kasia_76
05.02.02, 17:46
Powiedzcie jak to jest,ze nie lubie kolegi mojego meza.Ja widze w nim same zle
cechy.Leniwy-nie szuka pracy,jest na utrzymaniu zony.Arogancki-wypomina
innym,zarabiajacym,ze zarabiaja, a on nie. Bezczelny i zlosliwy-kiedys w mojej
obecnosci powiedzial o moim wtedy jeszcze chlopaku,ze"taka pierdola,a sobie
prace i zone znalazl". Nawet mu sie glupio nie zrobilo,ze ja to slyszalam.A moj
maz lubi jego towarzystwo-bo moze pogadac o komputerach,pograc w brydza,pojsc
na piwo.
Z tego co wiem,to czesty przypadek-albo maz nie akceptuje przyjaciolki zony,
albo odwrotnie...
co o tym myslicie?