19.06.08, 22:54
"I rza i rycza cala horda
Jak to Niemcy , kiedy syci
Czula sie po spelnieniu mordu"

Ale dali rade!


Obserwuj wątek
    • immanuela Re: I (Odrej) 19.06.08, 23:03
      a co Ty Brezu robisz o tej porze na Hali? HĘ?
      • brezly Re: I (Odrej) 19.06.08, 23:05
        Obiecalem ze sie zamelduje po meczu :-)
        Ale juz znikam.
        Co tu sie dzieje:-))
        Dobranoc.
        • audrey.h Re: I (Odrej) 19.06.08, 23:12
          > Obiecalem ze sie zamelduje po meczu :-)

          słowo Twe wiatrowi się nie poddaje widzę.
          jezdem wzruszona. dziękuję :*
    • audrey.h Re: I (Odrej) 19.06.08, 23:06
      no, z godnościom zakończyli.

      widzę, że Ty też Brezu dałeś radę w naporze tłuszczy, optymizm
      (jakiś starożytny też?) prześwieca spomiędzy literek, ogólny taki
      pozytywizm :)
      • brezly Re: I (Odrej) 20.06.08, 07:25
        Obserwowalem wlasne zachowania w knajpie z punktu widzenia psychologii
        spolecznej, na ile latwo poddac sie entuzjazmowi tlumu, poziom konformizmu, etc.
        Nie wyglada to optymistycznie :-))
        • brezly Re: I (Odrej) 20.06.08, 07:56
          Ze sciskaniem sie z jakimis nieznanymi mi blizej ludzmi plci obojga oraz
          opowiesciami jak ogladalem w O. mecze Klosego-seniora wlacznie.
          Ohyda :-((( :-DD
          • audrey.h Re: I (Odrej) 20.06.08, 09:49
            :DDD

            wyobraźnia pracuje mi ochoczo, ładny Brezu obrazek się mi przedstawia, znaczy zabawny :))
            dzielny byłeś. odważny... :)
            • brezly Re: I (Odrej) 20.06.08, 09:52
              CzescAu:-)

              Czasami to sciskanie bylo calkiem, calkiem. Nie mialem wrazenie ze sie poswiecam.
              • audrey.h Re: I (Odrej) 20.06.08, 10:03
                wszedłeś mocno w rolę ;)

                cz Br :), ja jestem kompletna dętka dziś. zaraz sobie pójdę energii pożywieniowej dostarczyć organizmu bo padnę. a Ty tam takie piękne Haiku piszesz.
                • brezly Re: I (Odrej) 20.06.08, 10:05
                  Ja tez sobie ide po cos do zjedzenia, bo z tego wszystkiego precli nawet nie
                  kupilem, no :-)
                  • audrey.h ale, muszę to podkreślić, 20.06.08, 10:30
                    póki woda na herbatę się gotuje.

                    byłam zaimponowana wczoraj. żeś w tej atmosferze wygranej wojny, z procentami w obiegu, zaszedł był gdzieś i tu napisał. to ten nieśmiertelny wewnętrzny kierownik, jak nic. Ty nawet nie wiesz co on zamierza, a on zamierza to co zamierza, realizuje i już.
                    • brezly Re: ale, muszę to podkreślić, 20.06.08, 10:37
                      Przeciem pisal ze przyjde, no co:
                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12233&w=81042702&a=81100677
                      • audrey.h Re: ale, muszę to podkreślić, 20.06.08, 10:46
                        no wię, wię - jak by to Buka czy Yeri powiedziały.
                        ale sądziłam, że nie dasz rady, że Cię tłum uniesie ze sobą i tyle Cię wczoraj zobaczymy. nie to, żebym w dane przez Ciebie słowo nie wierzyła, nie no skąd. myślałam raczej o zewnętrznych okolicznościach, które uniemożliwią.

                        to tak mniej więcej :)
                        • brezly Re: ale, muszę to podkreślić, 20.06.08, 10:47
                          Nie no, az tak mnie nikt sciskal :-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka