szubad 11.08.09, 23:03 była kobietą, to możliwe, że po dwóch zawodach miłosnych, trzech mężach, jednej dotkliwej porażce pedagogicznej i bez szans na wcześniejszą emeryturę czy nawet krótki urlop od ciągłego pozbywania się złudzeń. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
brezly Re: Gdyby Buddha 12.08.09, 09:58 Coz, kiedy to wlasnie pozbywanie sie zludzen jest istota Buddy: "w buddyzmie, maja jest iluzją, namacalną i mentalną rzeczywistością codziennie absorbującą świadomość żywych istot, zakrywającą przed nimi prawdę na temat tożsamości i ich związku z Brahmanem." Nawiasem mowiac, tak leksykalnie to ten Brahman jest podejrzany. Mysle ze Budda mialaby by mu, jak "manu" wiele do zarzucenia jak idzie o jej zwiazek z nim. "Brah" kojarzy sie z angielskim "break" rownym niemieckiemu "brechen" i polskim "brak". Brahman bylby wiec lamobrakiem (nie mylic z zecerem). Im mniej mai ma Budda tym dla niej lepiej. To jest logiczne i realistycznie celne podejscie, Szubad :-) Odpowiedz Link Zgłoś
modliszka61 Re: Gdyby Buddha 12.08.09, 10:13 Budda jest kobietą,bo jak tu Pani wspomina wzięła sobie Trzy Ciała Buddy na mężów.Pierwsze ciało dla własnego użytku.Drugie i trzecie,jak mówią mądre księgi-do użytku wszystkich czujących osób.Z tego obrotu rzeczy musiała się objawic duhkha. W kwestii krótkiego urlopu , czy też galopującej emerytury,należy wejśc w stan tanhakkhaya. ;-} Budda nie pozbywa się złudzeń,bo On to ten,który wie. Odpowiedz Link Zgłoś
szubad Re: Gdyby Buddha 12.08.09, 19:30 a czy Budda przekracza prawa czasu będąc też tym, tfu tą, która dopiero stawała się Buddą gdy Buddą jeszcze nie była? Odpowiedz Link Zgłoś
brezly Re: Gdyby Buddha 12.08.09, 19:39 W buddownictwie nie takie rzeczy widzieli. Harmonogramy, coz harmonogramy, maja i uluda, panie kierowniku... Odpowiedz Link Zgłoś
szubad Re: Gdyby Buddha 12.08.09, 22:43 może w świecie buddów są harmoniogramy? za_bytki rządzą się innymi prawami, jak_orzecze konserwator wojewódzki. Odpowiedz Link Zgłoś