baloo Re: Watek pozegnalny 21.04.04, 12:01 No niestety, trzeba jechac , aby Szakalowi polski kaganiec oswiaty zalozyc. Do jutra. B. Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Watek pozegnalny 23.04.04, 14:58 Skonczylam rzadek, warsztacik omiotlam i zjezdzam na dol i dalej han, za rzeke (do Pesztu znaczy). Odpowiedz Link Zgłoś
anchan Re: Watek pozegnalny 23.04.04, 16:34 odszydełkowuję się na czas nieokreślony równych oczek Odpowiedz Link Zgłoś
vaud Re: Watek pozegnalny 23.04.04, 16:59 millefiori napisała: > > Skonczylam rzadek, warsztacik omiotlam > i zjezdzam na dol i dalej han, za rzeke (do Pesztu znaczy). -----> a widelec wyjelas z koka ( lub robotki)? Nazajutrz dzien zaczyna sie od szukania widelca i tkanie sie niepotrzebnie odwleka. Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Watek pozegnalny 23.04.04, 19:48 vaud napisała: > > -----> a widelec wyjelas z koka ( lub robotki)? Nazajutrz dzien zaczyna sie > od > szukania widelca i tkanie sie niepotrzebnie odwleka. Srebrny widelczyk, co mi nad uchem blyska? Ten to tylko do kobierczykow, a dzis byl dzien tapisjerski. Kobierczyc bede jutro od rana, jak mi 6 m2 gashgaja milosiernie doschnie przez noc. A wlasnie, trzeba rzeczonego na pieterku rozcapierzyc, zeby noca wilka nie chwycil. > > Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Watek pozegnalny 23.04.04, 19:50 A ja juz chyba rzeczywiscie za chwile pojde abo co. Glod mnie od maszyn odpedza jak w radzeickiej pwoiesci produkcyjnej. BY Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Watek pozegnalny 28.04.04, 17:56 Tez sie zegnam, przyniose jutro Grzeszczyka. Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Watek pozegnalny 28.04.04, 17:59 Tyz; ide skanowac koty dla Pieranki. Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Watek pozegnalny 29.04.04, 08:42 vaud napisała: > ide pobiegac. Po nocy?:-) Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Watek pozegnalny 29.04.04, 08:50 To ja za nieobecna: Vaud biega w innej strefie czasowej i dlatego mota na nocna szychte Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Watek pozegnalny 29.04.04, 12:44 Obawy mie na te okolicznisc nekaja: czy do odmiennych stref czasowych nie aplikuje sie tez paradoks blizniat w szerszym wymiarze? Millefiori (na grzybach) Odpowiedz Link Zgłoś
vaud Re: Watek pozegnalny 29.04.04, 14:52 brezly napisał: > vaud napisała: > > > ide pobiegac. > > Po nocy?:-) ----> na naszej polkuli dzien! Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Watek pozegnalny 29.04.04, 14:55 vaud napisała: > ----> na naszej polkuli dzien! Na ktorej? Bo sa cztery, niestety :-)) Odpowiedz Link Zgłoś
vaud Re: Watek pozegnalny 29.04.04, 15:43 . Mieszkam kolo George'a W. Krzaklewskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Watek pozegnalny 29.04.04, 15:52 Czy przybyl cie przywitac z tradycyjnym aplepajem? Przepraszam, na razie splywam pozbierac Delfina ze szkoly; odkad szkola sie przeprowadzila z okolic polrzutu beretem, musze jezdzic gdzies pod slowacka granice Odpowiedz Link Zgłoś
vaud Re: Watek pozegnalny 29.04.04, 15:53 No to pedaluj sobie wesolo i oby z gorki! Odpowiedz Link Zgłoś
millefiori Re: Watek pozegnalny 30.04.04, 14:31 U mnie jest tak: z gorki, z gorki. Pod gorke. Z drugiej gorki. Nastepna podgorka. Zgorka. Podgorka. Zgorka. Dolina. Podgorka. Plasko. Razem 12 km. A z powrotem tak samo, tylko ze w odwrotnej kolejnosci. Tymczasem oddalam sie odebrac opone od wUlkanizatora Odpowiedz Link Zgłoś
vaud Re: Watek pozegnalny 30.04.04, 21:02 zero aplepaja. ochlebie i soli juz nawet nie wspomne. Odpowiedz Link Zgłoś