16.06.07, 13:50
aura taka roztaczana przez chama.
Obserwuj wątek
    • kanuk Re: chamryzma 16.06.07, 15:13
      horde w morde,ozeszty !
      • brezly chamikra/chamezja 16.06.07, 17:13
        Chametyzm, chmamezja - upodabnianie się niektórych kształtem, barwą lub
        dreseniem na powierzchni ciała do otaczającego chamskiego środowiska, -
        stanowiące formę przystosowania się.

        Upodabnianie się barwą to chamochromia, a kształtem lub dreseniem - chamomorfia,
        sluchamiem podobnej muzyki - chamofonia, uzyaniem podobnego jezyka - chamolingwia.

        Pojęcie chametyzm należy rozumieć w szerszym zakresie niż chamikra, gdyż
        obejmuje nie tylko przystosowanie ochronne (w celu ukrycia się przed
        drapieżnikiem lub jego odstraszenia) lecz również maskowanie, kamuflowanie
        drapieżników czatujących na potencjalne ofiary (czeste wsrod biuralowcow, patrz
        - rafa biuralowa).
        • mateuszwierzbicki Re: chamikra/chamezja 16.06.07, 20:24
          i odpowiednikiem gamety jest u nich chameta :)
          • zielonamysz Re: chametyzm 16.06.07, 21:53
            Ha! mais ta Subrac disparu. Honore or not.
            Cham letyzm - cham w chwili spoczynku.

            Swoja droga maniery Chamleta duzo pozostawialy do zyczenia jak sie nad tym z
            nienacka zastanowic Bo jak mowil Jeremi P.z nacka to juz nie to...
            • szubad Re: chametyzm 17.06.07, 01:18
              Chamlet miał kompleks edypa i skoki nastrojów. Toxyczy dla Ofelii, kiepski
              materiał na męża, ale co ona się tak uparła?
              • zielonamysz Re: chametyzm 17.06.07, 08:34
                Nie chciala byc off...
                • szubad Re: chametyzm 17.06.07, 13:37
                  a wyszło jej out...
                  • szubad Re: chametyzm 17.06.07, 21:20
                    oj mogla poczekać na Fortynbasa, miałaby dzieciskow bez liku a co jedno to
                    urodniejsze, synowie w ojca a córki w matke, tylko potem waśnie przy podziale
                    dziedzictwa, być może nawet bratobojcze. Królowa Matka Ofelia. Ostatnie lata w
                    klasztorze gdzieś na poludniu Francji, w luksusowym ale jednak zamknięciu (za
                    wtrącanie się w politykę i konszachty ze Szwecją). Sredni syn zwany potem
                    Żelaznym. Ten przetrwał.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka