Dodaj do ulubionych

Czy to etyczne?

13.06.10, 20:11
Jest taka duża firma, która produkuje coś dla dzieci. I ta firma się
reklamuje, ze jak kupisz jeden ich produkt, to oni kupią jedną
szczepionkę dla biednego dziecka w Afryce, która byc może uratuje mu
zycie, albo zdrowie. No i mam wątpliwości, czy takie budowanie
wizerunku jest fair, czy to jednak wzbudzanie winy i ukryta forma
presji, która wykracza poza etyczne działanie. Wiadomo, że reklama ma
zachęcić do wybrania produktu (w skrócie ujmując), ale tu myslę, że
coś jest nie tak...
A wy? :)
Obserwuj wątek
    • 10iwonka10 Re: Czy to etyczne? 13.06.10, 21:03
      Czy ja wiem? To tak jak kupujesz swiateczne kartki gdy czesc dochodu
      idzie na cele charytatywne.

      Wydaje mi sie ze wizerunek jest ok tylko pytanie czy oni
      rzeczywiscie to zrobia czy to tylko reklama...?
      • mausi12 Re: Czy to etyczne? 13.06.10, 21:46
        Dokladnie.Mi sie wydaje,ze to dobrze iz jest taka reklama-bo
        pomozesz dzieciom.Czy te pieniadze sa naprawde przeznaczane na taki
        wlasnie cel-nie wiemy napewno,ale mozemy wierzyc,ze tak jest.W tym
        przypadku nie chodzi o etyke.Jak chcesz pomoc-to pomagasz.
        • to.niemozliwe Re: Czy to etyczne? 13.06.10, 22:23
          No tak, ale ja widze roznice miedzy "czesc dochodu przeznaczamy na edukacje biednych dzieci" a "kupujac produkt finansujesz szczepionke ratujaca zdrowie".
    • sabinac-0 Re: Czy to etyczne? 13.06.10, 22:01
      Tez mam watpliwosci co do etycznosci takich reklam.

      Najlepsze, ze rozne plakaty o "biednych dzieciach" nigdy nie przedstawiaja
      prawdziwego dziecka wyniszczonego glodem czy AIDS - nie dosc, ze przezycie
      niezbyt estetyczne, to jeszcze wiekszosc ludzi o "czulych sercach" pomysli "byle
      tylko takie cos tu nie przyjechalo razem z tym swoim AIDS".
      Raczej pokaza ladne, czyste, tlusciutkie dziecko o wielkich oczach, ze slodka
      smutna minka lub splywajaca spod dlugich rzes lezka. Na takie slicznosci kazdy
      cos da...
    • axelred Re: Czy to etyczne? 14.06.10, 13:54
      Ciekawa jestem jak dziala taki przelicznik w firmach np. jesli
      zamiescimy informacje nt. pomocy chorym dzieciom przy zakupie
      produktu to nasza sprzedaz i zysk wzrosna o 10%, przy czym 5%
      przekazemy na cele charytatywne, to i tak bedziemy miec wiecej w
      kieszeni. Kto wie, moze odpadna jeszcze koszty marketingu.

      Bylam raz w sytuacji zakupowej gdzie wybieralam posrod ziolowych
      ekologicznych szamponow. Wszystkie w podobnej cenie, ale jedna firma
      przeznaczala 10% zysku netto na ekologiczne organizacje
      charytatywne. Ocenilam skladniki szamponu i stwierdzilam, ze nie
      ustepuje tym bardziej znanym i zdecydowalam sie na wybor tego
      wlasnie szamponu. Czy bylam manipulowana? No moze troche, ale nie
      przeszkadza mi to, bo cel jest dobry. Zrezygnowalam z zakupu
      szamponu markowego (manipulacja marka) na rzecz mniej znanego
      (manipulacja akcja charytatywna).
      A co do Twojego produktu, mysle, ze przeslanie jest troche
      ekstremalne, kupujac produkt, ratujesz zycie innemu dziecku.
      Wlasciwie stawiaja Cie pod sciana. Tak samo sie czuje gdy czytam
      magazyn kobiecy, a raczej przegladam strony ze zdjeciami nowych
      torebek Gucci, a stamtad np. wypada ulotka charytatywna typu
      zamazana krwia buzia dziecka i podpis 'ona nie ma pieniedzy na
      opatrunek'. Doprawdy, wole juz ladna buzie z lezka w oku. W
      przypadku tej drugiem czuje sie mniej wpedzana w poczucie winy.

      Ale fakt jest taki, przyznaje ze wstydem, ze nawet w przypadku
      ladnej buzki nigdy nie dokonalam wplaty na zadne leczenie dziecka.
      Latwiej przychodzi mi kupienie produktu od firmy, ktora taka pomoc
      oferuje.

      • sabinac-0 Re: Czy to etyczne? 14.06.10, 16:47
        Kiedys w sklepach oferowano kawe reklamujac ja w ten sposob: "Ta kawa zostala
        wyprodukowana przez biednych kolumbijskich wiesniakow chcacych sie oprzec
        globalizacji. Kupujac ja opowiadasz sie za sprawiedliwym podzialem dobr".
        Raz ja kupilam, na probe, ale byla obrzydliwa.

        Od tego czasu kupuje normalna, z "globalnych" marek. W koncu pieniedzy na kawe
        nie dostaje od swietego Mikolaja i musze na nie pracowac, zatem kupuje kawe by
        ja pic a nie by kogos tam wspomagac czy za czyms tam sie opowiadac.

        Kawa kolumbijskich wiesniakow dosc szybko zniknela.
        Na drugi raz, jak beda chcieli zarobic, niech produkuja lepsza kawe zamiast brac
        na litosc.
        • to.niemozliwe Re: Czy to etyczne? 14.06.10, 16:52
          No właśnie! :)
          I oto okazuje się, że jak się miesza (producent) tak różne sprawy,
          jak zdrowie biednych dzieci, los kolumbijskich zbieraczy kawy z
          wyborem dokonywanym przez konsumentów, kierujących się własnymi
          potrzebami, wygodą, przyzwyczajeniem i osądem co do jakości towaru,
          to wychodzą dziwne rzeczy.
          Jak dla mnie, to wychodzi głównie skonfudowanie konsumenta, a on tego
          bardzo nie lubi! :D
          • axelred Re: Czy to etyczne? 14.06.10, 17:46
            Skonfudowany konsument z czasem nauczy sie reagowac na te nowe triki
            i bedzie sprawniej poruszal sie miedzy polkami w sklepie. Mysle, ze
            niczym sie to nie rozni niz kupowanie, bo byla promocja: zamiast
            9.99 obnizka do 5.49. Konsument zacznie tez bardziej wierzyc firmom,
            ze rzeczywiscie przeznaczaja zysk na to, co deklaruja na opakowaniu.
            Coraz wiecej globalnych marek chwali sie tym, co robi dla srodowiska
            i np. rozwoju biednych rejonow. Jesli mam do wyboru 3 markowe kawy,
            w tej samej cenie, o tej samej jakosci, to ja kupie ta najbardziej
            etyczna. To naturalne, nie? Wlasnie na tym oparl swoja strategie
            rozwoju Starbucks. Oczywiscie nie byloby rozwoju gdyby nie bylo
            odpowiednich konsumentow - czyli zainteresowanych dobrem planety.
            Kazdy z nas ma wybor - uznac to za podpuche i odrzucic produkt albo
            kupic. Wazne jest tez jak zapakuje sie produkt w otoczke etyczna, by
            przekonac konsumenta do zakupu: firmy odnosza wiekszy sukces jesli
            staraja sie koncentrowac sie na przekazie pozytywnym, czyli
            wywolaniem sympatii konsumenta, a nie celowaniem w jego poczuciem
            winy.
            • sabinac-0 Re: Czy to etyczne? 14.06.10, 18:11
              Zeby nie bylo jak z soja - systematycznie niszczy sie Puszcze Amazonska pod jej
              uprawe, ale produkty sojowe reklamuje sie "kupujac soje pomagasz planecie" i
              ludziska kupuja nawet jak nie lubia, myslac ze spelniaja tym aktem szlachetna
              misje. :P
              • axelred Re: Czy to etyczne? 14.06.10, 18:24
                Hehe, z ta kawa kolumbijskich wiesniakow to byl jeszcze lepszy chwyt.
    • wifch Re: Czy to etyczne? 14.06.10, 19:21
      Ja juz to wiele razy przerabialam. Najpierw bylo 5 zl za swiadectwo,
      bo pieniadze szly na kolejna studnie budowana w Afryce, pozniej bylo
      coraz wiecej.
      Zapewne sa to formy szantazu. Takiego dyskretnego. Ale jednak.
      Podobnie postepuja gwiazdy filmowe, ktore reklamuja siebie poprzez
      niby pomoc dla ubogich i nieszczesliwych ludzi, efekt
      koncowy...wcale tych ludzi ubogich nie ubywa, ale gwiazdy robia sie
      coraz bardziej bogate.

      Ja to mowie szejk, nawalil to niech szejk naprawi....

      Albo inny chwyt poniezej pasa to kilka lat temu reklamy
      z ..polnagimi kobietami rekalmujacymi produkty.
      Na szczescie weszla ustawa o tego typu reklammach...
    • anbale Re: Czy to etyczne? 14.06.10, 19:27
      Mnie się to kojarzy z szantażem emocjonalnym, a tego- jak każdej manipulacji nie
      lubię, więc reaguję sceptycznie na takie akcje. Miewam do czynienia od czasu do
      czasu z armią specjalistów od PR-u, więc wiem, jak kombinują, jak potrafią
      wkręcić każdy "produkt" lub "projekt" w całkiem bezinteresowne akcje, dla
      wizerunku...
      Z drugiej strony wiem, że organizacje zbierające finanse na jakieś swoje
      szlachetne misje reagują bardzo entuzjastycznie na każdą propozycję współpracy
      ze strony różnych korporacji- więc ten kij na dwa końce, korzyść odnoszą obie
      strony...Jak się tak chwilę zastanowiłam, że stwierdziłam, że właściwie lepszy
      taki "deal" niż kompletna cisza i obojętność wobec czyjejś pożytecznej
      inicjatywy, więc może niepotrzebnie się krzywię?
    • leda16 Re: Czy to etyczne? 14.06.10, 21:31
      to.niemozliwe napisał:

      > Jest taka duża firma, która produkuje coś dla dzieci. I ta firma się
      > reklamuje, ze jak kupisz jeden ich produkt, to oni kupią jedną
      > szczepionkę dla biednego dziecka w Afryce, która byc może uratuje mu
      > zycie, albo zdrowie



      Miałam kiedyś firmę. I powiem Ci, że ile by na te szczepionki nie wydali, MOGĄ SOBIE TAKIE DAROWIZNY ODLICZYĆ OD PODATKU. To stary sposób na podkręcenie dochodów naszym kosztem przy założeniu, że podatki płacone przez firmy budżet państwa przeznacza na cele społeczne. Ale tak nie jest. Poza tym,numer na biedne murzyniątka to stary sposób na transfer dochodów za granicę. Oczywiście nie ma to z etyką nic wspólnego, juz prędzej z ekonomią.
      • axelred Re: Czy to etyczne? 14.06.10, 23:11
        Ekonomia nie musi byc w opozycji do etyki, no chyba ze masz
        przecieki, ze pieniadze tej renomowanej firmy nigdy na szczepionki
        nie pojda. Bardzo dobrze, jesli moga sobie odliczyc od podatku jako
        darowizne. Jakby nie bylo firma wyda pieniadze, a darowizna obnizy
        ich zysk.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka