Dodaj do ulubionych

Dania najszczęśliwszym państwem

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.06, 11:38
No a Polska??? .. niech zgadne miedzy Burkina Faso a Zimbawe :)
Obserwuj wątek
    • Gość: ye Re: Dania najszczęśliwszym państwem IP: *.chello.pl 28.07.06, 12:07
      Czyli PKB nie decyduje o szczęściu ? To po co go bezdyskusyjnie zwiększamy ?
    • Gość: kapitalista libera W Polsce tyle kościołów,równości społecznej i IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.06, 12:36
      nie jesteśmy szczęśliwi ? Socjalizm przegrał ?
      • antonina63 Re: W Polsce tyle kościołów,równości społecznej i 28.07.06, 13:37
        A Polska na ktorym miejscu jest? Holandia na pietnastym co mnie ucieszylo
        • Gość: Marta Polska - 99 IP: *.pmg.ie 28.07.06, 14:10
          Mozesz sprawdzic:
          www.le.ac.uk/pc/aw57/world/sample.html
          • Gość: drzezi Re: Polska - 99 IP: *.atm2-0-1081072.0x50a0fff2.arcnxx15.customer.tele.dk 28.07.06, 18:19
            tak moze Polska na 99tym, ale Mongolia jest na 59tym, ale nie chce mi sie tam
            mieszkac....
            • jankbh Re: Polska - 99 28.07.06, 22:35
              Najwazniejsze, ze Mongolowie sa szczesliwsi zyjac w Mongolii niz Polacy zyjacy
              w Polsce.
              • Gość: Jędrzej Re: Polska - 99 IP: *.chello.pl 28.07.06, 23:18
                jankbh napisał:

                > Najwazniejsze, ze Mongolowie sa szczesliwsi zyjac w Mongolii niz Polacy zyjacy
                > w Polsce.

                To stwierdził psycholog z Leicester badając statystyki.
          • Gość: dudek Re: Polska - 99 IP: *.bredband.comhem.se 28.07.06, 21:04
            No No to wyladaowalem na 7 miejscu!Generalnie Dania,Islandia,Szwecja,Finlandia
            sa w 1 dziesiatce-dlaczego Norwegia najbogatsze z panstw Skandynawskich dopiero
            na 19 miejscu to zagadka?
            Ja mam zamiar przeniesc sie do Kopenhagi :) od ktorej mieszkam 70 km,wiec moze
            to szczescie na mnie troche promieniuje.
            • Gość: Jędrzej Re: Polska - 99 IP: *.chello.pl 28.07.06, 23:22
              Gość portalu: dudek napisał(a):

              > Ja mam zamiar przeniesc sie do Kopenhagi :) od ktorej mieszkam 70 km,wiec moze
              > to szczescie na mnie troche promieniuje

              Jak znajdziesz się w tej stolicy małego kraju, to będziesz miał silniejsze poczucie tożsamości zbiorowej, które wiąże się z dobrym samopoczuciem.
    • Gość: oleoganja@stofanet Czyzby Dania? IP: *.rev.stofanet.dk 28.07.06, 14:21
      Ludzie wy wogole pojecia nie macie co w tej Danii sie dzieje!!!!1Co trzeci
      obywatel jest utrzymywany przez panstwo,opieka zdrowotna moze i dobra,ale
      wyciagnac cos od lekarza graniczy z cudem.Szpitale bronia sie jak moga przed
      nadmiarem pacjentow,w tym roku zmarlo juz 3500 osob na zawal serca poza
      szpitalem bo ambulanse nie dojechaly,a ogolnie spoleczenstwo dunskie nie nalezy
      do zapobiegawczych.Raczej lecza konsekwencje niz kontroluja swoj stan
      zdrowia.Przy najmniejszych oznakach,ze rodzice nie wykonuja swoich obowiazkow
      nalezycie mozna miec 100% pewnosci,ze komuna (odpowiednik polskiej gminy) po
      prostu dziecko zabierze z domu rodzinnego i umiesci w rodzinie
      zastepczej.Prawie 90 % mlodych dunczykow wynosi sie z domu rodzinnego
      osiagnawszy 17-19 lat!!!!!!Dunskie babcie nie istnieja,a pilnujac swoich
      wlasnych wnukow maja prawo zadac wynagrodzenia.Przewaznie jednak po prostu sie
      opiekowaniem wnukow nie paraja.Owszem Dania splacila swoj dlug wobec bankow
      swiatowych w tym roku i jest wolna na tym obszarze,ale zwykly obywatel tego nie
      odczuje.Osoby starsze sa umieszczane w domach opieki,w ktorych panuja
      drastyczne warunki.Nie w sensie higieny,ale traktowania tych ludzi.Zeby nie
      sprawiali problemow to podlacza im sie cewniki,oducza chodzic i przykuwa do
      lozek.Na dodatek maja najwiekszy odsetek w Europie ludzi starszych,ktorzy
      umieraja z powodu zbyt duzej ilosci lekow,glownie uspokojajacych.Rodziny tych
      ludzi po prostu nie maja czasu na odwiedzanie swoich rodzicow czy dziadkow,bo
      najzwyczajniej w swiecie maja co innego do roboty.Przecietny dunczyk zmienia
      meble 6-7 razy w zyciu,samochody 7-9 razy.Do tego nalezy dodac posiadanie domow
      letnich,lodzi,komputerow,tv typu LCD-plasma.Normalny stan to przecietnie 2
      samochody na stanie.Dzieci sa oddawane od 6 miesiaca zycia do instytucji typu
      zlobki-matki dzienne-przedszkola,bo rodzice musza zarabiac pieniadze.CZY
      FAKTYCZNIE DANIA JEST NAJSZCZESLIWSZYM KRAJEM DO ZYCIA? Mozna
      dyskutowac.Pozdrawiam
      • leszek.zory Re: Czyzby Dania? 28.07.06, 16:39
        tak źlę stoją ze służbą zdrowia? wydawało mi się, że skoro usługi medyczne
        świadczą tam prywatne firmy to w tym względzie jest całkiem wporządku
        • Gość: oleoganja@stofanet Re: Czyzby Dania? IP: *.rev.stofanet.dk 28.07.06, 18:00
          prywatne firmy?Szpitale sa,ale lozko jest w takiej cenie,ze glowa mala.Szpitale
          sterowane "panstwowo" sa nieco tansze,bo placi sie na nie z pensji.Ogolnie -
          brak lekarzy i pielegniarek rzuca cien na pacjentow.Tragedia!!!Dania tez moze
          miec problemy jak kazdy inny kraj
        • Gość: dudek Re: Czyzby Dania? IP: *.bredband.comhem.se 28.07.06, 21:13
          Jest bardzo w porzadku jakas frustratka swoje niepowodzenia przenosi na caly
          narod ,bo moze ich nie lubi.
          • Gość: oleoganja@stofanet Re: Czyzby Dania? IP: *.rev.stofanet.dk 29.07.06, 13:24
            to ty chyba czlowieku zyjesz w jakiejs dziurze,jesli uwazasz ze Dania jest
            miodem i mlekiem plynaca,albo nie masz dosc informacji....
          • Gość: ak Re: Czyzby Dania? IP: *.k635.webspeed.dk 31.07.06, 09:50
            ta "frustratka" ma całkowitą rację, jeśli chodzi może o bogactwo i
            wykształcenie, to duńczycy mogą powiedzieć, że są szczęśliwi, jednak nie ma
            tutaj żadnych więzów rodzinnych, połowa małżeństw kończy się rozwodomi, dania
            zajmuje pierwsze miejsce jeśli chodzi o samobójstwa wśród ludzi młodych, ze
            służbą zdrowia lepiej rzeczywiście nie mieć do czynienia (lekarz bez względu na
            to jak jesteś chory, przepisze ci panadal i wyśle do domu),
            w danii nie ma żadnych zasad moralnych, kultury też im brakuje, każdy dba
            wyłącznie o swój tyłek (chlubne wyjątki charakteryzują się zawsze tym, że dużo
            podróżowały i oczka im się otworzyły),
            gro ludzi mieszka samotnie (u mnie w klatce bloku mieszkaniowego, tylko ja i
            sąsiadka, która też jest polką mamy rodziny, reszta to samotni i rozwodnicy)
            duńczycy mają chyba inne pojęcie szczęścia niż polacy....
      • Gość: dudek Re: Czyzby Dania? IP: *.bredband.comhem.se 28.07.06, 21:12
        Juz nie pisz tych swoich przesadow i glupot.Ja bywam czesto w Danii i jest tam
        fajnie,bogato ,przyjemnie,bezpiecznie i rozrywkowo.Opisalas jakies patologiczne
        rodziny.Zawsze jak ktos jest piajkiem panstwo zabiera dzieci lub sie wlacza w
        ich wychowanie.W calej Skandynawii ludzie mlodzi wyprowadzaja sie z domu bo
        chca sie usamodzielnic ,ida do pracy i na swoje .Zamieszkujasamotnie lub ze
        swoim partnerem dosc mlodo bo maja prace i zarobki.Czy to zle?
        Czy to zle ze sa zamozni?
        No coz opisujesz domy starcow jako wykanczalnie ,a popatrz jak jest w Polsce
        stary czlowiek nie ma zadnej opieki czesto i zadnych lekow i jedzenia.
        Krytukujesz panstwo ,ktre daje ci chleb.To jak ci tam tak zle to wracaj do
        Polski!Mysle ze tysiace polakow chetnie zajmie twoje miejsce:)
        • jankbh Re: Czyzby Dania? 28.07.06, 23:07
          Moze to nie przesady i glupoty, ale zwykle niezrozumienie - nikt nie bedzie
          szczesliwy w spoleczenstwie, którego nie akceptuje i nie rozumie. Dunczycy sa
          szczesliwi, bo stworzyli solidarne spoleczenstwo i im sie udalo. Dlatego tak
          nie lubia obcych, którzy nic tylko by chcieli wszystko zmieniac i dopasowywac
          do swoich wartosci. Jedyne dla sfrustrowanych emigrantów to wyjechac tam, gdzie
          sie beda czuc naprawde szczesliwymi.
          • Gość: Z Danii Re: Czyzby Dania? IP: *.manbw.dk 31.07.06, 11:24
            Mieszkam w Danii od 36 lat.
            Jak sie ma prace i z zona zarabia sie 56000 koron brutto, minus podatek 22000
            koron. Zostaje 34000 tys. koron na reke.
            To jest przyklad on technik,ona przedszkolanka.
            Tam gdzie nas nie ma jest lepiej?
            Nie pasuje ci w Danii. Co ty w Danii w ogole robisz?
        • Gość: oleoganja@stofanet Re: Czyzby Dania? IP: *.rev.stofanet.dk 29.07.06, 13:30
          Bywac to nie znaczy mieszkac....Ogolnie dunskie spoleczenstwo nie ma takich
          powiazan pokoleniowych jak np polacy.Tu kazdy sobie,na siebie i ze soba.Rodzine
          widuje sie sporadycznie.A i owszem fajnie jest i rozrywkowo.Szczegolnie dla
          takich co np w zeszlym roku debil zabil 3 osoby w tym nienarodzone dziecko,bo
          jechal bez prawa jazdy i po pijaku....no i bezpiecznie dostal az 3 lata.
          • wari Re: Czyzby Dania? 29.07.06, 21:49
            Gość portalu: oleoganja@stofanet napisał(a):

            A i owszem fajnie jest i rozrywkowo.Szczegolnie dla
            > takich co np w zeszlym roku debil zabil 3 osoby w tym nienarodzone dziecko,bo
            > jechal bez prawa jazdy i po pijaku....no i bezpiecznie dostal az 3 lata.

            Nie czytasz chyba polsich gazet. Tu nie takie rzeczy się dzieją. Tu jeżdżą
            tysiące pijanych kierowców, a śmierteność w wypadach jest 5 razy większa niż w
            Niemczech.
      • wari Re: Czyzby Dania? 28.07.06, 23:30
        Gość portalu: oleoganja@stofanet napisał(a):

        > Przecietny dunczyk zmienia
        > meble 6-7 razy w zyciu,samochody 7-9 razy.Do tego nalezy dodac posiadanie domo
        > letnich,lodzi,komputerow,tv typu LCD-plasma.Normalny stan to przecietnie 2
        > samochody na stanie.

        Same nieszczęścia, z punktu widzenia Polaka, oczywiście :)
      • namrud21 Re: Czyzby Dania? 29.07.06, 15:29
        Moja Babcia tez sie nie parala opieka nad wnukami a ja usamodzielnialam sie w
        wieku 20 lat, z czego akurat bylam dumna i czego moi rowiesnicy mi zazdroscili.
        Babcia mieszkala za daleko, wiec jak dobrze poszlo widzialam ja raz do roku i
        bylam szczesliwa (nawet nie sadzilam, ze moze byc inaczej) chociaz pewnie
        jeszcze bardziej bym sie cieszyla, gdyby moja Babcie bylo stac odlozyc ze swojej
        renty czy emeryturki i polatac niczym babcia narodowosci dunskiej po swiecie i
        moglabym sie pochwalic babcia podrozniczka i poogladac jej super zdjecia. Moja
        Mama zaraz po macierzynskim wrocila do pracy, zeby zarabiac kase, bo Tata w
        pojedynke nie wykupilby talonu na malucha, ktorym to potem kupe lat jezdzilismy
        do babci - (prawie 1000km) - moi rodzice wpominaja z rozrzewnieniem impreze,
        ktora zorganizowali, bo im sie udalo wylosowac malucha czerwonego, czyli
        takiego, o jakim marzyli! Opiekowala sie mna opiekunka a potem przedszkole i
        jakos wyroslam na ludzi i jeszcze dodatkowo uwazam sie za bardzo szczesliwego
        czlowieka.
        Chcialabym miec domek nad jeziorem i lodke. A wszystkim polskim babciom i
        dziadkom trzymanych w malych klitkach w domach tylko dlatego, ze zabiera sie im
        ich emeryture, zycze spokojnego zycia wsrod rowiesnikow w dunskich domach
        spokojnej starosci.
        • Gość: oleoganja@stofanet Re: Czyzby Dania? IP: *.rev.stofanet.dk 29.07.06, 19:23
          to ciezkie mialas dziecinstwo z taka Babcia co ja widywalas tylko raz do roku i
          z tego akurat nie ma sie co cieszyc.Co zas do dunskich babc to owszem moze
          sobie i lataja z emeryrurki,ale tylko do czasu.Bo jak juz nie maja silki to
          rodzinka "buch" babcie do domku spokojnej starosci.....Ja raczej nie chcialabym
          przezywac takiej starosci,gdzie ludziom podlaczaja cewniki,oduczaja chodzic i
          dzien w dzien pakuja w zyle srodki otepiajaco-uspokojajace,bo wtedy opieka w
          takim domu pomocy ma wiecej czasu na picie kawy.A co do opiekowania sie dziecmi
          przez opiekunki to tez nie jest cos do przyklaskiwania.To matka ma obowiazek
          zajac sie swoim dzieckiem do rozpoczecia przedszkola,a nie zwalac to na
          obcych.Ale ma sie dzieci,albo zarabia pieniadze.Wierz mi co mowie,bo sama mam 2
          dzieci i zadne nie bylo poniewierane u obcych.Po urodzeniu corki w 99 moglam
          zajac sie zarabianiem kasy,ale dobro dziecka lezy mi bardziej na sercu niz
          to,zeby sie wloczylo z kluczem na szyi.W zyciu trzeba wybierac i priorytetowac
          wazniejsze rzeczy....
          • Gość: dudek Re: Czyzby Dania? IP: *.bredband.comhem.se 29.07.06, 19:34
            Prywarne wynurzenia ,nic nie maja wspolnego z artykulem.
            Stare babcie ktorymi sie nie chce zajc rodzina maja po 90 i wiecej lat,czekaja
            na smierc w tych przytulkach.chodzi raczej aby nie cierpialy zbyt mocno przed
            smiercia.Stad opieka medyczna na miejscu,bo czesto sa one przewlekle
            chore.Babciemlodsze pod 70 smiegaja na rowerkach i chodza na fitnens,naprawde
            nie maja nic wspolnego z grubymi polskimi babciami chodzacych tygodniami w tym
            sammym roboczym ubraniu.
            Ta corka pewnie bedzie mial dosc twojego despotyzmu i tez cie ododa do domu
            starcow.Tylko na pocieszenie pomysl sobie ze nie dozyjesz tak ekstremalnych lat
            jak dunka .Wiekszosc polakow umiera okolo 65 roku zycia na raka ,gdy mieszkaja
            na obczyznie!To choroba wynikajaca z nie akceptacji otaczajacego swiata.
            Tak mi sie wydaje ze w calej rozciaglosci nic nie akceptujesz i do wszystkiego
            gruntownie sie przyczepisz.No ale to juz tylko i wylacznie twoj problem.
            • kr.mary1 [...] 29.07.06, 19:52
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • Gość: uwolnic_cyce Re: Czyzby Dania? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.06, 15:11
            oleoganja@stofanet napisał(a):


            co do opiekowania sie dziecmi
            >
            > przez opiekunki to tez nie jest cos do przyklaskiwania.To matka ma obowiazek
            > zajac sie swoim dzieckiem do rozpoczecia przedszkola,a nie zwalac to na
            > obcych

            Nie matka ma obowiazek tylko rodzice.To pierwsza sprawa.
            W jaki sposób rodzice organizaują opiekę dla swoich pociech to ich
            sprawa.Ważne, że tę opiekę mają.To po drugie.
            Nieprawada,że ludzi w domoch opieki oduczają chodzić, bo obsługa ma ochotę na
            kawę.Pojedynczy przypadek nie stamowi o całości. To po trzecie.
            Każda społeczność ustala sobie sama jakie rodzaj więzów jej
            odpowiada.Wielpokoleniowa rodzina i Polsce powoli odchodzi do lamusa, bo świat
            się poprostu zmiania. To po czwarte.
            A po piąte i co chyba najważniesze - zbieraj swoje manatki i dzieciaki i jedź
            gdzie indziej, a Duńczyków zostaw spokonych i szczęliwych. Poradzą sobie bez
            twoich dobrych rad.
            Słusznie ktoś wyżej napisał,że Duńczykom się podoba tylko jakiejś zapyziałej
            emigrantce z Polski nie.
          • Gość: xo Re: Czyzby Dania? IP: *.chello.pl 31.07.06, 07:36
            A co do opiekowania sie dziecmi
            >
            > przez opiekunki to tez nie jest cos do przyklaskiwania.To matka ma obowiazek
            > zajac sie swoim dzieckiem do rozpoczecia przedszkola,a nie zwalac to na
            > obcych.Ale ma sie dzieci,albo zarabia pieniadze.Wierz mi co mowie,bo sama mam
            2
            >
            > dzieci i zadne nie bylo poniewierane u obcych.Po urodzeniu corki w 99 moglam
            > zajac sie zarabianiem kasy,ale dobro dziecka lezy mi bardziej na sercu niz
            > to,zeby sie wloczylo z kluczem na szyi.W zyciu trzeba wybierac i
            priorytetowac
            > wazniejsze rzeczy....

            Nie no w Polsce nie takich rzeczy się nie robi tu matki z dziecmi siedzą w domu
            ile chcą a państwo zapewnia im godne życie w dobrobycie.

            Słabo się robi.

            Wracaj do Polski do normalności bo ta Dania całkiem cię wypaczyła.
      • Gość: Radek Re: Czyzby Dania? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.06, 22:13
        Ja też byłem w Danii kilka razy w ciągu ostatniego roku i z wieloma Duńczykami
        miałem okazję rozmawiać. I na podstawie tego co doświadczyłem wcale mnie nie
        dziwią wyniki tego rankingu. Stopa życiowa jest tam bardzo wysoka, a dzięki
        liberalizacji rynku pracy i zrównoważonemu systemowi socjalnemu rynek pracy w
        Danii jest bardzo elastyczny. Ludzie nie boją się zmieniać pracy i są bardzo
        mobilni. Nie boją się także utraty pracy. System zapewnia im bezpieczeństwo
        zatrudnienia i bezpieczeństwo socjalne. Obciążenia podatkowe są jak na nasze
        wyobrażenie bardzo duże (maks. podatek to prawie 60%), a np. przy rejestracji
        samochodu trzeba zapłacić podatek w wysokości 180% jego wartości, przez co zakup
        samochodu wiąże się z wydatkiem prawie trzykrotnie wyższym niż za taki sam
        samochód w Polsce. Tak więc samochód jest w Danii w większym stopniu dobrem
        luksusowym niż np. w Niemczech. W porównaniu z Polską Dania ma też
        nieporównywalnie lepsze drogi. Mówię to z pełnym przekonaniem. :-) Duńczycy mają
        też inną mentalność i w porównaniu z Polakami mają inne wyobrażenie
        sprawiedliwości społecznej i chyba sprawiedliwości w ogóle. Społeczeństwo
        akceptuje tak wysokie obciążenia podatkowe. Dzięki tym czynnikom Duńczycy są w
        moim odczuciu naprawdę zadowoleni z życia.

        Na koniec zwrócę uwagę na inną kwestię. Zadowolenie z życia wiąże się z wieloma
        czynnikami, a status materialny jest tylko jednym z wielu czynników. Wcale nie
        najważniejszym. Polacy są z natury strasznymi malkontentami (proszę przeczytać
        post mojego poprzednika :-) ) i nawet gdybyśmy więcej zarabiali od Duńczyków nie
        zajęlibyśmy pierwszego miejsca na liście najbardziej zadowolonych z życia
        narodów. Polak byłby zadowolony ze swojego statusu materialnego tylko wówczas,
        gdyby zarabiał więcej niż jego sąsiedzi. Duńczycy w ten sposób nie myślą, a
        przynajmniej nie tak bardzo jak Polacy. Nie zapominajcie też, że zadowolenie z
        życia tkwi głównie w naszych głowach. Jest wynikiem postrzegania życia,
        mentalności, kultury, wychowania, predyspozycji genetycznych (w przypadku całego
        narodu to akurat jest najmniej istotne) i wielu innych czynników.
      • Gość: Reemigrant Re: Czyzby Dania? IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 30.07.06, 15:55
        Widzę człowieku, że mieszkasz w Danii i tak ci jest tam źle. Powiedz więc,
        dlaczego nie opuścisz tego (wedle ciebie) padołu łez i nie przeniesiesz się do
        Polski? Tu ci na pewno będzie lepiej - wreszcie twoje narzekania nie będą
        bezpodstawne.
      • exxon Polakowi wszedzie zle, i wszedzie narzeka 30.07.06, 17:19
        cierpietnictwo, wyolbrzymianie patologii, szukanie dziury w calym, stekanie,
        marudznie, szukanie sensacji, koncentracja na negatywach - to chyba cecha
        narodowa. niektorym polakom wszedzie i zawsze bedzie zle. poprzednia wypowiedz
        jest tego najlepszym przykladem
    • Gość: pawlos Re: Dania najszczęśliwszym państwem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.06, 16:41
      Polska jest 99. Cała mapa szczęścia i szczegółowe dane na stronie uniwersytetu w
      Leicester, www.le.ac.uk/pc/aw57/world/sample.html
      Straszni obwiesie z dziennikarzy. Uważam za nieporozumienie personalne, że ktoś
      puścił tę informację na 1. stronę bez sprawdzenia takich rzeczy.
      • jankbh "Dziennikarze" 28.07.06, 23:14
        W wielu mediach w Polsce pojawil sie dzis prawie identyczny artykul, bedacy
        mniej lub bardziej twórcza adaptacja wywiadu umieszczonego w serwisie Reutera.
        Niestety, nasi dziennikarze nie zadali sobie nigdzie trudu, by odnalezc zródlo
        i sprawdzic chociaz, które miejsce zajmuje Polska. Jest to totalne lenistwo i
        amatorszczyzna, bo mnie odnalezienie interaktywnej mapki dzieki Googlom zajelo
        ok. 30 sekund, z czego zmarnowalem okolo 20 sekund, bo zapomnialem za pierwszym
        razem umiescic nazwisko Adriana White'a w cudzyslowie.
        • Gość: Jedrzej Re: "Dziennikarze" IP: *.chello.pl 28.07.06, 23:28
          jankbh napisał:

          > ... nasi dziennikarze nie zadali sobie nigdzie trudu, by odnalezc zródlo
          > i sprawdzic chociaz, które miejsce zajmuje Polska. Jest to totalne lenistwo i
          > amatorszczyzna...

          Tu sie z tobą całkowicie zgdzam.
      • Gość: hehe Re: Dania najszczęśliwszym państwem IP: *.netcontrol.pl 30.07.06, 12:29
        A dla mnie największym szokiem jest to, że drugim pod względem PKB krajem na
        świecie, po Luksemburgu, jest... Gwinea Równikowa! 50.000$ per capita!!!
        Wiedział ktoś o tym?
    • Gość: aisa te artykuły tutaj to nieraz przerazaja - no bo jak IP: *.such.nat.hnet.pl 28.07.06, 16:56
      mozna w takim czyms nie wspomniec o Polsce? przeciez glownie to interesuje
      polskiego czytelnika jak juz sie zaczyna wymieniac gdzie uplasowaly sie
      jakiekolwiek inne kraje
    • ethebor durny projekt studencki 28.07.06, 17:28
      Z przecietnego brytyjskiego uniwersytetu. Sezon chyba mocno ogorkowy.
      Do metodologii i jakosci zebranych danych mozna by sie doczepic w wielu
      miejscach. Dlaczego np nie ma podanego wskaznika edukacyjnego dla Polski? Trudno
      bylo znalezc czy co?

      A co do Dunczykow, to po mam wrazenie ze wszytsko na swiecie wydaje im sie
      smieszne i ze wszytskiego sie smieja. Mialem szefa Dunczyka (na szczescie dosc
      krotko) wybuchal co 2-3 minuty gromkim smiechem, niezaleznie czy byl powod czy
      nie. Smial sie gromko nawet gdy zwalnial sekretarke samotnie wychowujaca kalekie
      dziecko...
      • trio77 DOBRE :) Liban zaraz za Polską ...113 28.07.06, 17:36
        IZRAEL LEPIEJ NIZ FRANCJA .... I WIELE INNYCH POZDRAWIAM
        JAKIS GŁĄB STWORZYL TEN RANKING ..
    • Gość: Polka Re: Dania najszczęśliwszym państwem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.06, 18:56
      Uli napisał(a):
      >No a Polska??? .. niech zgadne miedzy Burkina Faso a Zimbawe :)

      Blisko. Między Chorwacją a Burundi. Hahaha
    • Gość: Taah Re: Dania najszczęśliwszym państwem IP: *.stg.pl 28.07.06, 19:17
      Jak czytam, że nie my jesteśmy najszczęśliwsi (nie miałam nawet takiej nadzieji,
      ale jakoś tak zawsze...) to od razu mi się smutniej robi
      • matheus.baere Re: Dania najszczęśliwszym państwem 28.07.06, 20:38
        Każdy musi pracować na własne szczęście :)
        Uśmiechnij się - awansujemy o jedno oczko.
    • tomash33 Re: Dania najszczęśliwszym państwem 28.07.06, 19:18
      Jak to przenajświętsza IV RP na 99 miejscu?! To PO zaniża nam pozycję bo w IV Rp
      po zlikiwdowaniu układu będą tylko ludzie szczęśliwi... i bardzo szczęśliwi!

      A co Duńczyków... NI cieszcie się tak... otworzycie rynek dla Polaków i wam mina
      zrzednie. Zobaczcie jak nisko wylądowali Angole.Oni już wiedzą :P
      • Gość: oleoganja@stofanet Re: Dania najszczęśliwszym państwem IP: *.rev.stofanet.dk 29.07.06, 13:34
        Nie boj sie - nie otworzymy.Nauczylismy sie od Angoli
        • Gość: zatara Re: Dania najszczęśliwszym państwem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.06, 14:57
          A co ma z tym wspolnego Angola? Tam nikt nie emigruje, o ile wiem.
          • Gość: oleoganja@stofanet Re: Dania najszczęśliwszym państwem IP: *.rev.stofanet.dk 29.07.06, 19:10
            Nie Angola tylko Angole czyli Anglicy inteligentna jednostko
    • gzygzyrygzy Re: Dania najszczęśliwszym państwem 28.07.06, 19:19
      tak Ci zle, to sie przeprowadz do Burkiny Faso
    • zigzaur Tak, ale 28.07.06, 20:19
      W Danii podatek od spadków wynosi, nawet przy dziedziczeniu w najbliższej
      rodzinie (dzieci po rodzicach, współmałżonek po współmałżonku)

      50 %.

      I co, fajnie?
      • Gość: dudek Re: Tak, ale IP: *.bredband.comhem.se 28.07.06, 21:26
        A nie lepiej zapracowac na swoje szczescie niz liczyc az ktos umrze?Podatek 50%
        jest w calej Skandynawii,ale wygrana w lotka jest wyplacana po podatku i wolna
        od podatku przez rok:)
        W Danii mozecie co tydzien wygrac 10,5 mln koron dunskich ,pod warunkiem ze
        macie szczescie.Tivoli to najstarsze na swiecie wesole miasteczko.Z Kopenhagi
        samolot do Warszawy leci niecala godzine z ladowaniem i startem.
        I pamietajcie ze to panstwo ma tylko 5,5 mln mieszkancow z czego az 2 mln
        mieszka w Kopenhadze. Doslownie nazwa Kopenhagen oznacza "port handlowy" .
        Dania kiedys byla krajem biednym ,to za madrych rzadow krolowej Malgorzaty tak
        awansowala gospodarczo-Ta metoda nazywala sie kartoflana i polegala na
        zaciskaniu pasa i wzieciu sie do pracy.Stad ten dobrobyt.Z tym ze tam jest
        wieksze poszanowanie prawa i nie ma takiej korupcji.Ale dla pocieszenia powiem
        wam ze nie raz wlazlem w psie gowno na chodniku tak jak w Polsce.Zreszta z
        powodu tego ze dunczycy maja bardzo zblizona mentalnosc do polakow,w czasach
        zimnej wojny byl plan ze w razie ataku Ukladu Warszawskiego na zachod Polska
        miala okupowac wlasnie Danie:)
        • cracovian Dodatkowo bogaci ludzie nie placa podatkow... 28.07.06, 22:34
          Po to sa dobrzy adwokaci i konta na karaibach.
        • wari Re: Tak, ale 28.07.06, 23:16
          Rozbawiło mnie to opisywanie losu starszych ludzi w Danii, bo takie rzeczy bez
          kontekstu mogą być przekonywujące. Niestety w porównaniu z Polską jest i tak
          lepiej. U nas np. starsza samotna osoba w szpitalu to tragedia. Brak
          jakiejkolwiek opieki. Nawet tych środków uspokajających, jak w Danii, nie
          podadzą. Jesli rodzina nie zajmię się karmieniem takiej osoby, dbaniem o
          higienę to nikt się nie zajmie.
          • Gość: prezes Re: Tak, ale...................... IP: *.bel.vectranet.pl / 80.51.227.* 28.07.06, 23:24
            Bez przyjemności przyznać muszę, że 100 i 1 % (101%) racji ma gość forum
            oleganja@.Na temat Danii ma się rozumieć.
            • ciociaiwujek Re: do wari............ 28.07.06, 23:33
              Tak , Panie Wari, nie ma w tym co napisał\a oleganja@ nic, ale to nic
              zabawnego.
              Taka jest właśnie prawda.
              Bądźcie tam pewien czas to zobaczycie jaki cudny to naród.
              Tylko , to pewnie już nie na temat....

              Dziadkowie z Danii.
            • Gość: oleoganja@stofanet Re: Tak, ale...................... IP: *.rev.stofanet.dk 29.07.06, 13:44
              Bardzo serdecznie dziekuje!!!!!!dobry czlowieku.Dania jest fajnym krajem,ale ma
              tez ciemne strony jak kazde inne panstwo.Nie nalezy piszczec z zachwytu lecz
              spojrzec bardziej racjonalnie.Dunczycy pracowali na swoj sukces ciezko i
              dlugo,bo mieli i maja normalnych i odpowiedzialnych politykow.To pierwszy
              stopien do zmian.Jesli spoleczenstwo sobie czegos nie zyczy albo politycy
              zmieniaja obietnice (zdarzalo sie gdy np Poul Nyrup swego czasu obiecal,ze nie
              bedzie ruszal zasad emerytur i pieniedzy z tym zwiazanych) to najzwyczajniej
              leca ze swoich stolkow.Raz oszust - zawsze oszust.Tego Polacy jeszcze sie nie
              nauczyli
        • Gość: oleoganja@stofanet Re: Tak, ale IP: *.rev.stofanet.dk 29.07.06, 13:37
          Owszem Dania ma 5,5 miliona mieszkancow,ale czysci Dunczycy to juz tylko 3
          mln.Reszta to naplywowe badziewie
          • Gość: Jędrzej Re: Tak, ale IP: *.chello.pl 29.07.06, 14:00
            Gość portalu: oleoganja@stofanet napisał(a):

            > Owszem Dania ma 5,5 miliona mieszkancow,ale czysci Dunczycy to juz tylko 3
            > mln.Reszta to naplywowe badziewie.

            Czy ty nie jestes przesadnie samokrytyczny? Nazwać samego siebie "badziewiem" to już nie samokytyka, to moralny masochizm.
            • kr.mary1 Re: Tak, ale 29.07.06, 14:07
              Jesli Dunczyka z dziada pradziada mozna zaklasyfikowac do "badziewia" to nie ma
              sprawy.To,ze komunikuje po polsku to lata pracy,ale i tak pozdrawiam Anja
              Pedersen
        • owrank Re: Tak, ale 29.07.06, 15:26
          a wydobyciu ropy zapomniałeś ??? bo dzwinym trafem dobrobyt budowany jest od
          lat 60tych czyli od kiedy Dania zaczeła wydobywac ropę ze swojej części Morza
          Północnego. Także powodów dlaczego tam jest dobrobyt jest nieco więcej niz
          tylko "zaciskanie pasa"
          • Gość: jacek Re: Tak, ale IP: 1.1.* / *.proxy.aol.com 30.07.06, 06:29
            chyba pomyliles Danie z Norwegia
            • owrank Dania wydobywa ropę i to wcale nie mało... 30.07.06, 15:55
              Dania wydobywa ropę od 30-40 lat i to wcale nie mało i to również w istotny
              sposób przyczynia się do bogactwa kraju
      • jankbh Re: Tak, ale 28.07.06, 23:28
        zigzaur napisał:

        > W Danii podatek od spadków wynosi, nawet przy dziedziczeniu w najbliższej
        > rodzinie (dzieci po rodzicach, współmałżonek po współmałżonku)
        >
        > 50 %.
        >
        > I co, fajnie?

        Fajne i smieszne - jak kazda bzdura wymyslona na forum.
        • Gość: dudek Starych drzew sie nie przesadza IP: *.bredband.comhem.se 29.07.06, 09:05
          W kazdym panstwie jezeli czujesz sie wyobcowany,nie znajacy jezyka ,nie majac
          mozliwosci awansu,nie majac wokol siebie przyjaciol,nie umiejac dostosowac sie
          do otoczenia i zakceptowac zwyczaje i kulture danego narodu zabije to w tobie
          radosc zycia.Polacy generalnie bardzo zle znosza dluzsze wyjazdy z kraju
          pochodzenia.Niestety wiekszosc z nich popada w alkoholizm lub popada w
          choroby.Dosc czesty i bardzo ropowszechniony sposob to wyniesienie sie z tego
          swiata umierajac na raka.Ludzie nie dostrzegaja ze zyja w o wiele wyzszym
          standardzie niz tam skad przybyli.Apetyt rosnie w miare jedzenia jak mowia i to
          racja.
          Poczucie ze ktos ma wiecej u polaka tworzy silna depresje.
          Polak z natury malkontent i krytykant u innych widzi pylki w oku u siebie nie
          zobaczy nawet belki.No taka jest prawda.Polak wiec jako pierwszy zauwazy
          wszystkie problemy bezproblemowej nacji.Zeby bylo lepiej doda tez z fantazja od
          siebie.
          Nikt na swiecie nie daje nikomu nic za darmo,wiec oduczcie sie wyciagania lap
          po nieswoje.Gdyby chciec porownywac Polske z Dania pod kazdym wzgledem to
          Polska nie wytrzymalaby takiego porownania pod wiekszoscia zagadnieni.
          O czym wiec peroruja nieudacznicy z Danii (polskiego pochodzenia)?
          Ja naprawde nic nie wnioslem do spoleczenstwa szwedzkiego,a od 20 lat plawie
          sie w luksusie i wesolym zyciu.
          Mozliwe ze sa ludzie o slabej konstrukcji psychicznej,ktorzy powinni wracac do
          ojczyzny.Znam takich co po pol roku musza choc na chwile pojechac do Polski
          inaczej zaczynaja podupadac na zdrowiu.To laczy sie prawdopodonie z faktem ze
          ludzie wyjezdzaja jako dorosli i napiekniejsze lata spedzili w Polsce,kieruja
          sie wiec sentymentami.Optymalne byloby nie wyjezdzac na stale ze swojego
          kraju,tylko wytlumaczcie to ludziom ktorzy w desperacji za chlebem i godziwymi
          warunkami zycia szukaja swojej szansy za granica.
          Komus kto krytukuje Danie nigdzie nie bedzie dobrze,bo tam naprawde latwo zyc.
          Trudno sie tam zakotwiczyc ,bo przepisy sa takie ze dunczycy nie chca obcych na
          swoj garnuszek.Musisz byc im potrzebny zeby tam zostac.To mala nacja wiec broni
          sie jak moze przed naplywem arabow.Oni nie daja sobie zrobic z mozgu wody jak
          szwedzi pod wzgledem przyjmowania murzynow.20 lat temu w Szwecji nie bylo ani
          jednego murzyna! Dzis na stale mieszka ich tyle samo co polakow.Z tym ze polacy
          emigruja do Szwecji od dziesiatkow lat.
          Wraz z przyjazdem murzynow wzrosl problem narkotykow wsrod mlodziezy w wiweku
          szkolnym!Wraz z przyjazdem arabow,morderstwa na tle honorowym.Ojeciec arabki
          zabija szweda bo zatanczyl z jego corka na dyskotece.To bardzo typowe dla
          odmiennego sposobu myslenia obu nacji.
          A ja wam zadam takie proste pytanie-dlaczego jak tak wiele krajow jest po
          drodze arabowie i murzyni tak pra do Skandynawii?
          Bo wiedza ze tu nie beda musieli pracowac ,ze panstwo im da.Ze to bedzie zgodne
          z ich natura nic nie robic ,rozmanazac sie jak kroliki i brac dodatki za kazde
          dziecko.
          Stad strach dunczykow przed obcymi ,obwarowany restrykcyjnymi przepisami o
          przyznaniu pobytu stalego.
          A jezeli ktos sie zle czuje w danym kraju to powinien szybko go zmienic na
          Polske ,bo chyba zapomnial jak tam jest cudownie bez kasy na jedzenie i zabawki
          dla rodziny.
          • Gość: oleoganja@stofanet Re: Starych drzew sie nie przesadza IP: *.rev.stofanet.dk 29.07.06, 13:51
            Ogolnie w wielu miejscach jest problem z arabami,murzynami i innymi
            takimi.Gdyby to zalezalo od spoleczenstw,a nie politykow to gwarantuje ze
            najchetniej zostalby zbudowany mur o wysokosci 10 km na okolo Bliskiego Wschodu
            i Afryki,zeby nikt sie nie wydostal.Najtaniej byloby zrzucac z samolotow
            jedzenie i wtedy nie ma problemow z niechcianymi emigrantami.Ale UE kaze
            inaczej i humanitarniej
        • de_oakville Re: Tak, ale 29.07.06, 09:14
          Gość: dudek napisal:

          >Dania kiedys byla krajem biednym

          Dania krajem biednym? Kiedy? W porownaniu z kim? Dania panowala kiedys nad cala
          Skandynawia i nawet Szwecja byla jej posiadloscia. To bylo dawno. Ale i potem
          taka np. Norwegia byla rowniez "kolonia" dunska. I Islandia rowniez. Jesli Dania
          byla "biedna" to kto byl bogaty? Dania byla zawsze bogata i wyksztalcona
          (obowiazek ukonczenia szkoly przez wszystkich obywateli datuje sie tam od bardzo
          dawna), choc byc moze nie zawsze byla pod tym wzgledem na pierwszym miejscu. Z
          pewnoscia w 17-tym wieku bogatsza byla Holandia ("Niderlandy"). Francuski Ludwik
          XIV zyl pewnie rowniez jak "Bog we Francji". Panuje opinia, ze Dania jest w
          krajem dosyc szczesliwym, czym rozni sie od innych krajow skandynawskich.
          Czytalem, ze podobno w Norwegii dwoch ludzi i butelka piwa to juz jest "party",
          a w Szwecji "narodowym sportem" jest samobojstwo (Bill Bryson, "Neither here nor
          there"). Dania jest nieco inna.

          >Ale dla pocieszenia powiem wam ze nie raz wlazlem w psie gowno na chodniku tak
          >jak w Polsce.

          I pewnie dla pocieszenia mozna takze zobaczyc od czasu do czasu, ze ktos
          wychodzac nad ranem z knajpy "pusci pawia".
          • Gość: dudek Re: Tak, ale IP: *.bredband.comhem.se 29.07.06, 09:36
            Ja nie piesalem o danii za czasow kolonialnych.Stwierdzilem ze Dania byla
            biedna jakies 30 lat temu w porownaniu ze Szwecja.Dzis sie to
            odwrocila.Pokazywal to nawet kurs waluty kiedys szwedzka korona byla :80
            SKR=100 DKK.Inne czynniki tez takie jak bezrobocie ,wiecej dunczykow pracowalo
            w Szwecji.Dzis odwrotnie sporo dunczykow pracuje w Danii i mieszka w Szwecji.
            Co do samobojstw w Szwecji nie wiem zeby az tak bylo i wiele ,moze panstwo
            trzyma to w tajemnicy i informuje tylko Ciebie drogi przedmowco.
            Za to w wypadkach na drogach ginie tu 50 razy mniej osob niz w Polsce ,choc
            ludzi jest tylko 5 razy mniej!
            Mysle ze relatywnie duzo wiecej jest samobojstw w Polsce.
            Z tym ze cenzura za nastania PiS-u jakby stezala dosc mocno:)
            • de_oakville Re: Tak, ale 29.07.06, 13:22
              Gość portalu: dudek napisał(a):

              > Ja nie piesalem o danii za czasow kolonialnych.Stwierdzilem ze Dania byla
              > biedna jakies 30 lat temu w porownaniu ze Szwecja.

              To wyjasnia sprawe. W porownaniu ze Szwecja, ale z nikim wiecej.
              Bill Gates jest takze "biedny" w porownaniu dawnym Rockefellerem (moze
              odwrotnie, nie wazne), ale to jest is zawsze byla czolowka swiatowa.
              Przeczytalem kiedys ksiazke Witolda Nowickiego pt. "Szwedzi, polityka,
              obyczaje", gdzie autor napisal, ze "stopa zyciowa w Szwecji jest bezsprzecznie
              najwyzsza w Europie" i tak z pewnoscia wtedy (30 lat temu) bylo. Wedlug innej
              ksiazki ("Kopenhaskie ABC") Szwedzi przyjezdzajacy do Danii w tamtych czasach
              troche nawet wybrzydzali" "Brudno w tej Danii i nieporzadnie". "Aby to zrozumiec
              trzeba bylo zobaczyc Szwecje, ktora czasami przypominala pod wzgledem czystosci
              sale operacyjna" - tak zapamietalem z tamtej drugiej ksiazki.

              > Co do samobojstw w Szwecji nie wiem zeby az tak bylo i wiele ,moze panstwo
              > trzyma to w tajemnicy i informuje tylko Ciebie drogi przedmowco.

              Ja tez na ten temat nic nie wiem, cytowalem jedynie to co napisal w swej ksiazce
              "dowcipny" Amerykanin i podroznik Bill Bryson. Podejrzewam, ze chcial sie do
              czegos w tym niemal idealnym kraju "przyczepic". Przyczepil sie na przyklad
              rowniez do tego, ze w Szwecji obowiazuje palenie reflektorow w samochodach nawet
              podczas najbardziej slonecznej pogody. Napisal "nie zdziwi mnie, kiedy podczas
              mojej nastepnej wizyty w Szwecji wszyscy przechodnie beda zobowiazani nosic
              lampy gornicze". Jego uwagi nalezy brac z "przymrozeniem oka". Dania sie
              natomiast zachwycal.


              Dzis sie to
              > odwrocila.Pokazywal to nawet kurs waluty kiedys szwedzka korona byla :80
              > SKR=100 DKK.Inne czynniki tez takie jak bezrobocie ,wiecej dunczykow pracowalo
              > w Szwecji.Dzis odwrotnie sporo dunczykow pracuje w Danii i mieszka w Szwecji.
              > Co do samobojstw w Szwecji nie wiem zeby az tak bylo i wiele ,moze panstwo
              > trzyma to w tajemnicy i informuje tylko Ciebie drogi przedmowco.
              > Za to w wypadkach na drogach ginie tu 50 razy mniej osob niz w Polsce ,choc
              > ludzi jest tylko 5 razy mniej!
              > Mysle ze relatywnie duzo wiecej jest samobojstw w Polsce.
              > Z tym ze cenzura za nastania PiS-u jakby stezala dosc mocno:)
          • Gość: oleoganja@stofanet Re: Tak, ale IP: *.rev.stofanet.dk 29.07.06, 13:55
            Ten puszczajacy pawia to przewaznie Szwed,bo u nich nie mozna pic.A co do
            posiadlosci dunskich to dodam,ze Dania byla nawet w okolicach Hawajow za czasow
            Wikingow...dlaczego tak sie pozniej zmniejszyla - to dosc mistyczne pytanie.
            • Gość: dudek Re: Tak, ale IP: *.bredband.comhem.se 29.07.06, 19:23
              taka masz juz nature ,czego nie wiesz pokrywasz krytykanctwem lub pisaniem
              glupot.Ten drugi "dunczyk" tez pisze jakby cegla dostal w ciemiaczko w iweku 2
              latek.
              Dorosli ludzie a mieszaja wszystko bez pojecia.Zastanawiam sie czy tylko ludzie
              nierozgarnieci z Polski osiedlili sie w Danmark?
              To by oznaczalo ze moja kuzynka z Kopenhagi majaca az 3 razy skonczone
              studia,kazde z innej dziedziny jest wyjatkiem ,ktory potwierdza te regule.
              Czy wam cos sie stalo z glowami ze nie umiecie myslec?
              Dania jest pieknym bogatym krajem i pelnym mozliwosci.
              Moze malo ma do zaproponowania jakims nie za mlodym i nie wyksztalconym
              frustratom z Polski.Zdaliscie sobie raptem sprawe ze wszedzie na swiecie
              bedziecie obywatelami 2 kategorii?
              Cieszcie sie ze nie 3 i 4.
              To i tak powinniscie dziekowac dunczykom ze was dobrze traktuja.
              I przestan mi dziadek chcrzanic te pierduly ,ktore zawistni polacy plata przy
              wodce o szwedach czy dunczykach.
              Tak ci powiem prawde pewnie i mieszkasz w tej Danii ,ale nie znasz i nie masz
              zadnych znajomych dunczykow jako kolegow czy przyjaciol.
              Bo tak samo jak ty sie odgradzales od wszelkich murzynow czy arabow w
              Polsce ,tak oni odwracaja sie od ciebie.
              Dunczyk czy szwed dlugo sie przekonuje do kogos obcego i nie toleruje ludzi
              despotycznych ,anarzucajacych im swoje zdanie.
              Taka juz ich natura.
              Tak ze mysle ze ty ani kolezanka nie znacie tak naprawde dunczykow ,a szwedow
              tym bardziej.Tych ktorych spotykacie na swej drodze to sa przewaznie ludzie z
              nizin spolecznych dunskich stad na nich sobie wyrabiacie przekonanie o calym
              narodzie.
              Wiecej reszta bzdur ktore piszecie sa wyssane z palca jak sie im przyjzec.
              I ostatecznie jak tak wam zle w Danii ,wracajcie do Polski.Tam bedziecie miec i
              wynagrodzenie za prace ,a nei socjale za gledzenie tu na portalu.Tam wam dadza
              wlasciwa opieke lekarska o ktorej piszecie.Tam sie wami zainteresuje syn
              sasiadow,zeby wam dac w leb jak mu na piwo nie dacie.Bo w Danii na was pies z
              kulawa noga nie spojrzy ,mozecie robic co chcecie.Tylko wy nie macie pojecia co
              z ta wolnoscia zrobic!
              Kazde panstwo ma jakies wady i zalety,panstwa Skandynawskie maja jednak system
              sprzyjacy ludziom.
              A ludzie wszedzie sa dobrzy i zli ,glupi i madrzy wiec wasze generalizowanie
              waszych mdlych i jakichs prywatnych pogladow mozna o kant d ...y rozbic.
              • kr.mary1 Re: Tak, ale 29.07.06, 20:02
                No no no skoro tak dobrze znasz stosunki dunsko-polskie to moze i to
                zrozumiesz: din forbandede båtnakke du har ingen forstand på dette land og
                derfor burde du holde din kæft.Jeg har mange venner fordi jeg er en dansker.Og
                du skal også ikke kritisere de andre "danskere" som ifølge din mening fik bygge
                sten i hoved - du kommer vist aldrig til at bo i min land derfor fuck you og
                lad Danmark for os andre.Forstår du det din grise pik eller skal din kusine
                oversætter den tekst for dig.....
                • Gość: dudek [...] IP: *.bredband.comhem.se 29.07.06, 22:25
                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                • kitty.dk Re: Tak, ale 29.07.06, 23:22
                  hahaha widac po bledach w tym tekscie jaki z Ciebie "DUNCZYK" ;)))
              • jankbh Re: Tak, ale 29.07.06, 20:09
                "I przestan mi dziadek chrzanic te pierduly ,ktore zawistni polacy plata przy
                wodce o szwedach czy dunczykach.
                Tak ci powiem prawde pewnie i mieszkasz w tej Danii ,ale nie znasz i nie masz
                zadnych znajomych dunczykow jako kolegow czy przyjaciol."

                I to jest chyba problem: nikt nie bedzie czul sie szczesliwy pozostajac
                emigrantem, bo w ojczyznie zawsze bylo najlepiej - tam jest rodzina,
                przyjaciele, tam czlowiek byl dopasowany do srodowiska i wiedzial jak sie
                znalezc. A Polacy maja to do siebie, ze lubia byc meczennikami i wciagac w to
                innych Polaków. Nie chcesz byc obywatelem drugiej kategorii? To zapomnij, ze
                jestes emigrantem i zachowuj sie normalnie, to i Dunczycy cie zaakceptuja.
                Naucz sie jezyka, znajdz normalna prace, a nie na czarno, wyjdz z polskiego
                getta polonijnych klubów, harcerstwa, polskiego kosciola, wylacz polskie radio
                i telewizje. Bardzo szybko ludzie zaczna sie pytac czy jestes moze Norwegiem
                albo z Bornholmu - a to dobry znak. Znam pewne starsze malzenstwo, które
                swiecie jest przekonane, ze jestem Szwedem - przez dluzszy czas usilowalem ich
                za kazdym razem wyprowadzac z bledu, ale odpuscilem walke z ich demencja
                starcza - moze w ten sposób latwiej jest im mnie zaakceptowac wbrew rasowym i
                religijnym uprzedzeniom, bo najwyrazniej mnie lubia.
                W Danii nie utrzymuje zadnych kontaktów z Polakami i musze powiedziec, ze
                zaliczam sie do tych szczesliwych Dunczyków. Bo Dania jest naprawde wspaniala.
                • kr.mary1 Re: Tak, ale 29.07.06, 20:22
                  Przewaznie dunczycy obracaja sie w swoim towarzystwie wiec to chyba nic
                  nienormalnego jak sie jest Dunczykiem z dziada pradziada.A tak na marginesie to
                  tu w Danii czesto slychac,ze Polacy znowu byli na wypadzie zlodziejskim
                  itp.Ostatnio byla taka historia gdzie poznym wieczorem jezdzili
                  samochodem,poczym parkowali go w jakiejs ciemnej ulicy,przesiadali sie na
                  rowery i tak buszowali okradajac samochody.Nikt niczego nie slyszal i pewnie
                  dlugo by tak zarabiali na zycie,gdyby nie zostali przylapani bo akurat jakis
                  facet pozna noca wyszedl z psem.....Niby nic,ale za kazdym razem to Dunczycy
                  kiwaja glowami i kolejny raz maja dowod,ze ogolnie wszyscy Polacy to
                  zlodzieje.I dziwic sie,ze malo kto chce zeby rynek pracy zostal otwarty....
                  • Gość: dudek [...] IP: *.bredband.comhem.se 29.07.06, 22:43
                    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                • Gość: dudek Re: Tak, ale IP: *.bredband.comhem.se 29.07.06, 22:37
                  Ja tez to wiem ,wez to jeszcze przetlumacz temu pieniaoczwi niezadowolonemu i
                  tej kobiecie co tak obsamrowuja Danie i tak szczekaja na wszystko i
                  wszystkich .Sprobuj moze spowodujesz ze oni w koncu zrozumieli ze sami sa sobie
                  winni,ze sa nikim z kim warto mozna by utrzymywac jakiekowiek stosunki.
                  Masz calkowita racje.Ja tez szybko zrozumialem ze od polakow w Szwecji musze
                  sie trzymac jak najdaleji nie traktuja mnie jak polaka tylko jak swojego z
                  Finlandii lub Norwegii.Mam urode Skandynawa i dosc dobrze opanowalem
                  szwedzki ,angielski ,dunski,rosyjski,norweski,polski,serbski .Moze stad ten
                  brytning ze nikt po wymowie nie moze okreslic skad jestem ,ale najwiecej
                  wskazuja na Finlandie.Co mnie bawi i cieszy.To jednak dla mnie nie byl powod do
                  wstydu ze jestem polakiem ,bo tak sie w gruncie rzeczy czuje.Ja nigdy tego nie
                  ukrywam i jezeli ktos chce rozmawaiac po polsku to godze sie na to jezeli nie
                  uraza to w jakims stopniu pozostalych osob.
                  Genralnie zawsze bylem wsrod ludzi i nie rozumiem zbytnio nastawionych na
                  agresywne przekonywanie mnie na cos co wydaje mi sie niesluszne.
                  A za takie uwazam wpisy tych kobiety i mezczyzny gdzie ona patrzy przez pryzmat
                  swoich jakichs przekonan i nie potrafii przyjac tego co daje jej dunska kultura
                  i zycie .On natomiast najpierw skrytykowal i rozjechal swoj kraj zamieszkania a
                  teraz na mnie wulgarnie najezdza i mnie to przypisuje.
                  Co wiecej nie zauwazyl sklerotyczny dziadek ze wczesniej szy tekst nie byl
                  skierowany do niego tylko do tej kobiety.To nie miesci sie w ramach dobrego
                  wychowania co wyczynia dziadunio z Danii.No ale to on sie meczy z tym ja to
                  olewam.
                  • Gość: jacek Re: Tak, ale IP: 1.1.* / *.proxy.aol.com 30.07.06, 06:45
                    dziwne ,ze szwedzi myla Cie zz Finem,oni tak finow nie lubia jak my ruskich
                    • Gość: dudek Re: Tak, ale IP: *.bredband.comhem.se 30.07.06, 08:33
                      No chyba nie jest tak zle ,skoro ja nie zauwazylem tego przez dziesiatki
                      lat.Ale jak tak twierdzisz to pewnie znasz tysiace szwedow i finow.
      • Gość: pobre diablo Re: Tak, ale IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.06, 15:18
        zigzaur napisał:

        > W Danii podatek od spadków wynosi, nawet przy dziedziczeniu w najbliższej
        > rodzinie (dzieci po rodzicach, współmałżonek po współmałżonku)
        >
        > 50 %.
        >
        > I co, fajnie?
        Oni są zadowoleni.
      • exxon Re: Tak, ale 31.07.06, 00:54
        W Zimbabwe i w Kongu podatek jest 0%. Jeszcze fajniej nie?
        Ciekawe ze im wyzej na liscie tym wyzsze podatki.


        zigzaur napisał:

        > W Danii podatek od spadków wynosi, nawet przy dziedziczeniu w najbliższej
        > rodzinie (dzieci po rodzicach, współmałżonek po współmałżonku)
        >
        > 50 %.
        >
        > I co, fajnie?
    • Gość: burkinafasczyk A gdzie leży Zimbawe? IP: *.chello.pl 29.07.06, 18:43
      • Gość: oleoganja@stofanet Re: A gdzie leży Zimbawe? IP: *.rev.stofanet.dk 29.07.06, 19:11
        tam gdzie wlasnie odlecial samolot z toba na pokladzie
        • Gość: selma Re: A gdzie leży Zimbawe? IP: *.k832.webspeed.dk 30.07.06, 00:14
          oleoganja ma racje ale co do domow starcow to sie nie zgodze ...pracuje akurat
          w takim przybytku tutaj w Dani ,starcy sa marudni ,czesto bija nas a my nie
          mozemy dac im srodkow na uspokojenie ,bez ich zgody!bylam swiadkiem zachowan
          agresywnych pacjenta i nic mu nie dano ,no bo on nie chce i nie zgadza sie!
          praca ta jest meczaca ,i jestesmy na kazde kiwniecie tych rozpieszczonych
          starcow...hilsen z Nordsjælland
          • Gość: dudek Re: A gdzie leży Zimbawe? IP: *.bredband.comhem.se 30.07.06, 08:41
            A starzec taki silny ze moze sam na sam bic sie z kims mlodym,a wy nie mozecie
            mu oddac:))))))
            • Gość: dudek moze to nie dom starcow tylko psycholi IP: *.bredband.comhem.se 30.07.06, 08:53
              Na razie reprezentanci Danii obsmarowuja swoj kraj jak moga.Twierdzac ze sa
              bici,ze boja sie domow starcow,ze stosunki panujace w Danii i obyczaje rodzinne
              sa ponizej krytyki.Z ich wypowiedzi wynika sa niezadowoleni z zycia w Danii,nie
              radza sobie nawet ze staruszkami ktorzy ich bija i rzadza w domu starcow.No
              taki dunczyk jak kosknie kosciana lapka w pupe mlodej pielegniarki z Polski to
              molestowanie w pracy a nie pobicie.Jest tyle prac tyle zawodow ze zmienilbym na
              sprzedaz ciasteczek dunskich:)Malowanie i tapetowanie,to chyba kazdy potrafii
              (ze srednim wyksztalceniem przynajmniej).W ostatecznosci opieka nad dziecmi
              jest przyjemniejsza niz nad robiacym pod siebie staruchem.Kierowcy wielkich
              ciezarowek zarbiaja w Skandynawii wspaniale.
              • Gość: selma Re: moze to nie dom starcow tylko psycholi IP: *.k832.webspeed.dk 30.07.06, 11:25
                u nas sa pacjenci w roznym wieku takze tacy ok 40 lat z SM sparalizowani ,ale
                rece maja sprawne,waza duzo i nie zycze sobie zeby mi przywalili wielka lapa w
                ramie lub w twarz, gdy probuje mu zalozyc koszule itp.Rodowici duny
                oberwali ,na mnie tylko sie zamachnal wiec mialam szczescie...pisze o tym bo
                pracowalam w sluzbie zdrowia w PL ,i tutaj bez dyskusji dostalby taki dziad cos
                na uspokojenie ,a w Dani nie wolno bez zgody pacjenta.
                • Gość: dudek cos wiem na ten temat IP: *.bredband.comhem.se 30.07.06, 13:47
                  W szwecj iby mial przerabane u pielegniarek,wszystko dostawalby na
                  koncu,ubierajac go by go szarpaly ,krzyczyalyby na niego i prosilby zeby mu
                  dali spokoj.Generalnie jak staruszka odwiedza przynajmniej raz na tydzien ktos
                  z rodziny to ma lepsza opieke.Rozumiem Cie ze to ciezka praca.
                  W Szwecji jak maja podniesc kogos to podczepiaja go do lancuchow i podciuagaja
                  do gory na siodelku i jezdzi jak pol tusza wieprzowa na szynach do wanny czy na
                  krzeselko.Tam gdzie tego nie ma podnosza go pielegniarki we trzy ,czasem
                  pielegniarka jest tez facet co ulatwia.
                  No coz oba spoleczenstwa maja maly przyrost naturalny i sie szybko
                  starzeja.Stad cala Skandynawia chetnie zatrudnia lekarzy i pielegniarki z
                  Polski,w kazdej ilosci.Najlpesze warunki placy maja w Norwegii,nawet do 55 000
                  koron miesiecznie.Z tym ze w Norwegii papierosy ,wodka sa tak drogie ze lepiej
                  zapomniec.Po mieso przyjezdzaja do Szwecji bo 3-4 razy tansze.Ostatnio nawet
                  wykupywali jak buleczki auta ze Szwecji:)
                  No ale generalnie jakies dobre zycie czlowiek ma w tej Danii prawda ,chyba nie
                  mozesz zaprzeczyc?
                  Atutem sa tez tanie linie lotnicze www.wizzair.pl i ze Polska jest o rzut
                  beretem .Ja raz do roku jezdze do Polski ,ale byl czas ze jezdzilem 3-5 razy do
                  roku,zima wiosna jesienia i latem.To kwestia zakorzenienia sie w danym
                  kraju.Jak ise pozna juz jezyk i zwyzaje to jest latwiej.Wazna jest praca ,aby
                  czuc ze sie nie je za darmo chcleba .To daje poczucie wartosci czlowiekowi.
                  I radosc ze moze sobie cos odlozyc i kupic o czy marzyl.
                  Faktycznie jedna rzecz co mi sie w Danii nie podoba to jest podatek od aut.
                  W Szwecji auto nie jest luksusem .a w Danii kupienie nawet starego auta to duzy
                  wydatek faktycznie.Tym bardziej ze Dania ma najtansze w Europie samochody netto!
                  To znaczy przed podatkiem.Sporo szwedow jezdzilo kiedys tma po auto i odliczalo
                  w sklepie podatek i na granicy placili maly szwedzki .Zyskiwali na tym
                  kilkadziesiat tysiecy.Teraz duznczyki sie scwanily i udaja ze nie moga
                  sprzedac.Ale jak wejdzie ktos kto zna pare prawnych kruczkow i telefonow do EU
                  komisji to zalatwi co chce.Z tym ze beda dla niego nieprzyjemni i zasugeruje mu
                  sprzedawca ze to on zalatwil i moze bys mu jakas pod stolikiem gotoweczke dal
                  dla niego.Samo zycie.
    • Gość: pobre diablo Re: Dania najszczęśliwszym państwem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.06, 14:47

      Gość portalu: Uli napisał(a):

      > No a Polska??? .. niech zgadne miedzy Burkina Faso a Zimbawe :)

      Zaraz za Zimbabwe i Wyspami Owczymi.
      • Gość: selma do dudek IP: *.k832.webspeed.dk 30.07.06, 15:57
        ciesze sie ze przynajmniej wiesz o czym pisze, bo dla kogos nieobeznanego z
        tematem to w ogole fantazja.
        facet o ktorym pisze to dawna tzw. szycha ,co wieczor zona jest u niego i
        obserwuje jak go oporzadzamy ,krytykuje i donosi.kierownictwo sie jej boi ,bo
        lata na skargi o byle co, a jego wybryki wybiela itd.facet jest jak najbardziej
        swiezy na umysle ,wymagajacy i zachowuje sie jakby byl sam w domu starcow.nigdy
        bym nie uwierzyla ze to moze sie zdarzyc w Dani, rozumiem jakby brali lapowki,
        ale to wykluczone.samochod to tutaj duzy wydatek ,wielu kupilo w Szwecji
        samochody, a takze mieszkania w Malmø i dojezdzaja do DK do roboty.Pozdrawiam
        • Gość: dudek bez wody zyc sie nie da IP: *.bredband.comhem.se 30.07.06, 21:50
          Widze sporo dunczykow przyjezdza do mnie do miasta po zakupy.U nas tansze sa
          ubrania,owoce,jedzenie... .Ja do was jezdze po piwo i czerwone winko,do
          Helsingör.
          I jeszcze jedna rzecz o ktorej nigy nie pisalem u mnie w miescie z kranu leci
          woda krystslicznie czysta i jest zalecana dla dzieci do picia bez pregotowania.
          Ja od lat pije litr dziennie prosto z kranu!
          W Takiej Warszawie jak bylem to woda z krany nadaje sie tylko do prania i
          prysznica,do gotowania wcale.Cos uciazliwego ze tam trzeba do domu znosci
          baniaki z woda do gotowania.
          W Kopenhadze woda tez jest dosc dobra ,ale u mnie lepsza bo wcale nie
          chlorowana.Raz sie zdarzylo na ostatnie 20 lat ze musieli rok temu chlorowac bo
          odskryli jakies bakterie ,ale od razu ostrzegli ludzi zeby gotowac.
          O tej fabryce wody u mnie mozna by pisac prace naukowe tak jest fascynyjaca i
          tak nowatroska.Bylem w srodku i ogladalem.
          Jak byla okazja i jeszcze pracowal elektrownia atomowa w Barsöbeck ,to tez
          zwiedzilem w srodku.Dostalem plakietke i specjalne ubranie i z osoba
          towarzyszaca i straznikiem obszedlem wszystko ,nawet serce tej elektrowni gdzie
          panowala dosc wysoka temperatura.Po wyjsciu nie mialem wiecej naprowmieniowania
          niz po spaniu z dziewczyna!(temat na osobny text).
          Te elktrownie zamkneli z jednego powodu i chyba malo kto wie dlaczego.
          Bo elektrownia 100% bezpieczna pomimo 50 lat prawie pracy.
          Doszli od wniosku ze Kopenhaga na przeciw i tam 2 miliony ludzi,pol Szwecji
          ludnosciowo na poludniu.A w Kopenhadze lotnisko miedzynarodowe (Kastrup),w
          Malmö drugie mniejsze(Sturup).
          Bali sie ze terorysci porwa samoloty i uderza nimi w te elektrownie.No co
          prawda mury elektrowni maja jakies 3-4 metry zelbetonu ,ale tak dla
          bezpieczenstwa zamkneli.Z tym ze otworzyli na polnocy nowe 4 reaktory o
          wiekszej mocy.
          Kopenhaga jest piekna,wesola ale ...droga.Bylem pare razy tam w lokalach
          nocnych.
          Uwielbiam koncerty do pozna w nocy w Tivoli ,gdzie na zmane graj 2 orkiestry
          standardy swiatowe tak ze az w sercu cos drga.Mozna sie bawic do rana a pociagi
          i promy do mnie jezdza cala dobe.Moja kolezanka jak przyjechala do mnie
          powiedziala ze ja zyje za zycia w niebie.Jest tak czysto ,wesolo,uporzadkowanie
          i bogato.Cos w tym jest bo moje miasto zdobylo 4 razy rozne Europejskie nagrody
          za najlepszy szpital w Europie,za najczysciejsze miasto Europy.... .
          Tu czuje sie u siebie i mimo ze Polska jest mi bliska ,nie mam tam do czego
          wracac faktycznie.Bo ani rodziny ,ani nic tam nie mam.Europa faktycznie sie
          wymieszala.I ludzie maja tam dom gdzie maja prace i chleb,gdzie przezywaja
          swoje zycie codzinne.Moze to banalne ,ale cale zycie nie mozna zyc w rozkroku
          miedzy dwoma krajami ,to prowadzi do tego ze czlowiek sie gubi i zaczyna
          cierpiec.Wtedy lepiej szybko wrocic jak sie nie mozna odnalezc.
          Latwiej jest dzieciom ktore tu sie urodzily lub przyjechaly jako male.One juz
          nie chca wracac pomimo ze znaja oba jezyki.
          Ludzie ktorzy przezyli okolo 30 lat w Polsce zanim wyjechali zawsze beda wracac
          do swojej ojczyzny.Chocby na krotko... .
          • antonina63 Re: bez wody zyc sie nie da 30.07.06, 22:10
            • Gość: selma Re: bez wody zyc sie nie da IP: *.k832.webspeed.dk 30.07.06, 22:16
              to ciekawe o czym piszesz,mam ciotke w Szwecji mieszka tam juz 30 lat ,ale
              czesto przyjezdza do Polski ,ja mieszkam w Dani juz kilkanascie lat ,prawie
              polowe zycia...cenie Danie za te rzeczy o ktorych piszesz, ale bardzo tesknie
              za moim miastem w Polsce ,ulicami, widokami ,nawet nie rodzina ,bo oni moga
              przyjechac...
          • de_oakville Re: bez wody zyc sie nie da 30.07.06, 22:34
            Gość portalu: dudek napisał(a):

            > Kopenhaga jest piekna,wesola ale ...droga.Bylem pare razy tam w lokalach
            > nocnych. Uwielbiam koncerty do pozna w nocy w Tivoli ,gdzie na zmane graj 2
            >orkiestry

            Nie bylem nigdy w zadnym kraju skandynawskim poza Norwegia, ale wszystkie one
            zawsze bardzo mnie interesowaly z Dania i Szwecja na czele, od dawna zamierzalem
            sie tam wybrac, ale jak do tej pory bylo mi jakos nie po drodze, poniewaz
            przylatujac czesto z Kanady do Polski przesiadam sie najczesciej w Amsterdamie,
            Frankfurcie, Zurychu. Szkoda ze nie w Kopenhadze. Interesuje mnie komunikacja
            miejska w Kopenhadze - wiem, ze siec tamtejszego "S-Bahnu", czyli szybkiej kolei
            miejskiej ("S-tog") jest dosc rozbudowana, choc pewnie nie az tak jak w Berlinie
            albo w Hamburgu (bo tez miasto jest mniejsze). Wiem, ze ostatnio w Kopenhadze
            oddano rowniez metro. Czy kopenhaski "S-Bahn" jest podobny do berlinskiego? A
            jakbys porownal Kopenhage ze Sztokholmem? Gdzie jest przyjemniej? Pracuje
            ostatnio z pewnym Szwedem, ktory przyjechal na krotko do Kanady i duzo
            rozmawiamy podczas przerwy na lunch na temat Szwecji. Dostalem nawet od niego
            album o Sztokholmie, z ktorego widac, ze miasto jest bardzo ciekawe. Niewiele
            mowie po dunsku, ale mysle, ze moglbym zamowic butelke piwa. "Jeg vil gerne have
            en flaske øl. Tusind tak."
            • kr.mary1 Re: bez wody zyc sie nie da 30.07.06, 22:58
              Hvorfor ikke hele kassen? Billigere og holder længe....Hilsen
              • Gość: dudek Do Kopenhagi mam 70 km,do Stokholmu 660 IP: *.bredband.comhem.se 30.07.06, 23:45
                Stokholmu jeszcze nie widzialem :))) Jakos nie po drodze,ale za to bylem w
                Göteborgu.Gothenburg wcale nie jest taki szwedzki.Napisalem tak specjalnie bo
                kiedys wracalem samolotem z ladowanie w Gothenburg ,a lecielismy z Wysp
                Kanryjskich .Bylem zmeczony 5 godzinnym lotem i zmiana klimatu.I zastanawialem
                sie dokad my lecimy co to jest ten Gothenburg:))))))
                Pociagi city sa dosc rozpowszechnine w Danii,przynajmniej w tym fyrtlu co ja
                znam.On jakos tak jedzie do Malmö przez ten nowy most i wraca do
                Helsingör.Helsingör miasteczko stare ,o bogatej historii.tu znajduje sie zamek
                z lochami w ktorym Sheakspeer umiescil akcje Hamleta,ksiecia dunskiego.Zamek
                fajny do zwiedzenia i w podziemiach siedzi zaklety Holger ,rycerz z mieczem .On
                spi,ale jak Danii bedzie zagrazac niebezpieczenstwo to sie obudzi i bedzie jej
                bronil.Dziwne bo text pod tym monumentem w katakumbach jest po ...francusku.I
                ja to miejsce nie wiedziec czemu zwiedzalem z poznana wtedy francuska ,ktroa
                byla u mnie w odwiedziny.
                W Helsingör mieszkal tez slynny bajkopisarz Jan Christian Andersen.Ja dla
                odmiany jak pojechalem do Francji z rewizyta u francuski to bylem w miescie
                Lafointena!Miasteczko lezalo w okregu Champagne a nazywalo sie Chateau Thierry.
                Ktorejs nocy wypilem troszke za duzo Szampana i w nocy poszedlem lazic po
                miescie.Wtedy odnioslem wrazenie ze przezylem deja vu,ze ja juz kiedys tu w tym
                miescie zylem i znalem te francuske.Wtedy tam w ulamku sekundy przelecial mi
                przez glowe jak film moj nieszczesliwy koniec gdzie ja prosty chlopak zakochany
                bylem w tej kobiecie i za to zostalem stracony.Bylem tam tez na swiecie
                zakonczenia plonow.Ja pozanlem od razu twarze z tamtego zycia.
                Jak odjezdzalem wszyscy mowili ze beda teraz we wsi liczyc czas do przyjazdu
                szweda i od odjazdu :)))))
                Szok,czegos takiego nie przezylem w zyciu.
                Wtedy odnioslem wrazenie ze nic w zyciu nie jest przypadkowe.Przepraszam za ten
                haotyczny opis,ale to do dzis mnie porusza mocno.
              • Gość: dudek Ciekawostka dla wedkarzy IP: *.bredband.comhem.se 31.07.06, 00:17
                Jeszcze 15 lat temu pomiedzy Dania i Szwcja w ciesninie Öresund bylo najlepsze
                lowisko swiata.Ja poczatkujacy wedkarz stanalem z tania wedka i w godzine
                potrafilem nalapac dorsze ,sledzie,makrele,lososie,wegorze ,fladry jakies 15 -
                25 kg !Dzis mozna stac z najlepszym sprzetem i togodzinami i zlapac jakas mala
                wymeczona rybke.
                Glowni truciciele to Kemira -zaklad produkujacy kwas siarkowy,oraz statki
                przeplywajace ciesnina i promy miedzy Dania i Szwecja.Kiedys w nocy lowie sobie
                wegorze,nic nie bierze .Wiec jem z kumplem kielbase po polska wodeczke.I co
                prom z Dani sie zbliza i jest na srodku ciesniny to slysze szum dzinwy.Po dwoch
                godzinach odkrylem ze oni z tych promow spuszczaja wode ze zmywaka i cale
                zanieczyszczenia z detegentami.To powodowalo szum jakby deszcz padal.
                Tragiczne jest to ze do dzis tak robia zeby sobie zmniejszyc koszty.
                Dunczycy tez jak zaczeli odlawiac trawlerami przy wejsciu z Morza Polnocnego
                to nic sie nie przesliznie do ciesniny.Most zbudnowany miedzy Malmö a
                Kopenhaga,spowodowal zmniejszenie cyrkulacji wody do Baltyku z Morza Polnocnego.
                I co sie dzieje?
                Ano nie naplywa slona woda do Baltyku ,a zasolenie Baltyku jest za male.
                Kolejnosc rzeczy jest prosta,nie bedzie sledzia w Baltyku to nie bedzie i
                dorsza!
                W Polsce mysla ze okres ochronny w lato cos pomoze ,guzik pomoze jakby to
                wiedzieli co ja tu napisalem to inaczej by gadali w EU.
                To jest przykre dla smakoszy tej waznej ryby.Dorsz jest bardzo smaczna ryba i
                sie nie znudzi jak losos.
                Kiedys z USA i Canady przylatywali na Festiwal Dorsza i z Niemiec i z
                Danii ,zawody odbywaja sie co roku jesienia wlasnie na tej ciesninie.Trwaja 3
                dni,najlepsi wygrywaja gorowke spora,ale wpisowe jest tez chyba 2000 .Lowi sie
                z kutrow na wedke(krotka wedka z kolowrotkiem mierzacym glebokosc, i blacha 300-
                400 gram ,zylka 40 mm... .Ryby wyjmuje sie hakiem.
                Kiedys pamietam jak sie wybieralem na kuter lowili dorsze po 25 kg sztuka.
                Teraz drobnica tylko leci.Najsmaczniejszy dorsz to jest miedzy 1-3
                kg,wyfiletowany i usmazony na maselku w panierce.
                W zimie wiecej mozna nalowic sledzi ,dobre do zasolenia,lub uwedzenia na
                dzialce.Ja nawet robilem kiedys w wedzarni na dzialce kielbasy i wegorze
                wedzone.Teraz mi sie nie chce.
                Moze juz sie najadlem tych dobroci w zyciu.Albo przestalem byc pazerny:)))
                Marze zeby kiedys zaplacic pare tysiecy i wybrac sie kutrem na tydzien do
                Norwegii na lososie!!!!!!!!!
                To jest ryba ktora walczy do konca i jest bardzo inteligietna,wiec trzeba sie
                sprezac zeby cos zlapac i nie stracic sprzetu ,szczegolnie gdy uderzy duza
                sztuka.
                Wlasnie najwiecej znajomosci jakie zawarlem z dunczykami czy szwedami mam z
                wedkowania z nimi.I to sa pasjonaci wedkarstwa,potrafia o tym gawedzic
                godzinami.
                Na zakonczenie napisze cos o czy mmalo kto wie,w tej ciesninie kiedys lapano
                TUNCZYKI po 140 kg ! ostaniego zlapano w 1956 roku.
                Ta ciesnina jest wazna dla polakow.To tedy ORP orzel przeszedl na Morze
                Polnocne udajac niemieckiego ubota.
                Dobranoc:)
            • Gość: kosmopolita kopenhaga piekna? IP: *.icpnet.pl 31.07.06, 01:15
              nie załuj ze nie byłeś w Kopenhadze,sa piękniejsze miejsca na świecie o
              których nie wie ten kto nosa poza KPH nie wyhyla...
    • Gość: Cesella Re: Dania najszczęśliwszym państwem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.06, 00:34
      A gdzie Polska ??!!
    • Gość: Drumla Polska 99 IP: *.chello.pl 31.07.06, 01:23
      www.le.ac.uk/pc/aw57/world/sample.html
      • Gość: selma Re: Polska 99 IP: *.k832.webspeed.dk 31.07.06, 10:32
        Dania niby kraj slynacy z ryb ale kg dorsza chyba z ponad 100kr(50zl)
        kosztuje,nie ma to jak w Polsce zjadlo sie smazona rybe nad morzem...tutaj nie
        ma tego zwyczaju ,sa tylko ekskluzywne restauracje rybne na Strandvejen.mialam
        kiedys znajomego ktory lowil szczupaki na kutrze dla rozrywki z dunami,byly i
        sandacze -smakowaly bardzo dobrze.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka