Dodaj do ulubionych

Wszędzie widzę nieboszczyków

13.04.10, 14:21
Paranoicznie boję się zmarłych, zwłaszcza tych, którzy skończyli
tragicznie.Czasem mam wrażenie,że widzę ich wszędzie, że stoją obok,
idą za mną. Nie mogę zostać sama w domu nocą, bo wtedy dostaję
histerii.Macie coś takiego ?
Obserwuj wątek
    • kobza16 Re: Wszędzie widzę nieboszczyków 13.04.10, 17:36
      przestań oglądać tyle horrorów o zombie!!!
    • sabinac-0 Re: Wszędzie widzę nieboszczyków 13.04.10, 18:46
      A widzials kiedys tragicznie zmarlego "na zywo" czy to tylko gra wyobrazni lub
      efekty specjalne z teledysku "Thriller" i filmow grozy?
    • kobranockaa Re: Wszędzie widzę nieboszczyków 13.04.10, 18:59
      A tak, mam ta... i uwazaj bo tej nocy przyjda po Ciebie Ci tragicznie
      zmarli, po Ciebie i po Twoich bliskich wiec pilnuj sie!
    • gladys_g Re: Wszędzie widzę nieboszczyków 13.04.10, 19:28
      tak, też mam tak od czasu tej pamiętnej nocy kiedy szłam przez cmentarz a oni
      powstali z grobów cześciowo nadgnili i wysysali żywym mózgi. Ja się uratowałam,
      bo jestem głównym bohaterem pierwszoplanowym a tacy zawsze przeżywają atak zombie.
    • mariusz-ef Re: Wszędzie widzę nieboszczyków 14.04.10, 09:29
      nie smiejcie sie z niej
      jest takie zaburzenie jakie opisuje
      nietety, trzeba je leczyc
      a pozniejszej fazie moze dojsc do tego ze samam zacznie uwazac sie za nieboszczyka

      do autorki:
      MUSISZ iść do psychologa - to nie jest wstyd, sama sobie nie pomożesz
    • nothing.at.all Re: Wszędzie widzę nieboszczyków 14.04.10, 09:46
      Nie mamy tak. Może poszukaj pomocy u psychologa?
    • avgust Re: Wszędzie widzę nieboszczyków 14.04.10, 13:35
      zimowy_cien napisała:

      > Paranoicznie boję się zmarłych, zwłaszcza tych, którzy skończyli
      > tragicznie.Czasem mam wrażenie,że widzę ich wszędzie, że stoją
      obok,
      > idą za mną. Nie mogę zostać sama w domu nocą, bo wtedy dostaję
      > histerii.Macie coś takiego ?
      Idź do psychologa, bo grozi Ci rozdwojenie jaźni.
    • mskaiq Re: Wszędzie widzę nieboszczyków 14.04.10, 14:28
      To sa omamy, im bardziej sie boisz tym staja sie one silniejsze.
      Jesli chcesz sie ich pozbyc musisz uwierzyc ze umarli nie codza po
      swieci zywych. Sprobuj powtarzac sobie kiedy pojawi sie wrazenie ze
      sa oni wokol Ciebie ze to tylko zludzenie tak dlugo az to wrazenie
      zniknie.
      Serdeczne pozdrowienia.
    • eskrzynka 6 zmysł 16.04.10, 03:13
      Widziałaś "6 zmysł"... I SEE DEATH PEOPLE....

      www.youtube.com/watch?v=e6X3JomOOzY&feature=related
      • kasia120378 Re: 6 zmysł 16.04.10, 09:39
        Nie nabijajcie się.
        Możecie wierzyć lub nie, ale dusze zmarłych są wokól nas.
        Obejrzyj sobie też zaklinacz dusz np na foxlife lub ściagnij z internetu. Super
        film.
        Czytałam recenzję tego serialu. W tym serialu brane są pod uwagę doświadczenia
        prawdziwych i znanych medium. Takie osoby mają dar i umieją przeprowadzać do
        Światła.
        Raczej zwykli ludzie nie mają takie daru, więc nie wnikaj w ten świat zmarłych,
        nie zastanawiaj się czy ktoś jest obok, bo nie masz takiej siły, żeby się bronić.
        Zresztą jakbyś zobaczyła ten serial zrozumiałabyś dlaczego. Duchy często są
        bardzo złe, mają nie zakończone sprawy na ziemi.
        Naprawdę nie wnikaj. Strach, lęk przyciąga je bardziej.
        Oczywiście w tym serialu są pokazane raczej pojedyncze przypadki spotkań z
        duchami, bo w filmie nie jest możliwe pokazanie, że krąży ich o wiele więcej.
        Ten serial poleciła nam osoba, która chciała żebyśmy wierzyli, że jest ten drugi
        świat.
        Nie mamy w domu tego kanału, ale udało nam się obejrzeć wszystkie 4 sezony, a
        piąty oglądamy. Polecam!
        Poza tym dzieci mają dar widzenia duchów. Skąd są tzw. wymysleni przyjaciele,
        oni nie są wymyśleni, tylko dorośli to wypierają, nie wierzą, bo sami nie
        pamiętają, że widzieli. Niektórym ten dar zostaje, ale to zalezy jak podejdą dorosli
        • mskaiq Re: 6 zmysł 16.04.10, 14:59
          Mysle ze to wszystko zalezy od swiadomosci, od tego z czym sie
          utozsamiamy, na jakim etapie swiadomosci jestesmy.
          Jesli utozsamiami siebie z cialem, albo umyslem wtedy nie ma miejsca
          na takie pojecie jak dusza a jesli juz jest to dlatego ze pojawiaja
          sie niezrozumiale odczucia ktore wywoluja strach.
          Zblizajac sie do swiata dusz, bez rozwinietej swiadomosci tego swiata
          wiaze sie olbrzymim strachem, omamamy, glosami, schizofrenia.
          Czasem o wiele lepiej wycofac sie z analizowania odczuc ze ludzie
          zmarli sa wszedzie wokol nas. Lepiej trzymac sie rzeczywistego
          swiata w ktorym nie ma miejsca dla ludzi niezyjcych i ich obecnosci
          wsrod nas.
          Serdeczne pozdrowienia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka