jan.kran 16.02.06, 07:55 Otwieram. U mnie szarawo:))) Kran Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
brezly Re: XIV Xsięga Wchodków. 16.02.06, 08:03 Czesc Kran :-) Mgla i paskudnie. Znow ruchem kolowym, znow ulubiona wystawa na skryzowaniu. Ta od okretow i nimf afrodytomorficznych. Zmian wystroju. Jest nowy hit: Ramzes siedzi na tronie, ma berlo. Ramzeska (=Ramzes z zupenie zupelnie biustem) oparta jakis dzidodrzewopodone cos. Statuja Wolnosciowa z NY z pochodnia. I terez: berlo Ramzesa, dzidodrzewo Ramzeski oraz pochodnia Statui to lampy. Uformowane na koncu ze z dala wyglada jak zarowka wielkosci wiadra. W ogrodzie sie takie stawia, jak mniemam ma odstraszac Zle, ktore jak wiadomo cyniczne bywa co w parze z zamilowaniem do estetyzmu chadza. I na widok takwoego konsekwentnie da drapaka. Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: XIV Xsięga Wchodków. 17.02.06, 08:40 Wchadzam i polecam. W Oj. nabylem i umarlem: www.merlin.com.pl/frontend/towar/426115;jsessionid=B5A87DBEF86024ACAC5E3F3576B41E12 "Dla utrzymania pozycia wielu rodzin niezbedna jest milicja" (tekst Jureczka Urbana z cos 1950). I tego tamy typu. Gryzlismy dywan pod koniec. Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: XIV Xsięga Wchodków. 17.02.06, 08:48 Zza kotary mgly wysuwa sie reka zakonczona dzbankiem kawy. Chyba sie ciesze, ze dzis nie wstalam o 3:45 i nie ruszylam na lotnisko. Teksty swietne z dystansu lat... Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: XIV Xsięga Wchodków. 17.02.06, 08:53 Aha i jeszcze refleksja ze bikiniarze byli praforma metroseksualnosci. Fiori, prosba. Wyslij mi jakikolwiek majl na fabryke, celem testu. Bom skrzynke wczoraj zapchal. Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: XIV Xsięga Wchodków. 17.02.06, 08:56 Za wczesnie sie wyslalo. Chodzi mi o stopien wiary w slowo drukowane i padajace z mownicy, niezaleznie od tego, czy tybuna, czy kazalnica. Nie, ze glupie ludzie, glupie. W danym momencie dziejowym trafialo do odbiorcy i bylo skuteczne. Podejrzewam, ze bylo tak zawsze, jest nadal, vide moherowosc i bedzie - a to zobaczymy, co dla odmiany. Przepraszam, ze ja tak w powazne tony od samego rana uderzam, ale cos sie z pogoda dzieje i lada moment eksploduje mi mozg przez oczodoly. Wlasnie z nieprawdopodobnym efektem dzwiekowym (Veluxy, okna do dachow skosnych daja fantastyczny odbior) zaczal padac dorodny grad z deszczem. Jakby zabami i grochem na raz plaskalo. Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: XIV Xsięga Wchodków. 17.02.06, 09:00 Bo do mnie bumerangiem nie wrocilo... Odpowiedz Link Zgłoś
jan.kran Re: XIV Xsięga Wchodków. 17.02.06, 09:09 Cześć! Chyba dziś nie wyjdę z domu bo śnieg podchodzi pod okna. Właśnie obserwowałam przed chwilą norweską scenke rodzajową. Facet usiłował wyjechać bezskutecznie z podwórka , przyszedł drugi z woreczkiem piasku i podsypał mu pod koła. Potem jeden próbował drugiego wypychac. Bez rezultatu. Następnie pojawiła się do pomocy chuda blondynka i jak pchnęła to odrazu samochód dostał kopa. Kran Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: XIV Xsięga Wchodków. 17.02.06, 09:13 Solidaryzm spoleczny i emancypacja w pigulce. A sniegu co sie zebral nie wzieli celem wyslania do Palestyny, w ramach pomocy? Odpowiedz Link Zgłoś
jan.kran Re: XIV Xsięga Wchodków. 17.02.06, 09:30 A po co Palestyńczykom śnieg? Oni wola kasę:) Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: XIV Xsięga Wchodków. 17.02.06, 09:31 Zdaje sie ze maja maly problem teraz z tym. Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: XIV Xsięga Wchodków. 17.02.06, 09:02 Mielim na ten temat dluzsza dyskusje wczroaj i wyzslo nam ze nadawca od poczatku byl swiadomym socjotechnikiem. Tylko rozne cele chcial osiagac. Co innego stonka, co innego nagonka na spekulantow. A propos, to termin tu wynaleziony mnie wprawil w euforie: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=30072&w=32951776&a=36952947 Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: XIV Xsięga Wchodków. 17.02.06, 09:56 O, i to niejeden....:))) PS. Wiedzialam, wiedzialam, ze sie cos swieci: za oknem burz z piorunami i gradobicie. Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: XIV Xsięga Wchodków. 20.02.06, 10:12 Wchadzam i raportuje przebisniegi. Odpowiedz Link Zgłoś
jan.kran Re: XIV Xsięga Wchodków. 20.02.06, 10:17 Wchodzę i melduję zupełny brak przebiśniegów. Kran Odpowiedz Link Zgłoś
vaud Re: XIV Xsięga Wchodków. 20.02.06, 18:44 jaki brak? Pelno przebisniegow. U mnie przed domem. Osobiscie z Latorisla starsza sadzilam jesienia. Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: XIV Xsięga Wchodków. 21.02.06, 08:06 D-bry. Czy widzieliscie gdzies Krana? Obawiam sie ze mogla go pochlanac Kurzawa Ciurowa. Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: XIV Xsięga Wchodków. 21.02.06, 08:07 Nie widzieli, Bry, Brezly. Wczoraj poszlam sprawdzic, co z tymi p=sniegami. Niesmialo wygladaja. Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: XIV Xsięga Wchodków. 21.02.06, 08:26 Jak poszlam, tak porzucilam kawe w ogrodfku. Przynosze na hale, nawet nie za bardzo wystygla, bo cieplo. Odpowiedz Link Zgłoś
jan.kran Re: XIV Xsięga Wchodków. 21.02.06, 16:13 Jestem. Ciur jak ciur ale rzeczywistość skrzeczy i wciąga w postaci Potomstwa. Kran:) Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: XIV Xsięga Wchodków. 22.02.06, 07:41 Dobry ze slonecznej Budy. kawa w dzbanku, jak zwykle. Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: XIV Xsięga Wchodków. 22.02.06, 07:42 Aaaaa.........jakie brudne okna promienie sloneczne bezlitoscnie objawily. Moje ci one te okna brudne. Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: XIV Xsięga Wchodków. 22.02.06, 07:45 A tu tak sie jakos klebi. Od Krana zas chmury i chlod ida. Z wiesci to musze nowy rower. Zajechalem stary na amen. Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: XIV Xsięga Wchodków. 22.02.06, 07:51 Eeee, zgon na stanowisku pracy. Po hamowaniu chrupnelo cos w przekladni i tylne kolo stracilo ochote na krecenie sie wogole. Teraz moge juz tylko liczyc na oddanie go za bonifikata przy kupieniu nowego. Rowewy w tym wzgledzie jak samochody, a iles tam czesci zamiennych ma zamontowanych. Nie chcialem mu mowic tego co zwykla mawiac zona goscia co nam kiedys w pl. plytki ukladal - "ze niedlugo to on juz Bacutil", bo mi przykro. Odpowiedz Link Zgłoś
anchan Re: XIV Xsięga Wchodków. 22.02.06, 08:57 Dopłynęłam z trudem. Gdzie można kupić klawiaturę z poduszką powietrzną? Taką co odpalałaby się gdy człek zmożony rąbnie czołem w klawisze. Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: XIV Xsięga Wchodków. 22.02.06, 09:01 I z duza pluszowa mysza. Czesc, Anchan. Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: XIV Xsięga Wchodków. 23.02.06, 07:36 Zimno, slonecznie, na ustach z piesnia "gdzie jej wiosna, gdzie jej hoza, przybywam od strony morza", wkraczam. Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: XIV Xsięga Wchodków. 23.02.06, 07:54 Zimno, szaro, wchodze z kawa, zeby powiedziec, ze zaraz wychodze i tak, bo serwer sie u mnie zapakowal w poduszke powietrzna, co ja Anchan miala miec na klawiaturze i chodzi jak na korbke albo na postronku, czyli niemal nie reaguje na wezwania, co mnie z kolei do lekkiej pasji doprowadza, wiec stylem Zulawskiego winnam tu wprowadzic motyw Zoski, zagrody na wsi francuskiej i Ojca z psami, ale tego nie zrobie, tylko oddale sie na inne pola dzialalnosci, o czym informuje z zimnych wgorz budanskich, Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: XIV Xsięga Wchodków. 23.02.06, 07:57 To mi grozi koniecznosccia natychmiastowego zajecia sie kleceniem Opus Magnum 33 2/3. Fiori, jakie dowcipy Frankofoni GLowni opowiadaja o Belgach? Bo zaczynam miec material pogladowy.. Odpowiedz Link Zgłoś
annabellee1 Re: XIV Xsięga Wchodków. 23.02.06, 08:33 Ostatnio tu wchodze. Ostrzegam.Zyczliwa. Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: XIV Xsięga Wchodków. 23.02.06, 08:35 Tak myslalem ze tak sie skonczy :-) Miejsce na szczoteczke do zebow jest w PomSoc Zalogi. W Kadrach fartuszek do odebrania i zdrowotne bez palcow. Odpowiedz Link Zgłoś
anchan Re: XIV Xsięga Wchodków. 23.02.06, 09:22 Wolne szafki są w ostatnim rzędzie. Tylko ta najbliżej okna jest zajęta. Służy za prywatną porodówkę kotce z kotłowni. Aha, ręczniki i mydło mają wydawać w marcu. Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: XIV Xsięga Wchodków. 23.02.06, 10:50 Zarosnieta popielniczka z luxferu pozostalego po remoncie prysznicow stoi na parapecie Pomsocu. Miedzy oknami dyzurny sloik z zurem. Kiszona kapusta obok sledzi. Kartki na lodowce. Azurowe rajstopy typu kabaretki ze szwem w kolorze zielen jadowita i fiolet elektryczny maja byc rozdawane personelowi niezaleznie od plci juz 8 marca. Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: XIV Xsięga Wchodków. 23.02.06, 10:52 brezly napisał: > To mi grozi koniecznosccia natychmiastowego zajecia sie kleceniem Opus Magnum 3 > 3 > 2/3. Wlasnie zajmuje sie moim i przyszlam na herbate. Gzie sa paczki (ponczki)???? > Fiori, jakie dowcipy Frankofoni GLowni opowiadaja o Belgach? Bo zaczynam miec > material pogladowy.. A maja. W stylu naszych o Wachocku, w czesci wiekszej. Odpowiedz Link Zgłoś
anchan Re: XIV Xsięga Wchodków. 23.02.06, 10:56 millefiori napisała: > > Fiori, jakie dowcipy Frankofoni GLowni opowiadaja o Belgach? Bo zaczynam > miec > > material pogladowy.. > > A maja. W stylu naszych o Wachocku, w czesci wiekszej. To Belgia rządzi sołtys?! Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: XIV Xsięga Wchodków. 23.02.06, 13:22 Przyszlam nawilzyc kawa od srodka schnacy mozg i w ramach plodozmianu (siedze w trumnach, bynajmniej nie dla odmiany) przysiasc na chwile w PomSocu, a tu ani zywej duszy, ani paczkow tym bardziej bardziej nie ma... Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: XIV Xsięga Wchodków. 23.02.06, 13:25 Zywom duszom wszak, a jezeli sie zgodzisz na berilenry nadzieniem marcepanowym to prosze. Dzis intesnywna dyskusja i meczenie mnie pryz obeidzie czemu w Polsce Tlusty Czwartek a nie Mardi Gras, dlaczego nie ma Rozanego Poniedzialku i czemu w Mardi Gras jemy sledzie (mam nadzieje ze mi sie nic nie pomieszalo). Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: XIV Xsięga Wchodków. 23.02.06, 13:29 A jeszcze dodam ze dzis urodziny P., a ja musze badac krew o 16.00 i siedze jak dupa o kawie bez mleka, ale jak sie rzuce na ten tort z paczkami, to wszystkie mierniki cholesterolu w powiecie zawyja wieczorem. Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: XIV Xsięga Wchodków. 23.02.06, 13:34 Oooo! Najlepszego dla P i Rodzicielstwa:) PS. A czemu krew o 16? Wampiry sie budza przed zmierzchem? Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: XIV Xsięga Wchodków. 23.02.06, 13:38 Zeby bylo przykrzej, chyba. Pruska szkola: klient lekarza, chory czy zdrowy nie zyje dla przyjemnosci bo to niemoralne. Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: XIV Xsięga Wchodków. 23.02.06, 13:32 Nieistotne, panie Brezly, dzis nastal u nas czas na paczkowanie (ponczkowanie). Dziekuje za berlinera (to ten kennedyowski, prawda?). Gosposia Anusina obrzucila mnie przed chwila domowa rolada biszkoptowa z konfitura truskawkowa. Wcinam wiec ze smakiem stwierdzajac, ze rozmiar 36/38 od takiego jednorazowego harcowania nie skoczy do 40. Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: XIV Xsięga Wchodków. 23.02.06, 13:36 Cholesterolu to moge od pana troche wziac, bo balansuje na dolnej granicy, mimo pozeranych na kopy jajek... Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: XIV Xsięga Wchodków. 23.02.06, 13:39 Ja juz tez nie mam. Dalbym jakbym mial. Pani Fiurko, a ta panina w boa to ona nie biegla w Boa Vista (Vio??)? Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: XIV Xsięga Wchodków. 23.02.06, 13:41 Woz zaprzezony w boa z sobolimi ogonami? Jak epoka moglaby to wymylslec na obrazek? Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: XIV Xsięga Wchodków. 23.02.06, 13:43 brezly napisał: > Woz zaprzezony w boa z sobolimi ogonami? Jak epoka moglaby to wymylslec na obra > zek? Rozpasana. Wyuzdano -libertynskie rokoko albo kaligulski Rzym. Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: XIV Xsięga Wchodków. 23.02.06, 13:42 A wista to sie chyba wzielo z wegierskiego: vissza - z powrotem Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: XIV Xsięga Wchodków. 23.02.06, 13:49 (tu zwizualizowala mi sie postac Anchan z jataganem w reku, nadciagajaca by dopelnic na mnie mordu rytualnego za wistarie) Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: XIV Xsięga Wchodków. 23.02.06, 13:51 I za co mnie wylogowuje? Serwer, lezec! Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: XIV Xsięga Wchodków. 23.02.06, 13:51 Serwer, ladne imie dla psa, btw.:) Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: XIV Xsięga Wchodków. 23.02.06, 14:00 brezly napisał: > Sysadmin. Dla buldoga. Za dlugie. Moze nie reagowac powyzej dwoch sylab. Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: XIV Xsięga Wchodków. 23.02.06, 13:55 millefiori napisała: > (tu zwizualizowala mi sie postac Anchan z jataganem w reku, nadciagajaca by > dopelnic na mnie mordu rytualnego za wistarie) Mialem to samo skojarzenie. I z kindzalem w zebach. I z portretem swego sysadmina na ostrzu siekiery. Nawiasem, nasz sysadmin osiaga szczyty. W ramach usprawniania kolejnych wersji Linuxowego systemu operacyjnego unieruchamia dzialajace oprogramowanie na kolejnych komputerach, poniewza porducent oporgramowania "nie idzie z czasem" i nie tfu tfu, "ukompatybilnia" go do najnowszych wersji systemu operacyjnego. Dojdzie niedlugo do tego ze bedziemy mieli najnowszy system operacyjny ale nic nie bedzie pod nim chodzilo. Chcoiaz raz postep zaczeka na ludzi zamiast na odwrot. Od czasu komunizmu naukowego tego nie bylo. Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: XIV Xsięga Wchodków. 23.02.06, 13:58 Portret sysadmina n aosrzu szmelcowanej siekiery wykonany w niello. Uchwyt kindzalu w filigranie, sadzonym turkusami. Ogolne zawieszenie jako koronacja poczynan sysadminskich? Moze by tak sysadminow przerzucic na inne fronty? Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: XIV Xsięga Wchodków. 23.02.06, 14:02 Noszzesz... log-post-wylog-log-post-wylog Ide z powrotem na udoj mozgu, bo cierpliwosc trace... Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: XIV Xsięga Wchodków. 23.02.06, 14:03 millefiori napisała: > Portret sysadmina n aosrzu szmelcowanej siekiery wykonany w niello. "na ostrzu" mialo byc Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: XIV Xsięga Wchodków. 23.02.06, 14:04 To jeszcze zaprojektuj stroj dla sysadmina? Czy proste skorzane wzorce z SS nie sa na miejscu? Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: XIV Xsięga Wchodków. 23.02.06, 14:07 spiczaste lamowane futrem nakrycie glowy, bedace wypadkowa pikelhauby i czapeczki Dzyngis-chana? Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: XIV Xsięga Wchodków. 23.02.06, 14:03 Ukoronowaniem dziela wsyzstkich sysadminow jest najnowoczesniejszy system pozbawiony uzytkownikow, ew. tozsamy z nim termodynamicznie system z uzytkownikami pozbawionymi jakichkolwiek praw, wlacznie z prawem do zalogowania sie. Buldog "Admin"? Odpowiedz Link Zgłoś
anchan Re: XIV Xsięga Wchodków. 23.02.06, 14:15 Nie będę ganiać z siekierą bom przygnieciona pączków ciężarem. Aha, imienia sysadmina nie wymieniajcie przy mnie nadaremno. Wczoraj testował awaryjne zasilanie. Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: XIV Xsięga Wchodków. 23.02.06, 14:19 anchan napisała: > Wczoraj testował awaryjne > zasilanie. Ale nikogo o tym nie uprzedzil a wyszlo mu ze ono NIE dziala, jak znam tych panow/panie. Odpowiedz Link Zgłoś
vaud Re: XIV Xsięga Wchodków. 23.02.06, 22:22 z siekiera, to u nas Tajemniczy a Niewidzialny Morderca biega po domu. Kot sie od czasu do czasu ni stad ni zowad zrywa i z tupotem "ucieka, jakby go gonil morderca z siekiera" - wg slow Latorosli Starszej. Odpowiedz Link Zgłoś
jan.kran Re: XIV Xsięga Wchodków. 24.02.06, 07:33 Wchodzę na Halę gdzie się poslizgnęłam na dzieńdobry na jakimś porzuconym pączku z różą. Lukier wszędzie , chyba trzebaby trochę przetrzeć krosna ściereczką. Brakuje mi Brezlyego raportów sprzed dwudzieestu lat , ale On zajęty urodzinami, konowałami i sysadminem. U mnie roztopy przedwiosenne. Kran. Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: XIV Xsięga Wchodków. 24.02.06, 07:34 CzeKran, zazraz bedzie raport, dopiero com przyszedl:-) Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: XIV Xsięga Wchodków. 24.02.06, 07:33 Tylko Proteiny pomoga, wg annabelleelowej definicji. Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Raport -20 = 1986 24.02.06, 07:44 Tak mianowicie: -prezydenta Marcosa na Filipanach obalaja, armia sie przylacza, Marcos wystepuje z ordzina w TV i oglasza godzine policyjna, ale nikt go nie slucha. Moskwa oznajmia ze Marcos zostal wybrany legalnie (zarzut falszowania wyborow jest) -wybory we Fracnji, sa szansue na to ze premierem zostanie zostanei szef golistow Chirac (gdzie reszta chlopcow z tamtych lat?) -Hiszpania bedzie miala referendum czy wystapic z NATO -Za wydarzenie od trzech tygodni robi wizyta szefa Kamery Ludowej DDR tow. Sindermanna w Bundesrepublice. Normalnie jakby teraz na Bialorus Robbie Williams przyjechal toby bylo w miejscowej TV mniej szumu. A wszystko o to czy sie uda krolewne Honeckera namowic na wizyte w BRD. Pod koniec, bedac w dobrym humorez tow. Sindermann jest optymistyczny i zartuje: na pewno przyjedzie Honecker w tym roku, ale nie wiemy kiedy, najpierw musi pojechac do Moskwy a w kwietniu musi zostac wybrany na szefa partii (usmiech szewroki), bo jezeli go nie wybiora, to kto ma przyjechac - mysli pan ze moga nie wybrac (smiech serdeczny a spontaniczny ogolny obu stron) - no moj glos w kazdym razie ma, ale to jest demokracja - Sindermann lsni swym esprit az po oczach bije. Zieloni tez rozmawiali z tow. S., interesowala ich sprawa "deponowania smieci". Szlo o to ze DDR przyjmowal co paskudniejsze odpady z BRD, za sowita oplata, skladujac je przy granicy. Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Ta tytyna 24.02.06, 07:54 Vortal BUDO - nr 1 w Polsce :: Zobacz temat - Kick-Boxing a siłownia ... Titiny jest najwieksza znana proteina - wiec nazwa titin pochodzi od Tytana. ... Titina MA za zadanie zapewnic przywrucenie miesniowi jego dlugosci w ... Odpowiedz Link Zgłoś
jan.kran Re: Ta tytyna 24.02.06, 08:22 Tego Marcosa to pamiętam jakby wczoraj... w Monachium podówczas mieszkałam. Reszta wiadomości też nie powiem wzbudza wspomnienia. K. Odpowiedz Link Zgłoś
annabelle1 Re: Ta tytyna 24.02.06, 09:02 Hej. Sie melduje do roboty.Wczoraj w kadrach załatwiałam. ale długo to trwało,bo ponczki zarły.To co mam tu robic ?Sprzantac? A co do Marcosa,to ta Marcosowa miała duzo butow. Takich kolotowych.Nakradli sie to kupieła.Ta Odpowiedz Link Zgłoś
jan.kran Re: Ta tytyna 24.02.06, 09:05 Cześć , po co sprzątać i tak zaraz palacz błota naniesie bo na dworze roztopy. Herbatki bym się napiła, grzałka gdzieś leży, a na oknie puszka z "Gruzińską ". K. Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Ta tytyna 24.02.06, 09:05 Dziergac, przasc a przede wszystkim dziac. Cauesescowa tez mial slabosc do butow. I doktorat z chemii organicznej. Nawet nie wiem czy przypadkiem jaka szefowa ichniej Akademii Nauk nie byla. Ale ustalono ze bycie polowica dyktatora nie jest warunkiem koniecznym do kolekcjonowania butow. Odpowiedz Link Zgłoś
jan.kran Re: Ta tytyna 24.02.06, 09:07 Milefiori nie ma a problem udziania flagi zbliża się krokami. Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Ta tytyna 24.02.06, 09:08 Millefiori odrdzewial wczoraj rosyjki, moze sie jej fosol na procesor wylal. Odpowiedz Link Zgłoś
jan.kran Re: Ta tytyna 24.02.06, 09:32 A Belka poszła szukać grzałki i ślad przepadł... Herbatkę bym chciał z mlekiem. Od Eureki oczywiście. Odpowiedz Link Zgłoś
anchan Re: Ta tytyna 24.02.06, 09:39 Pewnie trafiła na palacza i teraz ją po kotłowni oprowadza. (Co one w nim widzą?) Odpowiedz Link Zgłoś
jan.kran Re: Ta tytyna 24.02.06, 09:56 Ręka spracowana, pierś bujna , szeroka , oko błękitem porażające. Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Ta tytyna 24.02.06, 10:00 Aha, a gdzie jest przyjaciel palacza, przechodzacy czasem w przyjaciolke? Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Ta tytyna 24.02.06, 10:11 Eee, nie, no co ty, u ans na zakldzie takie tego to nie. Nie ma BHP wytycznych na to. Idzie o to ze w kotlowni mieszka przyjciale palacza. Razem pijo i palo. Ale so pewne przeslanki ze to moze byc przyjaciolka. Odpowiedz Link Zgłoś
annabelle1 Re: Ta tytyna 24.02.06, 10:15 to cos suabo kompinujecie jak takich nie wiecie czy facet czy baba. Ja zara wam powiem bo oko mam. Odpowiedz Link Zgłoś
annabelle1 Re: Ta tytyna 24.02.06, 10:10 a. Ja tez dzis nie moglam tu wejsc bo drzwi byly zatarasowane Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Ta tytyna 24.02.06, 09:07 Ja w tym czasie jak pisalem sluchalem o WAA w Wackersdorf. Acha Kran, caly czas jak echo powraca probelm ze ZSRR chce liczyc rakiety USA do kupy z francuskimi i angielskimi, a ci nic a nic i wogole nie chca. Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Ta tytyna 24.02.06, 10:19 Wchodze. Nie, to nie po nartach ten kolor. Poprosze o paste BHP i klucz do prysznica. Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Ta tytyna 27.02.06, 09:11 Wchdzam. Juz blizej niz dalej jest, zauwazam. Odpowiedz Link Zgłoś