30.06.03, 10:49
Co robić, aby z niego się wydostać? Czy można samemu, bez niczyjej pomocy? Co
wtedy robicie?
Obserwuj wątek
    • ashanti5 Re: Dół. 30.06.03, 11:00
      Trzeba wyjść do ludzi. Nie zakopywać się w pościeli.
      Wziąć się za jakąś robotę ( o ile przyczyną dołu nie jest właśnie nadmiar
      pracy).
      Moje doły często mijają wraz z nadejsciem upałów.
      Różna są doły i różne są ich przyczyny. Najpierw trzeba się nad nimi
      zastanowić, a potem leczyć przyczynę, a nie skutki.
      • janiolka Re: Dó?. 30.06.03, 13:03
        ashanti5 napisa?a:

        > Trzeba wyjs´c´ do ludzi. Nie zakopywac´ sie˛ w pos´cieli.

        a ja uwazam ze wrecz przeciwnie. na poczatek do lozka i porzadnie sie
        wyspac. wtedy dopiero mozna myslec dalej.
      • habitus Re: Dół. 30.06.03, 21:27
        Nic nie rób, samo przejdzie. Zaakceptuj i polub siebie smutnego i apatycznego.
    • aand Re: Dół. 30.06.03, 11:02
      nxa napisał:

      > Co robić, aby z niego się wydostać? Czy można samemu, bez niczyjej pomocy? Co
      > wtedy robicie?


      Dobry Duchu i Ty tez...!?? Skoro juz wpadles do tego dolka to ja moge Ci podac
      pomocne widly do podciagniecia sie, ewentualnie moge Ci opuscic mój kosmaty
      ogon...
      • nxa Re: Dół. 30.06.03, 11:34
        Dziękuję Zły Duchu za szybką reakcję. Skąd u szanownego Ducha ogon i widły?
        Jakiegoś kumpla z piekła rodem chcesz mi podesłać? Liczę się z przyjaciółmi i
        wrogami ale we własnej osobie.
        • aand Re: Dół. 30.06.03, 11:41
          nxa napisał:

          > Dziękuję Zły Duchu za szybką reakcję. Skąd u szanownego Ducha ogon i widły?
          > Jakiegoś kumpla z piekła rodem chcesz mi podesłać? Liczę się z przyjaciółmi i
          > wrogami ale we własnej osobie.

          "sa rzeczy które fizjologom sie nie snily" Ferdek wiadomo jaki...
    • wolny_wilk Re: Dół. 30.06.03, 11:10
      nxa napisał:

      > Co robić, aby z niego się wydostać? Czy można samemu, bez niczyjej pomocy?
      > Co wtedy robicie?

      Są doły, z których można wydostać się samemu, są też takie, że bez pomocy ani
      rusz.
      Ja zazwyczaj uciekam w literaturę (polecam cykl "mroczna Wieża" Stephen'a
      King'a) lub muzykę (tu polecam Paktofonikę, Peję czy WWO).
      • annabl Re: Dół. 30.06.03, 12:37
        a ja słyszałam, że po każdej górce dołek a po każdym dołku górka
        i że to tak ma być
        • awee Re: Dół. 30.06.03, 12:49
          annabl napisała:

          > a ja słyszałam, że po każdej górce dołek a po każdym dołku górka
          > i że to tak ma być

          Ale nie zawsze tak bywa. Pierwszy dól pogłębiany jest przez drugi, a potem
          przez kolejne. Góra nie nadąza zasypać dołów. Zbiera się tam wszystko i
          zbiera..... Czeka się z utęsknieniem, aż to wszystko uleci, a jednocześnie ta
          chwila może być straszna, bo nie wiadomo co będzie, jeśli to nastąpi.
          • chatka_ Re: Dół. 30.06.03, 18:33
            awee napisała:

            > annabl napisała:
            >
            > > a ja słyszałam, że po każdej górce dołek a po każdym dołku górka
            > > i że to tak ma być
            >
            > Ale nie zawsze tak bywa. Pierwszy dól pogłębiany jest przez drugi, a potem
            > przez kolejne. Góra nie nadąza zasypać dołów. Zbiera się tam wszystko i
            > zbiera..... Czeka się z utęsknieniem, aż to wszystko uleci, a jednocześnie ta
            > chwila może być straszna, bo nie wiadomo co będzie, jeśli to nastąpi.

            nie znam lepszego sposobu niz pozwolic by dół przebil wlasne dno, by móc sie od
            niego odbic; nie bawic w zadne tuszowanie i glaskanie, wlaczyc muzyczke cos co
            by doprowadzilo do oczyszczajacego placzu, polecac chyba nic nie trzeba, kazdy
            ma swojego Sigur Rosa czy Iana Browna...

            • luego Re: Dół. 30.06.03, 18:35
              Oj Chatko, oj Chatko! :))) Znasz Sigur Ros??? :))) Jak ja lubie te teskne
              islandzkie chlopiece „zawodzenia”...
              • ralston Re: Dół. 30.06.03, 18:48
                luego napisała:

                > Oj Chatko, oj Chatko! :))) Znasz Sigur Ros??? :))) Jak ja lubie te teskne
                > islandzkie chlopiece „zawodzenia”...


                Sigur Ros? Czy powinienem to poznać?
                • luego Re: Dół. 30.06.03, 18:50
                  jasne ze tak! :)
                  • ralston Re: Dół. 30.06.03, 18:50
                    luego napisała:

                    > jasne ze tak! :)

                    A nie dostanę doła od samego słuchania???
                • chatka_ Re: Dół. 30.06.03, 18:52
                  ralston napisał:

                  > luego napisała:
                  >
                  > > Oj Chatko, oj Chatko! :))) Znasz Sigur Ros??? :))) Jak ja lubie te teskne
                  > > islandzkie chlopiece „zawodzenia”...
                  >
                  >
                  > Sigur Ros? Czy powinienem to poznać?

                  ojej no co Wy! My sie z Saumne cala zime SR ratowalysmy a Wy sie dziwicie,
                  lekcje z 'czego teraz sluchacie' trzeba powtorzyc. Ile sie Saunne z Cavafisem o
                  o nich nagadali! Cavafis byl nawet na ich koncercie, a my sie wybieralysmy :)

                  • ralston Re: Dół. 30.06.03, 18:59
                    To to jest w końcu zestaw ratunkowy, czy dołujący?
                    • chatka_ Re: Dół. 30.06.03, 19:29
                      ralston napisał:

                      > To to jest w końcu zestaw ratunkowy, czy dołujący?

                      Raals oto wlasnie chodzi ze lekarstem na dół jest mocniejszy dól/ból. Tyle ze
                      wazne jest zeby granice/dno tego dółu znać, mozna eksperymentowac gdy sie juz
                      bylo tam wczesniej, bo inaczej, jak pisala Awee, moze sie to zle skonczyc...
    • luego Re: Dół. 30.06.03, 13:14
      Fizyczne zmeczenie jest lekarstwem czasami. Wiec albo jakas konkretna, meczaca
      robota, albo sport. Chodzi o to, by nie miec sily na myslenie... :) Alkohol np.
      nie jest dobrym rozwiazaniem. Albo muzyka Paktofoniki, ktora jest swietna,
      natomiast teksty (bardzo dobre) mnie osobiscie wpedzaja czasem w jeszcze
      wieksza depresje.. No ale nic dziwnego. Pisal je Magik, samotny samotnik ktory
      skonczyl tak jak sobie postanowil...
    • ralston Re: Dół. 30.06.03, 15:57
      Mi czasami pomaga obejrzenie programu "Kriminalnaja Rossija" - od razu nasza
      rzeczywistość wydaje się przy tamtej spokojniejsza... ;)
      • alex.4 Re: Dół. 30.06.03, 16:02
        eee... najlepiej wziąść się do pracy, wtedy się nie ma czasu na doły.... i ma
        to pozytywny wpływ na to co mamy do zrobienia
        Pozdr
        • awee Re: Dół. 30.06.03, 16:04
          alex.4 napisał:

          > eee... najlepiej wziąść się do pracy, wtedy się nie ma czasu na doły.... i ma
          > to pozytywny wpływ na to co mamy do zrobienia
          > Pozdr

          No nie wiem.... a jak ma się taki dół, że nie tylko do pracy nie ma sie chęci
          ale i do zycia to co wtedy?
          • ralston Re: Dół. 30.06.03, 16:14
            Na takie doły, to czasem niezbędna jest bliska osoba. Jeśli samemu nie ma się
            już siły na nic, to potrzeba kogoś, kto za uszy z dołu będzie wyciągał...
          • alex.4 Re: Dół. 30.06.03, 16:20
            awee napisała:

            > No nie wiem.... a jak ma się taki dół, że nie tylko do pracy nie ma sie
            chęci
            > ale i do zycia to co wtedy?

            Alex: Im wiecej się człowiek zajmnie praca tym mniej bedzie miał czasu na
            dół.....
            Pozdr
            • awee Re: Dół. 30.06.03, 16:24
              alex.4 napisał:

              > Alex: Im wiecej się człowiek zajmnie praca tym mniej bedzie miał czasu na
              > dół.....

              Nie samą pracą człek żyje, a doły przychodzą i z pracy, i nie z pracy, i z
              góry, i z boków...

            • habitus Re: Dół. 08.07.03, 21:02
              Takiej trady może udzielić ktoś, kto sam nie wie co to ciężka praca.
              Wyczerpanie pracą (zw łaszcza umysłową a jeszcze bardziej twórczą) często
              kończy się załamaniem nerwowym, a nawet depresją. Nie byłam na urlopie od 5
              lat, wstaję o 5.30, wracam z budów, narad o 19 i siadam do rysowania. Rysuję do
              24.00 bo dłużej nie dam rady. I co, proponujesz mi więcej pracy? Przestań się
              wreszcie wymądrzać i pouczać wszystkich, bo jesteś nieopierzonym pisklęciem i
              dorosłe życie jest jeszcze przed tobą. Nie wierzyłam, że komuś to powiem, bo
              mam szacunek i dla młodzieży (bo jest mądra, szlachetna i współczująca) i dla
              starszych (bo są doświadczeni, wspierający i rozważni) ale takiej pyszałkowatej
              osobistości jak Alex Mądrala tom jeszcze nie poznała. Stąd może reakcja. Z góry
              przepraszam, że skalałam twój majestat ale, jak wspomniałam, jestem trochę
              przepracowana, Forum to moja rozrywka, a tam ciągle rady i pouczenia od
              naszego, pożal się Boże, doradcy do wszystkiego. I nie doradzaj mi urlopu, bo
              nie wiesz dlaczego muszę tyle pracować. I nie zrozumiesz, bo kochasz tylko
              siebie. Inni są dla ciebie jedynie widownią. Szkoda, że aktor taki nudny.
    • annabl Re: Dół. 30.06.03, 20:39
      5 razy obiec stadion i dół przejdzie, przynajmniej na pół godziny
      • saunne Re: Dół. 30.06.03, 21:54
        mieć do zdania:
        1. prawo handlowe i gospodarcze (prawo spółek, prawo papierów wartościowych,
        prawo umów gospodarczych),
        2. prawo cywilne (prawo zobowiązań i prawo spadkowe),
        3. prawo finansowe (prawo finansów publicznych, prawo podatkowe, ordynacja
        podatkowa),
        4. prawo pracy,
        5. prawo międzunarodowe publiczne.
        pierwsze, trzecie i czwarte w przeciągu pięciu dni,

        a potem pojechać na wieś i przez cały dzień malować płot - gwarantuję, że
        wszystko przejdzie. ;)

        Trzymaj się Nxa - dobrze będzie :)
        • awee Re: Dół. 30.06.03, 22:04

          Jesli 1-5 odpada w przedbiegach a płot już dawno pomalowany, to nie ma już nic ?
          • saunne Re: Dół. 30.06.03, 22:06
            awee napisała:

            >
            > Jesli 1-5 odpada w przedbiegach a płot już dawno pomalowany, to nie ma już
            nic
            > ?

            można jeszcze umyć wszystkie okna w domu :)
            • saunne Re: Dół. 30.06.03, 22:07
              albo pójść do przyjaciółki, która najpierw nawrzeszczy a potem przytuli i
              zabierze do kina lub na piwo :)
              • awee Re: Dół. 30.06.03, 22:15
                saunne napisała:

                > albo pójść do przyjaciółki, która najpierw nawrzeszczy a potem przytuli i
                > zabierze do kina lub na piwo :)

                ten sposób byłby najlepszy, tylko bez tego wrzeszczenia...
              • janiolka Re: Dół. 30.06.03, 22:15
                saunne napisała:

                > albo pójść do przyjaciółki, która najpierw nawrzeszczy a potem przytuli i
                > zabierze do kina lub na piwo :)

                ta kolejnosc jest bardzo wazna ;)))
                • annabl Re: Dół. 30.06.03, 22:55
                  albo poczekać, w międzyczasie robiąc to co trzeba
                  (jeżeli ten pomysł juz byl to przepraszam)
                • ralston Re: Dół. 01.07.03, 09:46
                  janiolka napisała:

                  > saunne napisała:
                  >
                  > > albo pójść do przyjaciółki, która najpierw nawrzeszczy a potem przytuli i
                  > > zabierze do kina lub na piwo :)
                  >
                  > ta kolejnosc jest bardzo wazna ;)))


                  A wrzeszczenie ma czasem moc oczyszczającą i w związku z tym jest ważnym
                  składnikiem kuracji ;)
        • nxa Re: Dół. 01.07.03, 00:14
          Trzymaj się Saunne - będzie dobrze. :))
          Prawo pracy mogę zaliczyć za Ciebie, ale wolę malować płot.
    • nxa Re: Dół. 01.07.03, 11:04
      Pora chyba się wygramolić z okopów. Dziękuję wszystkim za pomoc. Ktoś mądry
      powiedział, że potrzeba pozwolić gniewowi ostygnąć. Bardzo odpowiada mi wersja
      z wrzaskiem i przytulaniem. Takie metody są widać skuteczne. Najlepiej by mi
      ulżyło jakbym prawym prostym przyłożył gościowi co tak mi dokuczył. Tylko jak
      trafić sobie samemu pod oko?
      • ralston Re: Dół. 01.07.03, 11:07
        Najlepiej poprosić o pomoc przyjaciela :)))
      • aand Re: Dół. 01.07.03, 11:09
        nxa napisał:

        > Pora chyba się wygramolić z okopów. Dziękuję wszystkim za pomoc. Ktoś mądry
        > powiedział, że potrzeba pozwolić gniewowi ostygnąć. Bardzo odpowiada mi
        wersja
        > z wrzaskiem i przytulaniem. Takie metody są widać skuteczne. Najlepiej by mi
        > ulżyło jakbym prawym prostym przyłożył gościowi co tak mi dokuczył. Tylko jak
        > trafić sobie samemu pod oko?

        :)))Na mnie mozesz liczyc. A moze byc lewy sierpowy, bo jestem mankutem...?
        • ralston Re: Dół. 01.07.03, 11:11
          aand napisał:

          >
          > :)))Na mnie mozesz liczyc. A moze byc lewy sierpowy, bo jestem mankutem...?

          A więc w tym wypadku musisz najpierw ustawić prawym prostym, a potem pociągnąć
          lewym sierpem - wedle wszelkich prawideł sztuki bokserskiej :)))
          • nxa Re: Dół. 01.07.03, 11:15
            "Jeśli już nie mam innego wyboru,
            Wybieram drogę honoru."
            Moment, moment. Już ściągam okulary. Gotowe!

          • chatka_ Re: Dół. 01.07.03, 11:15
            a gdyby tak poprosić przyjaciółke ;)
            • nxa Re: Dół. 01.07.03, 11:20
              Dzięki za ofertę. Jestem trochę duży i trzeba solidnej pięści. (Tylko bez
              sygnetów!!!) Do damskiej łapki pasuje tylko buziak. Aand, gotowy. Czyń swą
              powinność.
              • aand Re: Dół. 01.07.03, 11:29


                - - - \
                - - - - - / - - - - \
                - - - - \
                - - - - - \ - - - - /
                \ - - -/

                Szufelka? :)
                • chatka_ Re: Dół. 01.07.03, 11:33
                  po SOBIE chcesz posprzatać ? hehe
                  • aand Re: Dół. 01.07.03, 11:39
                    Miala wyjsc otwarta dlon... A wyszlo nie wiadomo co...:((
                    • chatka_ Re: Dół. 01.07.03, 11:46
                      aand napisał:

                      > Miala wyjsc otwarta dlon... A wyszlo nie wiadomo co...:((

                      A Tys o dłoń czy o szufelke prosil? Czy moze bolejesz że Ci rysunek nie
                      wyszedł? ;)
                      • aand Re: Dół. 01.07.03, 11:49
                        chatka_ napisała:

                        > aand napisał:
                        >
                        > > Miala wyjsc otwarta dlon... A wyszlo nie wiadomo co...:((
                        >
                        > A Tys o dłoń czy o szufelke prosil? Czy moze bolejesz że Ci rysunek nie
                        > wyszedł? ;)

                        Szufelka czyli raczka wyciagnieta do zgody! Kto mi teraz uwierzy? :((((

                        A dlon byla naprawde piktogramiczna....:((
                        • ralston Re: Dół. 01.07.03, 11:53
                          aand napisał:

                          >
                          > Szufelka czyli raczka wyciagnieta do zgody! Kto mi teraz uwierzy? :((((
                          >
                          > A dlon byla naprawde piktogramiczna....:((

                          Oczywiście, że nikt nie uwierzy - bo każdy wie, że pod oko wali się z piąchy a
                          nie z plaskacza ;)))
                          • aand Re: Dół. 01.07.03, 11:56
                            ralston napisał:

                            > aand napisał:
                            >
                            > >
                            > > Szufelka czyli raczka wyciagnieta do zgody! Kto mi teraz uwierzy? :((((
                            > >
                            > > A dlon byla naprawde piktogramiczna....:((
                            >
                            > Oczywiście, że nikt nie uwierzy - bo każdy wie, że pod oko wali się z piąchy
                            a
                            > nie z plaskacza ;)))

                            Plaskacz to wroclawska specjalnosc - vide Wladek Frasyniuk... Prawda Nxa...?;)




                            • nxa Re: Dół. 01.07.03, 12:00
                              Nie mieszaj dobrych Duchów z polityką, fuj. Łapka uściśnięta. Tylko żeby to
                              kosmate ogonisko nie pałętało się pod nogami :)))
                          • chatka_ Re: Dół. 01.07.03, 11:57
                            ralston napisał:

                            > aand napisał:
                            >
                            > >
                            > > Szufelka czyli raczka wyciagnieta do zgody! Kto mi teraz uwierzy? :((((
                            > >
                            > > A dlon byla naprawde piktogramiczna....:((
                            >
                            > Oczywiście, że nikt nie uwierzy - bo każdy wie, że pod oko wali się z piąchy
                            a
                            > nie z plaskacza ;)))

                            I po takim uderzeniu, wydawalo sie ze posprztac juz tylko można :))
                • nxa Re: Dół. 01.07.03, 11:34
                  o żesz ty, ale łapa... Poszukam zaraz schłodzonej mineralnej.

                  Rąsia!

                  Ale jak będziemy teraz straszyć na forum???
                  • ralston Re: Dół. 01.07.03, 11:35
                    nxa napisał:

                    > o żesz ty, ale łapa... Poszukam zaraz schłodzonej mineralnej.
                    >
                    > Rąsia!
                    >
                    > Ale jak będziemy teraz straszyć na forum???

                    Jak to jak? W duecie! :)))
                    • chatka_ Re: Dół. 01.07.03, 11:40
                      Role sie zamienialy, po takiej masakrze (choc do konca nie wiem po kim Aand
                      chcial sprzatac :)to Nxa najprawdopodobniej na Forum bedzie straszyl :)
        • poziomk Re: Dó?. 01.07.03, 11:39
          aand napisa?:

          > :)))Na mnie mozesz liczyc. A moze byc lewy sierpowy, bo jestem
          mankutem...?

          to mamy cos wspolnego, tez jestem leworeczny
          • aand Re: Dó?. 01.07.03, 11:43
            poziomk napisał:

            > aand napisa?:
            >
            > > :)))Na mnie mozesz liczyc. A moze byc lewy sierpowy, bo jestem
            > mankutem...?
            >
            > to mamy cos wspolnego, tez jestem leworeczny
            >

            Milo wiedziec! :) Ciekawe czy ktos jeszcze? Moze zalozymy "Kacik pijacych
            herbate lewa reka...?" :)
    • nxa Re: Dół. 01.07.03, 11:42
      Poziomk'u też chcesz mi przylać???
      • ralston Re: Dół. 01.07.03, 11:46
        nxa napisał:

        > Poziomk'u też chcesz mi przylać???


        Ja mogę przylać Pu-Erha. Świeżo zaparzony. Komuś jeszcze?
        • nxa Re: Dół. 01.07.03, 11:49
          Bardzo dobra pora na Pu-Erh'a. Pod oko mineralną, do środka herbatkę :)))
          • habitus Re: Dół. 01.07.03, 11:59
            Słyszałam o nadstawianiu drugiego policzka. Ale drugie oko? To chyba za wiele.
            Ty, Nxa, jesteś już uleczony. Zaprawdę powiadam Ci, wstań i bądź wesół :)))
            • chatka_ Re: Dół. 01.07.03, 12:03
              habitus napisała:

              > Ty, Nxa, jesteś już uleczony. Zaprawdę powiadam Ci, wstań i bądź wesół :)))

              :))) :)))) :)))
      • poziomk Re: Dó?. 01.07.03, 11:58
        nxa napisa?:

        > Poziomk'u tez˙ chcesz mi przylac´???
        jaaaa??? a za co?? :))
        • nxa Re: Dó?. 01.07.03, 12:04
          Taki dzisiaj wesoły zwyczaj. Zbieram po twarzy. Do kompletu brakuje mi makijażu
          pod drugim okiem. Jak coś Ciebie trapi to sobie ulżyj. Od jutra mogę oddać.
          Jedyna okazja :))))
          • ralston Re: Dó?. 01.07.03, 12:14
            nxa napisał:

            Od jutra mogę oddać.
            > Jedyna okazja :))))


            A w promocji dostaniesz jeszcze gratis po żebrach :)))
            • nxa Re: Dó?. 01.07.03, 12:19
              Tylko dzisiaj wszelkie chwyty dozwolone. :)))
              • poziomk Re: Dó?. 07.07.03, 13:13
                Zjadlem teraz Snickers`a
                Na opakowaniu napisano , ze "daje extra energie, co z nia zrobisz Twoja
                sprawa" - wiec jak? chcesz po tych zebrach ? teraz jestem swiezo
                naladowany i niczego sie nie boje :)))))
                • nxa Re: Dó?. 07.07.03, 13:22
                  O 7 dni za późno. Tylko wtedy była taka okazja. Ale zjedz jeszcze Marsa. Mars
                  jest dobry na wszystko ;)
    • nxa Re: Dół. 07.07.03, 09:39
      Wyciągam wątek "na górę". Gdzie nie spojrzeć same smuteczki. Z tego dołu
      wychodzi się po dwóch dniach. Można skorzystać, ja zwolniłem miejsce. Tylko
      proszę się nie rozpychać. Wiem, że jest pochmurno i burzowo. Trzeba przeczekać.
      Może smuteczki nie są takie duże?

      Na brzegu błękitnej rzeczki
      Mieszkają małe smuteczki.
      Ten pierwszy jest z tego powodu,
      Że nie wolno wchodzić do ogrodu,
      Drugi - że woda nie chce być sucha,
      Trzeci - że mucha wleciała do ucha,
      A jeszcze, że kot musi drapać,
      Że kura nie daje się złapać,
      Że nie można gryźć w nogę sąsiada
      I że z nieba kiełbasa nie spada,
      A ostatni smuteczek jest o to,
      Że człowiek jedzie, a piesek musi biec piechotą.
      Lecz wystarczy pieskowi dać mleczko
      I już nie ma smuteczków nad rzeczką.

      Pieskowi mleczko, a Wam herbata na poprawienie nastrojów.
      • aand Re: Dół. 07.07.03, 09:49
        nxa napisał:

        > Wyciągam wątek "na górę". Gdzie nie spojrzeć same smuteczki. Z tego dołu
        > wychodzi się po dwóch dniach. Można skorzystać, ja zwolniłem miejsce. Tylko
        > proszę się nie rozpychać. Wiem, że jest pochmurno i burzowo. Trzeba
        przeczekać.
        >
        > Może smuteczki nie są takie duże?
        >

        Niesforny jest ten Dobry Duch. "Nie mozna z nim jechac..." Szukam chetnych do
        dorzucania drwa pod beczki ze smola... U nas cieplo i wesolo... ;)
        • nxa Re: Dół. 07.07.03, 10:10
          Uparty starozakonny Zły Duch. Drewnem smołę topi. I jeszcze namawia i mami
          ciepełkiem. Technika idzie naprzód, maszyny są bardzo wydajne, a On został przy
          beczkach i drwach ;)
          • aand Re: Dół. 07.07.03, 10:30
            nxa napisał:

            > Uparty starozakonny Zły Duch. Drewnem smołę topi. I jeszcze namawia i mami
            > ciepełkiem. Technika idzie naprzód, maszyny są bardzo wydajne, a On został
            przy
            >
            > beczkach i drwach ;)

            A bo ciemniak ze mnie... nomen omen :)))
    • nxa Spam 07.07.03, 12:42
      Kamieniarz
      Firma kamieniarska świadczy usługi dla forumowiczów. Zbieram kamienie, te które
      spadają z serca. Może ktoś chce u mnie zostawić. Płacę dobrym słowem.
      Adres firmy:
      Dobry Duch
      Forum Tea Time
      Wątek Dół
      • all2 Re: Spam 07.07.03, 12:48
        Powinien być do odbioru jutro, jak skończę załegłą robotę. Duży :))) Oddam
        darmo za koszty transportu - byle jak najdalej!
        • nxa Re: Spam 07.07.03, 12:52
          Stokrotne dzięki za ofertę. Oczywiście przyjęta do realizacji :)
      • aand Re: A ja poprosze pokute... 07.07.03, 13:03
        ...wystraszylem dzisiaj wszystkie dziewczyny na forum. Daj mi Bracie pokute -
        tylko ciezka. Zeby krew splywala po pietach...
        • nxa Re: A ja poprosze pokute... 07.07.03, 13:10
          Będziesz Bracie podążał od adresu do adresu i odbierał te kamienie spadające z
          serca. Każdy kamień przytaszczysz i wrzucisz do dołu. Jak dół będzie pełny
          przysypiesz go z wierzchu ziemią i posadzisz tam kwiaty. Dół ma zniknąć i pójść
          w zapomnienie.
          • aand Re: A ja poprosze pokute... 07.07.03, 13:28
            nxa napisał:

            > Będziesz Bracie podążał od adresu do adresu i odbierał te kamienie spadające
            z
            > serca. Każdy kamień przytaszczysz i wrzucisz do dołu. Jak dół będzie pełny
            > przysypiesz go z wierzchu ziemią i posadzisz tam kwiaty. Dół ma zniknąć i
            pójść
            >
            > w zapomnienie.

            Ruszam... szukac lez zgubionych o poranku, zwracac bezsenne noce, splatac
            jedwabne sieci zerwanych spojrzen, prostowac zaplatane, wiklac zbyt
            proste, ...biegnij Duchu, biegnij...
            • habitus Re: A ja poprosze pokute... 07.07.03, 15:46
              Mam cały worek kamieni z serca. A dorzucę jeszcze serce z kamienia, co mi
              skamieniało z mozołu i zmartwień.
      • awee Dostawa... 07.07.03, 16:09
        nxa napisał:

        > Kamieniarz
        > Firma kamieniarska świadczy usługi dla forumowiczów. Zbieram kamienie, te
        które spadają z serca. Może ktoś chce u mnie zostawić. Płacę dobrym słowem.
        > Adres firmy:
        > Dobry Duch
        > Forum Tea Time
        > Wątek Dół


        ...trrrrraaaachhhhh.
        To posypała się właśnie pierwsza tona kamieni, skamieniałości i gruzu.
        Ale to jeszcze nie koniec, więc dół trzeba będzie pogłębić..
        • nxa Re: Dostawa... 07.07.03, 21:24
          Kamieniarz
          Firma kamieniarska świadczy usługi dla forumowiczów. Zbieram kamienie, te
          które spadają z serca. Może ktoś chce u mnie zostawić. Płacę dobrym słowem.
          Adres firmy:
          Dobry Duch
          Forum Tea Time
          Wątek Dół

          Awe, dół jaki zostawiłem jest ogromny, wszystko pomieści. Oby tylko dał się
          zasypać. Habitus i serce z kamienia - niedorzeczne. Za dużo czereśni się zjadło
          i tyle. Seruszko jest odrobinkę wyżej i troszkę w lewo. Kamienie oczywiście
          przyjmuję. Jesteś z branży. Pomyśl nad spychaczem, zwałowarką lub choćby
          Ostrówkiem bo Zły Duch się zamęczy. Popatrz jak pięknie zaczął pisać. Chyba
          jest z nim już źle. Pokuta za mocno działa. Zmarnuje się :))
      • ralston Re: Spam 07.07.03, 23:16
        Z tymi kamieniami, co spadają z serca należy uważać. Czasami taki potrafi spaść
        prosto na nogę...
        • chatka_ Re: Spam 07.07.03, 23:21
          Nxa wzial sie za sprzatanie, a kto sprawi zeby ten kamien z serca najpierw
          spadl? :(
          • awee Re: Spam 07.07.03, 23:23
            chatka_ napisała:

            > Nxa wzial sie za sprzatanie, a kto sprawi zeby ten kamien z serca najpierw
            > spadl? :(

            Oooooo...... wyśmienite pytanie. Właśnie kto ?
        • nxa Re: Spam 07.07.03, 23:22
          Duchy złe i dobre składaja się właściwie z mgły. Bez obaw :)
          • nxa Re: Spam 07.07.03, 23:26
            Cały ranek się starałem. Teraz gadulec stoi otworem, a skrzynka czeka na
            listy ;)
            • chatka_ Re: Spadam 08.07.03, 00:28
              listy hm... a w telwizji jakis film angielski kostiumowy nadaja, z ulubiona
              Emily Watson :)
              • nxa Re: Spadam 08.07.03, 00:37
                Dziwne. U mnie MTV ...
                • chatka_ Re: Spadam 08.07.03, 00:43
                  Wrzuć 3 :)
                  Dobranoc Drogi Duchu :)
                  • nxa Re: Spadam 08.07.03, 01:03
                    Dobrej nocy...
    • annabl Re: Dół. 08.07.03, 00:58
      nxa napisał:

      > Co robić, aby z niego się wydostać? Czy można samemu, bez niczyjej pomocy? Co
      > wtedy robicie?


      a zeby bylo smieszniej, to ja wlasnie dzis nie wiem co zrobic
      • nxa Re: Dół. 08.07.03, 01:05
        Zacznij czytać od wpisu "Spam" w tym wątku i bierz przykład z innych ;)
      • nxa Re: Dół. 08.07.03, 01:10
        Imię Anna oznacza łaskę i wdzięk. Więc przebacz sobie lub komuś i rano
        uśmiechnij się. Będzie dobrze. :)
    • ormond Re: Dół. 08.07.03, 05:28
      Jedynie sluszna odpowiedz brzmi, ze aby wyjsc z dolu, trzba sie kierwac ku
      gorze. A wdrapywac sie na gore jest znacznie trudniej niz staczac sie w dol.

      Pisze o tym, bo wiem, ze jak sie jest w "dolku", to najlatwiejszym "wyjsciem"
      jest wymyslanie powodow dla ktorych nie mozemy zaczac wspinac sie w gore.


      > Co robić, aby z niego się wydostać?
      • aand Re: Dół. 08.07.03, 21:20
        wyobraz sobie, ze jak wracam do domu to caly czas ide do dołu... ;)
        • all2 Re: Dół. 08.07.03, 21:47
          A myślisz, że to lepiej wszędzie mieć pod górkę, jak ja? Do szkoły tak miałam
          całe życie... :(((
          • aand Re: Dół. 08.07.03, 22:17
            all2 napisał:

            > A myślisz, że to lepiej wszędzie mieć pod górkę, jak ja? Do szkoły tak miałam
            > całe życie... :(((

            Co za klamczucha! Ale z powrotem to sie wracalo jak na skrzydlach...!!!
            • all2 Re: Dół. 08.07.03, 22:31
              Morał z tego jeden. Zawsze jest albo pod górkę, albo w stronę dna... :(((
              • aand Re: Dół. 08.07.03, 22:51
                all2 napisał:

                > Morał z tego jeden. Zawsze jest albo pod górkę, albo w stronę dna... :(((

                Nie wierzę w ani jedną Twoja krokodylą łzę... Napewno wagarowałaś i teraz Cię
                gryzie sumienie! Czekaj no, Zły Duch już się Tobą zajmie...
        • ormond Re: Dół. 09.07.03, 05:17
          Jas nie mam z tym problemu bo z poludniowej polkoli wszedzie jest pod gore... ;)

          > wyobraz sobie, ze jak wracam do domu to caly czas ide do dołu... ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka