millefiori
28.09.05, 15:38
Obejrzelismy niedawno uroczy film, Don Juan deMarco (wersja zsprzed 10 lat,
Johny Deep i Marlon Brando w rolach glownych).
I nurtuje mnie nastepujace pyatnie:
Dlaczego zadna z tych setek/tysiecy niewiast, jesli naprawde bylo tak
swietnie, nawet palcem nie kiwnela, zeby Don Juana zatrzymac albo odzyskac?