ormond
03.04.08, 14:25
Po wieloletnich badaniach okazało się, że bardzo groźna dla jąder jest wysoka
temperatura. I pisząc wysoka nie mam na myśli 100 C, ale taką, jaka powstaje,
gdy przeciętny facet nosi przeciętnie grube kalesony. Naukowcy odkryli, że
jądra wiszą sobie trochę na uboczu z konieczności zapewnienia im temperatury o
około 1 - 2 stopnie niższej niż w całym organizmie. A co nam grozi po
przegrzaniu? Spada ruchliwość wytwarzanych tam plemników, a co za tym idzie
płodność takiego delikwenta (co czasami bywa przydatne, ale tylko czasami),
oraz zmniejsza się produkcja hormonów płciowych, powodująca, że zmniejsza się
popęd seksualny.
Równie niekorzystnie na kondycję jąder wpływa noszenie zbyt ciasnej bielizny i
spodni. Ściśnięte jądra mają kłopoty z produkcją plemników i są o wiele
bardziej narażone na groźne kontuzje mogące się przydarzyć choćby podczas
uprawiania sportu, stosunku czy na przykład siadania na krześle niż w
przypadku noszenia luźnych bokserek. Okazuje się, że najczęściej urazów
mechanicznych doznają świeżo upieczeni małżonkowie, którzy zbyt gwałtownie
zabierają się do konsumowania swojego związku. Bardzo groźny dla mężczyzny
jest tzw. skręt jąder polegający na okręceniu się jądra wokół własnej osi, co
prowadzi dosłownie do jego uduszenia i w konsekwencji obumarcia.
Większości tych nieprzyjemnych wypadków można uniknąć nosząc zamiast obcisłych
majtek i dżinsów luźne bokserki i spodnie. Wtedy nawet w przypadku
bezpośredniego trafienia jest szansa, że jądra mając spore miejsce manewru
unikną poważniejszej kontuzji. Lekarze dają wszystkim mężczyznom na świecie za
przykład Szkotów, którzy jak się teraz okazuje są nie tylko skąpi, ale i mądrzy.
Na koniec zła wiadomość dla wszystkich, którzy lubią sobie "poużywać".
Dowiedziono, że bardzo zły wpływ na prawidłowe funkcjonowanie jąder mają
wszelkie używki z alkoholem i nikotyną na czele. Dlatego jeśli chcesz, aby
twoja męskość dobrze ci służyła przez wiele długich i radosnych lat zadbaj
choć trochę o swoje jądra.