Dodaj do ulubionych

Jakoś cicho...

05.11.03, 14:22
Od kilku dni raczej niewielki ruch. Biegam, odkurzam stoliczki, parzę herbatę
w oczekiwaniu na gości i... z rzadka tylko ktoś zajrzy. Czyżby się nam Tea
Time zaczynało nudzić? Czy są inne przyczyny tego stanu rzeczy? Poradźcie...
Obserwuj wątek
    • anka1 Re: Jakoś cicho... 05.11.03, 15:28
      Rals o znudzeniu TT mowy nie ma !
      a np. ja nie moge tu zagladac mimo szczerych checi ((( cerbery pilnuja :)
      • ralston Re: Jakoś cicho... 05.11.03, 15:32
        A gdyby tak cerbera herbatką ze środkiem usypiającym potraktować? ;)
        • anka1 Re: Jakoś cicho... 05.11.03, 15:36
          szkoda herbatki :)
          • ralston Re: Jakoś cicho... 05.11.03, 15:37
            anka1 napisała:

            > szkoda herbatki :)


            No to samym środkiem...
            • anka1 Re: Jakoś cicho... 05.11.03, 15:38
              a masz namiary gdzie mozna cos takiego dostac ?:)))
      • ralston Re: Jakoś cicho... 05.11.03, 15:49
        anka1 napisała:

        > Rals o znudzeniu TT mowy nie ma !
        > a np. ja nie moge tu zagladac mimo szczerych checi ((( cerbery pilnuja :)

        Ale nie wszystkich pilnują cerbery a mimo to liczba wpisów dziennie spadła
        znacznie. Z jakichś 70-80 do 30-40...
        • anka1 Re: Jakoś cicho... 05.11.03, 15:52
          a tego to juz moja nie wiedziec :)
          do jutra Ralsik ! musze znikac (((
          • ralston Re: Jakoś cicho... 05.11.03, 15:57
            Moja też nie. Dlatego pytać.
            Miłego wieczoru.
    • awee cicho... 05.11.03, 15:54
      ralston napisał:

      > Od kilku dni raczej niewielki ruch. Biegam, odkurzam stoliczki, parzę herbatę
      > w oczekiwaniu na gości i... z rzadka tylko ktoś zajrzy. Czyżby się nam Tea
      > Time zaczynało nudzić? Czy są inne przyczyny tego stanu rzeczy? Poradźcie...

      Są inne:
      Praca, praca, praca, praca, praca.... Czasem trzeba popracować....
      • ralston Re: cicho... 05.11.03, 15:55
        Ano czasem trzeba. Ale żeby tak od razu niemal wszyscy do pracy poszli?
    • aand Re: Niby Ralston się stara... 05.11.03, 22:59
      ralston napisał:

      > Od kilku dni raczej niewielki ruch. Biegam, odkurzam stoliczki, parzę herbatę
      > w oczekiwaniu na gości i... z rzadka tylko ktoś zajrzy. Czyżby się nam Tea
      > Time zaczynało nudzić? Czy są inne przyczyny tego stanu rzeczy? Poradźcie...

      ...ale może by tak zatrudnić fajną kelnerkę w kusym fartuszku? Frekwencja
      murowana. A Ralston przesunięty do szatni... ;)

      • ralston Re: Niby Ralston się stara... 05.11.03, 23:12
        aand napisał:

        > ralston napisał:
        >
        > > Od kilku dni raczej niewielki ruch. Biegam, odkurzam stoliczki, parzę herb
        > atę
        > > w oczekiwaniu na gości i... z rzadka tylko ktoś zajrzy. Czyżby się nam Tea
        >
        > > Time zaczynało nudzić? Czy są inne przyczyny tego stanu rzeczy? Poradźcie.
        > ..
        >
        > ...ale może by tak zatrudnić fajną kelnerkę w kusym fartuszku? Frekwencja
        > murowana. A Ralston przesunięty do szatni... ;)
        >
        Kelnerka w kusym fartuszku poszukiwana od zaraz :)
        • oka4 Re: Niby Ralston się stara... 06.11.03, 06:24
          W poniedzialek wraca moja tesciowa do Polski, wiec ostatnio jestem bardzo
          zajeta. Drukuje zdjecia Forumianka, wiec nie bardzo mam czas cos dopisywac,
          ale po jej wyjezdzie postaram sie troche nadrobic zaleglosci.

          A co do tej kelnerki...hmmm, szkoda,ze gastronomia to nie moja branza...:)))))
          • anka1 Re: Niby Ralston się stara... 06.11.03, 09:20
            hi hi gastronomia tu jest raczej na dalszym planie :)))
            • ralston Re: Niby Ralston się stara... 06.11.03, 09:32
              anka1 napisała:

              > hi hi gastronomia tu jest raczej na dalszym planie :)))

              Gastronomia jest tu, rzec można, dodatkiem ;)))
              • anka1 Re: Niby Ralston się stara... 06.11.03, 12:33
                Oka mamy szanse :))))
                • oka4 Re: Niby Ralston się stara... 07.11.03, 07:15
                  No wiec czekam na zamowienia. Dzisiejsza specjalnoscia naszego zakladu jest...
                  • habitus Re: Niby Ralston się stara... 07.11.03, 07:15
                    No, co takiego?
                    • ralston Re: Niby Ralston się stara... 07.11.03, 09:04
                      Oka - nie każ czekać...
                  • poziomk Re: Niby Ralston się stara... 07.11.03, 10:25
                    to ja poprosze 2 porcje, dla tej pani obok mnie i dla mnie :))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka