21.11.06, 16:17
Zimno jak w psiarni spac sie chce. Ale mistrz do pieca
moze mnie uratuje juz dzis. Miast pracowac machlam wierszyk z rozpaczy Jak
kazda wielka poezja powstal z rozpaczy..Taaa
Tytuł ma nawet:
Rondo

Gdy w depresyjny wpadasz trans
nic cie nie cieszy par ekslans
Zaden wrazenia nie czyni lans
Z lansem ambarans i jest bez szans.
Wyciagasz z szafy stosy ans
i je okurzasz i bierzesz w dans.
Zmienilabys tez kraj na jedno z panstw
gdzie moze mniej jest roznych dranstw.
No a na koncu patrzysz na barek i balans
łapiesz albo tez trans i gubisz moze ostatnią
z szans.Topisz sie w morzu przeroznych ans
i spadasz na dno,no i
deprecha
par ekselans.
Obserwuj wątek
    • olo53 Re: Deprecha 21.11.06, 16:22
      99.99
    • zielonamysz Re: Deprecha 21.11.06, 16:28
      Z tym ze ja tylko zubrowki kieliszek tak wiec nawet i to mnie nie uratuje.Jeno
      serwisant jesli
      a.Nie zachoruje. 2 poprzednich ponoc ciezko zapadlo
      b. Odnajdzie.Jeden zabladzil
      c. Nie okaze sie nie ma zaworu czy czegos bo juz sie okazalo ze nie ma.Teraz
      zawor juz jest - godzina pracy hydraulika kosztuje tyle co moje 4 dni.
      I tu Szubad tylko moglaby swoim pokretnym umyslem wymyslec czy ja powinnam
      emigrowac czy hydraulik Bo w sumie to nie wiem.
      • zielonamysz Re: Deprecha 21.11.06, 16:29
        Raczej 666666
        No chyba ze chodzi o whisky
        • brezly Re: Deprecha 21.11.06, 16:53
          Biedna pani Myszka.
          Ten chytraulik to taki drogi bo inne wyemigorwali, IMHO, skromnej, w koncu,
          jakby nie bylo.
          • millefiori Re: Deprecha 21.11.06, 17:01
            Hydraulik cenniejszy niz...?
            • zielonamysz Re: Deprecha 21.11.06, 18:59
              Juz nie mowy o depresce czy tam czemś.Grzeje sie!!!Ufff
              I teraz już jestem kobieta sukcesu a to niestety sie rymuje z
              excesow a nawet sekscesow. Ale nie na przystanku pekaesu,gdzie też rym ale zimno.
              Ciekawe, rymuje sie tez z geesem. No ale mozna wariacje ukladac.
              Adrenalina mi skoczyla z tej radosci choc bede jeszcze musiala spotkac sie
              panem chytrahydra-ulikiem bo kaloryfer cieknie Ale nic to Grunt ze cieplo.


              • olo53 Re: Deprecha 21.11.06, 22:16
                Tyz mam. Fajnie ze nie jestem osamotniony. Mmillefiori, tego zywokostu dalej mi
                potrzeba. Brezly, pozylbys u nas to by Ci kaczki dojadli do tego stopnia ze bys
                o nich pisal jako o zlosliwych gnomach. Nie lubie jak sie ujawnia nie ujawniajac
                i mowi ze to oczywiste. Czy to dobrze ze nie jestem na zadnej liscie? Czy to
                mnie postponuje?
              • mateuszwierzbicki Re: Deprecha 21.11.06, 23:49
                i tak Pani Mysza z łap depresji wyszła cało :)
                • viki2lav Re: Deprecha 24.11.06, 09:04
                  jakis wajrus chyba!
                  szczepcie sie! (ykhmmm)
          • szubad Re: Deprecha 24.11.06, 23:33
            hideraulik?

            Pani Myszko, Pan Brezly zdiagnozował, trza stworzyć warunki i motywacje do
            repatriacji, skoro żadna awaria nie jest w stanie ich przywabić
            chyba tylko awaria zewnętrzna
            wtedy wróco do środka
            może?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka