zielonamysz
04.10.08, 08:33
Sobie pozwalilam. Bo ja sobie pozwalam. Oj..
Czyli wchadzam i herbate przynosze i jesli ktos dzis tka czy nawet i pruje to
zapraszam.
Pogoda taka sobie. Robilam wczoraj za baby sitterke i maloletnia Nina, o
ktorej tu juz kiedys ze ona ricci wspominalam oznajmila swojej mamie tuz przed
wyladowaniem u mnie: ciocia Manula uwielbia bawic sie ze mna w potwory i
biegac na czworaka....
Ale nie byl tak hardcorowo jak ostanio i sie jeszcze nawet ruszam...
Uczciwie mowiac pokazywalam jej m.in mojego incredibla. Tam tyle animacji ze
bardzo ja to zajelo i biegania bylo mniej.
Nie ma to jak komp..Ach..
Czyli milgo i ide patrzec co za sciana..