Dodaj do ulubionych

leki na depresje i bezsenność

IP: *.tvk.torun.pl / 158.75.203.* 23.02.04, 18:56
Czy wie ktoś coś na temat tych lekarstw?


Następujące leki:
EFECTIN
ZOLAFREN
SULPUD
i doraźnie:
CLONOZEPAN
CLORANXENE
chyba jakoś tak.....prosze o podanie działania i na co owe leki są.
Podobno są one na lekką depresje i na bezsennność...czy rzeczywiście?

Obserwuj wątek
    • procesor Re: leki na depresje i bezsenność 23.02.04, 20:26
      Wrzuc w wyszukiwarkę te nazwy - na forum Depresja albo przejrzyj tam parę
      stron. Na pewno były omawiane tam te leki.

      Tu masz link na Depresję:

      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=99
    • mema Re: leki na depresje i bezsenność 23.02.04, 21:51
      Gość portalu: donata napisał(a):

      > Czy wie ktoś coś na temat tych lekarstw?
      >
      >
      > Następujące leki:
      > EFECTIN

      - lek przeciwdepresyjny, z nowej grupy (nie chce mi się pisać jakiej)

      > ZOLAFREN

      - generyczny lek (smialej mówiąc: podróba) świetnego leku Zyprexa-
      pzreciwpsychotycznego (stosowanego wiec, np. w schizofrenii), aktywizującego i
      normalizującego nastrój (moze byc takze stosowany w depresji, zwłaszcza w
      depresji z objawami psychotycznymi), moze byc uzywany takze jako lek
      uspokajający (moze sie to wydawac paradoksalne, ale jest tak, ze działa
      wyciszajaco w dosc znaczych pobudzeniach), niektórym osobom ułatwia zasypiania;
      poprawia funkcje pzonawcze (pamiec, umiejetności uczenia sie- ale tylko u osób,
      u których te funkcje są obniżone z powodu choroby)


      > SULPUD

      Sulpiryd? jesli chodzi o Sulpiryd to jest to lek przeciwpsychotyczny,
      aktywizujacy, (patrz wyzej)- stosowany w zaburzeniach psychotycznych, depresji,
      zwłaszcza z objawami psychotycznymi, mający także działania na przewód
      pokarmowy (stosowany jest/był jako lek nietypowy w chorobie wrzodowej zołądka i
      dwunastnicy)

      > i doraźnie:
      > CLONOZEPAN

      clonazepam- benzodiazepina- lek uspokajający, nasenny i rozlużniający a takze
      przeciwdrgawkowy (stosowany w padaczce). uzależniający i to paskudnie. naprawdę
      stosowac tylko doraznie!
      > CLORANXENE

      jak wyzej, ale podobno mniej uzależnia (tzn potrzeba do uzależniania wiecej
      czasu)

      > chyba jakoś tak.....prosze o podanie działania i na co owe leki są.
      > Podobno są one na lekką depresje i na bezsennność...czy rzeczywiście?

      czy lekką? hmm.. ja tam lekkiej depresji nie leczę olanzapiną (zolafren), ale
      niewykluczone, ze inni i owszem. pozostałe leki- tak.
      jedno jeszcze tylko: mam nadzieję, ze te leki to nie wszystkie naraz... bo to
      1. bez sensu, zwłaszcza, ze to depresja ma byc lekka a nie kieszen pacjenta
      (Efectin- ok 50- 100 zł, zolafren- chyba 15 zł, Sulpiryd na ryczałt albo za
      darmo, "uspokajacze" tez kilkanascie złotych)
      2. teraz panuje opcja leczenia jednym (lub najmniejszą mozliwą ilościa) leków a
      nie koktailem (mołotowa)..

      pozdrawiam

      mema
      • Gość: donata Re: leki na depresje i bezsenność IP: *.tvk.torun.pl / 158.75.203.* 24.02.04, 09:32
        Czy Ty miałas doczynienia z tymi lekami?Może też się leczyłaś nimi?
        Czy może jesteś lekarzem?
        • mema Re: leki na depresje i bezsenność 25.02.04, 14:30
          jestem lekarzem- psychiatrą.
          • Gość: kiara Re: leki na depresje i bezsenność IP: *.dial.proxad.net 25.02.04, 20:42
            A czy znasz lek przeciw depresji, ktory mozna brac, przy jaskrze. Nie mieszkam
            w Polsce, bralam prozac i deroxat. Nie wiem czy to ci cos mowi. Nie biore bo
            powoduja kryzys jaskry.
            • mema Re: leki na depresje i bezsenność 25.02.04, 20:57
              jaskra jest sporym problemem podczas leczenia depresji. wiekszosc leków
              przeciwdepresyjnych ma jakis wpływ na włokna odpowiadajace za zmniejszanie kata
              przesączania w gałce ocznej- ale to nie znaczy,z e muszą powodowac nasilenie
              dolegliwosci jaskrowych. dobór leku jest sprawa indywidualną, trzeba to
              skonsultowac z okulistą (zagrozenie pojawia sie zasadniczo przy tzw. wąskim
              kącie przesaczania). oczywiscie, istnieją takze inne leki o działaniu
              przeciwderpesyjnym, które nie niosą takiego zagrozenia. najlepiej skonsultuj
              sie ze swoim psychietrą- moze zaproponuje włąsnie Olanzapinę (wynieniona w
              pierwszym poscie jako Zolafren lub Zyprexa) albo Sulpiryd albo nawet Coaxil-
              czyli tianeptynę (lek przeciwdepresyjny). a moze jeszcze jakis iny lek.
              pozdrawiam

              mema
              • Gość: kiara Re: leki na depresje i bezsenność IP: *.dial.proxad.net 25.02.04, 22:16
                Dziekuje za odpowiedz. Pozdrawiam.
          • Gość: donata Re: leki na depresje i bezsenność IP: *.tvk.torun.pl / 158.75.203.* 26.02.04, 00:28
            Wiesz(jeśli mogę na Ty?),Teraz zabiłaś mi ćwieka....bo właśnie owy lekarz
            nakazał mi brać wszystkie na raz! Do tego mam kłopot jeszcze z żołądkiem
            i lekarz gastrolog przepisał mi:oxycardil i sulpiryd(to jakaś choroba na d....)
            leków jeszcze nie wykupiłam...nie wiem co robić?Skoro uzależniają?
            • mema Re: leki na depresje i bezsenność 26.02.04, 06:03
              uzależniają jak uzależniają- mozna je brac przez krótki czas raczej dosc
              spokojnie, aczkolwiek moze lepiej nie clonazepam.
              co robic? hmmm.. a moze idz do innego psychiatry?
              rozumiem, ze skoro jestes w stanie siedziec przed kompem i pisac posty, to nie
              masz cieżkiej depresji a to jest koktail na cieżką depresję i to lekooporną.
              ale oczywiscie ja nie widze pacjentki, czyli Ciebie i mam tylko Twoje słowa
              jako diagnozę .
              sulpiryd- jak pisałam jest lekiem stosowanym w chorobach wrzodowych zoładka i
              dwunastnicy oraz we wrzodziejacym zapaleniu jelit.
              moze byc jeszcze tak, ze psychiatra rozpoznał inną chorobe, i trochę sie
              wywinał od odpowiedzi- to inna sprawa, ale nawet gdyby tak było: ilosć leków do
              stosowania naraz jest przerazajaca i spróbuj pójśc do innego lekarza, zabierz
              worek leków, zalecenia... mozesz tez pojechac do janblizszego szpitala
              psychiatrycznego i na Izbie Przyjec poprosic o konsultację lekarza dyzurnego.
              pamiętaj tylko, ze psychiatra musi najpierw postawic diagnozę- bez tego ani
              rusz!

              pozdrawiam

              mema
              • Gość: donata Re: leki na depresje i bezsenność IP: *.tvk.torun.pl / 158.75.203.* 27.02.04, 00:31
                Szczerze mówiąc to naprawde "komputer" działa na mnie jak "lekarstwo",kiedy
                przychodze z pracy -a często mam już dość wszystkiego-to gdy zasiąde przed tym
                ekranikiem i zaczynam sobie czytać,rozmawiać,pisać.....to zapominam o wszystkich
                bolączkach...a nawet o świecie....słyszałam jednak ,że od "tego" można się też
                uzależnić.....już mi ktoś to powiedział.....ale tu moge się wypłakać,opowiedzieć
                o swoich bolączkach.....ale czy to jest lekarstwo?Czy inni mogą przez to
                cierpieć?
                Leków jeszcze nie wykupiłam,bo po przeczytaniu Tojej i innych osób wypowiedzi
                stwierdziłam,że chyba musze się wstrzymać...iść do innego...ale jak się teraz
                przemóc?.....po wizycie u tamtego i waszych opiniach mam dość!
                A czy w Przychodni zdrowia psychicznego(takie "coś" tu jest) też można otrzymać
                informacje na temat tych leków i ich dawkowania?
                • mema Re: leki na depresje i bezsenność 27.02.04, 05:52
                  tam PRZEDE WSZYSTKIM powinno się otrzymywać takie informacje- od lekarza
                  zlecającego zwłaszcza. poza tym masz zawsze ulotki w lekach- kiedy juz je
                  wykupisz.
                  zadzwoń i umów się do lekarza. chyba, ze masz jeszcze tyle siły, zeby czekać
                  jeszcze dłużej
                  pozdrawiam

                  mema
    • Gość: frustro forma pytania czy promocji IP: *.future-net.pl 26.02.04, 00:38
      w każdym razie od wszystkich naraz można sie tylko...( qpa językiem
      przedstawicieli branży energetyczno-transportowej)
      • Gość: donata Re: forma pytania czy promocji IP: *.tvk.torun.pl / 158.75.203.* 27.02.04, 20:08
        mema
        pierwszy post(zapytanie o leki)pisał ktoś za mnie,to było na gorąco po
        wizycie,więc nie mogliśmy się połapać w tych lekach

        systematycznie mam przyjmować:

        EFECTIN 75ER-raz dziennie 1 tabletka rano

        ZOLFAREN 5mg-raz dziennie jedna lub pół tabletki wieczorem

        cloranxene i clonozepan mam zażywać doraźnie w razie lęku i bezsenności.

        Jednocześnie leczę się u gastrologa,który stwierdził u mnie dyspepsję układu
        pokarmowego,mam zdrowy żołądek ,ale zaburzone jego funkcje na tle nerwowym
        (silne bóle i ściskanie w przełyku).gastrolog przepisał mi sulpiryd,ale po
        kilku miesiącach kazał odstawić ze względu na zaburzenia miesiączkowania,teraz
        zamiast sulpirydu zażywam gasprid.
        Nie wykupiłam jeszcze lekarstw,bo obawiam się ich zażywać.
        Czy mogłabyś odpowiedzieć mi,czy powinnam zażywać efectin i zolfaren
        jednocześnie?
        Jakie jest ich działanie?
        Jakie są skutki uboczne?
        Czy będę senna i otępiała?

        Trudno jest mi uwierzyć,że mam depresję,ponieważ normalnie
        funkcjonuję,pracuję,wykonuję sumiennie obowiązki,normalnie rozmawiam z
        ludźmi,kontaktuję.Moim problemem jest chroniczna bezsenność od
        dzieciństwa,niepokój przed zaśnięciem,czasami jak mam jakieś większe problemy
        lub się czymś przejmuję,czuję lęk.często mam obniżony nastrój,wieloma rzeczami
        się przejmuję,ale nie są to głębokie doły.
        słyszałam ,że chroniczna bezsenność to może być jakaś choroba genetyczna
        niekoniecznie depresja.
        • Gość: donata Re: Depersja IP: *.tvk.torun.pl / 158.75.203.* 27.02.04, 20:21
          jeszcze jedno mnie męczy,chcę podjąć terapię ,bo nie mam zamiaru zażywać
          leków,które zlikwidują objawy a nie leczą przyczyny.pani psychiatra
          powiedziała,że mogę podjąć terapię tylko po 8 tygodniach zażywania leków,bo bez
          leków grzebanie w moim życiu nie wyjdzie mi na dobre.dla mnie to jakaś
          bzdura,dlaczego nie mogę iśc do psychologa teraz?
          • mema Re: Depersja 27.02.04, 20:24
            podaj e-mail. napiszę szczegółowo. coraz głupiej mi pisać na forum.
            chętnie odpowiem na twoje pytanie, ale na priv.
            jesli nike chcesz podawac adresu tutaj, napisz do mnie- adres w nagłowku.

            pozdrawiam

            mema
            • Gość: donata Re: Depersja IP: *.tvk.torun.pl / 158.75.203.* 27.02.04, 20:54
              dzięki Mema,napisałam na Twój adres.
    • nancyboy A co na to poetka? 27.02.04, 21:04
      Jestem pastylka na uspokojenie,
      Działam w mieszkaniu,
      skutkuję w urzędzie,
      siadam do egzaminów,
      staje na rozprawie,
      starannie sklejam rozbite garnuszki -
      tylko mnie zażyj,
      rozpuść pod językiem,
      tylko mnie połknij,
      tylko popij wodą.

      Wiem, co robić z nieszczęściem,
      jak znieść złą nowinę,
      zmniejszyć niesprawiedliwość,
      rozjasnić brak Boga,
      dobrać do twarzy kapelusz żałobny.
      Na co czekasz -
      zaufaj chemicznej litości.

      Jesteś jeszcze młody (młoda),
      powinieneś (powinnaś) urządzić się jakoś.
      Kto powiedział, że życie ma być odważnie przeżyte?

      Oddaj mi swoją przepaść -
      wymoszczę ją snem,
      będziesz mi wdzięczny (wdzięczna)
      za cztery łapy spadania.

      Sprzedaj mi swoją duszę.
      Inny się kupiec nie trafi.

      Innego diabła już nie ma.
    • fnoll Re: leki na depresje i bezsenność 28.02.04, 05:00
      po jakim czasie jest się wyleczonym?
      • mema Re: leki na depresje i bezsenność 28.02.04, 08:27
        wyleczonym? hmm.. trudna sprawa. większosć psychiatrów, jesli mowa o depresji
        nie uzywa słowa 'wyleczony", mówią o "remisji", "podleczeniu", "poprawie stanu
        psychicznego". wyleczenie to zdecydowanie rzadziej używany termin: depresja (ta
        endogenna, czyli nie reaktywna- pojawiająca sie w wyniku reakcji na jakies
        wydarzenie; chociaz i tutaj mozna by dywagować o "nawrotowosci", ponieważ,
        skoro juz raz organizm "skorzystał z tej drogi" radzenia sobie ze stresem,
        niewykluczone, ze i następnym razem w trudnej sytuacji rozchoruje się na
        depresje - wciaż reaktywną) jest chorobą nawracajacą, rozumując w ten sposób
        mozna wiec móić o "wyleczeniu tego epizodu depresji". i rzeczywiscie: dany
        epizod (rzut choroby) da sie wyleczyć, powrót do całkowitego zdrowia jest jak
        najbardziej możliwy - na poprawę (poczucie subiektywne poprawy) wtedy czeka się
        kilka tygodni, nawet do 6 tyg. wg książek epizod depresji nieleczonej trwa 3-
        8 miesiecy (czasem do 2 lat). leczony- zdecydowanie krócej: z moich obserwacji
        wynika, ze po 4- 6 (czasem 8) tygodnaich osoby chore, hospitalizowane czują się
        na tyle dobrze, ze wracaja do domu i normalnego funkcjonowania, oczywiscie jest
        to uwarunkowane indywidualnie.


        • Gość: donata Re: leki na depresje i bezsenność IP: *.tvk.torun.pl / 158.75.203.* 28.02.04, 15:22
          dzięki Mema za odpowiedź na skrzynkę ,wykupiłam dzisiaj leki i będę je brać
          systematycznie,trochę dziwne jest dla mnie to,że depresja pojawia się i
          znika,że to epizod albo coś co nawraca,u mnie jest od ZAWSZE takie samo
          samopoczucie,teraz jest może nawet lepiej niż w dzieciństwie i w czasie
          studiów,bo nie ma bezpośredniego wpływu toksycznej rodziny.nic się nie
          zaczęło,bo już trwało i nic nie nawraca,bo czuję się cały czas tak samo.na moją
          depresję nie ma wpływu żadne traumatyczne zdarzenie,ja już mam po prostu taką
          osobowość ukształtowaną w toksycznej rodzinie. trudno mi w to uwierzyć,że się
          wyleczę po kilku tygodniach,ja chyba powinnam bez przerwy brać te leki,no i
          kontakt z terapeutą jak najbardziej wskazany,bez tego się nie da wyjść na
          prostą.
          • mema Re: leki na depresje i bezsenność 28.02.04, 22:00
            w takiej sytuacji kontakt z psychooterapeutą jest PZREDE WSZYSTKIM wskazany-
            leki Ci prawdopodobnie niewiele pomogą.
            Szukaj dobrego terapeuty.

            zyczę szczescia :)

            mema
    • Gość: Kaska Re: leki na depresje i bezsenność IP: 193.0.236.* 03.03.04, 08:06
      Tak Donata to są leki na depresje i dzialaja bardzo silnie, ale na szczescie
      maja rozne dawki.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka