Gość: Kasia
IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl
14.02.04, 08:03
rodzice probuja mnie namowic do samobojstwa, twierdza, ze do niczego sie nie
nadaje, jestem bez wartosci, moje proby robienia czegos w zyciu to mrzonki,
bo i tak na nic mnie nie stac, ze moje narodziny byly najwiekszym bledem i ze
nie powinno mnie byc na swiecie, ze zniszczylam ich zycie i powinnam z niego
zniknac na zawsze
nie jestem nastolatka, ma 27 lat i chociaz wcale nie powinnam wierzyc w takie
rzeczy, emocjonalnie jetsem tym wykonczona i zaczynam powaznie traktowac i ch
sugestie