columbia 26.01.06, 15:36 czwartek, czyli dziś ...do psa...wernisaż połączony z imprezą..o 20tej Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kosztelka Nie wolno odmawiać Koli ... 26.01.06, 15:38 Nie wolno odmawiać Koli, bo Was Kinia op........ Odpowiedz Link Zgłoś
wij.paszczak Re: zapraszam 26.01.06, 15:40 Psa?...Wij nie kuma... Można troszkę jaśniej? Wij będzie wdzięczny za wykładnię bardziej łopatologiczną... Odpowiedz Link Zgłoś
mrug Re: zapraszam 26.01.06, 15:42 www.e-krakow.com/krakow/lokale_knajpy/lokal_info/16-Pi%EAkny_Pies Odpowiedz Link Zgłoś
wij.paszczak Re: zapraszam 26.01.06, 15:44 A! Wij czasem się tam plącze ale po drugiej stronie ulicy,u konkurencji...;) Odpowiedz Link Zgłoś
kosztelka Wij się plącze, mrug się zwija 26.01.06, 15:46 Wij się plącze, mrug się zwija, a czas nam jak nuda mija. Odpowiedz Link Zgłoś
funghettino Re: zapraszam 26.01.06, 15:52 ha, bylismy tam z Nim jak bylismy w kraku :))) Odpowiedz Link Zgłoś
kosztelka Re: zapraszam 26.01.06, 15:54 W Kraku czy w Iraku, bo to jest różnica - w Iraku do knajpy nie wchodzi spódnica! Odpowiedz Link Zgłoś
funghettino Re: zapraszam 26.01.06, 18:42 ale ja glownie w spodniach latam :) w iraku to wogole knajpy sa? Odpowiedz Link Zgłoś
funghettino Re: zapraszam 26.01.06, 18:53 herbaciarnie chyba, bo oni to nie powinni alkoholu pic, czy nie? Odpowiedz Link Zgłoś
mrug Re: zapraszam 26.01.06, 18:55 U nich to tylko w alkoholu nadzieja. I co z tego, że Księga mówi inaczej? Odpowiedz Link Zgłoś
columbia Re: zapraszam 26.01.06, 20:13 a to szkoda...M. już tam jest..a my z klonem zaraz się zbieramy : ) Odpowiedz Link Zgłoś
carmen_80 Re: zapraszam 26.01.06, 20:21 A ja znów osatnia o wszystkim się dowiaduje...;) Odpowiedz Link Zgłoś
carmen_80 Re: zapraszam 26.01.06, 20:34 nooo niby tak...;) Ale jakieś 10 minut temu nogę w domu postawiłam, z nadzieją, że wreszcie się ponudzę... Odpowiedz Link Zgłoś
columbia Re: zapraszam 26.01.06, 20:23 jeszcze raz zapraszam.....zaraz zamawiamy taksówkę...muszę oderwać klona od lodówki, bo ciągle coś zre....swoja drogą, gdzie mu sie to mieści...chudy taki.... Odpowiedz Link Zgłoś
columbia ...po wernisażu.... 27.01.06, 16:39 boli głowa.....wszystkich nas...wstaliśmy późno...klon zrobił jajecznicę...jedliśmy sniadanie w nieładzie i wędlina z papierka.... ale wieczór udał sie wielce i zapraszam, bo wystawa powisi jeszcze przez jakiś czas.... Odpowiedz Link Zgłoś