brezly
20.11.05, 18:54
1. Najbardziej antyamerykański kanclerz Republiki Federalnej ma łzy w oczach,
kiedy w czasie capstrzyku pożegnalnego orkiestra Bundeswehry, w hełmach typu
"Dzieci Warszawy" gra mu swingująco "I did it my way" Sinatry.
2. Rodzina panująca w MOnaco (czy jest gdzieś sułtant ORMO?) płacze w pod
czerwono-biała flagą w dzien koronacji.
3. GWB i Wołodia Putin odziani w dziwne szaty kroczą po Korei. Wołodai wyglada
tylko jak w piżamie, George jak w kaftanie bezpieczeństwa.
Mam dosc wiadomości telewizyjnych na jakie dwa tygodnie.