Dodaj do ulubionych

Dzien dobry

05.11.07, 15:27
mam pytanie. Czy to jest forum tylko o szyciu? Bo maszyne sobie
kupilam ale ona szyc nie chce tak jak ja chce :( Moze ona jakas
popsuta?
Obserwuj wątek
    • kanuk Re: Dzien dobry 05.11.07, 15:48
      dzien dobry ! w zasadzie piszemy tu tylko o szyciu. ale ostatnio
      troche tez bylo o szyciu po szyciu ;-))
      • millefiori Re: Dzien dobry 05.11.07, 16:22
        Dzien dobry, czyzby rzeczona maszyna miala instrukcje obslugi zautsoursingowanie
        przelozonou autotlumaczem z urdu via koreanski na polski? To juz sie niewiele da
        wg instrukcji zrobic, zwlaszcza, jesli to maszyna z opcja owerlocka. Dzial
        techniczny zas sie nie wiadomo gdzie snuje, cichoprzedzie i wiaze supelki na
        kipu. Albo makramy.
        • zielonamysz Re: Dzien dobry 05.11.07, 18:08
          Przecie po to jest machina byla szyla jak chce. Recznie tylko mozna jak sie
          samemu kce. Hafcik ,merezka albo nawet jakie riszelie tylko samemu mozna. Taaa
          • immanuela Re: Dzien dobry 05.11.07, 18:14
            dlaczego my tu tylko rozmawiamy o sżyciu?
            • olo53 Re: Dzien dobry 05.11.07, 18:53
              nie tylko, czasami o sżyci Maryni:)
              • immanuela Re: Dzien dobry 05.11.07, 19:02
                bo taka Marynia to ma na czym szyć!
                • szubad Re: Dzien dobry 05.11.07, 19:25
                  chodzi też o to żeby melodyjnie s'nucąc przeciwdziałać smęc(z)eniu materiału
          • millefiori Re: Dzien dobry 05.11.07, 20:42
            zielonamysz napisała:

            > Przecie po to jest machina byla szyla jak chce.

            Fakt, racja głeboka w tym stwierdzeniu tkwi. I mądrość ludowa, co jak wiadomo,
            narodu dziedzictwem.

            Recznie tylko mozna jak sie
            > samemu kce. Hafcik ,merezka albo nawet jakie riszelie tylko samemu mozna. Taaa

            Pani Zielona, na podstawie wieloletnich doswiadczen pozwole sobie jednak nie
            zgodzic sie z Pania w tej subtelnej, szytej i haftowanej recznie materii. Znam
            bowiem wiecej takich, co igly w reku utrzymac nie umieja, nie mowiac o
            nawleczeniu takowej, a na maszynach szyjo rowno jak szaleni, niz takich, co
            /artystycznie/reucznie...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka