Dodaj do ulubionych

kto przeżyje epidemię morderczej grypy?

20.03.04, 10:23
czytałem ostatnio w magazynie, że się zbliża, że to kwestia czasu, ale nie ma
siły - na pewno przyjdzie, i że jakby się choć i nawet zaszczepić przed tą
zwykła grypą, to mogłoby ciut pomóc, i pisali, że Polacy nie dość się boją,
że się nie szczepią, nie przejmują się dość (a może kasy nie mają na
szczepionki? e, nieee, no kto by na zdrowiu oszczędzał!)

to ja się za Naród zacząłem przejmować... jezu, jezu, jak strasznie!

boicie się?

raz dwa trzy, od grypy padasz TY
Obserwuj wątek
    • Gość: Medi Re: kto przeżyje epidemię morderczej grypy? IP: *.crowley.pl 20.03.04, 10:57
      Chlopie, alez cie zmanipulowaly media.

      Pokaza w Faktach 3 osoby chore na grype, a wszyscy juz wierza, ze epidemia.
      Wiecej osob ginie od zaksztuszenia sie cukierkiem, albo od raka, albo od zawalu
      serca.

      Dystansu troche.
      • fnoll Re: kto przeżyje epidemię morderczej grypy? 20.03.04, 11:06
        łatwo ci pisać, bo nie widziałeś pewnie zdjęć z poprzednich epidemii - z lat
        bodajże pięćdziesiątych (?) i z czasów pierwszej wojny światowej - wiesz,
        wieczorem siadały cztery babeczki do brydżyksa, a rano żyła już tylko jedna, a
        jak się umiera, to się ma taką krwistą pianę na ustach, no kurna flak,
        przerażające, i to wszystko przez ptaki i teraz w Azji normalnie miliony kur
        puścili z dymem!!! to chyba nie tak dla jaj, nie?

        ja chcesz, to daj się zarazić

        ja idę kopać sobie ziemiankę uzbrojony w zapas chlorowych odkażaczy do kibla, yo
        • procesor fnollu ty.. 20.03.04, 11:16
          ..stary katastrofisto! :)

          Co tam grypa - terroryści są chwilowo bardziej efektowni. Mimo że grypa ma
          potencjalnie duuuużo wieksze możliwosci.
          Też czytałam o niej ostatnio i ogladałam program o poszukiwaniu kodu grypy
          hiszpanki - tej z 1918. Wychodzi na to że to też byłą ptasia odmiana grypy -
          stad tak dużo ofiar.
          Najciekawsze ejst to, że w przedciwieństwie do tej "normalnej" ptasia grypa
          kosi osoby w kwiecie wieku. Czyli my forumowicze jesteśmy w grupie najwiekszego
          ryzyka..

          Fnoll - ziemianka powiadasz?? Eeeee tam. Wymyśl coś lepszego.. :)
          • fnoll Re: fnollu ty.. 20.03.04, 11:28
            procesor napisała:

            > ..stary katastrofisto! :)
            >
            > Co tam grypa - terroryści są chwilowo bardziej efektowni.

            faktiko, nieźle konkurują z karmbolami, zderzeniami pociągów itp., ale z
            katastrofami lotniczymi idą łeb w łeb w moim odczuciu (może to siła
            skojarzeń?), bo dajmy na to jak poszła w Moskwie z dymem taka zabytkowa chata
            ostatnio, to już naparwdę był pikuś w porównaniu z tym, co się ostatnio na
            świecie wyprawia (same tragedie), nawet jak w Archangielsku wybuchł gaz w
            kamienicy i złożyła się "jak domek z kart", to też było już słabe

            ja sobie myślę, bo czytałem o takim przesmyku przy Indonezji którym idzie
            większość światowej ropy i gazu, no i tam właśnie terroryści dogadali się z
            piratami, że nastąpi restytucja katastrof morskich - bo wycieki z tankowców i
            tonące promy z setkami ludzi już się opatrzyły, tu trzeba czegoś nowego, i to
            coś może zdarzyć się właśnie w tym przesmyku (już nie jem tuńczyków z puszki)

            > Fnoll - ziemianka powiadasz?? Eeeee tam. Wymyśl coś lepszego.. :)

            chciałem sobie zrobić domek na drzewie, ale jak poszłem za miasto, to się
            okazało, że już wszystkie wycieli... no to nic jak tylko się zakopać, nie?

            hej
            • trzcina Re: fnollu ty.. 20.03.04, 11:40
              Ziemianka, optymista.
              Najpierw trzeba nabyć prawo własności do ziemi, inaczej Cię wykopią.
              Jak nabędziesz, też mogą, ale nie tak hyc.
              Przede wszystkim po co, kiedy w ziemiance z trudem zmieścisz czwórkę do brydża.
              I jeszcze nie masz gwarancji. Na uratowanie, bo na depresję to masz.
              Taki pociąg, gdzie siadać, żeby łeb ocalić, kiedy w razie co, to pierwsze wagony
              prasuje, środkowe wypiętrza, a tylne wykoleja. Do wyboru, do koloru.

              t.


              • fnoll Re: fnollu ty.. 20.03.04, 12:09
                ja już jestem wykolejony, a co najmniej ku temu skłonny, bo i poleżeć na trwace
                przy nasypie lubię - także zdecydowanie obstawiam ostatnie wagony, z tego też
                choćby względu, że na stację wbiegam nieco poniewczasie

                załóżmy jednak, że się na ten pociąg nie załapię, z ziemianki wykopią, a pod
                mostem tłok (który, co gorsza, kaszle, sarka i parska) - co dalej?

                wiatr niesie zarazę, tak jak i niesie ptactwo, stać ma myśl by zejść do
                podziemia, jeśli w ziemię się nie da, to jak ta kropla będę drążył skałę, wsunę
                się między szczeliny Szczelinca w Górach Stołowych! ot co!
                • trzcina Re: fnollu ty.. 20.03.04, 12:20
                  Nie liczyłabym na to, że Góry Stołowe postoją wieki.
                  Że jeszcze są, to jakieś przeoczenie wybuchowej ostatnio natury.
                  Nie żebym źle im czy Ci życzyła.
                  Nie, nie.
                  Konsekwentnie rozbijam sama sobie złudzenie bycia gdzieś szczeliny we wszechświecie
                  z gwarancją na bezpieczeństwo. Bo wtedy mi dobrze tu, gdzie jestem,
                  nie ganiam szukać wiatru w polu.
                  I jakże altruistycznie dzielę się tym porozbijanym;)
                  t.
    • Gość: Medi Re: kto przeżyje epidemię morderczej grypy? IP: *.crowley.pl 20.03.04, 11:34
      Mam pomysl!
      Ponakladajmy sobie takie maseczki na twarze, jakie ma M.Jackson.
      I rekawice tez.

      Wtedy bedzie wiadomo, zesmy forumowiczami z Psychologii.
      • fnoll Re: kto przeżyje epidemię morderczej grypy? 20.03.04, 12:12
        superklawy ten pomysł z maskami :) tylko - jak je oznakować? "P" z kotwicą już
        było - może "P" z nóżką w kształcie strzykawki?
    • Gość: frustro postrasz i uratuj n/t IP: *.future-net.pl 20.03.04, 11:53
      • pia.ed Re: Grypa 20.03.04, 12:21
        W Szwecji rekomenduja szczepienie na grypa ludziom po 65-roku zycia i dzieciom.
        Z mojego otoczenia (mam mase znajomych w roznym wieku) nikt sie na grype nie
        zaszczepil i nikt nie chorowal. Jest to prawdopodobnie zwiazane z tym, ze do
        lekarza dostac sie ciezko (do internisty czeka sie 2-3 tygodnie,
        do specjalisty miesiacami), duzo kosztuje, w zwiazku z tym organizmy sie
        same uopdpornily. Moze tez kultura fizyczna wplywa na lepsze zahartowanie
        Szwedow, bo wszystkie moje sasiadki po 80-ce jezdza rowerami latem i zima. a
        zadna z nich nie szczepila sie nigdy na grype, ja tez nie i nie mam tego
        zamiaru robic.
        Dzieci tez sa zahartowane, cala zime bawia sie w piaskownicy (w poludniowej
        Szwecji snieg nalezy do wyjatkow). Sa przedszkola gdzie caly dzien dzieci
        przebywaja na powietrzu, nawet kiedy jedza i spia (pod dachem, czyms w
        rodzaju namiotu. Do ubikacji ida do pobliskiego przedszkola, to samo do
        przewiniecia. Sa tam dzieci od roku do 7 lat. Zachorowania wsrod nich sa duzo
        rzadsze niz w normalnym przedszkolu, gdzie tez dzieci bawia sie na dworze bez
        wzgledu na pogode.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka