mrug 24.12.06, 16:15 I powiedział, żebym spadał... Bydle normalne! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mateuszwierzbicki Re: Kot przemówił ludzkim głosem! 24.12.06, 17:28 moja Florka tez mi naubliżała :( Odpowiedz Link Zgłoś
mrug Re: Kot przemówił ludzkim głosem! 24.12.06, 17:40 Bo wszystkie koty to chamy zbolałe! Ot co... Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Kot przemówił ludzkim głosem! 25.12.06, 10:46 ja poszłam na pasterkę więc przegapiłam prosiaczkowe gadanie Odpowiedz Link Zgłoś
mrug Re: Kot przemówił ludzkim głosem! 25.12.06, 11:54 I dobrze, bo by Ci na pewno uszy zwiędły!;) Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Kot przemówił ludzkim głosem! 25.12.06, 13:02 e tam przecież on chyba jeszcze głownie gugugaga aha jak widać po sygnaturce w poprzednim poście, kot biegał mi po klawiaturze Odpowiedz Link Zgłoś
mrug Re: Kot przemówił ludzkim głosem! 25.12.06, 13:18 Nie, nie...On jest teraz w najtrudniejszym wieku... Negacja dorosłych, alkohol, prochy, pierwsze doświadczenia seksualne... No i co drugie słowo to przekleństwo... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
cytrynowa.alternatywa literowka po 0.5L 27.12.06, 09:53 mialo byc nie KOT ino KTO Odpowiedz Link Zgłoś
mrug Dementi 29.12.06, 12:18 Mrugowi się przyśnić musiało lub w jakimś innym doświadczył tego zwidzie. Oba koty milczą niezwykle kulturalnie, nie daję wiary w ich niestosowne wypowiedzi. Powyższa fraza mogłaby brzmieć co najwyżej: "Czy byłby szanowny pan łaskaw usunąć się z zasięgu mego wzroku?" Odpowiedz Link Zgłoś
gradufka Re: Dementi 29.12.06, 13:40 Ale może odkrył, ze takie przydługaśne i przysnobistycne zdanie da się przerobić na koncentrat w koncentracie, czyli po prostu swojskie: Won mi ston! Odpowiedz Link Zgłoś
mrug Re: Dementi 29.12.06, 16:27 Jak "spieprzaj dziadu"? To jest jakaś zbiorowa halucynacja. Jestem przekonana, że oba zdania były wypowiedziane w stylu arcydługaśnosnobistycznym i kapały sawułarwiwrem, tylko coś się popsuło na drodze przekazu, albo nasze odbiorniki były źle nastawione. Odpowiedz Link Zgłoś