tempe 08.08.05, 17:20 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=24573&w=19707818&a=22636921 Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
gradufka Re: jasnowidzenia admina - nowy cykl 08.08.05, 17:34 A przewracała w tym czasie białkami oczu?, bo jeśli nie, to się nie liczy jako jasnowidzenie. Odpowiedz Link Zgłoś
tempe Re: jasnowidzenia admina - nowy cykl 08.08.05, 17:43 czy to się liczy? prawdopodobnie obracała jej się głowa na szyi z jakiego to filmu? Odpowiedz Link Zgłoś
gradufka Re: jasnowidzenia admina - nowy cykl 08.08.05, 17:51 Obrotowa głowa to się licy jak ajbardziej. To było w filmie "Straszny film" Odpowiedz Link Zgłoś
gradufka Re: jasnowidzenia admina - nowy cykl 08.08.05, 17:58 Wiem, ledwo jestem w stanie się wpisywać na ten wątek. Różowy kot z widzeniem z amerykańskiego filmu to nie przelewki. Odpowiedz Link Zgłoś
tempe Re: jasnowidzenia admina - nowy cykl 08.08.05, 18:03 zjawiska atmosferyczne słyną z odwagi cywilnej pomyśl że zawsze możesz spaść z góry Odpowiedz Link Zgłoś
gradufka Re: jasnowidzenia admina - nowy cykl 08.08.05, 18:20 Już spadłam,po drodze roztopiło mnie w smoczym ogniu, no i znalazłam się na brzegu. I cóż mi po tej mojej odwadze cywilnej? A jeszcze kilka dni temu było mi tak zielono. Odpowiedz Link Zgłoś
tempe Re: jasnowidzenia admina - nowy cykl 08.08.05, 18:24 gradufka napisała: > A jeszcze kilka dni temu było > mi tak zielono. to było przed wyjazdem z Krakowa Odpowiedz Link Zgłoś
gradufka Re: jasnowidzenia admina - nowy cykl 08.08.05, 18:37 hmm, hmm, Tempe, szanuję Cię za to, że biegłeś po schodach pod górkę z pustą walizką,za co do końca mych dni będę ci wdzięczna, dlatego nie będę "z" zamieniać na "do" Odpowiedz Link Zgłoś
tempe Re: jasnowidzenia admina - nowy cykl 08.08.05, 18:50 hmm hmm kurde Gradufko między "do" a "z" była piękna pogoda więc nie możesz tego zmieniać a ja Cię szanuję mimo tego, że dziś ktoś /nie wiem kto sprowadził zjawisko atmosferyczne na dno Odpowiedz Link Zgłoś
gradufka Re: Jestem w szoku... 08.08.05, 19:26 tylko nie na dno, tylko nie na dno, na głębiny albo na głęboką wodę a mrug, oczywiście, przemyśliwał będzie dogłębnie Odpowiedz Link Zgłoś
mrug Re: Jestem w szoku... 08.08.05, 20:20 Zagłębiłem się w głębi moich przemyśleń... Odpowiedz Link Zgłoś
tempe Re: Jestem w szoku... 08.08.05, 20:26 w takim razie na manowce manowca w czas gdy wypas słowem gdy kierdel kurdli, kurde na hali na przemyśleń moc ma czas Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Jestem w szoku... 08.08.05, 21:50 a o czym mówicie? o krokodylu wawelskim? Odpowiedz Link Zgłoś
gradufka Re: Jestem w szoku... 09.08.05, 08:54 A krokodyl wawelski zionie ogniem. A. wprawdzie twierdzi, że to język, ale jest oczywistym, że się myli. Ktoś ją musiał sprowadzić na manowce. Odpowiedz Link Zgłoś
gradufka Re: Jestem w szoku... 09.08.05, 11:52 pinkpanther napisała: > świstak! Głębokie, głębokie... Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Jestem w szoku... 09.08.05, 14:54 czy to ironia, poddańcza lizusko? Odpowiedz Link Zgłoś
columbia Re: Jestem w szoku... 09.08.05, 15:38 ..ja nic nie rozumiem....o co chodzi z tym świstakiem?...i co on ma ze smokiem? Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Jestem w szoku... 09.08.05, 15:49 no jak to nie udawaj że nie wiesz Odpowiedz Link Zgłoś
gradufka Re: Jestem w szoku... 09.08.05, 15:59 Ja to zrozumiałam tak, ze Kinia nie wierzy w to, ze awansowany na smoka krokodyl spod Wawelu może zionąć ogniem, tak jak w tej opowieści sprzed lat "A świstak siedzi i zawija w sreberka...", czy coś takiego. Kiniu, jak ty mogłaś nawet pomyśleć, że ja ironizuje na Twój temat? podpisano po wiek wieków służalcza i usłużna G. Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Jestem w szoku... 10.08.05, 10:28 przezywałam kryzys wiekui średniego albo PMS, nie pamiętam już mi przeszło Odpowiedz Link Zgłoś