Dodaj do ulubionych

Najgorsze prezenty gwiazdkowe

IP: *.ip.nd.e-wro.net.pl 08.12.05, 11:11
Według mnie najgorszym prezentem pod choinke są kosmetyki. Nigdy jeszcze nie
dostałem czegoś czego bym uzywał. Nikt nigdy nie kupuje takich kosmetyków
których sie uzywa tylko takie 'extra' czyli do d...py. Ja naprzykład nie mogę
używać wody po goleniu bo zaraz mie parzy skóra na twarzy (alkohol moge
przyjmowac tylko doustnie :) ) a wszystkie wody po goleniue są na alkoholu. A
co roku dostaje wode po goleniu którą zaraz wywalam do kosza. Co roku dostaje
od kogoś dezodoranty których zapach mi się nie podoba i te prezenty tez po
świętach wywalam żeby 'nie robiły tłoku' w łazience. No chyba że ktoś
dokładnie wie czego uzywa osoba obdarowywana.
Obserwuj wątek
    • icecoffe Re: Najgorsze prezenty gwiazdkowe 08.12.05, 11:21
      szkoda, mógłbyś je spakować do worka i zanieść do jakiejś instytucji albo
      schroniska dla bezdomnych mężczyzn.
      • Gość: Jonek To fakt IP: *.ip.nd.e-wro.net.pl 08.12.05, 11:27
        To prawda, nie pomyślałem o tym ale w tym roku tak zrobię bo pewnie znowu
        dostane jakis dezodoran o super-hiper-extra zapachu zamiast zwykłej Nivea.
        • Gość: efad Re: To fakt IP: *.it-net.pl 08.12.05, 11:31
          nic straconego , jesli wywalasz do kosza to i tak trafiaja w rece bezdomnych
          mezczyzn:)
          • Gość: Haa haa To fakt. bezcomni sa teraz super extra IP: *.mnc.pl 08.12.05, 20:26
            Uwazaj, bo jak bezdomny sie wypsika super hiper feromonami to ci jeszcze
            dziewuche odbije ;)
            • Gość: Miś A po co prezenty? IP: *.dsl.rcsntx.swbell.net 09.12.05, 07:26
              Poniewaz olbrzymia wiekszosc prezentow jest bezuzyteczna - jestem ich
              przeciwnikiem. To marnowanie pieniedzy. Uwazam, ze prezenty trzeba kupowac
              malym dzieciom, bo one nie maja mozliwosci aby cokolwiek sobie kupic. Dorosli
              moga zyc bez prezentow.
    • Gość: lucusia Re: Najgorsze prezenty gwiazdkowe IP: 212.244.186.* 08.12.05, 12:08
      A ja lubię dostawać rzeczy EXTRA, czyli takie, które nie są mi nieodzownie do życia potrzebne. Potrzebne kupię sobie i tak, a nie będę pamiętać, że to prezent. Takie rzeczy po prostu są. Ja chciałabym takich, których sobie nie kupię "bo są pilniejsze wydatki", "bo będą potrzebne tylko parę razy", " do niczego konstruktywnego nie służą", ale są piękne, albo luksusowe i miło coś takiego mieć.
      • Gość: Jonek Re: Najgorsze prezenty gwiazdkowe IP: *.ip.nd.e-wro.net.pl 08.12.05, 12:17
        A lubisz mieć zawaloną łazienkę 'luksowymi' kosmetykami których nie uzywasz?
        Kupisz sobie potem np. szampon, taki potrzebny i dylemat: gdzie go postawić
        skoro 'luksusowe' badziewie zajmuje juz wszystkie miejsca. Jeżeli traktujesz to
        jako ozdoby to w porządku. Ale nawet z ozdobami nie nalezy przesadzać :) Ja
        jestem facetem i jestem byc może bardziej pragmatyczny: nic co nie jest mi
        przydatne to nie jest mi potrzebne.
        • Gość: Inga Re: Najgorsze prezenty gwiazdkowe IP: 217.153.152.* 08.12.05, 12:35
          A co powiecie na odwieczne skarpety meskie??? kapcie, pizamy itepe? Albo
          gustowne szklane wazony? Brrr
          • Gość: Jonek Re: Najgorsze prezenty gwiazdkowe IP: *.ip.nd.e-wro.net.pl 08.12.05, 12:52
            Jeżeli ktoś zna mój rozmiar nogi i wie jakie lubie skarpety to pewnie kupi mi
            takie skarpety jakie mi sie spodobaja i taki prezent według mnie jest w
            porządku. Ale z kupowaniem ciuchów trzeba uważac tak jak przy kosmetykach bo
            może sie okazać że obdarowana osoba ma na cos uczulenie tak jak ja na wody po
            goleniu na bazie alkoholu.
      • cobolt Najglupszym prezentem jaki kiedy kolwiek dostalem 08.12.05, 12:44
        byly orzeszki laskowe, a dokladnij 2kilogramy orzeszkow laskowych:) Dostalem je od ciotki jak to stwierdzila na myslenie hahaha
        • Gość: el_triste Łooooo IP: *.polsl.pl / *.polsl.pl 08.12.05, 23:21
          Ja bym chciał taki prezent :) Kocham orzeszki laskowe :)
          • Gość: mlka Re: Łooooo IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 08.12.05, 23:47
            ja też, ja też, i jeszcze pistacjowe....
    • Gość: Katolik Re: Najgorsze prezenty gwiazdkowe IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.12.05, 12:25
      Piosenka Kolorowe Jarmarki to przebój Janusza Laskowskiego a nie
      Rodowicz!!!!!!!!!!!!
      • cobolt Nie klocmy sie o takie rzeczy tak jeden syf:) 08.12.05, 12:48
      • Gość: wardog1 Re: Najgorsze prezenty gwiazdkowe IP: *.versanet.de 08.12.05, 18:54
        Gość portalu: Katolik napisał(a):

        > Piosenka Kolorowe Jarmarki to przebój Janusza Laskowskiego a nie
        > Rodowicz!!!!!!!!!!!!Gość portalu: Katolik napisał(a):

        > Piosenka Kolorowe Jarmarki to przebój Janusza Laskowskiego a nie
        > Rodowicz!!!!!!!!!!!!

        Zgadza się w 100%,ale Marylka też Spiewała. A osobiście to niewiem czyja
        interpretacja lepsza,obydwoje mają swój czar
    • Gość: Jakiś facet Re: Najgorsze prezenty gwiazdkowe IP: 195.20.110.* 08.12.05, 12:59
      A ja chcę kupić żonie Chanel No. 5, bo wiem że lubi ten zapach. Ale może ktoś
      wie gdzie może być w bardziej ludzkiej cenie niż 244 zł za wodę toaletową??
      Jakaś hurtownia? Ostatecznie kupię w perfumerii, ale kiedyś w Belgii kupiłem za
      200 zł i to perfum a nie wodę toaletową! Dlaczego żyjemy w tak drogim kraju?
      Ufff ...
      • Gość: Demo Re: Najgorsze prezenty gwiazdkowe IP: *.net / 80.55.74.* 08.12.05, 13:15
        Poszukaj na www.skapiec.pl albo inny portal tego typu. Porownanie cen z
        roznych sklepow internetowych. Rozpietosc cen dosc znaczna - np. Cerruti od 169
        do 229 zl za 75 ml...
      • cobolt Cytuje za Kazikiem bo to "Polska mieszkam w 08.12.05, 13:16
        Polsce..." dlatego kosmetyki porzadnych firm sa takie drogie (plyty z reszta tez)
      • Gość: neferet Re: Najgorsze prezenty gwiazdkowe IP: *.chello.pl 08.12.05, 13:42
        najataniej to mysle, ze bedzie na allegro
      • anna-dark Re: Najgorsze prezenty gwiazdkowe 08.12.05, 14:13
        Cygan przed Sephorą sprzeda ci za pół ceny - prosto z półki, jeszcze się częścią z ochroniarzem na bramce podzieli...

        Gość portalu: Jakiś facet napisał(a):

        > A ja chcę kupić żonie Chanel No. 5, bo wiem że lubi ten zapach. Ale może ktoś
        > wie gdzie może być w bardziej ludzkiej cenie niż 244 zł za wodę toaletową??
        > Jakaś hurtownia? Ostatecznie kupię w perfumerii, ale kiedyś w Belgii kupiłem za
        >
        > 200 zł i to perfum a nie wodę toaletową! Dlaczego żyjemy w tak drogim kraju?
        > Ufff ...
        • pyzol1 Re: Najgorsze prezenty gwiazdkowe 08.12.05, 16:57
          Yeap, daj zarobic zlodziejowi. Przeciez on ciezko pracuje! A w dodatku w
          szkodliwych dla zdrowia warunkach ( ten stress). Nie nalezy tez zapominac o
          stopniu ryzyka, na ktore sie decyduje kradnac - w koncu nie kazdego na taka
          odwage stac!

          ( czys ty zwariowal, czlowieku? Mam nadzieje,ze jak kiedys ktos ciebie
          okradnie, smutek oslodzi ci mysl, ze ktos moze kupi ten ukradziony towar taniej
          niz w sklepie).

          Kaska
      • Gość: pasqda1 Re: Najgorsze prezenty gwiazdkowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.05, 14:36
        w rossmanie jest chyba promocja na Chanel nr 5, 149 zł?
      • Gość: Elle Re: Najgorsze prezenty gwiazdkowe IP: *.wienerberger.com.pl 08.12.05, 14:57
        Też się nad tym zastanawiam. Ja np. w Polsce kupuję kosmetyki, jak już naprawdę
        muszę. Normalnie to staram się na strefach bezcłowych (ale nigdy na
        Okęciu !!!). Nawet jak Sefora daje 15% rabatu to i tak się nie opłaca.
        Dlaczego jest tak drogo? Myslę, ze ma to związek z dwoma rzeczmi:
        1. Historycznym wysokim kursem euro (Euro spadło z 4,7 na 3,8 a ceny w
        złotówkach ani drgnęły mimo, ze większość tych kosmetyków jest produkowana w
        strefie Euro właśnie)
        2. Historyczną akcyzą na kosmetyki. Jak weszliśmy do Unii to akcyzę zredukowano
        ale cen nie, a to już jest granda (dlatego tak na marginesie nie wierzę w żadną
        obniżke cen w przypadku redukcji VAT)

        No ale po co producent/dystrybutor ma cenę obniżać, jeżeli przetestował , ze
        konsument po danej cenie i tak kupi?
      • Gość: agnes Re: Najgorsze prezenty gwiazdkowe IP: *.crowley.pl 08.12.05, 17:23
        nie "perfum" a perfumy
      • Gość: kobajashy Re: Najgorsze prezenty gwiazdkowe IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.12.05, 09:24
        > 200 zł i to perfum

        nie ma takiego słowa jak perfum
        • Gość: Jakiś facet Re: Najgorsze prezenty gwiazdkowe IP: 195.20.110.* 09.12.05, 11:12
          > nie ma takiego słowa jak perfum

          Przepraszam - perfumy. W każdym razie zamówiłem na allegro i wydaje się, że
          będzie oryginał - tak przynajmniej wnoszę po opiniach o sprzedawcy i cenie (162
          zł za 50 ml wody perfumowanej). Pierwszą godzinę spędziłem szukając sposobu na
          odróżnienie ofert oryginalnych od podróbek - bo 100 ml wody Chanel No 5 za 80
          zł brzmi dość zaskakująco - czyż nie?
    • Gość: kasia Re: Najgorsze prezenty gwiazdkowe IP: *.gprspla.plusgsm.pl 08.12.05, 14:21
      dostalam slownik jezyka polskiego w wieku 12 lat :( a rok pozniej biustonosz,
      ktory rozpakowalam przyojcu i dziadkach bo nie wiedzialam co to jest. obciach na
      calego
      • Gość: dziewczyna Re: Najgorsze prezenty gwiazdkowe IP: 212.106.128.* 11.12.05, 14:25
        Kasiu,alez dlaczego obciach?
        Szanuj swojąkobiecość,promuj,jak coś co zasługuje na najlepsze traktowanie . Bo
        przecież tak jest. Nie pozwólsobie na zażenowanie z tego powodu,że jesteś
        kobietą. To dobiero obciach !
    • lady_milka Re: Najgorsze prezenty gwiazdkowe 08.12.05, 14:28
      dlatego ja zawsze mowie wprost co chcialabym dostac. nie musze pozniej udawac ze
      cos mi sie podoba, jesli sa to kosmetyki kolorowe moge nawet uzyczyc opakowania
      zeby pokazac o co dokladnie i w jakiej tonacji mi chodzi, jesli perfumy to albo
      te wyprobowane przezemnie od lat (chanel, dali) inne kupuje sobie sama, narazie
      nikt nie zgłosił się chetny do kupienia mi norek :)
      • cobolt Norki...tez mi wymagania:) hehe ale masz racje 08.12.05, 14:30
        najlepiej mowic co sie chce potencjalnie wtedy nie bedzie plamy:)
        • Gość: menchu Re: Norki...tez mi wymagania:) hehe ale masz racj IP: *.kom / *.kom-net.pl 08.12.05, 16:00
          Co roku mowie co chcialabym dostac. A poniewaz najbardziej lubie ksiazki, wiec
          podaje nawet tytuly na ktorych mi zalezy. Jeszcze nigdy nikt mi nie kupil nie
          dosc, ze tej oczekiwanej, to zadnej ksiazki. Za to co roku dostaje rajstopy
          (wiem ze przydatne, ale pod choinke?), i seksi koszulki do spania od ojca - mam
          ich juz pelna szafe choc i tak spie nago, ale skad on o tym moze wiedziec:)
          Poza tym swieczniki, ktorych nie mam juz gdzie trzymac, choc musze przyznac, ze
          ladne. W tym roku pewnie bedzie podobnie.
          • q_vw Re: Norki...tez mi wymagania:) hehe ale masz racj 08.12.05, 17:29
            Jak sypiasz nago to jak może Twój facet zasnąć ? ;)))

            A serio... z prezentami tak jednak jest, że dostajesz dokładnie coś innego, niż
            się spodziewasz. Z książek mój hit to pisma Dmowskiego w 2 tomach :))) Trzeba
            było widzieć moją minę :)))) To ja już wolę te skarpety :)))
    • Gość: Daniel Re: Najgorsze prezenty gwiazdkowe IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.12.05, 16:07
      Ludzie- błagam nie kupujcie skarpetek- to żenujące. Na pewno w tym roku znowu
      dostane je od babci jako stały element gwiazdki, bilet wstepu na każdą okazje ;-
      ), napewno wśród prezentów znajdzie się również tani dezodorant, na pułce leżą
      u mnie dezodoranty z 4 lat do tyłu.
      • Gość: dzidek Re: Najgorsze prezenty gwiazdkowe IP: *.cable.mindspring.com 09.12.05, 06:45
        Kurna, babcia ci skarpety kupuje na gwiazdke i ty marudzisz???

        Serio, docen to czlowieku, zobacz ile to dla niej znaczy - udawaj, ale niech
        bedzie dalej przekonana ze lepiej jest dawac niz brac.
    • tymon99 Re: Najgorsze prezenty gwiazdkowe 08.12.05, 16:29
      Gość portalu: Jonek napisał(a):

      > Ja naprzykład nie mogę
      > używać wody po goleniu bo zaraz mie parzy skóra na twarzy

      a to pech
      ja co roku dostaję jakiś balsamik po goleniu bez alkoholu i nie mogę go używać,
      bo mam taką cerę, że po goleniu musi być przemywana alkoholem bo inaczej robią
      mi się syfy
      • Gość: aga Re: Najgorsze prezenty gwiazdkowe IP: *.kolonianet.pl 08.12.05, 18:39
        Lucusia i Menchu, macie rację na 100,200 i 300 procent. Ciężką pracą
        wywalczyłam prawdziwe prezenty.Żadnych durnostojek, kosmetyków- absolutny
        zakaz, i przedmiotów użytkowych.Dokładnie - to, czego się nie kupi samemu, bo
        szkoda kasy. Babom już kupiłam po parze skórkowych rękawiczek, różowe i dwa
        odcienie czerwonego, piękne i absolutnie niepraktyczne. Chłopu kupię coś w
        wędkarskim, zawsze im mało haczyków i woblerów.Ja od trzech tygodni opowiadam,
        że nie mam czasu wybrać się po określona książkę, płytę albo film. W końcu się
        tropną.
        • Gość: titta Re: Najgorsze prezenty gwiazdkowe IP: *.botany.gu.se 08.12.05, 18:52
          Od rodziny po tym jak z kuzynkami - spontanicznie i niezbyt publicznie, choc
          zostalysmy posadzone o ostentacje - wymienilysmy sie prezentami (szminki,
          apaszki i jakies tam duperele) dostaje tylko slodycze, ktore (chyba malo
          ostentacyjnie;) oddaje bratu i psu, oraz rajstopy i skarpety. Te ostatnie
          zawsze sie przydadza :)
          • Gość: Haa haa Kurka blaszka, ale my sie malo znamy... IP: *.mnc.pl 08.12.05, 20:41
            skoro nikt nie wie komu co sie spodoba. A swoja droga to jest ciezko i kupowac i
            dostawac. Ja na przyklad lubie cos co mnie zaskoczy. Bo z rzeczy potrzebnych to
            sobie sam kupie. A tak chociaz na chwile jest smiesznie.

            Ale swoja droga to na allegro duzo pomyslow mozna znalezc, bo tam jest aukcja:
            biustonosz, kolo aukcji ksiazka i kolo aukcji artykuly do samochodu...nawet jak
            nie kupisz to pomysl zlapiesz. I znajdzcie mi drugi taki sklep, zebym mogl w nim
            kupic kzyzyk z jezuskiem dla babci i dmuchana lale dla brata ;)
    • Gość: leon tegoroczny prezent IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.05, 21:11
      Moja pani kupiła MI w tym roku na mikołaja STRINGI dla SIEBIE. Jak je założyła
      to już było ciemnawo w pokuju (weszła do pokoju z łazienki), potem też było
      nerwowo bo majteczki były ładne (Triumph) więc nie ponosiła ich długo (też
      jest ładna), potem one "triumphalnie" wylądowały na podłodze a teraz w pracy
      zastanawiam się czy nie zainteresował się nimi pies. Najgorsze jak nie zdążysz
      się nacieszyć prezentem...
    • Gość: Gandalf Re: Najgorsze prezenty gwiazdkowe IP: *.ip.nd.e-wro.net.pl 08.12.05, 22:18
      Najgorszym prezentem jest jego brak :D
      • Gość: Whig Nie do końca. Kiedyś znajomi zrobili nam, IP: *.echostar.pl 08.12.05, 22:41
        z dobrego serca, prezent bez okazji. Uznali, że potrzebujemy więcej elementów
        zastawy stołowej. To co kupili nie pasowało do niczego i nam się nie podobało,
        ale przez jakiś czas musieliśmy cholerstwa używać.
    • Gość: suzii Re: Najgorsze prezenty gwiazdkowe IP: *.30.11.vie.surfer.at 08.12.05, 22:57
      Powiedz by dawali ci balsamy po goleniu a nie wody toaletowe !!!!!!! i skorka nie bedzie piekla;-))
      • Gość: Jonek Re: Najgorsze prezenty gwiazdkowe IP: *.ip.nd.e-wro.net.pl 08.12.05, 23:21
        Chyba jestem za miękki i krępuje sie powiedzieć co chciałbym dostać. Czasem
        dobrze jest znać zainteresowania osoby obdarowywanej. Niedawno dostałem od
        kuzyna pare rzeczy do roweru. Doskonały pomysł bo latem dużo jeżdżę na moim rowerze.
    • Gość: kurczak Re: Najgorsze prezenty gwiazdkowe IP: 195.94.212.* 09.12.05, 07:44
      Podobno najgorszym prezentem gwiadkowym jest pościel...
      • Gość: gogo PRAGMATYCZNIE - my robimy listy prezentów jakie ch IP: *.warta.pl / 195.149.64.* 09.12.05, 09:17
        chcielibyśmy dostać. Czasami dostajemy - czasami nie.
    • Gość: anula Re: Najgorsze prezenty gwiazdkowe IP: *.pl / 82.160.142.* 09.12.05, 09:46
      uwiez moze byc gorzej...moja kolezanka dostala w zeszłym roku wagę kuchenną;-)
    • Gość: bibi Może nie najgorszy, ale chyba nie trafiony.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.05, 10:10
      my kiedys kupiłyśmy tacie shaker (+ ksiazke o robieniu drinkow), potem tata sie
      przyznał, ze sie zastanawial kto do cholery kupil mu TERMOS i dlaczego taki
      maly!!! zorientowal sie, ze to shaker dopiero jak zobaczyl ksiazke:)
    • nie-niebieska Re: Najgorsze prezenty gwiazdkowe 09.12.05, 12:08
      ja co roku dostaje od tesciowej koc, juz mam 3 po trzech latach malzenstwa, mam
      nadzieje, ze sie w koncu opamieta
      • Gość: moni Re: Najgorsze prezenty gwiazdkowe IP: 80.102.11.* 10.12.05, 21:14
        Hm...najgorszym prezentem gwiazdkowym jest...przyjazd tesciowej! A zdarza sie,
        jako ze mieszka daleko. Wpada na tydzien i opanowuje dom. ja, na szczescie, juz
        to olewam i "oddaje" jej kuchnie, wszelakie garnki, szklanki (ktorych "zawsze
        za malo"), lodowke ("pusta jak zwykle"), spizarnie ("co za balagan i jak
        malo"), a nawet "za chudego, niedozywionego" meza dla spokoju oddaje, hihi.
        Nieeee, ten ostatni sie nie daje.
        No i tak mijaja dnie wspolnie spedzane glownie na zakupach, zakupach,
        doladowywaniu lodowki, dopakowywaniu spizarki, dopychaniu zamrazalnikowi towaru
        (a co on bidok zrobil), jedzeniu, jedzeniu i......-czy wspomnialam juz o
        jedzeniu?) tlusto okraszonych sloninek, mies najrozniejszych oraz bialych do
        bolu bagietek, po ktorych czlek wzdyma sie i nadyma i ...nic.
        Oczywiscie doceniam gleboko poswiecenie tesciowej, ze z tym cierpieniem wielkim
        iz "nie jemy" rusza na podboj ryneczkow, marketow i stoisk wszelakich, lokciami
        sie rozpychajac.
        Swieta, Swieta....cudownie rodzinna atmosfera przy zaslonietych (koniecznie)
        oknach, dymiacej tluszczem kuchni, wzburzonym, tubalnym glosie mamy meza i
        szczesliwym psie, ktoremu zawsze wtedy cos "skapnie"...

        Nie martwcie sie wiec. Sa zawsze gorsze prezenty.

        P.S. A jako mala uwazalam gacie z ryneczku od mojej babci za najgorszy i
        najnudniejszy prezent..
    • xs550 Re: Najgorsze prezenty gwiazdkowe 12.12.05, 22:50
      Wedlug mnie najgorszym prezentem gwiazdkowym bylaby stara, uzywana i na dodatek przebita opona. Samochodu i tak nie mam a gdybym mial to i tak po co mi stara i to jeszcze przebita opona?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka