Gość: Mala IP: 212.191.132.* 23.01.04, 10:31 Co myslicie o powrotach? rozstalismy sie kilka miesiecy temu, a ja zaczynam tesknic. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: anastasia27 Re: Powroty IP: *.dmpbk.com.pl 23.01.04, 14:34 Jeżeli dopiero teraz zaczynasz tęsknić, po kilku miesiącach to moja rada- nie wracaj.... Po prostu pewnie jeszcze nikogo nie spotkałaś i dopada cię może jakaś nostalgia, albo lęk przed samotnością, albo nie pamiętasz już tak dobrze tego jak się między wami układało. Po powrotach jest zawsze tak samo. Mam to za sobą. Raz wrócił do mnie facet z którym mi nie było najlepiej i pomęczyliśmy sią niepotrzebnie jeszcze rok. Zdarzyło mi się też, że rzucił mnie mój następny facet na 10 dni a potem do mnie wrócił i do dziś jesteśmy razem, teraz jako małżeństwo. Tylko, że w tym drugim przypadku byłam pewna, że chce z nim być i to, że on chce ode mnie odejść było dla mnie tragedią.......... Nie mówię, że nie cierpiałam jak mój wcześniejszy związek się rozpadł. Mimo, iż wewnętrznie miałam obawy co do tamtego związku to tak jak ty myślałam żeby do niego wrócić. Nie wiem dlaczego. Po prostu jeszcze nie wygasła łącząca nas więź emocjonalna. Byłby to straszny błąd, bo nie spotkałabym mojego męża.................. Na pewno........ więc się dobrze zastanów............. Odpowiedz Link Zgłoś
kvinna wniosek: tak, ale nie 23.01.04, 14:46 Nie ma reguły. Kiedyś przeczytałam: są powroty mniej i jeszcze mniej udane. Teraz wiem, że bywają powroty szczęśliwe, ale myślę, że dwie osoby muszą chcieć się zmienić, dojrzeć, może coś zrozumieć. Odpowiedz Link Zgłoś
veerle Re: wniosek: tak, ale nie 23.01.04, 15:35 tylko ze wtedy nie mozna mowic o powrocie, no chyba ze w sensie fizycznym. emocjonalnie sa to juz inni ludzie i wiez emocjonalna tez jest inna. tworza cos zupelnie nowego. Odpowiedz Link Zgłoś
kvinna Re: wniosek: tak, ale nie 23.01.04, 15:37 I może o to chodzi? O nową jakość. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: effi23 Re: Powroty IP: *.pl / *.potega.pl 23.01.04, 15:40 Po dwoch latach on odszedl. Nie ukladalo sie miedzy nami.Cierpialam ale powoli zaczynalam ise do tego przyzwyczajac i oswajac z nowa sytuacja. Po miesiacu wrocil. Byly obietnice poprawy, ze juz nigdy, ze juz zawsze i takie tam bzdety , wszystko co kobieta chce uslyszec. I teraz jest tak samo jaki kiedys czyli nic sie nie zmienilo i nie jestesmy ze soba szczesliwi przynajmniej ja nie jestem i znowu trzeba zrobic radykalne ciecie i swoje odchorowac:( Nie wracaj, nie odgrzewa sie tych samych kotletow dwa razy:) Odpowiedz Link Zgłoś
jmx Re: Powroty 23.01.04, 15:59 Hm, bo chyba właśnie o to chodzi - czy byli partnerzy będą potrafili wyciągnąć wnioski z przeszłości i naprawić błędy, które przyczyniły się do rozstania... Jeśli nie to powrót nie ma sensu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: solo Re: Powroty IP: *.netia.pl 23.01.04, 16:17 W życiu nie ma nic jasnego. Niektórym powrót wychodzi na dobre, ja się do takich osób nie zaliczam. Byliśmy ze sobą 2 lata. Po rozstaniu bardzo chciałam zacząć od nowa, chociaż nie byłam do końca zadowolana z tego związku. Na szczeście mój chłopak okazał się na tyle rozsądny że nie chciał znowu zaczynać wszystkiego od nowa. Teraz jestem mu za to bardzo wdzięczna. Nie minęło może dużo czasu ale ja naprawdę jestem szczęśliwa, chociaż ciężko było mi w to uwierzyć na początku. Ja bym nie radziła wracać. Tym bardziej że upłynęło już kilka miesięcy i dopiero teraz zaczęłaś tęsknić. To chyba zawsze tak jest że wraca nostalgia i dobre wspomnienia. O złych się nie pamięta i może dlatego myśli się o powrocie. Odpowiedz Link Zgłoś