Dodaj do ulubionych

Przeprosiny i wyjasnienie...

IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 15.02.04, 21:22
No coz, widze ze zostalem przyparty do muru. Niestety, zeby odpowiednio
wyjasnic moje postepowanie musialbym ujawnic prywatna korespondencje a tego
nigdy nie zrobie. Takze nie pozostaje mi nic innego jak przeprosic Olta i
Kwieto za moj watek "Kto wygral" ktory byl skierowany do nich. Rowniez musze
przeprosic Olenke za wylamywanie sie i moje nielogiczne posty. Ale
przedewszystkim chcialbym przeprosic Psychola za jawny atak na jego/jej
dzialanie. Dla wytlumaczenia podam ze nie zdawalem sobie sprawy z tego, ze
czyni funkcje admina ze zwiazanymi rekoma przez gazete. Kwieto wlasnie mnie
oswiecil...


Z powazaniem

ryb


PS. W zwiazku z powyzszym uwazam watek "Kto wygral" za zakonczony, jako ze
moje przeprosiny uniemozliwiaja mi dalsze posty. Zdaje sobie sprawe ze wiele
pytan pozostawiam bez odpowiedzi za co rowniez przepraszam...
Obserwuj wątek
    • Gość: ryb Zapomnialem... IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 15.02.04, 21:32
      Przepraszam rowniez JMX i Alfike za wciagniecie ich do dyskusji za ktore teraz
      oczekiwane sa od nich przeprosiny. Biore wszystko na siebie...


      Pozdrowienia


      ryb
      • jmx ??? 15.02.04, 21:40

        Przed chwilą przyszłam. To pierwszy wątek jaki otworzyłam bo był na wierzchu.
        O CO TU CHODZI? Ktoś mógłby mi napisać?

        Z góry dziękuję.
        • procesor Re: ??? 15.02.04, 21:42
          jmx napisała:
          > Przed chwilą przyszłam. To pierwszy wątek jaki otworzyłam bo był na wierzchu.
          > O CO TU CHODZI? Ktoś mógłby mi napisać?
          > Z góry dziękuję.

          Zajrzyj na "kto wygrał?" a potem na "przeprosiny".. ten drugi był zdaje sie z
          założenia ironiczny - ale wyszło ż ejest powazny.. stąd znowu nieporozumienia..
      • jan_stereo Re: Zapomnialem... 15.02.04, 21:51
        Ty, Ryb uwazaj z tymi przeprosinami, bo sie zdewaluuja,jak zbyt duzo wypuscisz
        na rynek, a i JMX i Alfika moga sie obrazic ze piszesz o nich jak o bezwolnych,
        a kobieciny owe szanowne z przyjemnoscia sie zapewne przylaczyly do dyskusji.
        • alfika Re: kobieciny!!!!???? 16.02.04, 10:33
          :))))))))
          no wiesz!

          ale przyłączyły się z własnej woli - ja na pewno, a znając Jmx też nie daje się
          prowokować - więc jest szansa, ze i ona z własnej
          :)

          a Rybowi jeszcze długo będzie się zbierało za to, co uczynił
          nie wykazał, że jest idiotą myśląc co myśli i tłumacząc tak, by mozna za słówka
          go chwytać
          wiec będzie chwytane za co tylko się da
          • Gość: az Witaj bębenku IP: *.magtel.net.pl 16.02.04, 13:41
            > a Rybowi jeszcze długo będzie się zbierało za to, co uczynił
            > nie wykazał, że jest idiotą myśląc co myśli i tłumacząc tak, by mozna za
            słówka
            >
            > go chwytać
            > wiec będzie chwytane za co tylko się da

            Bum, bum...
            • alfika Azie, skarbeczku :))))))))) 17.02.04, 07:25
              ty się nie denerwuj aż tak :)))))))

              widzę, żeś fioła dostał - albo bębenek :)))
              tak czy siak, nie przeszkadzaj sobie ;)
              • Gość: Alfiko Re: Azie, skarbeczku :))))))))) IP: *.magtel.net.pl 17.02.04, 11:24
                Twój "skarbeczek", acz w ogólności miły, w obecnym kontekście trąci
                lekceważeniem.
                Proszę, byś zwracała się do mnie nie inaczej niż "az". Możesz to dla mnie
                zrobić?

                > ty się nie denerwuj aż tak :)))))))

                Jesteś w błędzie. Twoje kąśliwe posty przestały mnie dziwić czy wzruszać.

                > widzę, żeś fioła dostał - albo bębenek :)))

                Fioła to można zauważyć u Ciebie albo u Twojego bębenka.
                Tak czy siak, wal dalej.
                Bum, bum...
                • Gość: az Alfiko IP: *.magtel.net.pl 17.02.04, 11:28
                  Przepraszam.
                  Temat "wpisał mi się" w autora.
                • alfika Re: Azie, skarbeczku :))))))))) 17.02.04, 11:34
                  > Twój "skarbeczek", acz w ogólności miły, w obecnym kontekście trąci
                  > lekceważeniem.

                  Ogromnie się cieszę, że na chwilę dopadł cię, skarbeczku, zmysł tekstu i
                  właściwie odczytałeś co napisane ;)

                  pa pa :)
                  • Gość: az Alfiko IP: *.magtel.net.pl 17.02.04, 11:56
                    > Ogromnie się cieszę, że na chwilę dopadł cię, skarbeczku, zmysł tekstu i
                    > właściwie odczytałeś co napisane ;)

                    A Bóg Ci zapłać za kolejną oznakę Twej małości.
                    Niech i Tobie kiedyś przydarzy się dopadnięcie przez ten zmysł.
                    • alfika Re: Alfiko 17.02.04, 12:01
                      a niech ci będzie, że masz ostatnie zdanie, boś i tak niekumaty
                      :))))

                      może i ja rzeczywiście mała jestem, niewiele ponad 150 cm, to i cóż poradzę -
                      nie sądziłam, że wyśmiewanie się ze wzrostu jest teraz zwyczajem tzw. lwów
                      salonowych :)))))))))))

                      idę, bo musiałabym cię besztać w nieskończoność
                      ucz się tańczyć, a nie tupać
                      • Gość: az Re: Alfiko IP: *.magtel.net.pl 17.02.04, 14:25
                        > może i ja rzeczywiście mała jestem, niewiele ponad 150 cm, to i cóż poradzę -
                        > nie sądziłam, że wyśmiewanie się ze wzrostu jest teraz zwyczajem tzw. lwów
                        > salonowych :)))))))))))

                        Nie wiem co jest zwyczajem tzw. lwów salonowych.
                        Pokazujesz swoją coraz mniejszą małość.

                        > idę, bo musiałabym cię besztać w nieskończoność

                        Besztaj, jak trza. To mi nie straszne. O ile robi to człowiek. Byle nie mały.

                        > ucz się tańczyć, a nie tupać

                        Kiedy przy Twoim bębnieniu nie idzie zatańczyć.

                        Bum, bum...
                        • alfika Re: Alfiko 17.02.04, 14:37
                          zatańczysz do własnej muzyki, a nie tak, jak ci inni grają, to będzie to, o co
                          chodzi

                          coraz mniej mała Alfika, że aż się zmierzę, czy aby na pewno urosłam ;PPP
                          (złośliwośc nie popłaca, hihihi)
                          • Gość: az Re: Alfiko IP: *.magtel.net.pl 17.02.04, 14:44
                            > zatańczysz do własnej muzyki, a nie tak, jak ci inni grają, to będzie to, o
                            co
                            > chodzi

                            Nie bój żaby, jeśli chodzi o mój taniec.
                            Ino nie zakłócaj zbytnio rytmu.
                            • alfika Re: Alfiko 17.02.04, 14:59
                              nie bój żaby, jeśli idzie o rytm, tak się pchasz ze swoim bębenkiem, że nie
                              sposób przeoczyć twojego dudnienia :)))))))))))))

                              a teraz juz naprawdę muszę iść, więc twoja miłość do mnie musi
                              poczekać :)))))))))))
                              • m.malone Witaj 17.02.04, 15:03
                                Witaj Alfiko:)

                                Wiesz co? Ta wymiana to jak "dyskurs z olt i kwieto albo np. to:

                                www.belle.art.pl/sobol/index.html
                                (ale nie radzę - nie chcę, żebyś była na mnie bardzo zła:)))))
                                MM
                                • Gość: az Re: Witaj IP: *.magtel.net.pl 17.02.04, 15:20
                                  Twoje najlepsze wymiany są pod łóżkiem ryba.
                                • alfika Re: Witaj 18.02.04, 07:48
                                  Witaj.
                                  Za ten link to Ty już sam wiesz co.

                                  A z Azem to takie - oswajanie.
                                  He he, nawet w koncu bębenek mu z ręki wypadł i tego nie zauważył :)))
                                  Spodziewam się za to teraz wzmożonego dudnienia :)))
                                  A przy obecnym przetasowaniu na dodatek...coraz dalej do tego foro i mało po
                                  drodze :)
                                  • m.malone Re: Witaj 18.02.04, 12:28
                                    Witaj o poranku:)))

                                    No, chyba wiem co. A przecież ostrzegałem...
                                    Ach, ta ciekawość:)

                                    Pozdrawiam cieplutko
                                    MM

                                    ps.A o tamtym z bębenkiem to ja nie będę. Z fp masz rację:(
                                    Selawi - jakby napisała Malvvina
                                  • m.malone Re: Witaj (PS i OT) 18.02.04, 13:55
                                    Alfika napisała:

                                    >Witaj.
                                    >Za ten link to Ty już sam wiesz co.

                                    Tak właściwie to nie wiem co...(jeszcze)
                                    • alfika Re: Witaj (PS i OT) 18.02.04, 14:21
                                      Wiesz, wiesz, tylko liczysz na łagodność
                                      nie ma szans
                                      ;PPP

                                      nie napiszę nic o ilości kliknięć , ale to powinno Ci dać do myślenia

                                      ps. co to jest psiot???
                                      :)))))))))))))))))))
                                      • m.malone psiot = 18.02.04, 14:53
                                        = duża spieszczona dziecinnie psotka płci m.
                                        MM
                                        psiot2. a ja znam sposób na kliknięcia:P
                                        • alfika Re: w kwestii psiota2 19.02.04, 07:37
                                          TY SIĘ ANI WAŻ podawać ten sposób!!!!!!!!!

                                          ...nie odbieraj narodowi rozrywki :)))
                                          • aretha04 Re: w kwestii psiota2 19.02.04, 08:22
                                            alfika napisała:

                                            > TY SIĘ ANI WAŻ podawać ten sposób!!!!!!!!!
                                            >
                                            > ...nie odbieraj narodowi rozrywki :)))
                                            >

                                            chyba wiekszość z nas już wypróbowała to klikanie mimo ostrzeżeń MM :)))
                                            a może to ostrzeżenie było tylko dla Ciebie? czyżby MM bał się Twoich
                                            tupań ....
                                            mam nadzieję, że nie dojdzie między nami do walki pączkami? a może ciekawiej
                                            będzie faworkami???
                                            pozdrawiam serdecznie, ale wolę pączki tzw. wiedeńskie ( z ciasta ptysiowego z
                                            lukrem ) mniammniammniam i życzę smacznego
                                            • alfika Re: w kwestii psiota2 19.02.04, 08:38
                                              to juz musisz Malona zapytać, bo czort go wie
                                              ja na pewno nie wiem

                                              choć podawane publicznie ostrzeżenia mają z reguły trafiać do publiki?
                                              tak czy siak, publika moze skorzystać - z ostrzeżeń owych
                                              :)

                                              cieszę się z wzmianki o tupaniu, choć to słaby, jak się okazuje, argument
                                              nie zawsze dobrze jest żartobliwie podchodzic do niepokojących spraw?
                                              hm
                                              • aretha04 Re: w kwestii psiota2 19.02.04, 08:46
                                                alfika napisała:

                                                > to juz musisz Malona zapytać, bo czort go wie
                                                > ja na pewno nie wiem

                                                czy Ty mnie przypadkiem nie podpuszczasz na Malonową ??? :)))


                                                > cieszę się z wzmianki o tupaniu, choć to słaby, jak się okazuje, argument
                                                > nie zawsze dobrze jest żartobliwie podchodzic do niepokojących spraw?
                                                > hm
                                                >
                                                nie miałam nic zdroznego na myśli, chodziło mi tylko o Twoje tupanie z Az :)))
                                                • alfika Re: w kwestii psiota2 :)))))))))))) 19.02.04, 09:46
                                                  no troszkę Cię podpuszczam :)
                                                  ale przecież nie ma Malonową, niech Jej gwiazdka pomyślności (i to całkiem
                                                  poważnie, bo miła z niej osóbka)
                                            • alfika i żadnych walk, nic z tego ;)))))) (nt) 19.02.04, 08:38

                                              • aretha04 Re: to wszystko przez psiota MM )))) (nt) 19.02.04, 09:04

                                                Aretha

                                                • m.malone Jasssne, zawsze wszystko przeze mnie:(( nt 19.02.04, 14:34

                                    • aretha04 Re: Witaj (PS i OT) 18.02.04, 18:45
                                      m.malone napisał:

                                      > Alfika napisała:
                                      >
                                      > >Witaj.
                                      > >Za ten link to Ty już sam wiesz co.
                                      >
                                      > Tak właściwie to nie wiem co...(jeszcze)
                                      >

                                      hmhmhm ......... bez komentarza
                                      • m.malone Re: Witaj (PS i OT) 18.02.04, 20:17
                                        nie ma co hmykać, Areta. Po prostu jeszcze nie wiem:)
                                        Pozdrowienia
                                        MM
                                        • aretha04 Re: Witaj (PS i OT) 18.02.04, 23:08
                                          m.malone napisał:

                                          > nie ma co hmykać, Areta. Po prostu jeszcze nie wiem:)
                                          > Pozdrowienia
                                          > MM


                                          ja robię hmhmhm, bo patrzę i widzę ........
                                          • alfika Re: :))))))))))))))))))) 19.02.04, 07:35
                                            Ty się, Aretka, nie stresuj, nie hmykaj, nie patrz, ale przygotuj psychicznie ;)
                                            MM tak ma, zobaczysz, jak zostaniesz jakiś czas tutaj ;))))))

                                            a teraz oczekuję kołków na głowie ciosanych
                                            łooomatko :)))
                                            obłożę głowę pączkami, może się uda :))))

                                            Witajcie na tłusto, słodko i z kremem Snickersowym na rogaliku (pszennym,
                                            najmniej dietetycznym) i bandą pączków przed nosem :)
                                            • m.malone Re: :)))))))):o)))))))))))>>> 19.02.04, 11:31
                                              Osso chodzi z samego ranaaaaaaa:O)))

                                              Witajcie, witajcie:)
                                              (skorym świtem:)))

                                              NIKOMU nic nie powiem - niech też klikają:DDD

                                              Kołki, Alfiko, to nie ja:) Pączki lepiej wprowadź w siebie!

                                              Czy to dziś tłusty ćwiartek????

                                              Malonowa jest OK, a czemu Aretę straszysz moją firtualną osobą, a?

                                              PozdrawiaMM
                                              • aretha04 Re: ?????? 19.02.04, 19:46
                                                m.malone napisał:

                                                > Osso chodzi z samego ranaaaaaaa:O)))
                                                >
                                                > Witajcie, witajcie:)
                                                > (skorym świtem:)))
                                                >
                                                > NIKOMU nic nie powiem - niech też klikają:DDD
                                                >
                                                > Kołki, Alfiko, to nie ja:) Pączki lepiej wprowadź w siebie!
                                                >
                                                > Czy to dziś tłusty ćwiartek????
                                                >
                                                > Malonowa jest OK, a czemu Aretę straszysz moją firtualną osobą, a?
                                                >

                                                firtualną osobą, a może miało być filuterną ? :))))

                                                zaraz, zaraz czy mam rozumieć, że powinnam bać sie Alfiki a nie Malonowej??

                                                już nic nie wiem ......... dla kogo te kołki??? :))))

                                                >
                                                • alfika Re: :)))))))))))))) 20.02.04, 07:33
                                                  Kołki - dla mnie, oczywiście, bo "zdradzam sekret" Malona :)))

                                                  Filuterną, filuterną, Aretko, pięknie powiedziane
                                                  bać się nie bój nikogo, Malonowej nie i Malona nie
                                                  alfiki też nie

                                                  :)))))))))))))
                              • Gość: az Re: Alfiko IP: *.magtel.net.pl 17.02.04, 15:27
                                > a teraz juz naprawdę muszę iść, więc twoja miłość do mnie musi
                                > poczekać :)))))))))))

                                E.
                                Znów jesteś w błędzie. Niestety.
                                Nie te czasy.
                                Nie ta Alfika.
    • Gość: az Re: Przeprosiny i wyjasnienie... IP: *.magtel.net.pl 15.02.04, 22:35
      > No coz, widze ze zostalem przyparty do muru. Niestety, zeby odpowiednio
      > wyjasnic moje postepowanie musialbym ujawnic prywatna korespondencje a tego
      > nigdy nie zrobie.

      Brzmi zagadkowo.

      > PS. W zwiazku z powyzszym uwazam watek "Kto wygral" za zakonczony, jako ze
      > moje przeprosiny uniemozliwiaja mi dalsze posty. Zdaje sobie sprawe ze wiele
      > pytan pozostawiam bez odpowiedzi za co rowniez przepraszam...

      Tego nie rozumiem.
      Dlaczego przeprosiny mają uniemożliwiać dalsze Twoje postowanie w tamtym wątku?
      Trudno.
      • Gość: ryb Re: Przeprosiny i wyjasnienie... IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 15.02.04, 23:27
        No i zagadka zagadka pozostanie...sorry.

        Az, albo przepraszam i w tym samym momencie milkne albo jade dalej z tym
        koksem...Wybralem to pierwsze rozwiazanie i milkne, inaczej moje przeprosiny
        nie mialyby sensu...
        • Gość: az Re: Przeprosiny i wyjasnienie... IP: *.magtel.net.pl 15.02.04, 23:37
          > No i zagadka zagadka pozostanie...sorry.

          Niech pozostanie.

          > Az, albo przepraszam i w tym samym momencie milkne albo jade dalej z tym
          > koksem...Wybralem to pierwsze rozwiazanie i milkne, inaczej moje przeprosiny
          > nie mialyby sensu...

          W zasadzie szło mi o naszą rozmowę. Nie została zakończona. Nie uważam, by
          przeprosiny innych i w związku z tym zamknięcie z nimi sporu, uniemożliwiały
          kontynuację naszej dyskusji.
          Tak sobie myślę, że ciężkie miałeś ostatnie dni na forum.
          Pozostaję z szacunkiem.
          • Gość: ryb Re: Przeprosiny i wyjasnienie... IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 16.02.04, 00:40
            W zasadzie szło mi o naszą rozmowę. Nie została zakończona. Nie uważam, by
            przeprosiny innych i w związku z tym zamknięcie z nimi sporu, uniemożliwiały
            kontynuację naszej dyskusji.
            Tak sobie myślę, że ciężkie miałeś ostatnie dni na forum.


            Wiem, ale sam rozumiesz ze lepiej bedzie jak zastosuje sie do zasady milczenia.

            Zdawalem sobie sprawe z ryzyka:) Ale przychodzi czas zeby przeciac line i
            pozbierac zabawki...Tak tez zrobilem.
            A teraz juz musze odplynac...Dobranoc:)


            Pozdr.


            ryb

            • Gość: az Re: Przeprosiny i wyjasnienie... IP: *.magtel.net.pl 16.02.04, 00:50
              > Wiem, ale sam rozumiesz ze lepiej bedzie jak zastosuje sie do zasady
              milczenia.
              >
              > Zdawalem sobie sprawe z ryzyka:) Ale przychodzi czas zeby przeciac line i
              > pozbierac zabawki...Tak tez zrobilem.
              > A teraz juz musze odplynac...Dobranoc:)

              Intrygująco brzmią: ryzyko, cięcie liny, zbieranie zabawek.
              Czasem milczenie jest wskazane. Teraz Ty wiesz lepiej co masz uczynić.
              Ogólnie - warto mówić prawdę, nawet trudną.

              Wiem, że baaardzo różnimy się w wielu kwestiach. Jednak cieszę się, że
              rozmawiamy, wymieniamy swoje poglądy.

              Dobrej nocy ryb :)
            • moc_ca Re: Przeprosiny i wyjasnienie... 16.02.04, 10:03
              Dobrze jest móc, rybie, uciąć dyskusję w pół zdania, przeciąć linę, pozbierać
              zabawki i bąknąwszy coś o 'sile wyższej' (w enigmatycznej postaci rożnorakiej)
              szepnąć przepraszam i .. 'spłynąć' pierwej zaniechawszy czegoś wobec szukającej
              wsparcia gf, później sugerując starszym bywalcom forum działania 'KILLujące',
              atak (!), 'osaczanie zwierzyny pozostającej bez szans'..
              Sądzę jednak że gdybym pozostawała w Twojej łusce rybiej, najwięcej miałabym do
              wytłumaczenia sobie.
              pozdrawiam
              moc_ca
            • alka_xx Re: Przeprosiny i wyjasnienie... 16.02.04, 12:01
              "Milcz serce milczcie żądze..."

              proponuję Ci rybo zapytac Oleńke, ale w prywatnej korespondencji!!! jak ona
              potraktowałaby, innych niż Ty, forumowiczów, gdyby wiwineli się taką voltą;)
              i jak sądzę bedzie to dla Ciebie satysfakcjonująca odpowiedz na zadane na
              wstępie pytanie...
              buziaki:)
    • oltikwieto Re: Przeprosiny i wyjasnienie... 15.02.04, 23:01


      Rybie, dziekujemy Ci za konkretna odpowiedz. Wiele dala.
      Bez wyjasnienia, ze Twoj watek wynikl z nieznanych nam faktow spoza forum i niepodlegajacych na
      tym forum dyskusji, dlugo i niepotrzebnie ciagnelyby sie zapewne obustronne zale i niedopowiedzenia,
      jak rowniez polslowki, polgebki, poldupki i diabli wiedza co jeszcze... ;)
      A wobec Twoich wyjasnien temat uznajmy za zakonczony i prawie niebyly.
      Szkoda, ze sprawa rozegrala sie w ten sposob - 3 watki raczej z tych ciezszych.
      Wygranych w tym nie ma, ale przyjmijmy, ze sa madrzejsi.

      Cos ci jeszcze pozniej wrzucimy do skrzynki...


      --
      Tak, to byla prowokacja bez emotsow!
    • qw5 Oj, Rybie 16.02.04, 16:09
      ale mącisz, albo pływasz w baardzo mętnej wodzie.
    • jasmintea Czuje sie jak w czeskim filmie..:)))) 16.02.04, 23:56
      Zagladam znienacka i witam niewidzianych od dawna..
      Ale..
      Jakos tak..
      Eeehh..

      MIlego wszystkiego

      Pozdrawiam
      • m.malone Re: Czuje sie jak w czeskim filmie..:)))) 17.02.04, 00:00
        Witaj Jasmin:)
        Widzisz, co się porobiło?
        A Twoje nowe haiku wklejam sobie do albumiku:)
        Dzięki
        • jasmintea :))) 17.02.04, 19:23
          Witaj MM:)))

          To w takim razie specjalnie dla Ciebie - kolejne haiku:)))

          Pozdrawiam serrdecznie

          ps. nie rozumiem tego co sie porobilo..
          • m.malone Re: :))))))) 17.02.04, 21:51
            Piękne dzięki:)

            I też bardzo serdecznie pozdrawiam:)
            MM
            ps. A co sie porobiło? Co - wiem. Tylko dlaczego? Ni w zub nogoj (jakby
            powiedział Rosjanin):(
            • jasmintea Dla M.Malone:)) 19.02.04, 00:45

              Yado kasanu
              hikage-ya yuki-no
              ietsuzuki
              • Gość: m.malone M.Malone pięknie dziękuje:))))))nt IP: *.aster.pl / *.acn.pl 19.02.04, 01:29
      • procesor Re: Czuje sie jak w czeskim filmie..:)))) 17.02.04, 00:01
        Witaj i .. dobranoc, ilez bowiem można?? :)
        • jasmintea hej Procesor-ko:))n/t - czat a co!:)))) 17.02.04, 19:24

      • nadszyszkownik.kilkujadek Którym... 17.02.04, 04:29
        'Szpital na peryferiach' czy 'Sąsiedzi'?
        • jarmucha Re: Którym... 17.02.04, 09:50
          nadszyszkownik.kilkujadek napisał:

          > 'Szpital na peryferiach' czy 'Sąsiedzi'?

          "Tysiacletnia pszczola' albo raczej "szwejk"
          • yagnieszka Re: Którym... 17.02.04, 13:04
            jarmucha napisał:

            > nadszyszkownik.kilkujadek napisał:
            >
            > > 'Szpital na peryferiach' czy 'Sąsiedzi'?
            >
            > "Tysiacletnia pszczola' albo raczej "szwejk"

            Zena za pultom (Kobieta za lada) ale moze tez byc Arabella. To byl piekny film -
            wydluzajace sie rece, rosnace na zamowienie zeby no i wredny Rumburak. Tak, to
            na pewno musi byc ten fim ;o)
            • nadszyszkownik.kilkujadek Ach, czeskie seriale... 17.02.04, 15:07
              Chyba się rozpłaczę ze wzruszenia. Albo roześmieję. W Arabelli najlepszy był
              płaszcz, Fantomas i puszki na krzakach.
              • jasmintea Re: Ach, czeskie bajki:) 17.02.04, 19:21
                :))))
                Witam:))
                Zdecydowanie - magiczny pierscien:)))
                BYl jeszcze jeden film - o podstepnym fryzjerze, ktory przy pomocy kwiatow w
                doniczkach - robil rozne cuda - jakie juz nie pamietam:)) Ale byl
                przerazajacy:)))

                Pozdrawiam serdecznie:)))

                PS. Moze byc tez ew "Pali sie , moja panno":)))
    • sdfsfdsf Re: Przeprosiny i wyjasnienie... 17.02.04, 20:45
      czy jest jeszcze ktos kogo nie przeprosiles? usiadz wygodnie w fotelu z
      oloweczkiem i wynotuj pare nazwisk zaczynajac od matki teresy a konczac na
      fidelu, no i koniecznie umiesc to na forum psychologia
    • bulterier Re: Przeprosiny i wyjasnienie... 17.02.04, 21:27
      ryb, fajnie, ze przeprosiles wszystkich, ktorych uznales, ze powinni byc na
      liscie do przeprosin...........

      zycze wam wiec milego (juz bez przepraszania) bytu internetowego.
      bulterier
    • Gość: ryb Przepraszam Psychosa... IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 17.02.04, 22:22
      Ze nazwalem jego/ja "Psycholem"...To nie bylo celowe, tak jakos wyszlo.


      Z powazaniem,


      ryb


      • jarmucha Re: Przepraszam Psychosa... 17.02.04, 22:35
        Gość portalu: ryb napisał(a):

        Rowniez musze
        przeprosic Olenke za wylamywanie sie i moje nielogiczne posty.
        >
        > ryb


        Co masz na mysli przez 'wylamywanie' sie???ze niesmialutko zapytam, nowy
        jestem, prawie nowy
        Czy wy tu jakas dyscypline partyjna macie, albo przynaleznosc grupowo-
        frakcyjna co sie 'wylamywac' nie pozwala?
        Jakos mi to zle pachnie..
        >
        • Gość: ryb Re: Przepraszam Psychosa... IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 17.02.04, 22:45
          Nie przejmuj sie tym za bardzo, to byla tylko przenosnia...
      • cossa Re: Przepraszam Psychosa... 17.02.04, 22:42
        i jeszcze mnie przepros Rybie! ;)
        jak wszyscy to wszyscy
        babcia tez! ;))

        pozdrawiam
        cossa

        Gość portalu: ryb napisał(a):

        > Ze nazwalem jego/ja "Psycholem"...To nie bylo celowe, tak jakos wyszlo.
        >
        >
        > Z powazaniem,
        >
        >
        > ryb
        >
        >
        • Gość: az Re: Przepraszam Psychosa... IP: *.magtel.net.pl 17.02.04, 22:54
          > i jeszcze mnie przepros Rybie! ;)
          > jak wszyscy to wszyscy
          > babcia tez! ;))

          Chyba robisz se jaja z przeprosin ryba.
          • cossa Re: Przepraszam Psychosa... 17.02.04, 23:13
            i tak Cie nie przekonam

            aczkolwiek jedna mala wskazowka
            takiego postu nie skierowalabym do Ciebie

            pozdr.cossa
            • Gość: az Re: Przepraszam Psychosa... IP: *.magtel.net.pl 17.02.04, 23:17
              > i tak Cie nie przekonam

              A w czym spór?

              > aczkolwiek jedna mala wskazowka
              > takiego postu nie skierowalabym do Ciebie

              Skierowałaś post na forum.
              • cossa Re: Przepraszam Psychosa... 17.02.04, 23:20


                Gość portalu: az napisał(a):

                > > i tak Cie nie przekonam
                >
                > A w czym spór?

                nie we wszystkim musi byc spor

                > Skierowałaś post na forum.

                w II os. liczby pojedynczej
                napisalam go publicznie
                do konkretnej osoby

                uszanuj to prosze

                pozdr.cossa
                • Gość: az Re: Przepraszam Psychosa... IP: *.magtel.net.pl 17.02.04, 23:32
                  > nie we wszystkim musi byc spor

                  No to co miałaś na myśli pisząc "i tak Cie nie przekonam"?

                  > w II os. liczby pojedynczej
                  > napisalam go publicznie
                  > do konkretnej osoby
                  >
                  > uszanuj to prosze

                  Szanuję.
                  Podobnie proszę potraktować moją uwagę o Twoim poście.
                  • melanie Ale nudzisz 17.02.04, 23:35
                    jak wyzej
                    • Gość: az Re: Ale nudzisz IP: *.magtel.net.pl 17.02.04, 23:48
                      Pozdrawiam Cię.
                      Rozmawiam z cossą.
                      Napisz coś mądrego ;-)
          • Gość: ryb Do Aza, IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 17.02.04, 23:51
            Cossa sobie zazartowala, ona wie jak daleko mozna ze mna pojsc.

            Co do Ciebie, to udowodniles mi ze jestes czlowiekiem zasad i honoru, za to
            ludzi bardzo cenie, wiem ze sie bardzo roznimy ale zawsze do Ciebie reke
            wyciagne, nawet jak stoimy po drugiej stronie plotu. Bo wiem ze bedziesz fair.
            Czy Ty do mnie reke wyciagniesz, to inna sprawa :)
            • Gość: az Re: Do Aza, IP: *.magtel.net.pl 18.02.04, 00:05
              > Cossa sobie zazartowala, ona wie jak daleko mozna ze mna pojsc.

              Zdaję sobie sprawę z żartu. Jednak ten żart w osłabiał to z czym mamy teraz do
              czynienia na forum. Idzie mi o Twoje wyznania, o czyszczenie atmosfery. Życzę
              sobie tego. Jasnych, przejrzystych stosunków, wzajemnego szacunku. To już mój
              osobisty interes, by tak było. Żart cossy stanowił próbę rozmycia. Dlatego
              zareagowałem.

              > Co do Ciebie, to udowodniles mi ze jestes czlowiekiem zasad i honoru, za to
              > ludzi bardzo cenie, wiem ze sie bardzo roznimy ale zawsze do Ciebie reke
              > wyciagne, nawet jak stoimy po drugiej stronie plotu. Bo wiem ze bedziesz fair.
              > Czy Ty do mnie reke wyciagniesz, to inna sprawa :)

              Dziękuję za te miłe dla mnie słowa :)
              Podam rękę każdemu. Również tym co zbłądzą, ale się odnajdą.
              Masz moją grabę...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka