immanuela 07.01.09, 19:48 w odśnieżaczach byłeś? Znaczy w takim wątku? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
immanuela Re: Brezu! 07.01.09, 19:58 to jest poliakrylan sodu. Muszę go zdobyć! A wiesz, co to jest dysocjacja jonowa? ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
immanuela Re: Brezu! 07.01.09, 20:03 na pewno nie słyszałeś. dysocjacja jonowa to rozpacz cząsteczki! Odpowiedz Link Zgłoś
immanuela Re: Brezu! 07.01.09, 20:11 dawniej to była elektrolityczna i nie było problemu. Brezu, skąd wziąć ten poliakrylan? Odpowiedz Link Zgłoś
modliszka61 Re: Brezu! 07.01.09, 20:21 Pani Immo,wystarczy już tych pani sztuczek ze szklaneczką.Nie sądzi pani,że radosne tworzenie wymknęło się spod kontroli? W mojej okolicy już wystarczy. ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Brezu! 07.01.09, 20:23 Tez ci sie wylewa przez ekran na klawiature, Modlinciu, czesc? :-) Odpowiedz Link Zgłoś
modliszka61 Re: ale Modliszko! 07.01.09, 21:14 immanuela napisała: > ten mróz to nie ja! ;-) I tu panią mam.A skąd pani wiadomo,że mróz wyjątkowo też? Ciekawe. Skoro kompletuje pani odczynniki na gwałt,to może by tak homunculusa? Skoncentruje się pani na szczegółach w probówce i zapomni o radosnej (ale i trochę szalonej) twórczości za moimi oknami. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
immanuela Re: ale Modliszko! 07.01.09, 21:20 nie wolno robić dzieci z nieprawej probówki! Chyba Pani o tym słyszała? ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
modliszka61 Re: ale Modliszko! 07.01.09, 21:25 Można,można.Mogę pani dać parę jajeczek własnych,ale dopiero na wiosnę,jak słonko będzie wyżej.Wydłubię je spod ościeżnicy okna. Odpowiedz Link Zgłoś
immanuela Re: ale Modliszko! 07.01.09, 21:28 nie chcę, z całym szacunkiem, małych Modliszek. Wolę już tego homunkulusa ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
modliszka61 Re: Brezu! 07.01.09, 21:21 Cze,Bre,jestem silnie przestraszona inicjatywą pani Immy.Chce zabłysnąć sztuczkami typu "uciecha dla maluczkich".Pan nie podaje lepiej żadnych adresów składów chemicznych.A wiadomo co z tego może wyniknąć? Odpowiedz Link Zgłoś
immanuela Re: Brezu! 07.01.09, 21:22 to mus, Pani Modliszko, to mus. Ja podobnie jak Stuhr, po prostu muszę... ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
modliszka61 Re: Brezu! 07.01.09, 21:27 Tak,tak,kochana,ja to wszystko rozumiem. Nawet prace napisałam o tych co po prostu muszą. Odpowiedz Link Zgłoś
modliszka61 Re: Brezu! 07.01.09, 21:35 Najlepiej załatwić sprawę poprzez odwrócenie uwagi.Niemowlęciu można pokazać inną zabawkę albo lusterko. Z dorosłymi już nie jest tak łatwo . ;( Odpowiedz Link Zgłoś
modliszka61 Re: Brezu! 07.01.09, 21:47 Zaczyna się od napominania w duchu łagodności,przemawiania,pertraktacji.W razie niepowodzenia tych metod,pozostaje zanurzanie danej osoby w metalowej klatce w rwącej rzece.To pomaga zawsze. Zimno teraz... Odpowiedz Link Zgłoś
modliszka61 Re: Brezu! 07.01.09, 21:51 W wyjątkowych przypadkach można dorosłemu też pokazać lusterko. ;P Odpowiedz Link Zgłoś
immanuela Re: Brezu! 07.01.09, 21:57 korzystam, i owszem, podczas robienia makijażu ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
modliszka61 Re: Brezu! 07.01.09, 22:19 Niejeden taki makijaż już widziałam.... Śmiały,powiedziałabym,bardzo nawet śmiały ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
immanuela Re: Brezu! 07.01.09, 22:29 byle makijażem oka nie wykoleć! A nie, to o krukach było ;-) dobranoc Modliszko :-) Odpowiedz Link Zgłoś
modliszka61 Re: Brezu! 07.01.09, 22:37 Dobranoc.Proszę dokładnie tonikiem zmyć te ślady od zaglądania do rury z sadzą.I z policzków te kółka malowane burakiem.;) Odpowiedz Link Zgłoś
immanuela Re: Brezu! 07.01.09, 22:44 i usta barwione sokiem z wiśni... Ach, Mniszkówną mi zaleciało ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
modliszka61 Re: Brezu! 07.01.09, 23:01 Brwi przeciągnięte zdecydowanym ruchem w kierunku skroni za pomocą nadpalonego korka. Odpowiedz Link Zgłoś