Dodaj do ulubionych

Limerykniec preteksty

11.12.06, 16:55
Bad Oldesloe (czyt. Bad Oldeslo)
maps.google.de/maps?oi=eu_map&q=Bad+Oldesloe&hl=pl
Bad Oldesloe - no i co?
Obserwuj wątek
    • istna Re: Limerykniec preteksty 11.12.06, 17:45
      Bardziej nielimerykalnej nazwy nie było?;>

      Niechlujowi z Bad Oldeslo
      raz przykleiło się krzesło
      ucieszył się w zasadzie,
      że ma je wciąż na zadzie.
      Odpadło, gdy trochę przeschło.

      Rytm taki se, wiem.
      • immanuela czytać taa ja sie pisze 11.12.06, 19:09
        Tam gdzie Bad jest, Oldesloe
        Mieszkał Edgar Allan Poe
        Słowo honoru,
        ten mistrz horrorów
        Zmarł ukąszony przez pszczoe.*

        * Podobno przez wściekłego psa.
        • brezly Re: czytać taa ja sie pisze 11.12.06, 20:10
          Dlaczego odnosze wrazenie ze chodzicie parami? :-)9 Wlasciwie jedna para, bo
          oprocz wirtualizacji Drzejsma to nihuhuhuhu.

          Nic a nic nie umeim z tym Bad Oldesloe, jakby go nie wymawiac.
          • immanuela Re: czytać taa ja sie pisze 11.12.06, 21:06
            znaczy ja z Istną?

            a spróbuj z Bliż:

            Jest taka miejscowość Bliż
            Schabowym mówią: A kysz!
            Nie jedzą tu pesto
            i curry tez zrestą
            Nic tylko ryż i ryż.
          • istna Re: czytać taa ja sie pisze 11.12.06, 21:07
            My na "i" trzymamy się razem:>
            • istna Re: czytać taa ja sie pisze 11.12.06, 21:07
              Ożeszku...:))))
              • immanuela Re: czytać taa ja sie pisze 11.12.06, 21:10
                istna napisała:

                > Ożeszku...:))))


                Ożeszków w Bliż
                nie jedzą tyż ;-)
            • immanuela Re: czytać taa ja sie pisze 11.12.06, 21:08
              "i" górą!
              Istna, i co z tą Damą?
              • brezly Re: czytać taa ja sie pisze 11.12.06, 21:10
                A wy jeszce krajanki (jakos tak mnie wzielo na skoajrzenai z wypiekami, to na
                Adwent tak).
                Znowuscie razem sie zwirtualizowaly:-)
                • immanuela Re: czytać taa ja sie pisze 11.12.06, 21:11
                  my krajanki w polewie czekoladowej ;-)
                  • brezly Re: czytać taa ja sie pisze 11.12.06, 21:15
                    OK, ale ja juz ide bom raczej zlezaly kolacz, albo kolatacz dzis.

                    Immanuela: slowo "lofofory", cud, a fakt ze je maja wieloszczety jeszcze ten
                    fakt uwypukla.

                    D-noc:-)
                    • immanuela Re: czytać taa ja sie pisze 11.12.06, 21:18
                      czuję, że te lofofory u skąposzczetów mię natchną ;-)
                      • immanuela Re: czytać taa ja sie pisze 11.12.06, 21:26
                        Jedna pani z Bora Bora
                        Także miała lofofora
                        Obciach to dla kobiety
                        Mieć to, co wieloszczety
                        Nadto zawadza w amorach.
          • drzejms-buond Re: czytać taa ja sie pisze 18.12.06, 16:54
            brezly napisał:

            > Dlaczego odnosze wrazenie ze chodzicie parami? :-)9 Wlasciwie jedna para, bo
            > oprocz wirtualizacji Drzejsma to nihuhuhuhu.
            >
            > Nic a nic nie umeim z tym Bad Oldesloe, jakby go nie wymawiac.

            :-[
            nichfersztejen jak zwykle
            zaczyna się przyzwyczajać
            mało tego , stwierdzam ze niewiedza taka jest całkiem przyjmna,dla oczóf.

            w Bad Oldesloe
            mieszkała niepiękna Chloe
            słuchała Dżeksona "bad"
            myląc z wyrazem butt
            ...bo to czeszka była
      • around_the_sun Re: Limerykniec preteksty 12.12.06, 00:21
        Pewnien pływak z Bali
        chciał byc wciąż na fali
        Lecz gdy mu woda zmyła grzbiet
        powiedział sobie- więcej niet
        i zniknął gdzieś w oddali.
        • brezly Re: Limerykniec preteksty 12.12.06, 06:46
          D-bry, widze ze was wena po nocy bierze:-)
          Mnie sie cos kluje, ale jeszcze sie do konca nie wyklulo.
          • zielonamysz Re: Limerykniec preteksty 12.12.06, 09:08
            Prześliczna:MegaLoGra4manka autorstwa Szuszu badki
            natchla mnie,no..

            MegaLoGra4manka z wiochy Grabianka
            z net0żężęniem znacznem szukała Kochanka.
            Wlazła na Sympatie
            Popadła w apatie.
            Ach,kiedyż,kiedyz pozbedzie sie wianka?

            • immanuela Re: Limerykniec preteksty 12.12.06, 10:34
              Na granicy obu Ameryk
              Mieszkał Eryk znany choleryk
              Lecz każdy wyszedłby z nerw
              Gdy żona rzecze, że: "Wpierw
              Przed seksem masz złożyć limeryk".

              • brezly Re: Limerykniec preteksty 12.12.06, 10:44
                Czesc, mam dzis troche dymu w pracy i zmienne nastroje, jak tu:
                www.funpic.hu/files/pics/00007/00007019.jpg
                Ale zawsze. Wrzucilem ci w niedziele cos na "Trudne slowa", widzialas?
                • immanuela Re: Limerykniec preteksty 12.12.06, 10:49
                  brezly napisał:

                  > Czesc, mam dzis troche dymu w pracy i zmienne nastroje, jak tu:

                  oj, to niedajsie, Setterze ;-)

                  > Ale zawsze. Wrzucilem ci w niedziele cos na "Trudne slowa", widzialas?
                  zaraz popatrze
                • karmilla Re: Limerykniec preteksty 12.12.06, 12:52
                  o, to ja zdjęcia jednego pana Romana G. z podobną ekspresją twarzy widziałam

                  a teraz trochę częstochowszczyzny:
                  W dalekim Bakałarzewie
                  które gdzie jest, nikt nie wie
                  żył sobi drwal młody
                  przecudnej urodzy
                  który sie kochał w drzewie
                  • around_the_sun Re: Limerykniec preteksty 12.12.06, 15:48
                    Pewien Brezly od Dziewiarzy
                    limeryki se wymarzył
                    lecz nie kleci drogie dzieci
                    więc ja piszę wśród zamieci
                    Może Brezlemu sie zdarzy...
                    • brezly Re: Limerykniec preteksty 12.12.06, 15:55
                      To bardzo milo z twojej strony, A_t_S:-)))
                      Zamiec, naprawde?
                      • zielonamysz Re: Limerykniec preteksty 12.12.06, 16:07
                        Wsród straszliwej zamieci
                        do komputra maż (wsciekły) leci
                        - Nie nakarmilas dzieci!!
                        - Nie wyniosłas smieci!
                        Jeno wkólko te wiersze klecisz!

                        Snieży panie Brezelku,sniezy i cudnie acz mokro..
                        Znaczy przez okno cudnie..
                        • brezly Re: Limerykniec preteksty 12.12.06, 16:10
                          Yhyhyhy, taki rysuneczek widzialem przy artykuliku u uzaleznianiu sie od
                          komputerownania:
                          Taki bajzel-kacik okolo komputerowego, facet jaknby obsypany jakimis kartkami i
                          plyta zony:
                          -Gdzie sa dzieci?
                          -Pozenily sie!
                          • around_the_sun Re: Limerykniec preteksty 12.12.06, 19:31
                            zamiec panie brezly, zamiec,
                            rano szlam do pracy o wiosnie,
                            a wracalam zimom :)
    • brezly Lofofory etc. 18.12.06, 14:39
      Ole, wieloszczet z off-Teneryfy
      Opadaly w dzien i w noc logogryfy*
      "Lepsza(om) oferta na arktycznych Lofotach lofofor
      W skanfandra pakowac termofor
      Niz wylogowanie w tropikach bez ulgowej taryfy.

      ----
      *Logogryf - zwierzę przedstawiane jako krolik z głową i przednimi łapami kury i
      skrzydłami sysadmina. Niektóre źródła dodają sloniowe uszy lub pawi ogon. (Moze
      ktos narysuje?). Napdanietym zadaje na pismie pytania polegajce na wpisywaniu
      wlasciwych wyrazow we wlasciwe pola, po czym bez wzgledu na wynik wylogowuje i
      smieje sie wysokim, zlosliwym smiechem. Natretny i niestrudzony.
      • immanuela Re: Lofofory etc. 18.12.06, 16:33
        W okolicach Teneryfy
        Dzikie żyją logogryfy
        Fajerłolów burzą mury
        I w programach robią dziury
        Oj, nie ujdzie nikt stąd żyfy...
        • immanuela Re: Lofofory etc. 18.12.06, 16:45
          ale oprócz Teneryfy stosownej nazwy geograficznej nie znalazłam (w umyśle). A
          może gdzieś jest?
          • brezly Re: Lofofory etc. 18.12.06, 16:54
            Obstawialbym obszar jezyka francuskiego.
            Jak tam jest Oex to tam bedzie wszystko.
            • immanuela Re: Lofofory etc. 18.12.06, 16:56
              Francuzów, to ja od czasu słynnej wypowiedzi Żaka Szaraka mam gdzieś.
              • brezly Re: Lofofory etc. 18.12.06, 16:57
                I pozwala im pani tam slimaki jesc?! I zaby?!
                • immanuela Re: Lofofory etc. 18.12.06, 17:00
                  a co ja mam im do pozwalania, ja z innych stron :)
                  • brezly Re: Lofofory etc. 18.12.06, 17:03
                    Aha, ja daje nura bede przez dwie godziny poza netem, jakby co.

                    Pani Immko: limeryki ze zamiast miejscowosci epoka geologiczna: sylur, dewon,
                    perm, trias, oligocen, te sprawy:-))
                    • immanuela Re: Lofofory etc. 18.12.06, 17:05
                      ożesz, ale mi Pan trudne zadanie zadałeś! ;-)
                      • immanuela Re: Lofofory etc. 18.12.06, 17:19
                        Nie byłoby na świecie nas
                        Szczęśliwie, wtedy gdy trias
                        I Ziemię porastał las
                        (rymom do "as" mówię: pas!)
                        Jaskiniowiec na panią swą wlaz(ł).
            • brezly Re: Lofofory etc. 18.12.06, 16:56
              Konkretnie Chateau d'Oex.
              • immanuela Re: Lofofory etc. 18.12.06, 16:58
                a jak się to czyta? Bo ja umiem tylko Bordeaux ;)
                • brezly Re: Lofofory etc. 18.12.06, 16:58
                  Szatodeks, chyba.
                  Bajdiuejem, to to jest w Szwajcarii:-))
                  • immanuela Re: Lofofory etc. 18.12.06, 17:02
                    to ja już wolę Szekesfehervar :-)
                  • vaud Re: Lofofory etc. 19.12.06, 07:09
                    brezly napisał:

                    > Szatodeks, chyba.
                    > Bajdiuejem, to to jest w Szwajcarii:-))

                    ----> szatody ( akcent na y)

                    Samotny wampir z Chateau-d'Oex
                    Gdy nie wysysał- chodził zły
                    Co noc więc osuszał
                    Butelkę cienkusza,
                    Choć cierpły od tego mu kły.
                    • brezly Re: Lofofory etc. 19.12.06, 07:12
                      Samotny wampir z Chateau-d'Oex
                      Nie mogl se wyssac Dody
                      Czy Oerlikon czy Pffafikon
                      Ciagle czul tylko silikon
                      Wolal anody i katody
                      • vaud Re: Lofofory etc. 19.12.06, 07:14
                        Panie B-y, tak o poranku, bez szlafroka?
                        • brezly Re: Lofofory etc. 19.12.06, 07:17
                          Ni, dzie tam szlafrok, ja juz w gumofilcach przy warsztacie.
    • brezly Otjozondjupa 22.01.07, 18:27
      en.wikipedia.org/wiki/Otjozondjupa
      Prowincja Namibii, no co?
      • millefiori Re: Otjozondjupa 22.01.07, 18:35
        O, nasi tam byli! (transkrypcja fonetyczna sie tylko nieco przekrzywila, pan
        sprobuje przeczytac po slasku;)
        • millefiori Berettyoujfalu 23.01.07, 20:29
          Miasteczko na Wegrzech, przy granicy z Rumunia.
          hu.wikipedia.org/wiki/Beretty%C3%B3%C3%BAjfalu
          • immanuela Re: Berettyoujfalu 23.01.07, 22:45
            W Berettyoujfalu
            Pewien Madziar grał na alu-
            miniowej fujarce
            Uroczej Madziarce
            Znaną polską pieśń: Góraaalu...
            • zielonamysz Re: Berettyoujfalu 24.01.07, 06:39
              Dama z miejscowosci Berettyoujfalu
              skonczywszy lat 70 rzekła-Juz po balu.
              Robie sie przezroczysta
              I dziewiczo czysta.
              Choc przyznam, ze czynie tak z odrobiną zalu.
        • immanuela Re: Otjozondjupa 23.01.07, 22:59
          Murzyn z Otjozondjupy
          Wsiadł był raz do swej szalupy
          Płynął tak modrym Nilem
          I zniknął za krótką chwilę
          Czyżby łódź była całkiem do d...?
          • zielonamysz Re: Otjozondjupa 24.01.07, 06:43
            Raz pan Tongo Bongo z Otjozondjupy
            zadumał sie: wziawszy wszystko do kupy
            wszedzie tylko piasek
            i chroniczny brak lasek
            sprawia, nie mam ochoty na zadne wygłupy.
            • immanuela wklejam Wam mój dzisiejszy limeryk: 02.02.07, 19:48
              Świstakowi z portu Dunkierka
              Jakoś w zadek się wbiła ekierka
              Krzyknął: O mamma mia!
              I już nic nie zawija
              Za to jedzie po niego już erka.
              • immanuela sorki, ale mam dzisiaj li(me)ryczne nastroje 02.02.07, 20:19
                Raz Demokryt z Abwehry
                Wstąpić chciał do Abdery.
                Ze limeryk jest głupi
                I nikt tego nie kupi?
                Zawsze sens musi mieć, do cholery?
                • brezly Re: sorki, ale mam dzisiaj li(me)ryczne nastroje 02.02.07, 20:55
                  Slyczne oba som:-)
                  • immanuela Re: sorki, ale mam dzisiaj li(me)ryczne nastroje 02.02.07, 21:50
                    dzienki, Brez :-)
                    • zielonamysz Re: sorki, ale mam dzisiaj li(me)ryczne nastroje 03.02.07, 17:21
                      Sliczniutkie. Twoj logopeda tez byl przedni...

    • anchan oberwanie w glowe "Geometria dla postronnych" 06.02.07, 19:41
      Geometra, mieszkaniec Goldapi
      Na dziewczyny bez przerwy sie gapi
      Wypatrujac dowodu,
      Ze to, co maja z przodu
      Ma w obwodzie 2r razy 2pi
      • brezly Re: oberwanie w glowe "Geometria dla postronnych" 06.02.07, 20:45
        Yhyhyhy, topolog jeden :-)))
        Jakos mi sie wiersz z "Elektrybalta" przypomnial:-)
        • immanuela Re: oberwanie w glowe "Geometria dla postronnych" 06.02.07, 21:14
          obre, obre, Anchanu tak zawsze?
          • brezly Re: oberwanie w glowe "Geometria dla postronnych" 06.02.07, 21:16
            Anchan jest zdecydowanie zapladniajaca (copywright Baloo) i zawsze tak.
            • immanuela Re: oberwanie w glowe "Geometria dla postronnych" 06.02.07, 21:27
              tylko dlaczego tak mało?
              • brezly Re: oberwanie w glowe "Geometria dla postronnych" 06.02.07, 21:37
                Ciur :-(
                • immanuela moskalik pogrypowy 16.02.07, 18:58
                  Kto się zmagał z straszną grypą
                  Choć bynajmniej nie w Naprawie
                  Tego dziś pod świętą lipą
                  Czterej mnisi zgwałcą w trawie.
                  • cordatatilia Re: moskalik pogrypowy 20.02.07, 12:51
                    się wygrzebyje spod krzesła;D
                    Imciu jestem jak zwykle pod wrażeniem...;)))
                    • brezly Re: moskalik pogrypowy 20.02.07, 12:56
                      Nie? CZesc Cordatatilio. Poetessa masowego razenia, po prostu.
                      • immanuela Re: moskalik pogrypowy 20.02.07, 13:58
                        POETESSA MASOWEGO RAŻENIA
                        Gdzieś, kiedyś w okolicach Arbatu
                        Żyła poetka dużego formatu
                        Dosadność jej limeryka
                        Rozrywa Czytelnika
                        Z mocą sporego granatu.
                        • cordatatilia Re: moskalik pogrypowy 20.02.07, 14:14
                          POETESSA IMMANUELLA ;D
                          Witaj Brezly:)

                          Immanuelli biję pokłony;))))
                          nie śmiem w takim towarzystwie nawet prostym rymemm sypnąć...
                          • immanuela Re: moskalik pogrypowy 20.02.07, 14:18
                            Cordi, nie rozśmieszaj mnie, bo Ci zabiorę szpinak! :D
                            • brezly Re: moskalik pogrypowy 20.02.07, 14:19
                              I ja tez. Jeszcze ci bede tlumaczyl ze bez szpinaku ci ladniej.
                            • cordatatilia Re: moskalik pogrypowy 20.02.07, 14:20
                              no to po szpinaku;/



                              - -
                              jest dobrze, jest lepiej, z każdą chwilą coraz lepiej..:D
                            • cordatatilia Re: moskalik pogrypowy 20.02.07, 14:20
                              a jeszcze umiem tak:
                              gyly gyly...;D
                              • immanuela Re: moskalik pogrypowy 20.02.07, 14:23
                                gylasz Brezlego, Cordi, tak na Hali? Publicznie? :D
                                • cordatatilia Re: moskalik pogrypowy 20.02.07, 14:24
                                  i ciebie tyż,
                                  wprowadzam Was w nastrój zabawowy, impreże rozkręcamy...
                                  • immanuela Re: moskalik pogrypowy 20.02.07, 14:26
                                    ja mam sałatkę, wstrząśniętą, nie mieszaną, i cuś z prądem. Ale Ty, Cordi pewnie
                                    zaraz idziesz? :-(
                                    • cordatatilia Re: moskalik pogrypowy 20.02.07, 14:31
                                      taaa w tan;)
                                      • immanuela Re: moskalik pogrypowy 20.02.07, 14:32
                                        a cytrynówkę masz?
                                        • brezly Re: moskalik pogrypowy 20.02.07, 14:37

                                          Jak sie znam na Cordatatilii, to jeszcze z godzine poszaleje:-)
                                          • cordatatilia Re: moskalik pogrypowy 20.02.07, 14:39
                                            brezly napisał:

                                            >
                                            > Jak sie znam na Cordatatilii, to jeszcze z godzine poszaleje:-)

                                            dobra dobra Brezz, choć lepiej te skrzynki z oranżadom przenieść!
                                            • brezly Re: moskalik pogrypowy 20.02.07, 14:46
                                              cordatatilia napisała:


                                              > dobra dobra Brezz, choć lepiej te skrzynki z oranżadom przenieść!

                                              Kazdy ma swoje miejsce w spoleczenstwie. na balu tez. Aha, tatara jeszcze
                                              wyniose z zamrazarki. Kolo lodow lezal i troche traci wanilia, ale co tam.
                                        • cordatatilia Re: moskalik pogrypowy 20.02.07, 14:37
                                          a wiesz, że tak..!!! ;)))
                                          nie tkniętą..
                                          przenoszę do sąsiedniego wątku na nasze ostatki... dzięki, że mi mi przypomniałaś;))
                                          • vaud przeziebionki 20.02.07, 16:00
                                            Kto sie kaszlem dzis zanosi,
                                            Opluwajac nas dokladnie,
                                            Temu spodnie zdejma Wlosi
                                            W watykanskich lochach, na dnie.
                                            • immanuela Re: przeziebionki 20.02.07, 18:47
                                              Kto zarazki tu rozsiewa
                                              Albo nawet pneumokoki
                                              Tego dorwie siostra Ewa
                                              Faszerując liśćmi koki.
                                              • zielonamysz Re: przeziebionki 20.02.07, 19:31
                                                Kto powiedział zaś,że grypa
                                                to powazna jakas sprawa
                                                tego prałat bedzie rypał
                                                tam gdzie miasto jest Warszawa.

                                                No chyba niewypał. Jankowski mnie jeszcze poda do sadu
                                                No,ale Huellego to bardzo zainspirowalo.
                                                • vaud Re: przeziebionki 20.02.07, 20:24
                                                  Kto powiedzial ptasia grypa
                                                  To potrawa jest z kotletow
                                                  Tego w jajka bedzie szczypac
                                                  Dalaj Lama, hen, z Tybetu.
                                                  • immanuela Re: przeziebionki 20.02.07, 20:28
                                                    Kto tu pisze wciąż o grypie
                                                    bo to temat jest na topie
                                                    ten się rypnie w własnym NIP-ie
                                                    za co go skarbówka skopie.
                                                  • immanuela Re: przeziebionki 20.02.07, 20:31
                                                    sorki, ten powyższy moskalik wyszedł mi zdecydowanie świecki, co
                                                    niedopuszczalnym jest. Ale obiecuję się poprawić.
                                                  • vaud Re: przeziebionki 21.02.07, 01:40
                                                    Kto moskale swieckie pisze
                                                    I z regulek sobie bimba,
                                                    Temu wysle przeorysze
                                                    Grozna jak kenijski Simba.
                                                  • brezly Re: przeziebionki 21.02.07, 07:54
                                                    Grype leczyc kto wskazuje
                                                    Metodami z jakichs Googli
                                                    Tego sie opodatkuje
                                                    Na rzecz Chramu Scientologii
                                                  • zielonamysz Re: przeziebionki 21.02.07, 08:05
                                                    Kto powiedzial,ze chorowac
                                                    To jest nieprzyjemna rzecz
                                                    Temu każe ząb borować
                                                    i pójść z domu sobie precz.
                                                  • zielonamysz Re: przeziebionki 21.02.07, 09:01
                                                    Oczywiscie idzie mi o Dom Boży..
                                                  • brezly Helweciaki 05.03.07, 15:06
                                                    Urs, Helwet z kantonu Schwyz
                                                    Nie zgadzal sie nigdy na nic
                                                    Rad plynacych z Sankt Galen
                                                    Czy z Uri, nie sluchal wcale
                                                    I powiekszal kolekcje swych myc


                                                    Dux Urs, kamienicznik spod Berna
                                                    Lokatorom urzadzal inferna
                                                    Noca pomagala wybornie
                                                    Platna gra na alphornie
                                                    W czynsz liczyla ja Duxowa pazerna

                                                    Pan Hefti Beat z miasta Lausanne
                                                    Nie mial wziecia zupelnie u pann
                                                    W chalecie, serce jego bezpanskie
                                                    Pisal wciaz limeryki lozanskie
                                                    W jednych z licznych swych cynowych wann

                                                    Imc Immanuele z Simmentalu
                                                    Immobilizowala insomnia po balu
                                                    Ale z imbiru bimberek
                                                    I emmentaler serek
                                                    Eliminuja problemy bez zalu
                                                  • brezly Immanuela, robota czeka 06.03.07, 19:30
                                                    "Soki te produkowane są w Złej Wsi Wielkiej pod Bydgoszczą."
                                                  • immanuela Re: Immanuela, robota czeka 06.03.07, 19:37
                                                    Ciem prosze bardzo:

                                                    Jeden facet z ZWW*
                                                    Popił sobie denatu-
                                                    ratu oraz wody
                                                    brzozowej dla ochłody
                                                    sfioletowiał więc nos mu.

                                                    *Zła Wieś Wielka pod Bydgoszczą
                                                  • brezly Re: Immanuela, robota czeka 06.03.07, 19:43
                                                    No, du bist echter Profi, jak tu mowia:-)

                                                    Miejscowe mowia jeszcze takie nieprzetlumaczalne, bardzo lubie:

                                                    ' "Kunst" kommt von "können", nicht von "wollen". Hätte es von "wollen" kommen,
                                                    wäre es ein "wunscht" '

                                                    To ide sobie na ogolnoazjatyckie jedzenie do Wietnamczykow, Mateusza tu
                                                    pozszywac, do porzadku doprowadzic, nozyczkowal wilk razy klika, znozyczkowali i
                                                    wilky, yhyhyh, evil grin:-)

                                                    Pa!
                                                  • immanuela Re: Immanuela, robota czeka 06.03.07, 19:49
                                                    kurcze, nawet zrozumiałam ten niemiecki :-O
                                                    A, tak, Mateuszowi też należało coś wyciąć w rewanżu :D:D:D
                                                  • brezly Re: Helweciaki II 12.03.07, 16:14
                                                    Za ucieczke bankier Lerf z Wintherthur
                                                    Banknoty swe stawiał pod mur
                                                    Wydać portfel nasz wrogom
                                                    Zbrodnią jest straszną i srogą
                                                    Za dezercje w wodny znak kula i sznur!


                                                    Pan Jörg Oggi z kantonu Zug
                                                    Lubil jadac jak we Francji Bog
                                                    Zimokowie znalezili rade
                                                    "Won stad, za Röstigraben!"
                                                    Nie postanie w Zug zadna z twych nog
                                                  • immanuela Giertyszaki 23.03.07, 22:28
                                                    Jest taka pani z Wałbrzycha
                                                    Co szczerze nie cierpi Giertycha
                                                    Za te jego pomysły
                                                    Wrzucić by go do Wisły
                                                    I ta pensja, niestety, dość licha.
                                                  • immanuela Re: Giertyszaki 23.03.07, 22:31
                                                    Gdy spotkałam Giertycha w UEF-ie
                                                    To spytałam go wprost: Ach, mój szefie
                                                    Na ch... komu mundurek
                                                    Jak się ma osiem córek
                                                    Czy nie lepiej od razu by w kwefie?
                                                  • kasia_bzdeta_wons Re: Giertyszaki + moj jeden 24.03.07, 00:30
                                                    co to za men co to z MEN'u tak wzdycha?
                                                    w menu MEN'u ma on twarz Giertycha.
                                                    mundurki ordynuje,
                                                    belfrów frustruje.
                                                    czy w szkole mozna oddychac?
                                                  • brezly Helweciaki III 02.04.07, 16:08
                                                    Serowar, monsieur Balliff z Oex
                                                    Paniom mowil stanowcze "nie"
                                                    Franki na bizuterie?
                                                    Ciaglych rozmow brewerie?
                                                    Z serem w dziury wszak nie jest mi zle!

                                                    Znany marchand Durrant z Martigny
                                                    Na oferty odpowiadac zwykl: nyyiii
                                                    W swiecie falszerstw i masskultur
                                                    Nie chcial obrazow ni skulptur
                                                    Wiec zarabial malujac ploty i drzwi

                                                    Od kredytow szef Högli A. z Pffafikonu
                                                    Z zasady nie wierzyl nikomu
                                                    Bylo z nim siedem swiatow
                                                    Bez dziewieciu cos adwokatow
                                                    Nie wychodzil po bulki on z domu
    • brezly Antyczniaki 11.03.08, 07:29
      Naszla mnie nazwa miejscowosci Leuktry. I nic nic nic :-(
      • immanuela Re: Antyczniaki 11.03.08, 16:36
        rzeczywiście, chyba niedasie :-(
        • brezly Re: Antyczniaki 11.03.08, 16:41
          Jest gleboko przekonany ze da sie.

          Ale na razie nie chce sie uciekac do metod typu:

          Pewien gruby tebanczyk z Leuktr
          Mowil ze tylko jeden jest neutr
          On na tym swiecie
          Wiecej juz nie znajdziecie
          ......
          • immanuela Dasie ;-) 11.03.08, 16:44
            Leuktra

            Rzekł cyklop z antycznej Leuktry:
            Rośniesz ty jak młody buk, try-
            tonie w moich ramionach,
            niebawem aż nieboskłona
            dosięgniesz robiąc wielki huk (try-
            wialnie zakończę).
            Ufff.
            • brezly Re: Dasie ;-) 11.03.08, 16:47
              No tak, ale pewien niedosyt zostaje. Ze trza lamac.
              Czy ty czytalas jak my tu szukali rymu do "hafn"? :-)
              • immanuela Re: Dasie ;-) 11.03.08, 16:49
                pamiętam, ale niedokładnie. Gdzie to było?
                • brezly Re: Dasie ;-) 11.03.08, 16:50
                  Gdzies tu.
                  Ale jak czytalas to mi sie nie chce szukac:-)

                  Tak mysle ze do Leuktr to nam by rymy francuskie pomogly. Fiorcie trzeba
                  podpuscic. W jezyku, ktory z siebie wydal raison d'etre, musi sie cos znalezc:-)
                  • immanuela Re: Dasie ;-) 11.03.08, 16:53
                    no, a ja francuskiego ni w ząb.
                    • brezly Re: Dasie ;-) 11.03.08, 16:57
                      Ja tak, ekhem tego, eee. Cos tam, cos tam. I pamiec wzrokowa do slow.
                      Pol roku zglebialem na Alliance.

                      Np. musi byc slowo "teutre". Wrzcuasz w gugla, masz:-) Koniec poezji to?:-)
                  • millefiori Re: Dasie ;-) 11.03.08, 17:01
                    Wtedy trzeba by bylo zmienic pisownie Leuktr na Leuktre, bo inaczej r sie zgubi
                    w wymowie.
                    To sprobuje:
                    Une bonne femme de Leuktre
                    A achete un stock de feutre.
                    C'etait just le raison d'etre!
                    (Pour qu'elle ne se jete pas par la fenetre
                    Dans les bras de son voisin, un jeune pretre;))
                    • brezly Re: Dasie ;-) 11.03.08, 17:03
                      yhyyhyyhy, tyle tylko ze to jest konkurencja w innym jezyku.
                      Po francusku to by wyzwaniem znalezc rym do, ja wiem, Skorogoszczy?

                      No, ale widac ktoredy droga:-)
                      • millefiori Re: Dasie ;-) 11.03.08, 17:21
                        brezly napisał:

                        > yhyyhyyhy, tyle tylko ze to jest konkurencja w innym jezyku.
                        > Po francusku to by wyzwaniem znalezc rym do, ja wiem, Skorogoszczy?
                        >
                        ooooooj...
                        Un bonhomme vivant a Skorogoszcz
                        Aimait beaucoup le borchtch
                        ...............
                        • immanuela Re: Dasie ;-) 11.03.08, 17:23
                          czy "le borchtch" to jest barszcz?
                          • brezly Re: Dasie ;-) 11.03.08, 17:25
                            Tak sadze:-)
                    • immanuela Re: Dasie ;-) 11.03.08, 17:04
                      Pani Fiorciu, a jakby Pani to tak po polskiemu... ;-)))
                      • millefiori Re: Dasie ;-) 11.03.08, 17:13
                        immanuela napisała:

                        > Pani Fiorciu, a jakby Pani to tak po polskiemu... ;-)))
                        To sredniorymnie bedzie!

                        Pewna kobiecina, powiedzmy, z L(intzu)
                        Zakupila zapas filcu
                        To byc albo nie byc jej bylo,
                        Gdyz inaczej by sie jej z okna skoczylo
                        Wprost w objecia mieszkanca domu sasiedniego
                        (nota bene, mlodego wikarego)
                        • brezly Re: Dasie ;-) 11.03.08, 17:15
                          Mniaaam:-)
                        • immanuela Re: Dasie ;-) 11.03.08, 17:17
                          aha :-)))
                          • immanuela nie, no podrzucam 09.05.13, 23:34
                            bo to się nie może zarchiwizować ;-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka