Dodaj do ulubionych

Do migaczy migajacych sie

21.01.05, 14:09
Hombres, czyli men, czyli ludzie! Sumienia nie macie!!!
Wiecie dobrze, ze Nuda jak pies lancuchowy przywiazana do sieci i jak
czlowiek jej jakiegos ochlapu nie rzuci, to usycha. Psu juz zebra widac,
glodnymi oczyma lypie, bialkiem tych oczu przewraca. A wiele mu nie trzeba,
kielbachy nie zre, literki tylko. Jak dostanie literke to bedzie mogl zyc
swym nedznym zywotem- nieziszczalnym marzeniem o realu, ktorego okruchy mu
czasem z klawiatury skapna.
Obserwuj wątek
    • columbia Re: Do migaczy migajacych sie 21.01.05, 15:13
      nie migać się!!!
    • tempe Re: Od migaczy migajacych sie 21.01.05, 19:11
      migotające wymigawki

      przestanę w przyszłym tygodniu
      ale w umiarkowany sposób /niestety
      • pinkpanther Re: Od migaczy migajacych sie 21.01.05, 19:21
        się migać, czy się wpisywać przestaniesz?
        • tempe ależ Kiniu, co też Kinia! 21.01.05, 19:27
          oczywiście migać
          będziem migotać
          • pinkpanther Re: ależ Kiniu, co też Kinia! 21.01.05, 20:27
            to ja będę Panna Migotka!
            • tempe Re: ależ Kiniu, co też Kinia! 21.01.05, 23:11
              to ja będę robić Paszczakiem!

              a oprócz szykuję wykuję miecz migbłystalny
    • columbia Do migaczy migdalących sie 22.01.05, 11:49
      ; )
      • tempe Do migdałów mi moczących się! 23.01.05, 17:19
        brak odezwy
      • tempe Do mych gaci w mig dających sie! 23.01.05, 17:45
        połamać
        • columbia dla migaczy śmigających! 23.01.05, 19:29
          • pinkpanther Re: dla migaczy śmigających! 26.01.05, 15:31
            dla zwieraczy ściemniających
    • columbia Re: Do migaczy migajacych sie 31.01.05, 15:53
      uprasza się migaczy o aktywne włączenie o pracę dla ogólnie pojętego dobra nudy!
      • gradufka Komunikat 31.01.05, 16:26
        Osoby, ktorych stopien aktywnosci zostanie uznany za wyrozniajacy sie,
        otrzymaja w dowod uznania 3 rolki papieru toaletowego makulaturowego szarego,
        jakosc II.
        • columbia Re: Komunikat 31.01.05, 16:28
          oraz bon na czekoladę z orzechami...
          • tempe Re: Komunikat 31.01.05, 16:54
            bon mot!
            • gradufka Re: Komunikat 31.01.05, 17:13
              Bon na czekolade za 1.20 z TESCO?
    • jacek.placek1 Czy mi kiedyś wybaczysz Gradufka? 03.02.05, 19:02
      Ja się migałam, żeby tę paczkę wysłać bo miałam jakos zawsze coś do załatwienia
      i torba pełna książek i takich innych, i przez parę dni paczka leżała - u mnie
      w pokoju na ziemni jak wszytsko - a jak w końcu wysłałam Ci paczkę żywnościową
      to zapomniałam do niej spakować lizaków.
      Czy mi kiedyś wybaczysz Gradufka?

      Pogrążona w rozpaczy Jacka Placka.

      ps. jadłaś dziś pączki ?
      • pinkpanther Re: Czy mi kiedyś wybaczysz Gradufka? 03.02.05, 19:30
        kupiłąm dzisiaj dwie lampy do mojej nowej łazienki. obiecuję że jak mi je
        podłączą, to nimi pomigam.
        • gradufka Jacek Placek 04.02.05, 13:41
          Droga J.P., oczywiscie, ze tak. Paczka doszla wczoraj. Bylo w niej duzo
          cudownosci. Lizaki i tak bede miala, bo ida w innej paczce. A zurku nikt by mi
          sam z siebie nie przyslal. Tylko ty w padlas na ten prawdziwie polski akcent,
          obok prawdziewie polskiego espagetti bolonsiego z firmy W. Madra dziewczynka!
          Czekolady jeszce nie ruszam. Ale czesto ja ogladam. Ja tez mam buty Noami, ale
          sandaly, a nie klapki. Przyznaje, ze mialam nadzieje, ze ty mi w te paczke list
          wsadzisz, co bym mogla sobie twoje arabeski poczytac. Ale rozumiem, ze nie
          mialas ochoty, bo jeszcze jestes na mnie zla z czasow, co napisalas ten post z
          duza iloscia wykrzyknikow. Ja o tym poscie niekiedy mysle. Nie sadz, ze jestem
          taka gruboskorna, po prostu czasem pisze bez mysli najmniejszej.
          Poczkow nie jadlam, nawet nie wiedzialam, ze byl Tlusty Czwartak. No, ale skad
          ja moglam wiedziec. Ja tu zyje jak w dziczy, na samym koncu kontynentu. Jak bym
          poszla pare metrow dalej, to pewnie wdeplabym w wieloryba, na grzbiecie ktorego
          unosi sie swiat. A Ty przeciez w sercu Europy!
          Wlasnie mam egzamin, oddalam pierwsza czesc. Za pol godz. kolejna.
          • gradufka Pinki! 04.02.05, 13:42
            A bedziesz migac morsem?
          • jacek.placek1 mam straszne wyrzuty sumienia !!!!! 04.02.05, 20:12
            Mam wrażenie, że znowu Cię zawiodłam...miałam napisać list-znaczy miałam
            wysmarować moimi kulfonami (które wszystkie wyglądają jak kółka,nieprawdaż?)
            jakąś ładną kartkę ale potem uznałam, że paczka niedopuszczalnie się przeleżała
            i nie ma czasu na zwłokę, więc pominęłam ten akcent uznając, że nic sie nie
            stanie jak napiszę emaila...ale jakoś email też na razie nie wyszedł...:(

            Ja się wcale nie obraziłam ani nic. Nawet nie pamiętam, o który wpis z dużą
            ilością wykrzykników Ci chodzi. Ja się na Ciebie nie umiem gniewać.
            No może poza tym przypadkami gdy:
            1. mówiłaś razem z Silbe, że ja krytykuję dorosłych a nie mam wcale żadnych
            argumentów by to czynić,
            2. śmiałaś się ze mnie z naszą koleżanką Joanną S. z tego powodu, że nie
            wytrzymałam na strajku głodowym ani jednego dnia. To było niesprawidliwe i było
            mi przykro-gdybyś wiedziała jak mnie wtedy rodzice sterroryzowali...to może byś
            się nie śmiała.

            Poza tym ja wiem, że jestem potworem (mam chwilowe nasilenie depresji): nie
            wysyłam lizaków w paczkach, nie piszę listów ani emaili a do tego utyłam.
            Wiesz...chciałabym być Policjantem-wtedy mogłabym pracować dla dobra
            społeczeństwa i wypełniać misję walcząc z drobną przestępczością ("nie wie Pan,
            że nie można sikać w bramie!!!!????") i byłby ze mnie jakiś pożytek. Połowę
            pensji dawałabym rodzicom a z pozostałej połowy żyłabym ja.

            Przesylam uściski
            Jacka P

            ps. z czego miałaś egzamin ?
            • tempe Re: mam straszne wyrzuty sumienia !!!!! 05.02.05, 13:43
              jacek.placek1 napisał:
              > Wiesz...chciałabym być Policjantem-wtedy mogłabym pracować dla dobra
              społeczeństwa i wypełniać misję walcząc z drobną przestępczością ("nie wie Pan,
              że nie można sikać w bramie!!!!????")

              a czy jak się uzupełnia sikanie muzyką to idzie się do więzienia na dłużej?
              i czy jak się juz siedzi, to można podnieść deskę?
              • gradufka Jacku.placku 07.02.05, 13:42
                Kolka, kolka, ale jakie fajne. No, arabeski! A w mailu arabeskow by nie bylo...
                Ale to nic. Ciesze sie, ze to przez pospiechi zapomnienie, a nie gniew.

                A te dwa przypadki, co bylas zla, to jeszcze z liceum. I wciaz pamietasz.
                Rozumiem, ze sytuacja musiala byc dramatyczna. Ja strajku glodowego na wieksza
                skale nigdy nie robilam, ale pamietam, co sie dzialo w chacie na moje
                wegetarianskie pomysly.
                Przepraszam za siebie i za kolaezanke J. S. Nie chcialysmy cie zranic, a
                jedynie ubawic sie cudzym, tzn. w tym przypadku Twoim, kosztem. Oczywiscie to
                bylo w czasch kiedy bylam nawet jeszcze glupsza niz teraz, i pewnie po
                gowniarsku okrutna. A Ty ile w tym strajku wytrzymalas?
                Jesli utylas, to dobrze, a poza tym po tlustym czwartku to calkowicie
                wybaczalne. Na biegach sobie odbijesz, jestem tego pewna.

                Potworem nie jestes. Lizaki zjedz na moje zdrowie. Kupilam sobie Pepsi w puszce
                i chwilowo zaspokoilam chcice na colowki.
                I jak ty mozesz pisac, ze ty jestes potworem... no, a nawet jak jestes, wiedz,
                ze mi to nie przeszkadza.
                A o policji to ja nawet potencjalnie mysle, jak minie juz calkiem ten daleki
                swiat zmeczy.
                W koncu trzeba by bylo w koncu zdobyc jakis zawod jak sie we wlasnym wyuczonym
                pracowac nie chce. No, ale pewnie by mnie na psychologicznych wyrzucili.

    • columbia Re: Do migaczy migajacych sie 07.02.05, 13:33
      nie migać się!
      sama tu siedzę...i smutno mi!
      • gradufka Cola, a ja tez tu jestem. 07.02.05, 13:45
        Sikanie+muzyka dowodzi bardzo powaznej demoralizacji i jaste zachowaniem wysoce
        nieobyczjnym Tempe, a ty te muzyke spiewales czy jej sluchales? Od tego zalezy
        na jak dlugo sie idzie do wiezienia. Lepiej poszukaj sobie dobrego adwokata.
        • columbia Re: Cola, a ja tez tu jestem. 07.02.05, 13:47
          fajnie, że jesteś : )
          bo ja wstałam dziś wcześnie i od rana siedzę przy komputerze...a tu
          nikogusieńko prawie...
          • eexx Re: Cola, a ja tez tu jestem. 07.02.05, 14:14
            slonce wygnalo wszystkich
            • gradufka Re: Cola, a ja tez tu jestem. 07.02.05, 14:20
              U mnie tez slonce. A wczoraj widzialm najdziwniejszy deszcz w moim zyciu. Niebo
              bylo gladkie i niebieskie, tylko w jednym miejscu szare, okropne chmurzysko. I
              z tego chmurzyska wlasnie lalo. Ale tylko pod ta chmura. Ja stalam w sloncu, a
              pare metrow ode mnie mini-ulewa. Widac bylo jak sunie ulicami.
              • eexx Re: Cola, a ja tez tu jestem. 07.02.05, 14:26
                chmura wiedziala gdzie ma nie posylac deszczu
                • gradufka Re: Cola, a ja tez tu jestem. 07.02.05, 17:34
                  Udalo jej sie, bo jakby tylko ruszyla na mnie, to bym ja po mordzie obila.
                  Co tam na mnie, obok mnie byl karnawalowy pochod w niebezpieczenstwie deszczu.
                  Dziewczyny w sukniach tak wielkich i ciezkich, ze w TV na ogol woza je na
                  samochodach. Tutaj mniej wiecej to samo, tylko bez samochodow. Suknie byly na
                  kolkach i kandydatki na krolowa karnawalu nusialy je same ciagnac. Oj, ciezko
                  im bylo.
                  A w Krakowie sa pochody, albo wybory Drag Queens?
                  • columbia Re: Cola, a ja tez tu jestem. 07.02.05, 17:50
                    Kraków jest konserwatywna dziura....wszystko można tylko
                    nieoficjalnie...oficjalnie nie można...nieoficjalnie to się dzieja takie
                    rzeczy, że można osiwieć z wrażenia....
                    • eexx Re: Cola, a ja tez tu jestem. 07.02.05, 17:56
                      bylem na wyborach Drag Queen
                      • gradufka Re: Cola, a ja tez tu jestem. 07.02.05, 18:05
                        Ja ogladalam w TV.
                        Podobaly ci sie?
                        • eexx Re: Cola, a ja tez tu jestem. 07.02.05, 18:08
                          zabawne, raczej przedstawienie a nie ogladanie pojedyczych (jak to napisac:)) jednostek
                          • gradufka Re: Cola, a ja tez tu jestem. 07.02.05, 18:26
                            Pojedyncza jednostka w TV, gdy wygrala i zostala krolowa balu, byla wzruszona i
                            zaplakana. Domyslam sie wiec, ze dla niej bylo to nieslychanie wazne i
                            wzruszajace wydarzenie i pewnie dlugo sie przygotowywala do swojego tanca.
                            Chociaz ja nie wiem jak im sie udaje tanczyc i nie przewrocic na tak wysokich
                            butach i z tymi wszytkimi elementami podoczepianymi do glowy i reszty ciala.
                            • eexx Re: Cola, a ja tez tu jestem. 07.02.05, 20:05
                              radza sobie i to dobrze,
                              w krakowie krolowa zostala "Iza Trojanowska":)
                              • tempe Re: Cola, a ja tez tu jestem. 07.02.05, 22:58
                                a to wszystko w królewskocesarskostołecznym mieście?
                                nie wierzę bo nie czytałem w gazecie!
                                • jacek.placek1 Najdroższa Gradufko ! 08.02.05, 21:11
                                  Na strajku nie wytrzymałam długo, jedno do obiadu, bo jak przyszedł czas obiadu
                                  a ja wyartykułowałam moim wstępnym mój pomysł stanęli nade mną i zaczęli
                                  krzyczeć. Wytrzymałam niecałe 10 minut. Moze i była to moja porażka, moze kto
                                  inny by wytrzymał ale zawsze krzyki rodziców na mnie źle działały...

                                  Gdybyś Ty poszła do Policji to już nikt nie mógłby mówić, ze Marylka
                                  ze "Złtopolskich" to najładniejsza policjantka w Polsce.

                                  ściskam

                                  • jacek.placek1 Drogi Tempe ! 08.02.05, 21:14
                                    Jeśli się uzupełnia sikanie muzyką to można iść do więzienia na dłużej.
                                    Albo można wcale nie iść.
                                    Zależy to od gustu muzycznego funkcjonariusza.
                                    Pewnie, że można podnieść deskę ...
                                    • tempe Miła Jacko.Placko 08.02.05, 21:49
                                      muzyczne funkcjonariusze każą zawsze grać marsza

                                      dzięki za informację o podnoszeniu deski
                                      pozwolę sobie zauważyć, ze to może być trochę późno
                                      • jacek.placek1 robiemmmmmmmmmmmmmm 09.02.05, 13:43
                                        ciasteczkaaaaaaaaaaaaaaa
                                        cynamonoweeeeeeeeeee
                                        hura !!!!!!!!!!!!!!!
                                        • pinkpanther Re: robiemmmmmmmmmmmmmm 09.02.05, 15:50
                                          mniaaaaaaaaaaaaaam proszę o przepis w moim wątku kulinarnym
                                          albo załóż osobny swój!!
                                          • gradufka Re: robiemmmmmmmmmmmmmm 09.02.05, 19:00
                                            A ja dzis dostalam od pewnej krakowskiej realnej osoby (okazuje sie, ze znam az
                                            3 os. z K. z r.) galaretke w czekolacie firmy Waw. (pelnej nazwy mi nie
                                            napisze, bo bedzie kryptoreklama, a za product placement mi nie placa)
                                            Ciastka z cynamonem sa b. dobre, a jak sie doda do nich przyprawy korzenne...
                                            to ho, ho!
                                            10 monutowy strajk to rzeczywiscie niedlugo, presja musiala byc bardzo silna. A
                                            poza tym 2 na jedna. ty mloda i wiotka- oni, niedosc, ze w grupie to jeszcze
                                            stwardniali na kamien w bojach zycia.
                                            • tempe Re: robiemmmmmmmmmmmmmm 09.02.05, 19:14
                                              teraz wiem dlaczego stypendyści za granicami tacy zadowoleni
                                              dziękuję Gradufko za wyjaśnienia
                                              • gradufka Re: robiemmmmmmmmmmmmmm 09.02.05, 19:24
                                                A ponoc galaretki mozna normalnie kupic w niektorych tutejszych sklepach.
                                                Czy sprawiam wrazenie osoby zadowolonej? Niedobrze, to wbrew polskiej tradycji.
                                                Widocznie zagranica sie rzuca na mozg.
                                                • tempe Re: robiemmmmmmmmmmmmmm 09.02.05, 19:41
                                                  jak kiedyś byłem za granicą
                                                  to mama przysłała mi polędwicy sopockiej
                                                  jakieś osiemdziesiąt centymetrów
                                                  rzuciło mi się to na mózg za granicą
                                                  • gradufka Re: robiemmmmmmmmmmmmmm 09.02.05, 20:12
                                                    Czy ta poledwica sie nie zepsulaw trakcie podrozy do zagranicy. W takim wypadku
                                                    rzucanie sie na mozg miecha jest rzecza calkowicie normalna.
                                                  • jacek.placek1 Re: robiemmmmmmmmmmmmmm 09.02.05, 20:20
                                                    Pinkpanther !
                                                    Wzięłam go z wątku Kinii! Tam jest link.
                                                    Jak znajdę przepis w przepastnym folderze "monika" to go wkleje...
                                                    ale tak po prawdzie to nie dałam cukru waniliowego i wyszły takie sobie.
                                                    ale były w kształcie SERDUSZEK-ręcznie robionych ! :)
                                                  • tempe Re: robiemmmmmmmmmmmmmm 09.02.05, 20:35
                                                    gradufka napisała:
                                                    > rzucanie sie na mozg miecha jest rzecza calkowicie normalna.

                                                    zwłaszcza jeśli mięso wściekłej krowy
                                                    /nad takim polatuje duch muchy tsetse
                                                    ale tu nie
                                                    zzieleniało na czterdziestym centymetrze do końca
                                                    może powinienem był je zasadzić
                                                  • gradufka Re: robiemmmmmmmmmmmmmm 09.02.05, 20:54
                                                    A co z przepisem na ciasto- marchewke?
                                                    Kiedys zjadlam muche, ale nie chcialam, tak jakos mi sie polklo w biegu.
                                                  • tempe Re: robiemmmmmmmmmmmmmm 09.02.05, 21:01
                                                    brawo
                                                    mało kto /z tych co marnują czas w sieci - vide pająk
                                                    potrafi dogonić muchę
                                                  • jacek.placek1 Re: robiemmmmmmmmmmmmmm 09.02.05, 21:04
                                                    Gradufko !
                                                    Napisałam go specjalnie dla Ciebie w wątku z przepisami Kinii.
                                                  • tempe taktak! 09.02.05, 21:05
                                                    sam widziałem
                                                  • jacek.placek1 Dacie wiarę ? 09.02.05, 21:09
                                                    wdałam się w romans na gie gie z księdzem !!!!!
                                                    oczywiście romans to subtelny i li tylko werbalny,
                                                    ale choć ksiądz mi tego nie wyartykułował expressis verbis to widac, że jest
                                                    zachwycony moją wspaniałą osobą :)
                                                    ja się nim interesuje, bo faceci w sukienkach kojarzyli mi się zawsze z jakąś
                                                    nadludzką tajemniczą wiedzą, jakby przez te sukienki dało się przejść do innego
                                                    świata i poznać jego tajemnice, a poza tym jestem miła:)
                                                    no i dostałam już jego numer telefonu,
                                                    i zaproszenie na wino,
                                                    oraz na mszę - mam ocenić kazanie:) ale data jeszcze nieznana.
                                                    ale fajnie, nie?
                                                    :)
                                                  • tempe Re: Dacie wiarę ? 09.02.05, 21:14
                                                    zapytaj proszę
                                                    o jakiś numer gg do zakonnicy
                                                  • gradufka Re: taktak! 09.02.05, 21:09
                                                    Wejde w takim razie na kulinarny.
                                                    Muchy nie dogonilam, leciala w przeciwnym kierunku. Z racji jej rozmiarow nie
                                                    doszlo do zderzenia czolowego tylko do konsumpcji. Pstfu!

                                                  • gradufka Re: taktak! 09.02.05, 21:11
                                                    A ja myslalam,ze facet w sukience to transwestyta, a nie mag obdarzony tajna
                                                    wiedza. Placusiu, ty uwazaj, bo jeszcze Cie ten ksiadz nawroci. A pamietasz ty
                                                    tego naszego ksiedza, ktory nas przekonywal do slusznosci kary smierci?
                                                  • tempe nienie! 09.02.05, 21:18
                                                    dobrze że się nie zderzyliście w ramach eksperymentu
                                                    w którym powstał człowiek mucha /jakiś film, nie pamietam jaki
                                                  • jacek.placek1 Re: nienie! 09.02.05, 21:20
                                                    To był film MUCHA....straszny ..brrr...
                                                    Zapytam, ale chwilowo mu się gg zacięło.
                                                    Pytałam czy dają zakonnicom kwiatki na dzień kobiet. Powiedział, że nie dają.
                                                    Strasznie mi się żal tych zakonnic zrobiło.

                                                    Nawrócić to on mnie nie nawróci. Nie bój się Gradufka :)
                                                  • tempe Re: nienie! 09.02.05, 21:23
                                                    a zapytaj /jak się gg odblokuje
                                                    ile razy się obchodzi dzień ojca
                                                  • gradufka Re: nienie! 09.02.05, 21:25
                                                    Ksieza to skapce. Sciagaja cala kase z tacy. Kupuja sobie wnsko i oplatek i sie
                                                    obzeraja i uchlewaja. Wiadomo, taka dieta tez sie rzuca na mozg.
                                                    Czlowiek-mucha byl suuuper!!!
                                                  • jacek.placek1 Re: nienie! 09.02.05, 21:27
                                                    podejrzewam jakis spisek z tym "dniem ojca"?
                                                    Gradufka TY wiesz o co chodzi? To oświeć moją prostą osobę.
                                                    E no co Wy ? :)
                                                    Jaki skąpiec :) on kupi wino a ja się nim upije, bo on nie lubi alkoholu. Poza
                                                    tym obiecał pożyczyć mi książkę o sensie życia :)
                                                    Pochwaliłam mu się, że czytalam encyklikę papieża na studiach : Laborem
                                                    Exercens.
                                                  • tempe Re: nienie! 09.02.05, 21:32
                                                    xiądz całą kasę z tacki
                                                    przeznaczy na wino dla JackiPlacki
                                                    czy w książce o sensie życia od razu wiadomo kto zabił?
                                                  • jacek.placek1 :((( 09.02.05, 21:33
                                                    no ale może dostał to wino od kogoś ... ?
                                                  • tempe Re: :((( 09.02.05, 21:36
                                                    np
                                                    od biskupa?
                                                    od proboszcza?
                                                    od wikarego?
    • jacek.placek1 Re: Do migaczy migajacych sie 09.02.05, 21:35
      jakoś głupio sie czuję zapisując tyle miejsca w sieci...
      nie powinniśmy/iście się przenieść na jakiegoś czata?

      czyzby szczęście moje, gwiazda zaranna Gradufka poszła już spać? to idę i ja.
      Dobranoc wszystkim.
      • tempe Do migaczy migoczących sie 09.02.05, 21:37
        dobranoc
      • columbia Re: Do migaczy migajacych sie 09.02.05, 23:35
        jacek.placek1 napisał:

        > jakoś głupio sie czuję zapisując tyle miejsca w sieci...
        > nie powinniśmy/iście się przenieść na jakiegoś czata?

        nuda - właśnie po to jest to miejsce...czat jest za szybki dla nudziarzy
    • columbia nie migać.... 11.04.05, 12:23
      pisać...
      • pinkpanther Re: nie migać.... 11.04.05, 22:47
        w sumie to mig jest ogólnonudowy...
        • columbia nie migać.... 12.04.05, 11:09
          mrugać ; )
          • pinkpanther Re: nie migać.... 12.04.05, 11:14
            mrug mrug ;)
            • gradufka Re: nie migać.... 12.04.05, 22:04
              ja sie nie migam, tylko na ogol nie moge.
              A tak w ogole chcialabym miec jakis mig, zebym nim migac po niebie.
              • tempe Re: nie migać.... 13.04.05, 15:24
                Wojsko Polskie posiada jakiś mig
                ale robi nim śmig
                • gradufka Re: nie migać.... 14.04.05, 19:41
                  pewnie w dol,
                  takiej jakosci ten mig
                  • pinkpanther Re: nie migać.... 14.04.05, 19:44
                    a w dole nuda
                    • tempe Re: nie migać.... 15.04.05, 12:28
                      w dole orły sokoły
                      • pinkpanther Re: nie migać.... 15.04.05, 12:40
                        a w dole orła cień
                        • tempe Re: nie migać.... 15.04.05, 12:44
                          w cieniu płaty ciem
                          • columbia Re: nie migać.... 15.04.05, 12:53
                            tempe napisał:

                            > w cieniu płaty ciem
                            ..i powolny leń...
    • columbia Re: Do migaczy migajacych sie 12.05.05, 11:36
      proszę o większą aktywność!
      • pinkpanther Re: Do migaczy migajacych sie 12.05.05, 11:39
        hopsasasa
    • columbia Do migaczy migajacych sie 25.05.05, 22:34
      migaczy uprasza się o większa aktywność!
    • putativus Re: Do migaczy migajacych sie 31.05.05, 13:47
      prawdziwa efektywnośc to inteligentne lenistwo;-DDDD
      • pinkpanther Re: Do migaczy migajacych sie 31.05.05, 15:04
        to ja się przewrócę na drugi bok...
    • columbia gdzie ci nudziarze? 13.06.05, 22:32
      • pinkpanther Re: gdzie ci nudziarze? 14.06.05, 09:57
        śpią
    • pinkpanther Re: Do migaczy migajacych sie 19.07.05, 22:20
      nie wolno się migać
      wolno tylko mrugać
      • mrug Re: Do migaczy migajacych sie 19.07.05, 22:45
        No to mrugamy...;)
        • pinkpanther Re: Do migaczy migajacych sie 20.07.05, 09:25
          ;)
          • gradufka ;) ;) ;) ;) ;) ;) 20.07.05, 10:25
            • gradufka Re: ;) ;) ;) ;) ;) ;) 20.07.05, 10:26
              a jak mruganie przerodzi siew tik nerwowy to będzie tak:
              ;0 ;0 ;0 ;0 ;0 ;0
              • mrug Mrugnięcie z cyklu - musiałem dzisiaj wstać z rana 20.07.05, 10:33
                ;c{
                • gradufka skurcz mrugowy 20.07.05, 10:44
                  w sytuacji: jem cytrynę
                  ;&
                  • mrug Mrugam sobie i gwizdam jednocześnie... 20.07.05, 10:51
                    ;^
                    Dwa w jednym!
                    • gradufka Dwoi mi się w oczach, a mimo to mrugam 20.07.05, 11:27
                      ;;))
                      • pinkpanther Re: Dwoi mi się w oczach, a mimo to mrugam 20.07.05, 12:43
                        :-0
                        • mrug Mrugam popijając procenty... 20.07.05, 14:06
                          ;c%
                          • pinkpanther Re: Mrugam zagryzając cytrynę 20.07.05, 23:20
                            :-Z
                            • gradufka Mrugam chociaż 20.07.05, 23:39
                              ;P
                              pszczoła ugryzła mnie w jęzor i napuchł tak ,ze nie mogę go schować do buzi
                              • pinkpanther a mi niedobrze bo zjadłam bób z bitą śmietaną 20.07.05, 23:50
                                :@

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka