Dodaj do ulubionych

biedny ale uczciwy

18.02.04, 12:39
tzn, ze taki glupi, ze nic innego mu nie zostalo jak pochwalic sie, ze jest
uczciwy, a jest uczciwy bo nie mial szansy byc nieuczciwym...
-ma to powiedzenie o sobie cos pozytywnego wogole?
Obserwuj wątek
    • Gość: az Re: biedny ale uczciwy IP: *.magtel.net.pl 18.02.04, 12:56
      > tzn, ze taki glupi, ze nic innego mu nie zostalo jak pochwalic sie, ze jest
      > uczciwy, a jest uczciwy bo nie mial szansy byc nieuczciwym...
      > -ma to powiedzenie o sobie cos pozytywnego wogole?

      Ma.
      Brak kontaktu z brudem.
      • j_ar Re: biedny ale uczciwy 18.02.04, 13:03
        a nie jest to raczej takie tlumaczenie sie nieudacznikow? stawianie sie w
        pozycji dobrej tam, gdzie tej pozycji nie ma?
        • Gość: az Re: biedny ale uczciwy IP: *.magtel.net.pl 18.02.04, 13:06
          > stawianie sie w
          > pozycji dobrej tam, gdzie tej pozycji nie ma?

          Tego nie rozumiem.
          Co to ma wspólnego z uczciwością lub brakiem nieuczciwości?
          • j_ar Re: biedny ale uczciwy 18.02.04, 13:10
            > stawianie sie w
            > > pozycji dobrej tam, gdzie tej pozycji nie ma?
            >
            > Tego nie rozumiem.
            > Co to ma wspólnego z uczciwością lub brakiem nieuczciwości?

            noo. brak nieuczciwosci to uczciwosc:)

            -ma to o tyle cos wspolnego, ze oszukiwanie siebie i nnych poprzez mowienie
            nieprawdy, bo narzucona i wymuszona uczciwosc nie jest akurat godna podziwu
            jest nieuczciwoscia (przy zalozeniu, ze ten biedny to taki niefrasobliwy glupek)
            • Gość: m.malone Re: biedny ale uczciwy IP: *.aster.pl / *.aster.pl 18.02.04, 13:18
              Jar:
              >wymuszona uczciwosc nie jest akurat godna podziwu

              Witaj:)

              czyli trochę tak jak z "cnotą", która jest z powodu chronicznego braku okazji:))
              Pozdowiania
              MM
              • j_ar Re: biedny ale uczciwy 18.02.04, 13:21
                witaj m.malone;)

                > czyli trochę tak jak z "cnotą", która jest z powodu chronicznego braku
                okazji:)

                hehehe... dokladnie..tylko, ze..ee.. cnote chyba trudniej stracic niz
                uczciwosc..albo odwrotnie moze? hmmmmm hahaha
                • m.malone Re: biedny ale uczciwy 18.02.04, 13:24
                  No, nie wiem:)))))

                  A za literówki przepraszam
            • Gość: az Re: biedny ale uczciwy IP: *.magtel.net.pl 18.02.04, 13:26
              > narzucona i wymuszona uczciwosc nie jest akurat godna podziwu
              > jest nieuczciwoscia

              Co to jest "narzucona i wymuszona uczciwosc"?
              Dlaczego ma być nieuczciwością?
              • j_ar Re: biedny ale uczciwy 18.02.04, 13:31
                > Co to jest "narzucona i wymuszona uczciwosc"?
                > Dlaczego ma być nieuczciwością?


                no daj spokoj az, naprawde nie masz skojarzen co to moze byc? ;(... przyklad
                m.malone jest dobry
    • zlewozmywak1 Re: biedny ale uczciwy 18.02.04, 13:22
      Mogą być jeszcze takie opcje:

      biedny ale nieuczciwy
      bogaty ale uczciwy
      bogaty ale nieuczciwy

      To jest zalezność na krzyż czesto w przypadku gdy w swiadomość czyjąś dłuugo
      wciskano kit walki proletariusza z kapitalistą .
      • j_ar Re: biedny ale uczciwy 18.02.04, 13:29
        no tak, jest jeszcze ta kombinacja,..ale ciekawimnie glownie wydzwiek
        niekorzystny sformulowania w temacie, ktory czasami ktos mowi jako pozytyw
    • joanna_1 Re: biedny ale uczciwy 18.02.04, 13:25
      a dlaczego zaraz głupi?
      dlaczego stwierdzeniu nadajesz pejoratywny wydźwięk?
      • j_ar Re: biedny ale uczciwy 18.02.04, 13:32
        a jak ty to odbierasz? ja akurat widze tutaj falszywosc i oszustwo, ale pytam
        bo ciekawi mnie zdanie innych;)
        • joanna_1 Re: biedny ale uczciwy 18.02.04, 13:42
          powiedzenie:"biedny, ale uczciwy" wg mnie niesie pozytywy
          żyjący skromnie i zachowujący/szanujący wartości

          natomiast nie rozumiem implikacji: "biedny, ale uczciwy" i w związku z tym tak
          głupi, ze nie pozostało mu nic innego jak obnoszenie sie tą biedotą jako
          rekompensatą za rzekome nieudacznictwo

          poza tym, stwierdzenie może bierze się z przegiecia w drugą stronę: bogaty i
          nieuczciwy, które to bywa krzywdzące czasem

          takie antonimy znaczeń
          • j_ar Re: biedny ale uczciwy 18.02.04, 13:45
            czy ktos, kto mowi o sobie 'biedny ale uczciwy' nie jest osoba rekompensujaca
            sobie swoja biedote takim stwoerdzeniem? nie jest kims kto wywyzsza sie nad
            innych tak jakby inni byli nieuczciwi? czy uczciwy biedny ma potrzebe
            dowartosciowywac sie stwoerdzeniem, ze jest uczciwy, tak jakby w innym wypadku
            ktos mu mial zarzucic cos innego?
    • witch-witch Re: biedny ale uczciwy 18.02.04, 20:52
      Lubie twoj cytat :)))
      Masz wiecej takich?
      • Gość: zocha Re: biedny ale uczciwy IP: *.dialup.mindspring.com 18.02.04, 21:10

        "kobieta powinna zaslaniac oblicze, bowiem nie zostalo ono stworzone na obraz
        boga" -sw. ambrozy (ok. 340-397 r.), ojciec i doktor kosciola


        > Lubie twoj cytat :)))
        > Masz wiecej takich?

        A moze polubisz moj, mam tu cos dla Ciebie:

        >>>>"Poznanie wlasnej nedzy jest dla nas zrodlem postepu"-sw.Augustyn
        • witch-witch Re: biedny ale uczciwy 18.02.04, 21:40

          >
          > A moze polubisz moj, mam tu cos dla Ciebie:
          >
          > >>>>"Poznanie wlasnej nedzy jest dla nas zrodlem postepu"-sw.August
          > yn
          ..............
          Czy ten cytat stal sie mottem przewodnim w twoim osobistym zyciu, ze go tak
          szczodrze innym polecasz?
          • Gość: zocha Re: biedny ale uczciwy IP: *.dialup.mindspring.com 18.02.04, 21:47
            Mam tu nastepny::::

            "Sa jednak (...) rzeczy,ktorych nie mozna scierpiec w bledach ludzi. To
            zuchwala pewnosc siebie...Polecam sie na przyszlosc.
            • Gość: zocha Re: biedny ale uczciwy IP: *.dialup.mindspring.com 18.02.04, 21:48
              Acha, zapomnialam dodac; to tez sw. Augustyn..
              • witch-witch Re: biedny ale uczciwy 18.02.04, 21:55
                ten nieswiety Augustyn to musial byc kawal zawistnego
                choleryka ktorego przez pomylke mianowano swietym.
                • Gość: zocha Re: biedny ale uczciwy IP: *.dialup.mindspring.com 18.02.04, 22:01
                  --------------------------------------------------------------------------------
                  ten nieswiety Augustyn to musial byc kawal zawistnego
                  choleryka ktorego przez pomylke mianowano swietym.

                  >>>>"Wnet umrzesz, a jeszcze nie jestes prosty, ani spokojny, ani wolny od
                  podejrzenia, ze cos zewnetrznego moze ci szkode wyrzadzic, ani zyczliwy dla
                  wszystkich, ani nie pojmujesz, ze rozum polega jedynie na postepowaniu
                  sprawiedliwym." M. Aureliusz
                  • witch-witch Aureliusz.. 18.02.04, 22:11
                    Areliusz jest troche lepszy od Augustyna ale "nieswiety" Ambrozy bije wszelkie
                    rekordy.
                    Dobranoc :)
                    • Gość: timex Re: Aureliusz.. IP: *.acn.waw.pl 18.02.04, 22:41
                      Zadziwiająca wymiana zdań. I mnóstwo błędów po obu stronach. Sen jest dobry na
                      wszystko. Odporny zwłaszcza na ...brak wiedzy.
                      • Gość: az Re: Aureliusz.. IP: *.magtel.net.pl 18.02.04, 22:47
                        > Zadziwiająca wymiana zdań. I mnóstwo błędów po obu stronach. Sen jest dobry
                        na
                        > wszystko. Odporny zwłaszcza na ...brak wiedzy.

                        Zadziwiająca ocena.
                        Zanim zasnę, poproszę o sprostowania. Ale takie z odpowiednim ładunkiem wiedzy.
                      • Gość: zocha Re: Aureliusz.. IP: *.dialup.mindspring.com 18.02.04, 22:56
                        Jakich bledow..? ortograficznych nie widze...
      • j_ar Re: jasne, ze tak ;) 19.02.04, 08:03
        "zarodek plci meskiej staje sie czlowiekiem po 40 dniach, zarodek zenski po 80.
        dziewczynki powstaja z uszkodzonego nasienia lub tez w nastepstwie wilgotnych
        wiatrow" -sw. tomasz z akwinu (1225-1274 r.) ojciec kosciola katolickiego


        hahahaaa...o dziizuuuskuuuu...;))
    • Gość: bi Re: biedny ale uczciwy IP: *.acn.waw.pl 18.02.04, 23:12
      a moze: biedny bo uczciwy
      bo jednak mial szanse byc nieuczciwym
      ale wybral uczciwosc
      choc w biedzie

      czy to sie bierze z przeswiadczenia, ze bogactwa uczciwie dorobic sie nie da???
    • cossa Re: biedny ale uczciwy 18.02.04, 23:37
      sedno tkwi w tym srodkowym "ale" ;)
      inne warianty:

      biedny, bo uczciwy
      biedny, wiec uczciwy
      biedny, aczkolwiek uczciwy ;))

      zalezy kto i o kim ;)
      zazwyczaj
      uczciwosc jest nieoplacalna
      oczywiscie w przeliczeniu na kase

      probowalam wyobrazic sobie rozmowe, w ktorej pada owo
      "biedny, ale uczciwy"
      heh.. kojarzy mi sie jedynie ze swataniem ;)

      o sobie raczej nie mowilabym w ten sposob
      choc .. biedna jestem :)
      no i heh.. staram sie byc uczciwa ;)

      pozdr.cossa
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka