freewolf
17.05.05, 20:39
...na kinematografię?
Ja myślę, że to jedna wielka bzdura.
Uzasadnienie - najlepiej radzą sobie rynki filmowe w krajach, w których
państwo do nich nie dopłaca (USA, Indie).
A najbardziej rozbawił mnie ostatnio pan Andrzej Wajda, mówiąc, że podatek od
kin i telewizji powinien być wprowadzony gdyż (cytuję):
"Przecież i telewizja, i kino żyją tak na prawdę z pokazywania polskich
produkcji."
Pozostawię to bez komentarza, gdyż ten wydaje mi się zbędny. Ale wydaje mi
się, że pan Wajda żyje w zupełnie innej rzeczywistości niż ja.