycia osób nigdy nie
        > widzianych na oczy. Ciekawam, czy przekazujący gdy spotykają się z tymi
        > niewidzianymi, to czy też im opowiadają o mnie, równie wirtualnej?

        ------> ja ostatnio opowiedzialam o Kocie, ktory sobie zyczyl kurtki pana P. na
        fotelu , jak zwykle.
        • pieranka Re: Dziewiarstwo machinalne 20.04.05, 09:13
          o, no właśnie właśnie
          • brezly Re: Dziewiarstwo machinalne 20.04.05, 09:50
            Forma wyzsza: czy opowiedzieliscie tym swoim znajomym, co ja ich nie znam te
            moja anegdotek o ludziach, ktorych wy nie znacie (lub ich kuzynach, ktorych ja
            nie znam?).

            Inny problem: czy koty opowiadaja sobie o ludziach?

            Byl kiedys taki rysunek w Przekroju, bodaj z New Yorkera: Jedna malpa do drugiej
            - wiesz co to jest odruch warunkowy? To jak te lyse malpy w bialych fartuchach
            przylatuja dac nam banana kiedy tylko my naciskamy te dzwignie.
            • pieranka Re: Dziewiarstwo machinalne 20.04.05, 10:16
              Ale potem to trzeba kontynuować - pojedyncza opowieść nie załatwia sprawy. Tu
              musi być regularny biuletyn na temat nieznanych faktów z zycia znieznanych osób.
              Dzień dobry Brezly
              • brezly Re: Dziewiarstwo machinalne 20.04.05, 10:23
                pieranka napisała:

                > Ale potem to trzeba kontynuować - pojedyncza opowieść nie załatwia sprawy. Tu
                > musi być regularny biuletyn na temat nieznanych faktów z zycia znieznanych osób
                > .

                W koncu po co sie czyta gazety? :-)

                > Dzień dobry Brezly

                Hej hej!:-)
              • vaud Re: Dziewiarstwo machinalne 20.04.05, 17:19
                no to co dalej z tym Kotem, kurtka i panem P.?
                • pieranka Re: Dziewiarstwo machinalne 20.04.05, 17:21
                  Nic, zrobiło się ciepło i nie rzuca. A ona nie wymaga, bo lata na ląfry nocne.
                  Dziś może coś będzie, bo ochłodzenie
                  • vaud Re: Dziewiarstwo machinalne 20.04.05, 17:53
                    Dobra. Zdam Klusce relacje. Ona lasa na cudze kocie szczegoly, zanim sama
                    dostanie Mruczka czy Barnabe.
                    • pieranka Re: Dziewiarstwo machinalne 20.04.05, 18:07
                      o, a wizytujesz Koty? np. tu masz serię opowieści
                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10264&w=21275926
                      • vaud Re: Dziewiarstwo machinalne 21.04.05, 03:17
                        dzieki, poczytam dziecieciu. :-)
                        • millefiori Re: Dziewiarstwo machinalne 21.04.05, 07:46
                          O, tez znam z opowiesci tlumy osob. Tu w Budapeszcie tez wyszlo, ze kilka osob
                          mnie zna z opowiesci.
                          Np. z obca pania, z ktora wspinalysmy sie od autobusu na gorke, a ze tak glupio
                          isc rowno leb w leb w tym samym kierunku i nie zagadac, dogadalysmy sie, ze zna
                          mnie z opowiesci jako te Fiori-kierowce, no na bohaterke filmu drogi wyszlam.
                        • pieranka Re: Dziewiarstwo machinalne 21.04.05, 09:07
                          Jest jest! Akcja z kurtką! Odbyła się jak gdyby nigdy nic, jakby tego
                          ocieplenia do 25 stopni w ogóle nie było.
                          On rzucił, a ona czekała w umówionym miejscu. Profesjonaliści,
                          • millefiori Re: Dziewiarstwo machinalne 21.04.05, 09:09
                            Zgrany zespol:)
                            • brezly Re: Dziewiarstwo machinalne 21.04.05, 09:10
                              TO co lubia robic najbardziej.
                          • vaud Re: Dziewiarstwo machinalne 22.04.05, 03:47
                            pieranka napisała:

                            > Jest jest! Akcja z kurtką! Odbyła się jak gdyby nigdy nic, jakby tego
                            > ocieplenia do 25 stopni w ogóle nie było.
                            > On rzucił, a ona czekała w umówionym miejscu. Profesjonaliści,

                            ---> zsynchronizowali sie jak w basenie ? A skad ona wie, ze on dzis w kurtce i
                            warto czekac przy fotelu?
    • brezly Pani Kurzowa 21.04.05, 09:14
      To pani mi nada czy ci od tego mostu sa malzenstwem czy nie, ew. para, bo jakos
      sie strasznie wzruszam na ten temat. Ona mnie z Gugla taka madra wychodzi.

      Projekcja przyszlosci. Plotkowanie o ludziach znanych z Gugla.
      • ewakurz Re: Pani Kurzowa 21.04.05, 09:23
        A nawez zgola polece do gugla chyba zara.
        Projekcja przeszlosci i nasze stare listy: najpierw recznie, potem maszynowo. I
        pierwsze golden amerikany pod Palmiarnia :}

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka