Dodaj do ulubionych

Palais de la Culture et des Sciences

22.07.05, 08:11
...ma 50 lat!
Niech żyje!
Obserwuj wątek
    • habitus Re: Palais de la Culture et des Sciences 22.07.05, 11:12
      Taaaa, duże produkty wypuszczali w tym 55. Co nie, Ogi? :)))
      • ciekawsky Re: Palais de la Culture et des Sciences 22.07.05, 15:51
        Niech zyje, ale dlaczego w tym miejscu (?!) Zeby go wybudowac trzeba bylo
        wyczyscic paredziesiat secesyjnych kamienic (a w zasadzie tego co z nich
        pozostalo). Szkoda, ze nie zostaly odbudowane w tamtym miejscu. Szkoda, ze
        zamiast budowac to cos, nie zbudowano metra w Warszawie. Akurat wtedy mozna
        bylo kopac gdzie tylko i jak tylko sie da.
        • habitus Re: Palais de la Culture et des Sciences 22.07.05, 17:03
          I kopano - tunel średnicowy. A dlaczego Pałac w środku Warszawy? Propaganda,
          panie, propaganda. Ale stało się i nie ma co biadać nad rozlanym mlekiem.
          Wyburzono również Zamek Ujazdowski (stał, a jakże), synagogę na Placu
          Dzierżyńskiego i wiele innych budynków. Przylazło nowe i zrobiło sobie miejsce -
          po prostu. Dokładnie tak jak teraz - tylko zmieniły się priorytety.
          • ralston Re: Palais de la Culture et des Sciences 27.07.05, 19:28
            Metro też wtedy zaczęli kopać, ale wykopali pół metra metra i zaprzestali...
      • ogabignac Re: Palais de la Culture et des Sciences 23.07.05, 07:50
        habitus napisał:

        > Taaaa, duże produkty wypuszczali w tym 55. Co nie, Ogi? :)))

        Tatusia PeKiNu znamy a kto był mamusią, kto rozbijał butelkę radzieckiego
        szampana?
    • anahella Re: Palais de la Culture et des Sciences 22.07.05, 18:07
      bleeeeee
    • wdv Re: Palais de la Culture et des Sciences 22.07.05, 23:34
      Dobrze, że jest, bo wiele się w nim działo i dzieje. Trochę mi tylko się nie
      podoba, że jest symbolem Warszawy. Wolałbym jakiś inny.
      • anahella Re: Palais de la Culture et des Sciences 23.07.05, 01:23
        wdv napisał:

        > jest symbolem Warszawy.

        Ladne rzeczy...
        • ogabignac Re: Palais de la Culture et des Sciences 23.07.05, 08:12
          Wiem, chodzi ci o Syrenkę, a może jednak Nike jako symbol niezłomności? albo
          Bazyliszek jako symbol szpetoty?
          Myślę, że brak ci pokory by przejść do porządku, że Warszawa i Polska miała
          taką przeszłość. Historii nie cofniesz ale wiem jak trudno patrzeć na
          taki "symbol" świadkom tych czasów. Dlatego warto patrzeć globalnie i rada ta
          pozostanie tylko w gronie pobożnych życzeń;)
          Mało było w historii ludzkości takich przypadków globalnego myślenia bo zawsze
          każdy nowy zdobywca dążył do wymazania śladów poprzednika. Burzono przepyszne
          mury i zamki. Hiszpanie nie wyburzali archtektury Maurów a nawet
          rozprzestrzeniali ją w Ameryce Południowej, w USA nie wyburza się zabytków na
          terenach zdobytych po Meksyku ale właśnie w Meksyku Jezuici kazali potłuc
          wszelkie symbole falliczne jako obrażające Boga.
          We Frankfurcie nad Odrą jest ulica Marksa i ogromne kamienne popiersie jako
          świadek historii.
          Więc nie tłucz tego PeKiNa bo może ktoś, kiedyś będzie chciał go obejrzeć i
          zapytać dlaczego on tam w ogóle stoi.
          Wieża Babel może stałaby do dziś gdyby pan Bóg nie pomieszał ludziom języków;)
          • anahella Re: Palais de la Culture et des Sciences 23.07.05, 14:33
            Nie zrozumielismy sie:

            Palac kultury jest symbolem rozpanoszenia sie wplywow radzieckich w Polsce.
            Jest wiec symbolem utraty niezawislosci naszego kraju na prawie pol wieku.
            Gdyby stolica Polski byl Krakow, to postawiliby go na miejscu Sukiennic.

            Nie wiem jak to wyglada w cytowanych przez Ciebi przykladach, ale PKiN jest
            bardzo duzym finansowym obciazeniem dla miasta i traca na tym mieszkancy. Teraz
            gdy przyjezdny wychodzi z podziemi dworca pierwsze co widzi, to wlasnie to
            paskudztwo. Stad pewnie przekonanie ze jest symbolem Wawy. Podobnie negatywnie
            odnosze sie do wspolczesnych molochow typu Zlote Tarasy. Oba obiekty stoja na
            ziemi, ktora powinna nalezec do konkretnych ludzi, ich spadkobiercy zyja i
            bezskutecznie usiluja odzyskac od panstwa rekompensate.

            Palac Kultury jest wiec dla mnie tez symbolem okradania warszawiakow, a Zlote
            Tarasy i im podobne inwestycje kontunuacja tej polityki.

            Palac Kultury to rowniez symbol urbanistycznej bezmyslnosci. Kupe zmarnowanego
            miejsca w centrum miasta. I co z tego ze stoja tam fontanny i rosnie kilka
            drzew? Teren wokol Pekinu nie jest ulubionym miejscem spacerow.

            Oczywiscie trzeba oddac sprawiedliwosc i przyznac ze przez 50 lat powstalo tam
            kilka ciekawych obiektow kulturalnych: Teatr Ateneum, Muzeum Techniki, kino
            (dzis Kinoteka, dawniej kino Wiedza) gdzie mozna zobaczyc niekoniecznie
            komerche. Ale to symbol juz czegos innego. To jak w legendzie o Bazyliszku, ze
            Warszawiak zawsze sobie da rade i potrafi zrobic co uzytecznego z
            takiego "prezentu".
            Przypominam, ze bohaterem legendy o Bazyliszku jest nie poczawara z Krzywego
            Kola ale jego pogromca, ktory pozbyl sie go najprostszym srodkiem. Sprytny
            chlopak okazal sie bardziej pomyslowy niz wladze miasta i to jest
            wlasnie "warsiawka".
        • wdv Re: Palais de la Culture et des Sciences 23.07.05, 11:50
          Architektonicznym. Na pewno bardziej znanym od kolumny Zygmunta, Syrenki i innych.
          • anahella Re: Palais de la Culture et des Sciences 23.07.05, 14:37
            Efekt lat 70. i 80. Ludzie z pobliskich miejscowosci przyjezdzali do Wawy na
            dworzec Centralny lub Srodmiescie, szli na zakupy do Domow Centrum i wracalli
            do siebie. Tyle ich znajomosci miasta.
            • ogabignac Re: Palais de la Culture et des Sciences 23.07.05, 23:39
              Zniewolono nas do tych zakupów, zniewolono tak obrzydliwie, że studiowaliśmy,
              projektowaliśmy domy, które może choć brzydkie, dalej służą ludziom.
              Zniewolono tak, że zrozumieliśmy teorię względności i też, że bilety trzeba w
              tramwajach kasować chociaż i były wtedy głosy, że na pohybel komunie - nie
              kasujmy!
              Więc co? - jakie rozwiązanie najlepsze?
              PKiN chociaż bardziej z wyglądu jakiś koreański niż polski to koncetrował w
              sobie polską elitę kuluralną i światowej sławy artystów.
              Pałac Kultury choć nie zmienił się zewnętrznie, dowartościował się wydarzeniami
              które z nim się wiązały. Chociaż komunistycznie brzydki jest nasz.
              • anahella Re: Palais de la Culture et des Sciences 24.07.05, 11:12
                ogabignac napisał:

                > Zniewolono nas do tych zakupów, zniewolono tak obrzydliwie, że studiowaliśmy,
                > projektowaliśmy domy, które może choć brzydkie, dalej służą ludziom.
                > Zniewolono tak, że zrozumieliśmy teorię względności i też, że bilety trzeba w
                > tramwajach kasować chociaż i były wtedy głosy, że na pohybel komunie - nie
                > kasujmy!

                Widze, ze sie kompletnie nie rozumiemy:(
    • aand Re: Chciałbym przypomnieć... 25.07.05, 07:45
      ...że 50 lat ma również Stadion Dziesięciolecia. Korona stadionu została
      zbudowana na gruzach zwiezionych z całej Warszawy oraz na wiślanym piasku
      pobieranym przez pogłębiarkę Kameleon. Pojemność: 77 tysięcy (na drewnianych
      ławach). 22 lipca 1955 wybiegły na boisko ekipy Warszawy i Stalinogrodu (czyli
      Katowic), dzień później odbył się mecz Warszawa - Budapeszt. Obecni na
      trybunach: Bolesław Bierut, Józef Cyrankiewicz, Aleksander Zawadzki oraz bratnie
      delegacje z ZSSR, NRD, Czechosłowacji, Bułgarii, Rumunii, Chin, Korei Ludowej i
      Albanii... uff.
      A wszystko to dla Młodzieży. Na festiwal.
      • ogabignac Re: Chciałbym przypomnieć... 25.07.05, 23:22
        A potem byly Festiwale Mlodziezy na Kubie i pociagi przyjazni do ZSRR;)
        A na Kubie teraz 17.20 czyli po Teleekspresie wiec dobry czas na kropelke rumu i stateczne Cohiba Corona do tego;)
        Ciekawe co u Chatki?
    • habitus Re: Palais de la Culture et des Sciences 27.07.05, 20:11
      Ciekawe, do poczytania.
      polityka.onet.pl/162,1238410,1,0,2513-2005-29,artykul.html
      • ogabignac Re: Palais de la Culture et des Sciences 28.07.05, 00:38
        Dziekuje.
        Gdzies tam zaraz na poczatku napisano, ze styl nawiazuje do pierwszych
        amerykanskich drapaczy chmur. Cos w tym jest. Potezna konstrukcja nosna ze
        stalowych dwuteownikow, wypelniana murowanymi i wylewanymi sciankami, zwezajaca
        sie do gory.
        Alez sa albo raczej byly takie wiezowce w NY czy Chicago i taka technologia
        budowy tychze. Krotko przed rewolucja na Kubie Amerykanie tak tam juz budowali.
        Proponuje dobrze przyjrzec sie architekturze Hotelu National w Hawanie; tam
        wlasnie stoja takie dwa palace kultury polaczone blokiem mieszkalnym.
        • all2 Re: Palais de la Culture et des Sciences 29.07.05, 00:05
          No przecież że nasz pałac podobny do Empire State Building. Anahella, słyszysz? :)
          • anahella Re: Palais de la Culture et des Sciences 29.07.05, 00:07
            all2 napisała:

            > No przecież że nasz pałac podobny do Empire State Building. Anahella,
            słyszysz?
            > :)

            slysze, ale wcale go przez to bardziej nie lubie:>

            Chociaz... dzis gapilam sie na niego od strony mojego domu i stwierdzilam, ze
            to co go zaslania jest jeszcze paskudniejsze.
            • all2 Re: Palais de la Culture et des Sciences 29.07.05, 00:11
              Jeszcze go polubisz. Zobaczysz :)
              • ogabignac Re: Palais de la Culture et des Sciences 29.07.05, 10:13
                Eee tam zaraz polubic. Dzis obudowywanie go wiezowcami doprowadzi w
                konsekwencji do sytuacji podobnej jak w Kolonii. Katedra w centrum miasta nie
                ma perspektywy z ktorej mozna ja byloby obejrzec czy sfotografowac.
                Malo tego - waskie uliczki ktore ja otaczaja, ruch pieszych powoduja zagrozenie
                dla budynku drganiami i ciagle pojawiajacymi sie grafitti. Juz dostali
                ostrzezenie od UNESCO, ze katedra moze stracic status zabytku.
                Sylwetka palacu kultury w tym miejscu to i tak duzo mniejsze zlo jak te
                przemiany w glowach wielu Polakow po okresie realnego socjalizmu;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka