kanuk 17.08.08, 07:16 Aspoleczna postawa filozoficzna,uznajaca jedynie francuskie wody mineralne jako zrodlo zaspokajania pragnienia. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
brezly Re: Tummyvichyzm 17.08.08, 08:47 Jedyny znany przyklad butelkowanej postawy filozoficznej. Nominalnie, bo realnie wiele innych obejmuje butelkowanie w swej praktyce. Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Tummyvichyzm 17.08.08, 08:54 "I wazne, wiecie rozumiecie, ze z tego miejsca to szczerze i uczciwie nalezy powiedziec, ze nie idzie tu nam o tummyvichyzm bylejaki, oportunistyczny. Idzie nam o tummyvichyzm zaangazowany." Odpowiedz Link Zgłoś
greta.garbon Re: Tummyvichyzm 17.08.08, 13:11 Cytat z epoki, gdzie stół nie był hebanowy, jeno "cheba stary" ? Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Tummyvichyzm 17.08.08, 13:14 Jezyk mlodosci, pierwszych pocalunkow (i etc.), wieku naiwnosci i dozywotniego pobudzenia receptorow absurdu. A moze nawet wiecej niz dozywotniego, to sie okaze :-) Odpowiedz Link Zgłoś
greta.garbon Re: Tummyvichyzm 17.08.08, 14:38 To Pan w młodości, jak Napoleon, podzielność uwagi miałeś. Ja jak w żywioł jakiś wpadam, to wokół może się walić, może się palić... i to jest źle. Bo z przekazu się dowiadując, nie na własne wnioski mogę liczyć cudzymi, subiektywnymi interpretacjami nasiąknięta będąc. Odpowiedz Link Zgłoś
immanuela Re: Tummyvichyzm 17.08.08, 19:45 brezly napisał: > "I wazne, wiecie rozumiecie, ze z tego miejsca to szczerze i uczciwie nalezy > powiedziec, ze nie idzie tu nam o tummyvichyzm bylejaki, oportunistyczny. Idzie > nam o tummyvichyzm zaangazowany." Brezu, ja to Cie normalnie, no... Odpowiedz Link Zgłoś