tempe 29.06.05, 14:43 niech rymem rozpala ps. niech żyją wątki dedykowane Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mrug Re: wątek dla Mmaala 29.06.05, 15:08 I fry-k(iełb)aski z Constaru. Jak najbardziej wątłe... Odpowiedz Link Zgłoś
mmmal Re: wątek dla Mmaala 29.06.05, 15:28 Z ócz mych błędnych ślozy płyną licem wzdłuż rzeźbiąc niczym płozy... oh, nie mogę już! Wątek dla Mmmala całkiem mnie rozwala ;) porusza i rozbraja, dusza ma się kraja ;) Odpowiedz Link Zgłoś
gradufka Re: wątek dla Mmaala 29.06.05, 19:00 Coz za ladne rymowanki! Moge przyszyc do firanki? Odpowiedz Link Zgłoś
mmmal Re: wątek dla Mmaala 30.06.05, 08:45 Ach, cóż za cudny wątek pełen brzydkich kaczątek ;) Dzień dobry, czy u Was też tak ładnie? [Mmmal przywitał się przykładnie] ;) Odpowiedz Link Zgłoś
tempe Re: wątek dla Mmaala 30.06.05, 09:41 nie potrafię w tylu wersach i to naraz! Odpowiedz Link Zgłoś
mrug Re: wątek dla Mmaala 30.06.05, 09:43 personifikacja iście wersalska wersa i vice versa! Odpowiedz Link Zgłoś
tempe Re: wątek dla Mmaala 30.06.05, 09:45 can't beat that feeling ide popracować a w wolnej chwili pomyślę nad skomplikowaniem wersyfikacji Odpowiedz Link Zgłoś
mmmal Re: wątek dla Mmaala 30.06.05, 10:35 don't feel like working but RYMing ;) Odpowiedz Link Zgłoś
mmmal Re: wątek dla Mmaala 30.06.05, 11:28 takoż i ja arbeit arbeir ARBEIT! w mrocznych kazamatach pokoiku z zakratowanymi oknami wychodzącymi na północ dokąd nie dociero światło nie dociera powietrze poswiata komputera na monitorze litera oby jak najczęściej rymowana ;) Odpowiedz Link Zgłoś
mrug Re: wątek dla Mmaala 30.06.05, 11:31 tak to już bywa, moi drodzy ludzie bez rymów są strasznie ubodzy...;) arbeit, arbeit, arbeit...Uuuuu...arbeit, arbeit, arbeit...powoli ruszyła po szynach...arbeit, arbeit, arbeit... Odpowiedz Link Zgłoś
mmmal Re: wątek dla Mmaala 30.06.05, 11:59 odrzucam ubóstwo rymów chcę mnóstwo! w rymach się tarzać w myślach je powtarzać rymować do bólu! oj matulu... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: wątek dla Mmaala 30.06.05, 14:11 gdzie się wszyscy podziewacie? czasu na forum nie macie? Odpowiedz Link Zgłoś
mmmal Re: wątek dla Mmaala 30.06.05, 14:47 czas śniadania, Kiniu, nastał głód nas chlastał ;) Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: wątek dla Mmaala 30.06.05, 14:55 kurcze zajadam bób i nie mam czasu na obmyslanie rymów... Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: wątek dla Mmaala 30.06.05, 15:17 gdy bób kinia zajada to tylko prozą gada Odpowiedz Link Zgłoś
mmmal Re: wątek dla Mmaala 30.06.05, 15:19 pinkpanther napisała: > gdy bób kinia zajada > to tylko prozą gada jak widać ;) Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: wątek dla Mmaala 30.06.05, 15:24 jak tylko jeść skończyła znowu jej się głowa zarymiła Odpowiedz Link Zgłoś
mrug Re: wątek dla Mmaala 30.06.05, 15:29 rymuje Kinia, wytwale rymuje następny bobu garnek w ten sposób czaruje... Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: wątek dla Mmaala 30.06.05, 15:32 na drugi gar jeszcze nie pora lepiej zaczekam do wieczora Odpowiedz Link Zgłoś
mmmal Re: wątek dla Mmaala 30.06.05, 15:34 wieczorny znów czary wzniecą bobu opary ;) Odpowiedz Link Zgłoś
tempe Re: wątek dla Mmaala 01.07.05, 09:41 mmmal napisała: > wieczorny znów czary > wzniecą bobu opary ;) raczej bobu czary wzniecą opary Odpowiedz Link Zgłoś
mmmal Re: wątek dla Mmaala 30.06.05, 16:40 w nudy obliczu w palącym jej biczu wśród swych rymów kiczu mmmal się opala tralala tralala ;) uiuiuiuiuiuuu... tu radio wolna europa... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: wątek dla Mmaala 30.06.05, 21:55 coś ja czuję że radio szwankuje Odpowiedz Link Zgłoś
mmmal Re: wątek dla Mmaala 01.07.05, 08:54 mmmal jak z przemiału zero potencjału mmmal dziś wcale a wcale nie czuje się mmmalem ;) rymy poszły precz zaś mmmal myśli wstecz ;) Dzień dobry wszystkim i ratunku ;) Odpowiedz Link Zgłoś
tempe Re: wątek dla Mmaala 01.07.05, 09:41 zazwyczaj w takich wypadkach wciskam F1 ale dziś nie pomaga Odpowiedz Link Zgłoś
mmmal Re: wątek dla Mmaala 01.07.05, 10:24 wciskam od rana ;) najpierw się w dżinsy potem lewą gałkę oczną ale prawa się wówczas wymyka następnie kanapki z sojowym paprykarzem (błeche) ludziom trochę kitu kotom kitekatu ;) doesn't work ;) piątek zjazdu początek ;) Odpowiedz Link Zgłoś
tempe Re: wątek dla Mmaala 01.07.05, 11:11 ludziom kitekatu kotom Cats'a /magazyn taki w dżinsy kanapki piesi w dźwi dźwig w mostek nie że humor lepszy ale ulga Odpowiedz Link Zgłoś
mmmal Re: wątek dla Mmaala 01.07.05, 11:44 mostek zmora gniecie za ścianą beczy dziecię świat ten exmituję albo zwomituję ;) piątkowy zjazd się rozpędza pewnie niepotrzebniem wczoraj do teatru poszła, gupia stąd w skroniach tętent i światłowstręt ócz ;) Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: wątek dla Mmaala 01.07.05, 13:09 pierwsze słyszę żeby teatr szkodził czyżby potem był bankiet? Odpowiedz Link Zgłoś
mmmal Re: wątek dla Mmaala 01.07.05, 14:01 żeby choć bankiet był... ;) Panterko :) gdy się raz rozwój duchowy porzuci trudno doń wrócić ;) i każde z myśleniem spotkanie źle kończy się niesłychanie oj źle... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
gradufka Re: wątek dla Mmaala 01.07.05, 15:21 rozwoj duchowy bardzo niezdrowy czesto chroniczny katatoniczny to juz krytyczny bywa bolesny zawsze przdewczesny! Odpowiedz Link Zgłoś
mmmal Re: wątek dla Mmaala 01.07.05, 15:38 porzućmy zatem rozwoju ścieżki ćwiczmy bicepsy, nabijmy mieszki! precz wyboiste duchowe drogi szkoda mi nogi! ;) Odpowiedz Link Zgłoś
gradufka Re: wątek dla Mmaala 01.07.05, 19:09 niech w miecho rosnie cielsko czlowiecze niech w tluste faldy sie przyoblecze Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: wątek dla Mmaala 02.07.05, 10:19 by nie dopuścić do ciała rozrostu na masaż wczoraj poszłam po prostu! Odpowiedz Link Zgłoś
mmmal Pas mal... pas mal... 04.07.05, 12:16 choć w sumie poniedziałek więc bardzo mmmal ;) Odpowiedz Link Zgłoś
tempe Re: Pas mal... pas mal... 04.07.05, 12:28 mammmale to ssaki utrzymuję ponownie whale Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Pas mal... pas mal... 04.07.05, 12:31 to cudownie! taki mmmal może ciągle brać prysznic dzięki obecności fontanny na plecach też chcę zostać mmmalem Odpowiedz Link Zgłoś
tempe Re: Pas mal... pas mal... 04.07.05, 12:34 korekta mammmal może brać prysznic dopóki oddycha a za zasłoną kryją się łowce jak w psychozach Hitcoka dzielna Kinia dalej nosi swój codzienny prysznic Odpowiedz Link Zgłoś
mmmal Re: Pas mal... pas mal... 04.07.05, 12:39 a zupę wsysam o tak - po prostu - przez zęby odławiając gęste wybierając mak z popiołu ;) jaki bucik pasuje na wielorybkę? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
tempe Re: Pas mal... pas mal... 04.07.05, 12:49 ten bucik co to dynia północ blisko szczur nadzorca dwie złe załgane siostry maczoha królewicz idzie na basen by pławić się w uczuciach Odpowiedz Link Zgłoś
mmmal Re: Pas mal... pas mal... 04.07.05, 12:32 może jeszcze kaszalot? ca m'a fait mmmal... normmmalnie pisanie ciężko idzie, bo paralelnie tłumaczę maluczkim, jak się z mleka ser osiąga ;) Odpowiedz Link Zgłoś
tempe Re: Pas mal... pas mal... 04.07.05, 12:38 male? ah non non no cachalot perfectt cacharel! francuzki ślizgi jak slunzkie kluski nieza blizki bo nie ruski Odpowiedz Link Zgłoś
mmmal Re: Pas mal... pas mal... 04.07.05, 12:50 ruską mam na uszach muzę widać tęsknię za sojuzem ;) Odpowiedz Link Zgłoś
tempe Re: Pas mal... pas mal... 04.07.05, 13:02 sojuz możliwy jest narodowy korporacyjnowolnozawodowy Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Pas mal... pas mal... 04.07.05, 13:05 i mocno nudny aby było swojsko Odpowiedz Link Zgłoś
mmmal nienienienie ;) 04.07.05, 13:45 ależ nie! sojuz mam ja muzyczny extradynamiczny arcyeklektyczny pałerkatatoniczny dżast śliczny! Odpowiedz Link Zgłoś
mmmal a do mnie nikt nie pisze 05.07.05, 11:25 kofeiny też jeszcze ciałku nie dostarczono same porażki... :-(((((((( Odpowiedz Link Zgłoś
tempe Re: a do mnie nikt nie pisze 05.07.05, 11:31 gdy dzień jest nieważki gdy puste menażki gdy w wątku Mmmala sam Mmmmal rozpala gdy nic ci nie idzie w każdym oku po dzidzie wybierz na początek ten wczorajszy wątek Odpowiedz Link Zgłoś
mmmal Re: a do mnie nikt nie pisze 05.07.05, 12:17 mmmal chciałaby jak w piecu ogień wielki płomień rymów rozpalić lecz nawet te mmmaleńkie się pochowały żaru lękając ;) Odpowiedz Link Zgłoś
mmmal Re: Mmmale 07.07.05, 14:20 mmmal wędzidło gryzie bezsilnie pracuje pilnie tak zap... ten tego... że poznać trudno mmmala biednego ;) bób zaś w ustroniu domostwa gotują wedle Kinii przepisu i majerankują ;) to mmmala przy resztach sił trzyma choć prawie kima ;) Odpowiedz Link Zgłoś
tempe Re: Mmmale 07.07.05, 16:19 mmmal napisała: > pracuje pilnie > tak zap... ten tego... > choć prawie kima ;) też tak chcę jak to się robi? Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Mmmale 08.07.05, 14:20 ja tez ale jak juz ktoś taki dziwny jest żeby do pracy chodzić to musi na biurku się zdrzemnąć Odpowiedz Link Zgłoś
roborobi Re: Mmmale 23.02.06, 11:46 Pączek dla Ciebie ;). P.S. Już w Krakowie jesteś? Odpowiedz Link Zgłoś
tempe gdzie Mmmal? 12.07.05, 16:06 może i spóźnione ale szczere aż do zaniku i nie będę rymował z czym do Mmmistrza? Odpowiedz Link Zgłoś
mmmal Re: gdzie Mmmal? 13.07.05, 13:30 walczę z antagonizmami wielorybio-rekinimi więc tran podpijam po kryjomu ;) Odpowiedz Link Zgłoś
mrug Re: gdzie Mmmal? 13.07.05, 13:43 mmmal napisała: > walczę z antagonizmami wielorybio-rekinimi > więc tran podpijam po kryjomu ;) Zagryzając, od czasu do czasu, krylem. Odpowiedz Link Zgłoś
mmmal dobrze że nie łyse... 13.07.05, 14:09 ...choć kto je tam wie ;) na łyso lepiej się pływa Odpowiedz Link Zgłoś
mrug Re: dobrze że nie łyse... 13.07.05, 14:17 Ponoć, jak kryl średniej jakości to mmmalowe włosy wypadają. Ach, to skażenie środowiska!;) Odpowiedz Link Zgłoś
mmmal z innej beczki (z sardynkami) ;) 13.07.05, 14:14 dowiedziawszy się od współtowarzyszy w kieracie, iż osobnicy z dróg mailowej i smsowej komunikacji korzystający, ajkju swoje zawieruszowywują, postanowiłam ajkju mego znakomitego jednostki po cichutku obliczyć, zaobserwowałam bowiem, że przy każdorazowym wejściu do mailowej skrzynki słychać lekki brzdęk, który - jak mniemam - towarzyszy utracie ajkjua jednego. Brzdękło mnie już ze czternaście. Dobry sposób, może wypróbujecie? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
tempe Re: z innej beczki (z sardynkami) ;) 13.07.05, 16:21 mimo nawały mejli i esemesów czy po czternastym razie brzęknięć nie słychać? Odpowiedz Link Zgłoś
thinkless mmmalowe alter ego 13.07.05, 17:39 własnymi uszy uslyszawszy brzdęknięć owych kilka jeszcze, coraz to cichszych i cichszych, jak na wierne alter ego przystało na mmmala spojrzałam, i osuwającą się wdzięcznie z fotela oczy me ujrzały ;) poruszonam do głębi, choć mmmal ajkjua pozbawiona równie urocza co niegdyś, lecz bardziej jeszcze thinkless się stała ;) parę tylko objawów i zachowań nie do końca estetycznych niebożątko prezentuje, lecz może nie odbierawszy poczty przez czas jakiś pozbiera się i kilka jednostek utraconych zregeneruje wszak do tej pory z kilkunastoma działała, strat wielkich nie poniosła, za co szczerze ręczę, mizerną zawartość jej głowy znając na wylot pozdrawiam wpadnijcie jutro poklepać mmmal biedactwo po policzku ;) brzdęk... Odpowiedz Link Zgłoś
mrug Re: mmmalowe alter ego 13.07.05, 18:44 Mmmala nigdy za dużo, nawet takiego thinklessowego! To brzdęk zabrzmiało intrygująco...;) Odpowiedz Link Zgłoś
gradufka Re: mmmalowe alter ego 13.07.05, 19:55 Ja tam brzdzęków nigdy nie słyszałam, bo ajkjów od ilośći zero nie miało co ubywać, ale za prawdę, powiadam wam, że ilość zero ilościa godną jest. Brzdęk (o kurde, a jednak...) Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: mmmalowe alter ego 14.07.05, 11:42 a co ma zrobic biedna panterka która zamiast brzdęków słyszy huki? łosiek twierdzi że to ajkju ujemne... Odpowiedz Link Zgłoś
tempe Re: mmmalowe alter ego 14.07.05, 12:41 pinkpanther napisała: > a co ma zrobic biedna panterka która zamiast brzdęków słyszy huki? > łosiek twierdzi że to ajkju ujemne... wielbiciele skaczą z balkonów mostów do pustych basenów Odpowiedz Link Zgłoś
gradufka Re: mmmalowe alter ego 14.07.05, 15:33 ujemne jest różnica odleglosci (w metrach) mostbalkon-basen i ilości zeskoczonych wielbicieli, im wiecej huków, tym wiecej wielbicieli, tym wiekszy ujem ajkju, tym wieksza zabójcza moc różowego czaru Odpowiedz Link Zgłoś
thinkless Re: zzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzz... 14.07.05, 16:24 Jak widać, mmmal nie poprawiło się nawet w mmmaleńkim stopniu ;) z poważaniem still thinkless so what? Odpowiedz Link Zgłoś
gradufka Re: zzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzz... 14.07.05, 20:52 ależ to tylko pszczoła przeleciała Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: bżdżoła... 15.07.05, 14:14 ja to się już o nasza wielorybkę martwię ile można tak brzdękać? Odpowiedz Link Zgłoś
tempe Re: bżdżoła... 15.07.05, 14:30 a jesli ma ajkju jak doda elektroda będzie brzękać do wielkanocy Odpowiedz Link Zgłoś
thinkless Re: bżdżoła... 15.07.05, 14:30 hm, też się martwię, katatonicznie to wygląda, płetwą nawet nie zamacha ;) Odpowiedz Link Zgłoś
mmmal mach (odgłos płetwą) 15.07.05, 14:33 tylko nie doda! - mmmal ocknęła się, lecz tylko na moment Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: brzęk 15.07.05, 14:44 a więc ććććććććććććććććććććććććććććććć......... Odpowiedz Link Zgłoś
gradufka Re: brzęk 15.07.05, 20:00 tempe napisal: "a jesli ma ajkju jak doda elektroda będzie brzękać do wielkanocy" no właśnie, a im większe ajkju startowe, tym więcej brzdęków, w skrajnych przypadkach na walkę z ajkju może i brzdęków i życia nie starczyć Odpowiedz Link Zgłoś
thinkless pewien znajomy a sympatyczny weterynarz... 15.07.05, 15:10 ...który zazwyczaj pomaga stadu mmmaleńkich kotów, tym razem odwiedził mmmmal polecił zaaplikować biedaczce dawkę morskiego powietrza i wody przede wszystkim to ma jej siły przywrócić i energii DODAć ;) zabieram ją więc nad Bałtyk, bo najbliżej ostrzegam, że stan wód znacznie się podniesie ;) Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: pewien znajomy a sympatyczny weterynarz... 15.07.05, 15:12 a jej ajkju nieszczęsne tyż? Odpowiedz Link Zgłoś
tempe Re: pewien znajomy a sympatyczny weterynarz... 15.07.05, 15:21 o to się zobaczymy bo ja też nad Bałtyk Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: pewien znajomy a sympatyczny weterynarz... 15.07.05, 15:47 ale wam fajnie ja jadę nad morze tyrreńskie ale dopiero w septembrze Odpowiedz Link Zgłoś
thinkless Re: pewien znajomy a sympatyczny weterynarz... 15.07.05, 16:00 my bezmyślnie i z płetwą swawolnie rozcapierzoną w kierunku fammmmy się udajemy ;) ale to tylko skok błyskawiczny tam i z powrotem, zupełnie nie w wielorybim stylu ;) Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: pewien znajomy a sympatyczny weterynarz... 15.07.05, 18:10 no właśnie - bo wam tam bliżej skoro z Krakowa wybyliście... Odpowiedz Link Zgłoś
columbia Re: pewien znajomy a sympatyczny weterynarz... 16.07.05, 16:00 ..a my już niedługo ku północy.....ale fajnie... Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: pewien znajomy a sympatyczny weterynarz... 16.07.05, 16:38 ja z kolei na weekend do cieszyna na festiwal Odpowiedz Link Zgłoś
columbia Re: pewien znajomy a sympatyczny weterynarz... 16.07.05, 16:54 słyszłam o tym festiwalu...my też na festiał, a właściwie na jarmark artystyczny na Warmie Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: pewien znajomy a sympatyczny weterynarz... 16.07.05, 16:56 to może cos wyprodukujesz? Odpowiedz Link Zgłoś
columbia Re: pewien znajomy a sympatyczny weterynarz... 16.07.05, 16:57 ...proponowali...ale mi się nie chce...mam za dużo pracy.... Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: pewien znajomy a sympatyczny weterynarz... 16.07.05, 17:02 no wiesz! to może pożycz zieloną krowę?? Odpowiedz Link Zgłoś
kosztelka Warszawa kocha Kraków, Kraków kocha stolicę! 16.07.05, 21:41 Warszawa kocha Kraków, Kraków kocha stolicę, Smok Wawelski Syrenkę - warszawską dziewicę. Ja Was także kocham, bo z Wami nie jest nudno, a jak Wy nie kochacie - no to mówię: trudno! Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Warszawa kocha Kraków, Kraków kocha stolicę! 17.07.05, 13:00 jak kosztelka zarymuje cała nuda się raduje no dobra, pojechałam po częstochowsku ale jakoś nie mam weny na bardziej wyrafinowane rymy Odpowiedz Link Zgłoś
columbia Re: Warszawa kocha Kraków, Kraków kocha stolicę! 17.07.05, 17:10 miło znów Kosztelkę na naszym forum widzieć.... : ))) Odpowiedz Link Zgłoś
gradufka Re: Warszawa kocha Kraków, Kraków kocha stolicę! 17.07.05, 18:40 zwłaszcza,ze wpisałąs się rymem i to miłosnym. A takiej miłości nieodwzajemniać sie nie da. Odpowiedz Link Zgłoś
kosztelka Nuda jest tfu... tfu.. tfurcza 20.07.05, 15:42 Jestem Kosztelką z małej jabłoni, która Wam rąbek tajemnic odsłoni: nuda jest bardzo konieczna do życia, bo dzięki niej są wielkie odkrycia. Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Nuda jest tfu... tfu.. tfurcza 20.07.05, 23:19 kosztelka należy do paczki co koty lubi i kaczki i watki tworzy długaśne na miłym forum warszawskim dlatego Cola i kinia wesołe mają miny gdy po nieobecności kosztelka znów u nas gości Odpowiedz Link Zgłoś
gradufka Re: wątek dla Mmaala 26.07.05, 23:32 no właśnie, zaktywizuj sie mmalciu, nie daj sie odciągnąć złudnym pokusom reala, prawdziwe zycie jest tutaj Odpowiedz Link Zgłoś
mmmal Re: wątek dla Mmaala 28.07.05, 13:00 nie tylko, że prawdziwe, ale LEPSIEJSZE!! :) w real wskakuję tylko na chwilę: na siodełko wskakuję, na chrzcinach bywam i pogrzebach, których wysyp obfitszy niźli grzybów, hm co u Was słychać? też sennie tu jakoś... :) i nikt nie rymuje [chwała boq] ;) Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: wątek dla Mmaala 28.07.05, 13:42 bo my ostatnio zamiast rymować bluzgamy i ustalamy szczegóły reunion Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: wątek dla Mmaala 28.07.05, 13:51 co ta grzecznie mrugusiu? nie chcesz się wychylać? Odpowiedz Link Zgłoś
mrug Re: wątek dla Mmaala 28.07.05, 13:53 Juz raz się wychyliłem i łapka mnie do tej pory boli... Odpowiedz Link Zgłoś
gradufka Re: wątek dla Mmaala 28.07.05, 13:55 Ta Nasza Adminka to strasznie obłudna, ze tak lud podjudza. Odpowiedz Link Zgłoś
gradufka Re: wątek dla Mmaala 28.07.05, 13:59 Nie, tylko nie to. To był przecież komplement dla Twojej adminskiej wirtuozerii. Byle admin by tak sobie nie poradził. Odpowiedz Link Zgłoś
mrug Re: wątek dla Mmaala 28.07.05, 14:00 Admina trzeba umieć odpowiednio podbechtać... Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: wątek dla Mmaala 28.07.05, 14:03 kładę się na podłodze na pleckach i proszę by mni drapać pod bródką Odpowiedz Link Zgłoś
mrug Re: wątek dla Mmaala 28.07.05, 14:04 Mój kot, jak to robię nieodpowienio, to mnie żre... Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: wątek dla Mmaala 28.07.05, 14:09 mojego drugiego kota nie można głaskać po brzuchu chyba że chce się stracić rękę Odpowiedz Link Zgłoś
mrug Re: wątek dla Mmaala 28.07.05, 14:11 Kot mnie właściwie zawsze żre, ale to z miłości! Odpowiedz Link Zgłoś
gradufka Re: wątek dla Mmaala 28.07.05, 14:11 Kiniu, ty nie dosć ,ze tyranka to jeszcze pieszczocha! Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: wątek dla Mmaala 28.07.05, 14:12 bo tak wogle to ja jestem łagodna jak aniołek, tylko ta władza absolutna wyzwala we mnei bestię... Odpowiedz Link Zgłoś
gradufka Re: wątek dla Mmaala 28.07.05, 14:20 a trzeba było wcześniej w wyro lec... Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: wątek dla Mmaala 28.07.05, 14:32 niby tak ale mnie nuda wciągnęła Odpowiedz Link Zgłoś
mmmal Co tu się dzieje? 28.07.05, 15:30 Na drapanie chrapka? Uszkodzona łapka? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
mrug Re: Spuścić Was na chwilkę z oka... ;) 28.07.05, 19:27 Co to za brykanie bez mmmala! Odpowiedz Link Zgłoś
gradufka Re: Spuścić Was na chwilkę z oka... ;) 28.07.05, 19:30 bez mmmamala rymy gniją a rajstopy w nogę piją. Odpowiedz Link Zgłoś
mrug Re: Spuścić Was na chwilkę z oka... ;) 28.07.05, 19:33 Jak jest mmmal to jest raj Odpowiedz Link Zgłoś
tempe Re: Spuścić Was na chwilkę z oka... ;) 28.07.05, 19:47 a gdy nie ma mmmala rymmmu dalej fala Odpowiedz Link Zgłoś
mmmal Re: Spuścić Was na chwilkę z oka... ;) 29.07.05, 12:38 zamilkł mmmal bluzgów bal ;) z daleka wszakże poczynania Wasze werbalne śledzę zachwytem i inspiracją pod ich wpłwem wypełniając ;) oho, grzmi, idę się pod łóżko z kociszonami schować ;) Odpowiedz Link Zgłoś
gradufka Re: to do Gradufki słodkiej słowa skierowane były 29.07.05, 12:37 A więc jednak osiągnęłam mój ideał estetycny: śliczny turpizm. Dziekuję mmmalciu, że zauważyłaś. Wreszcie ktoś docenił uprawiany przeze mnie gatunek parasztuki. Odpowiedz Link Zgłoś
gradufka Re: to do Gradufki słodkiej słowa skierowane były 29.07.05, 12:39 Bo na przykład tempe i mrug nic, ani słowa pochwały, ale to nie pierwszy już wątek, na którym traktują mnie jak powietrze. Odpowiedz Link Zgłoś
mmmal jak powietrze... ;) 01.08.05, 12:42 czyli żeś do życia niezbędna i lekkością wszechogarniająca :) Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: jak powietrze... ;) 01.08.05, 12:47 ty to zawsze wymyślisz jakieś rozwiązanie! Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: wątek dla Mmaala 01.08.05, 16:50 jako że to twój wątek to wyrażam żal z powodu twojego gipsu. kuruj się szybko i jeżeli ten gips jest na nodze to pisz częściej na forum! Odpowiedz Link Zgłoś
mmmal między drugim a trzecim kwadransem 25.08.05, 00:37 godziny duchow chcialam się poczuć pępkiem wszechświata dobranoc :) Odpowiedz Link Zgłoś
mrug Re: wątek dla Mmaala 29.08.05, 01:54 Mmmalku, a dzisiaj nie pijesz po nocach?;) Odpowiedz Link Zgłoś
mmmal oczywiscie, że piję ;) 01.09.05, 23:02 bo tu się straszne rzeczy pod moją nieobecność dzieją! Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: oczywiscie, że piję ;) 08.09.05, 16:37 nie boj sie - wroce i wprowadze na nowo terror Odpowiedz Link Zgłoś
mmmal Taki AUTO UP sobie zafunduję, a co ;) 18.09.05, 00:34 nie make up, nie 7 up, ale auto up Odpowiedz Link Zgłoś
tempe Re: Taki AUTO UP sobie zafunduję, a co ;) 18.09.05, 00:46 mmmal napisała: > nie make up, nie 7 up, ale auto up lecz nie da fe gdy nie da sie Odpowiedz Link Zgłoś
mmmal Re: wątek dla Mmaala 28.10.05, 12:03 Super!!! :) Czy ten niemmmal podprogowy dźwięk to mrrruczenie? ps U mnie mieszka sześć podobnych potworów ;) Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: wątek dla Mmaala 28.10.05, 12:05 tak to miało być mruczenie ale film za krótki nagrałam jak go jeszcze kiedyś przydybię to nagram Odpowiedz Link Zgłoś
mmmal Re: wątek dla Mmaala 28.10.05, 12:07 Ale cudny z niego koci-kociszon :) Choć powinnam to w wątku zwierzęcym wyznać ;) Jedna z moich kocich monsterów podobna, ale bródki białej nie ma Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: wątek dla Mmaala 28.10.05, 12:22 jeżeli ktoś chce otrzymać mailem to dzieło wiekopomne to proszę się upomnieć Odpowiedz Link Zgłoś
mmmal Re: wątek dla Mmaala 28.10.05, 12:42 szczerze rekomenduję, wspaniały koci-egzemplarz! ;) Odpowiedz Link Zgłoś
mmmal Re: wątek dla Mmaala 28.10.05, 14:21 to chyba jasne mówiłam o znakomitym nie o znakomitym a skromnym egzemplarzu ;) Odpowiedz Link Zgłoś
mmmal to wszystko się ze mną rymuje!!! 16.11.05, 15:30 [...] Est ce que tout recommence, avons-nous perdu la raison car j'ai vu le mal qui doucement s'installe sans aucune morale. Passer à la télé pour lui est devenu normal. Odpowiedz Link Zgłoś
mateuszwierzbicki Re: to wszystko się ze mną rymuje!!! 16.11.05, 15:34 na moje oko tylko ,,le mal" z ,,install", ,,morale" i ,,normal" Odpowiedz Link Zgłoś
mmmal Ce n'etait pas morale! 16.11.05, 15:40 ale dziękuję za przywołanie do porządku ;) Odpowiedz Link Zgłoś
mmmal natychmiast wzrosła moja samoocena 16.11.05, 15:35 tylko niech nikt mnie nie pyta, co to znaczy! (bo spadnie) Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: natychmiast wzrosła moja samoocena 16.11.05, 17:40 ja nie rozumiem... mmmalio! wracaj do Malopolski! Odpowiedz Link Zgłoś
mmmal Re: natychmiast wzrosła moja samoocena 16.11.05, 18:55 zaraz wracam no, za dwa razy ;) tylko Staruszkom ani mru mru ;) Odpowiedz Link Zgłoś
mmmal Re: natychmiast wzrosła moja samoocena 16.11.05, 18:56 ale się wtedy schleję... o boshe... rezerwuję sobie miejsce pod stołem ;) Odpowiedz Link Zgłoś
mateuszwierzbicki Re: natychmiast wzrosła moja samoocena 16.11.05, 19:07 to już się z Tobą na pewno nie zrymuje :) Odpowiedz Link Zgłoś
mmmal chciałam rzec: 17.11.05, 09:15 umoczę w drinku usta z tym rymuje się langusta Odpowiedz Link Zgłoś
mateuszwierzbicki Re: chciałam rzec: 17.11.05, 18:57 a z langustą jak z kapustą z dziewki robi złotoustą Odpowiedz Link Zgłoś
mmmal Re: chciałam rzec: 18.11.05, 08:56 w pustych ustach rymy złote imputujesz mi pustotę? Odpowiedz Link Zgłoś
mateuszwierzbicki Re: chciałam rzec: 18.11.05, 11:51 nigdy w życiu M(a)mmal Droga ja nie wejdę w skórę wroga rymy złote w Twoich ustach nie są takie jak kapusta a pustota, cóż pustota to jest tylko taka psota Odpowiedz Link Zgłoś
mmmal na pustotę (fraszka) 18.11.05, 12:03 pusto tu*, pusto tam** rampampam parampampam * lewa komora ** prawy przedsionek Odpowiedz Link Zgłoś
mmmal Re: na pustotę (fraszka) 18.11.05, 12:06 gdybym ja miała nie tak pusto w głowie lecz mam (bum cyk cyk), więc nie dość dwie słowie Odpowiedz Link Zgłoś
mmmal Re: na pustotę (fraszka) 18.11.05, 12:16 w świateł grze pośród kontrastu kopyt stu stukotem hukiem hakiem szponiastym dźwięku ostrego ostrygi piskiem wonią w dłoń chłoszcząc ostrzą i strzygą nozdrzami panie zmiłuj się nad nami lismanorenostrę to ja już wracam do pracy Odpowiedz Link Zgłoś
mateuszwierzbicki Re: kontrolaltdilejt 18.11.05, 13:59 kto nie ma fistaszków i pyta o nie ten będzie chodzić w celafonie a ten kto je pytkowi podaruje tego nie można wpisać między szuje Odpowiedz Link Zgłoś
mmmal Re: wątek dla Mmaala 15.12.05, 15:42 ubrałam się w kuce, glany i kosmatą torebkę Odpowiedz Link Zgłoś
mateuszwierzbicki Re: wątek dla Mmaala 15.12.05, 16:32 perwersyjny strój, jesli tylko to ;) Odpowiedz Link Zgłoś
mrug Re: wątek dla Mmaala 15.12.05, 23:48 To włochata torebka jest zwłaszcza perwersyjna...;) Odpowiedz Link Zgłoś
mateuszwierzbicki Re: wątek dla Mmaala 16.12.05, 00:14 trafiłeś Mrugu w dziesiątkę przysłowiową :) Odpowiedz Link Zgłoś
mateuszwierzbicki Re: wątek dla Mmaala 27.12.05, 00:44 Użytkownik mmmal nie ma jeszcze wizytówki. Możesz wysłać do niego wiadomość Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: wątek dla Mmaala 27.12.05, 10:43 a tak przy okazji to gdzie się ten użytkownik podziewa? Odpowiedz Link Zgłoś
mateuszwierzbicki Re: wątek dla Mmaala 27.12.05, 19:21 może świętuje przez roztargnienie? Odpowiedz Link Zgłoś
mateuszwierzbicki Re: wątek dla Mmaala 16.01.06, 15:52 na co Mmmalio, że sie niesmiało spytam? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
roborobi Re: wątek dla Mmaala 16.01.06, 15:49 Up, bo jeszcze nie było wpisu w tym roku. Odpowiedz Link Zgłoś
mmmal UP UP UP!!! 27.01.06, 04:26 Nie dbam w ogóle o wonteczek moj, ach, och, to karygodne, doprawdy, jak można... Ale już wróciłam, odkurzam niniejszym miotełką z piórek różnobarwnych i pieścić będę słowotocznie :) Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: wątek dla Mmaala 27.01.06, 08:05 czemu nie spałaś o tak późnej porze? Odpowiedz Link Zgłoś
mmmal Re: wątek dla Mmaala 30.01.06, 14:14 nie świećcie tak po oczach zmęczonych... Odpowiedz Link Zgłoś
mmmal Re: wątek dla Mmaala 30.01.06, 14:19 i tak nie nadążam tyle się tu dzieje, tylu nudziarzy jeszcze trochę i przestanie być nudno (?!) Odpowiedz Link Zgłoś
gradufka Re: wątek dla Mmaala 30.01.06, 20:28 Ależ, Mmmmalciu, nie może! Ależ tu nigdy ilość nie przechodzi w nijakość! Piszę to z czołem nudnie uniesionym. Odpowiedz Link Zgłoś
mmmal Re: wątek dla Mmaala 01.02.06, 08:23 Ufff, dzięki, Gradufffko Z uniesioną nudnie głófką. Z czołem wzniesionym dumnie, choć tak tłumnie! Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: wątek dla Mmaala 01.02.06, 13:08 Czesc wam obu, Graduffko i Mmmalio, dawno nieczytanym. Mmmal, co z tym watkiem weglowym, bo jakos nietutejszy cos ja dzis. Co z a Egiptem, ojczyzne ma sie tylko jedna, fakt, ale dlaczego to musi byc od razu Egipt, etecetera, no:-) Odpowiedz Link Zgłoś
mmmal Re: wątek dla Mmaala 01.02.06, 17:02 O Egipcie nic nie wiem, nie znam ;) Jam w krainie peyotlu pląsała... :))) Odpowiedz Link Zgłoś
mmmal Re: wątek dla Mmaala 02.02.06, 08:47 Dla ciepłolubnych miejsce znakomite. Tylko czasu trza, by zmierzyć się z odległościami, a te pokonać należy, żeby zobaczyć coś poza tamtejszą cepelią. Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: wątek dla Mmaala 02.02.06, 10:10 To te piramidy to z Mesiko, tak? Czesc, Mmmalcia! Odpowiedz Link Zgłoś
mmmal Re: wątek dla Mmaala 02.02.06, 11:41 Cześć, BreSly :) Zgadłeś. Nawet się moje odnóża na jedną z nich - piramidę słońca - wspięły dzielnie ;) Ale miast naładować się energią słońca (bo po to one tam stoją, żeby ładować;)), to mnie prawie wichrzysko stamtąd zwiało. Ale i tak zdążyłam trochę kamoli upchać po kieszeniach ;) To pewnie przez turystów takich jak ja piramidy nie mają czubków... ;) Co słychać? Jak zdrófko? Jak zęby? Jak humor?? :) Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: wątek dla Mmaala 02.02.06, 12:15 pinkpanther napisała: > jak robótki? Licza sie, dziekuje :-)) Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: wątek dla Mmaala 02.02.06, 12:12 Aha, i pewnie sie podpisuja na tych piramiadach. Kiedys beda i w Kosmosie. Juz to przewidziano ze bedzie sie szerzylo "kochalem cie skrycie na tym meteorycie" itd. Zazdrosc nie jest ladnym uczuciem wiec staram sie ci nie zazdroscic tego Mesika. Zdrowko OK. Zeby OK. Humor - byl dolek, pelzniemy ku swiatelku w tunelu. Slychac ze sie cos zmienia. Akurat tam gdzie nie przepadam, ale co tam. A te kaktus na tekille to jeszcze so? Bo podobno byli blsicy przeferemtnowani wszystkich, a chlopkai z RSA juz sie przymierzajo zeby u siebie hodowac, no. Darz bor! Odpowiedz Link Zgłoś
mmmal Re: wątek dla Mmaala 02.02.06, 12:35 Kaktusów dostatek, niektórzy wciąż z zębów wydłubują, bo chcieli u źródła trunku popróbować ;) Jedna odmiana na tequilę, druga na mezkal (to ten z robalem), jeszcze inna na lekką(-ie?) pulke, którego literek pozwalał wznosić owe piramidy w atmosferze euforii ;) Odpowiedz Link Zgłoś
columbia Re: wątek dla Mmaala 02.02.06, 13:05 ..widzę, że masz miłe wspomnienia...mnie ameryka płd. pociąga...ale M. strasznie psioczy i do Azji ciągnie....a ja jakoś za kulturą azjatycką nie przepadam..... Odpowiedz Link Zgłoś
mmmal Re: wątek dla Mmaala 02.02.06, 14:19 Wiesz, Colu, ten wyjazd to był prezent - jak wszystkie moje dotychczasowe egzotyczne eskapady. Wspomnienia - owszem - na całe życie :))) Mnie jednak ciągnie w chłodniejsze strony - i w góry. Ciekawam, jakby się pisało na nudnym forum np. w Skandynawi... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: wątek dla Mmaala 02.02.06, 14:25 Malo jest rzeczy, Mmmalio, ktorych sie w Skandynawii nie robi z przyjemnoscia. Na niektore trzeba tylko odpowiednia pore roku wybrac. Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: wątek dla Mmaala 02.02.06, 14:23 W Ameryce Poludniowej kazdy znajdzie cos dla siebie. Milosnikow fiordow i krajobrazow surowej polnocy tez: www.travelblog.org/South-America/Chile/Puerto-Natales/blog-27816.html Odpowiedz Link Zgłoś
mmmal Re: wštek dla Mmaala 02.02.06, 15:04 Fakt, w Mexyku też bywa zimno i nawet człek zaponczowany zmarznie ;) Ale ja gniłam w upalnym Acapulco... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: wątek dla Mmaala 02.02.06, 14:18 To sa zacen trunki, w przeciwienstwie do jakoby_piwa pod nazwa "Corona", ktore w germanskiej czesci mojej duszy budzi odruchy typu "Gott mit uns, vorwarts!". A oprocz trunkow jak posilki? Bo to sa mi sprawy bliskie organoleptycznie. Odpowiedz Link Zgłoś
mmmal Re: wštek dla Mmaala 02.02.06, 14:56 Ech, w upale wszystko przyjmę, również zacytrynionš Coronę... ;) Z jedzeniem lekki niewypał - hotel serwuje regionalne smakołyki w wersji "rzadko" i "pseudo" oraz głównie dania mięsne, których - jako vege - nie próbowałam. Najbardziej zawiodłam się brakiem czarnej fasoli, o której się wczesnie tyle nasłuchałam. Przywiozłam więc spory zapas nie tylko przypraw i salsy, ale własnie i fasoli (ciężki od alkoholu i jedzenia plecak niemmmal mnie zmiażdżył;)). Z rzeczy dotychczas mi nieznanych jadłam pędy palmy - marynowane, neutralne w smaku, przypominajš szparagi. Apetyt na egzotykę zupełnie nie zaspokojony :) Odpowiedz Link Zgłoś
mmmal Re: wątek dla Mmaala 02.02.06, 14:11 Hmmm... szczeniaczek okazał się nie być szczeniaczkiem [Mmal się świetnie zna na psach;)], lecz półtorarocznym małym mieszańcem zaczepno-obroonym (z przewagą zaczepności;)) Choć widząc jego nieustające harce i fikołki, upieram się, że to jednak szczeniak ;) albo Tygrysek - nakręcony kumpel Puchatka ;) Odpowiedz Link Zgłoś
columbia Re: wątek dla Mmaala 02.02.06, 14:16 nie jest źle.....słyszałam, że kiedyś ktos zakupił szczeniaczka na placu targowym od "ruskich", który okazał się być małym niedźwiadkiem..... ; ))) Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: wątek dla Mmaala 02.02.06, 14:24 czyżby chodziło o rodzinę fuzzy'ego? Odpowiedz Link Zgłoś
mmmal Re: wštek dla Mmaala 02.02.06, 14:44 masz go w skrzynce, sama się przekonaj ;) Odpowiedz Link Zgłoś
columbia Re: wštek dla Mmaala 02.02.06, 14:51 zawsze marzyłam o takim piesku...ojej..jaki on cudny! Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: wštek dla Mmaala 02.02.06, 14:58 przecudowny, taki prawdziwie pieskowaty! Odpowiedz Link Zgłoś
mmmal Re: w?tek dla Mmaala 02.02.06, 14:59 spokojnie, Colu, oto krótka lista wad: sika do łóżka wszystko gryzie (ostatnio zamek w ulubionym swetrze) straszy koty kradnie skarpetki, rękawiczki i inne i nie opuszcza mnie ani na krok ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: wotek dla Mmaala 02.02.06, 15:01 mmmalciu ty masz chyba duży dom skoro mieści ci się cały twój zwierzyniec! Odpowiedz Link Zgłoś
mmmal Re: wotek dla Mmaala 02.02.06, 15:13 wła?nie go sprzedaję :( a koty - podzielone :((( Odpowiedz Link Zgłoś
columbia Re: wotek dla Mmaala 02.02.06, 19:55 dlaczego sprzedajesz dom?...wszyscy chca kupowac i przeprowadzac się na wieś..a ty nie? Odpowiedz Link Zgłoś
mmmal Re: wotek dla Mmaala 03.02.06, 09:04 się stadło moje rozpadło oj, powiedziałam to głośno? Odpowiedz Link Zgłoś
mmmal Re: wotek dla Mmaala 03.02.06, 09:18 z tego, co wiem, to nie żartuję nie dzieliłabym kotów dla zabawy się zdaaaaaarza Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: wotek dla Mmaala 03.02.06, 09:19 czy dzielisz też pojedyncze koty na drobniejsze kawałki, czy będziesz je rozdawała w całości? Odpowiedz Link Zgłoś
mmmal Re: wotek dla Mmaala 03.02.06, 09:23 na szczęście kotów było pół tuzina, więc obyło się bez cięć ;) Odpowiedz Link Zgłoś
mmmal Re: wotek dla Mmaala 03.02.06, 09:30 hehe, nie prowadzę chowu, tylko hodowlę ;) Odpowiedz Link Zgłoś
mmmal Re: wątek dla Mmaala 08.02.06, 10:43 krótki ten mój wountek cos sobie dopiszę Odpowiedz Link Zgłoś
mmmal Re: wątek dla Mmaala 08.02.06, 13:19 mojego wountka nie można faszerować padliną Odpowiedz Link Zgłoś
mmmal Re: wątek dla Mmaala 08.02.06, 13:27 ubezwłasnowolnienie rury mojej własnej pokarmowej radzisz? Odpowiedz Link Zgłoś