Gość: Magda
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
11.02.04, 16:13
Witam!
Czytuje Psychologie,ale pierwszy raz nie potrafie sama z soba poradzic.
dowiedzialam sie ze moj narzeczony mnie zdradza.
On sie wypiera, ja nie mam narazie dowodow, ale wiem ze tak jest.
Mowi, ze go oskarzam nieslusznie. Niestety, chcialabym, zeby tak bylo.Ale
jest oktropnie.
Kocham go i sie miotam.
Pomozcie.
Co robic?
Przebaczyc?
Mowi,ze mnie kocha i chce byc ze mna na zawsze....