Dodaj do ulubionych

20 mieiscy życia ostanie- na własne życzenie.

08.09.10, 10:18
Wszytko mi sie wali w życiu. Najpierw zmarł mój jedyny najlprzy przyjaciel, z któym zawsze rozmawiałem, kiedy miałem jakiś problem. Potem na wskutek oszczędności w angielskim budżecie starciłem zwrot podataku dla osoby niepełnosprawnej 320funtów miesięcznie. Więc z moją wypłatą za pół etatu plus jakieś dofinansowanie do pokoju- wystraczy tylko na zycie. Zero podrózowania, przyjemności.
Ciezko mi znaleźć parterkę, szukałem na czacie, serwisach randkowych. Nawet jeśli spotkam się z kobietą w realu, ta zniechęca sie moja chorobą. To wersja optymistyczna. Wersja pesemistyczna to, kiedy kobiety obiecują mi zwiazek i wyciągają ze mnie kasę i zostawiają. 3 takie przypadki.
Chciałbym wydać ostatnie moje oszczędności: na podróż życia na Alaskę i za około 20 miesiecy skończyć życie - podciąć żyły.
Obserwuj wątek
    • knokkelmann1 Re: 20 mieiscy życia ostanie- na własne życzenie. 08.09.10, 10:24
      chłopie co z tobą? Zycie ci się wali? uwierz mi że to nic.....a co do partnerek życiowych to nie bądz śmieszny. Kopneły cie w d...to i trudno, od tego sie nie umiera. Ja o maly wlos nie zginelem na alasce i jakos mi niespiszno do umierania (niewdzwiedz)
      tak wiec...bedzie ok
      • to.niemozliwe Re: 20 mieiscy życia ostanie- na własne życzenie. 08.09.10, 10:29
        > Ja o maly wlos nie zginelem na alasce
        Z zimna, czy z grawitacji?
        • knokkelmann1 Re: 20 mieiscy życia ostanie- na własne życzenie. 08.09.10, 11:47
          niedzwiedź. zimno też było, fakt. grawitacja taka jak u nas
          • to.niemozliwe Re: 20 mieiscy życia ostanie- na własne życzenie. 08.09.10, 23:47
            Chodziło mi o to, ze jak się wspinasz, to grawitacja jest wieksza niż jak się nie wspinasz. No i "gravity kills".
    • to.niemozliwe Re: 20 mieiscy życia ostanie- na własne życzenie. 08.09.10, 10:25
      Nie warto...na świecie jest tak ze 3 mld kobiet, nie wierzę, że żadna Cię nie zechce :)
      • manka_swojska Re: 20 mieiscy życia ostanie- na własne życzenie. 08.09.10, 10:34
        Nie nalezy traktowac takich ludzi powaznie.
        Ktos, kto faktycznie chce popelnic samobojstwo zazwyczaj nikogo o tym nie informuje, a nie wyznacza sobie wycieczke na Alaske, przy czym po 20 miesiacach chce odebrac sobie zycie.
        • knokkelmann1 Re: 20 mieiscy życia ostanie- na własne życzenie. 08.09.10, 11:48
          po drugie taka wycieczka na alaske troche kosztuje wiec tak zle z finansami chyba nie jest
          • zorz_ponimirski Re: 20 mieiscy życia ostanie- na własne życzenie. 08.09.10, 12:47
            obejrzyj sobie "Into the wild" jak sie umiera na Alasce, moze ci sie odechce, a jesli nie to znaczy, ze to sport dla ciebie.
            • aisza-19 Re: 20 mieiscy życia ostanie- na własne życzenie. 08.09.10, 14:33
              zycie jest brutalne...
              a na co chrujesz?
              jest milion takich osob jak ty!!! i sobie radza!!wez sie w garsc!!
              aa i odp nam tu ze zyjesz!
              wydaje mi sie ze brakuje Ci wsparcia - stad te pesymistyczne nastawienie
        • klosowski333 Re: 20 mieiscy życia ostanie- na własne życzenie. 08.09.10, 14:45
          Ktos kto sygnalizuje otoczeniu, ze ma mysli samobojcze, robi to w akcie desperacji. Bardzo czesto nie doczekuje sie wsparcia i w rozpaczy i bezsilnosci podejmuje probe samobojcza. Wiec bardzo sie, Manka, mylisz w tej kwestii.

          Do autora watku - napisales: kobiety obiecują mi zwiazek i wyciągają ze mnie kasę i zostawiają. Kobiety tak juz zostaly skonstruowane, ze zeruja na innych. Przede wszystkim krzywdza i niszcza. Od swojej natury nie uciekna. Takich przypadkow jak Twoj znam miliardy a nawet setki. Nalezy wiedziec jak z kobietami postepowac. Trzeba byc twardym, bezwzglednym i bezdusznym. Zero szacunku. Jezeli kobieta poczuje, ze jestes slaby, ulegly, ze na duzo pozwalasz, ze jestes wrazliwy, to wykorzysta Cie do cna, pozbawi Cie wszystkich sokow zyciowych i truchlo porzuci. Kobiety nie maja moralnosci w rodzaju naszej, ludzkiej, meskiej. Nie wiedza co to jest przyjazn, lojalnosc, szlachetnosc, bezinteresownosc, prawda. One maja swoja gowno prawde i swoja slynna kobieca intuicje, ktora niemal zawsze zastepuje im rozum, ktorym sie kierowac zwykle nie lubia. Wrazliwe sa wylacznie na siebie i swoje potrzeby. Jezeli partner ma co powazniejsze problemy, odejda, bo idea wspierania bliskiej osoby jest im zupelnie obca.

          • anonim111.1 Re: 20 mieiscy życia ostanie- na własne życzenie. 08.09.10, 15:57
            klosowski333 napisał:

            > Przede wszystkim krzywdza i niszcza. Od swojej natury nie uciekna. Takich
            > przypadkow jak Twoj znam miliardy a nawet setki. Nalezy wiedziec jak z kobietam
            > i postepowac. Trzeba byc twardym, bezwzglednym i bezdusznym. Zero szacunku. Jez
            > eli kobieta poczuje, ze jestes slaby, ulegly, ze na duzo pozwalasz, ze jestes w
            > razliwy, to wykorzysta Cie do cna, pozbawi Cie wszystkich sokow zyciowych i tru
            > chlo porzuci. Kobiety nie maja moralnosci w rodzaju naszej, ludzkiej, meskiej.
            > Nie wiedza co to jest przyjazn, lojalnosc, szlachetnosc, bezinteresownosc, praw
            > da.
            >

            Drogi użytkowniu internetu klosowski333. Wydrukuję Twój post i przykleję na szafę. I będę na niego zerakał codziennie.
            • anonim111.1 do klosowski333 08.09.10, 16:26
              anonim111.1 napisała:

              > klosowski333 napisał:
              >
              > > Przede wszystkim krzywdza i niszcza. Od swojej natury nie uciekna. Takic
              > h
              > > przypadkow jak Twoj znam miliardy a nawet setki. Nalezy wiedziec jak z ko
              > bietam
              > > i postepowac. (...) > > Nie wiedza co to jest przyjazn, lojalnosc, szlachetnosc, bezinteresownosc> , prawda. > >
              >



              Właśnie wydrukowałem i już powiesiłem.
              • lifeisaparadox Re: do klosowski333 16.09.10, 21:27
                Najlepiej to się spotkajcie, kto wie co z tego wyniknie :)))
          • manka_swojska Re: 20 mieiscy życia ostanie- na własne życzenie. 08.09.10, 16:02
            Moze patrze przez pryzmat wlasnych doswiadczen, moze zbyt subiektywnie, lecz uwierz, za duzo szantazu emocjonalnego w zyciu doswiadczylam.
            A facet jak ma mysli samobojcze, niech sie przejdzie do lekarza po pigulki szczescia. To pomaga, wiem z wlasnego doswiadczenia, a niewiele mi brakowalo do dobrowolnego przejscia na tamten swiat.
          • knokkelmann1 Re: 20 mieiscy życia ostanie- na własne życzenie. 08.09.10, 16:12
            klosowski, ja rozumiem że cie jakaś kopneła w dupę, a ty byłeś zakochany, ale bez przesady, żeby tu takie dyrdymały wypisywać. fakt, kobiety potrafią zaleźć za skórę ale nie jest takk okrutne jak pięknie opisałeś w swoim łapiącym za serce i smutnym poście. Trochę dystansu do tych spraw, bo sam się nakręcasz. Mnie kopneła panienka po 10 latach i jakoś zyję i źle jej nie życzę...daj spokój i znajdz sobie inną
          • to.niemozliwe Re: 20 mieiscy życia ostanie- na własne życzenie. 09.09.10, 00:02
            Musiałeś trafiać na jakieś straszne zołzy. Ja jakoś nie mam wrażenia, że żona się na mnie wozi.
            Nie jest wrazliwa tylko na swoje potrzeby, kiedy potrzebuje to mam w niej oparcie. Jest równiez inteligentna i wykształcona i nie kieruje się jakaś "kobiecą intuicją". Oczywiście mamy inne role w związku, bardziej się uzupełniamy niż w 100% zastepujemy, ale z tego co wymieniłeś, to tylko się zgodzę, że trzeba mieć swoją własną przestrzeń, zainteresowania, a nie być na kazde skinienie, nawet własnej zony - bo wtedy faktycznie przestaje szanowac Cię jako człowieka po prostu. Ale co do "twardości, bezduszności i bezwzględności" to się nie zgodzę. Wobec osoby, którą się kocha trzeba mieć o wiele, wiele większy margines pobłazliwości i akceptacji. Trzymanie się slepo jakiejś wydumanej koncepcji, czy tkwienie z uporem maniaka przy swoim zdaniu w imię twardości zawsze doprowadzało u nas do polaryzacji stanowisk i konfliktu, znacznie efektywniejsze jest dogadywanie się w imię wspólnych korzyści.
            Nie widzę tu nic sensownego do drukowania, wybacz :).
            • klosowski333 Re: 20 mieiscy życia ostanie- na własne życzenie. 09.09.10, 01:43
              Musisz mi psuc zabawe?
          • dzanky Re: 20 mieiscy życia ostanie- na własne życzenie. 16.09.10, 13:07
            Tak, wszystkie kobiety sa wrednymi, egoistycznymi materialistkami, a faceci to do rany przyloz;)
            Moze zainteresujcie sie soba? ladnie wspolgra 111 i 333
    • paco_lopez Re: 20 mieiscy życia ostanie- na własne życzenie. 08.09.10, 14:43
      nie ma darmowego dymania regularnego. nikomu od tego nic nie przybyło w kieszeni , jeszcze sie taki nie urodził. poszukaj konkretnych ofert w internecie bez zobowiązań. po diabła ci samarytanka.
    • montyple Re: 20 mieiscy życia ostanie- na własne życzenie. 08.09.10, 16:40

      Możliwe, że to całkiem niezły plan. Jak zaczniesz żyć pełną piersią, może Ci się nawet spodobać i przedłużysz sobie życie o kolejne 20 miesięcy. A potem kolejne. I kolejne... ;) Zatem udanej podróży.

      P.S. Twój pomysł skojarzył mi się z filmem "Wszystko za życie" (Into the Wild). Czy taka była Twoja inspiracja? Ja odebrałam ten film jako afirmację życia i odwagi. Tuż przed śmiercią główny bohater odkrył, że życie ma sens :) Przepraszam za spoiler.
      • anonim111.1 Re: 20 mieiscy życia ostanie- na własne życzenie. 08.09.10, 21:28
        > P.S. Twój pomysł skojarzył mi się z filmem "Wszystko za życie" (Into the Wild).
        > Czy taka była Twoja inspiracja? Ja odebrałam ten film jako afirmację życia i o
        > dwagi. Tuż przed śmiercią główny bohater odkrył, że życie ma sens :) Przeprasza
        > m za spoiler.

        Nigdy nie oglądałem, nie słyszałem o filmie "Wszytko za życie". Obejrzę go.
        A odwiedzenie Alaski jest moim marzeniem od kiedy zobaczyłem w TVP "Przystanek ALaska" (Northen Exposure)
        • to.niemozliwe Re: 20 mieiscy życia ostanie- na własne życzenie. 08.09.10, 23:51
          Ksiazka tez jest dobra :).
    • blo-ndynka Re: 20 mieiscy życia ostanie- na własne życzenie. 08.09.10, 23:12
      Człowiek ma to do siebie że często analizuje w głowie swoje niepowodzenia, jeżeli się w tym za bardzo zagalopuje przysłonią one wszystkie pozytywne emocje, a tak nie trzeba
      Pomyśl co Cię spotkało dobrego w ostatnich dniach, tygodniach,
      Pomyśl ile jeszcze dobrego jest przed Tobą,
      Pamiętaj każda porażka to nauczka
      Czeka Cię ich w życiu jeszcze wiele, jak każdego z nas ale pomyśl też że gdzieś tam za wszystkimi tymi nauczkami czeka na Ciebie coś pięknego, coś cudownego, coś czego nie można przekreślić tymi 20 miesiącami.
      Pozdrawiam:)
    • gadagad Re: 20 mieiscy życia ostanie- na własne życzenie. 08.09.10, 23:24
      Chciałbyś, czy wydasz?Jedź k***a na tę Alaskę.To chyba trudniejsze od podcinania żył.Za 20 miesięcy pogadamy inaczej.
      • gadagad Re: 20 mieiscy życia ostanie- na własne życzenie. 09.09.10, 00:05
        A poza tym, nie podcinaj sobie żył, to wyjątkowo nieefektywne.I grozi po uratowaniu uszkodzeniem ścięgien nadgarstków.
    • escapistka Re: 20 mieiscy życia ostanie- na własne życzenie. 16.09.10, 10:05
      Panie anonimie,
      użalanie się nad sobą nie pomaga.
      Szukanie zrozumienia, pogłaskania po łebku p.t. "Nie, nie jesteś do niczego, znajdziesz kogoś"- czy tego tutaj oczekujesz ?
      Jedź na tę Alaskę, może przewartościujesz swoje życie i dojdziesz do wniosku, że nie od drugiej osoby Twoje szczęście zależy tylko od tego, co znajdziesz w sobie, siły.

      Uzależnianie swojego szczęścia od istnienia drugiej osoby to jest niepełnosprawność gorsza od tej fizycznej.
      Pozdrawiam !
      • aisza-19 Re: 20 mieiscy życia ostanie- na własne życzenie. 16.09.10, 11:45
        Niedawno poznalam chlopaka, ktory mial 2 lata temu wypadek samochodowy.
        7 mc w szpitalu, wstrzas mozgu, polamane zebra, nogi, stracil reke, dostal anemi z uplywu krwi,
        odeszla od niego kobieta ...
        A dzis ten mlody czlowiek (ma 27 lat) cieszy sie zyciem!!
        Uprawia sport, ma znajomym, spotyka sie z jedna kobieta...zyje!!
        Tobie tez to polecam!!
        czlowieka doswiadcza tylko tyle ile jest w stanie uniesc.

        Powodzenia Tobie zycze!!
    • yja Re: 20 mieiscy życia ostanie- na własne życzenie. 16.09.10, 18:38
      Zyjac trzeba liczyc sie z tym ze ktos umiera,choc domyslam sie ze Cie to boli.Kiedy mialbys juz kobiete pewnie pisalbys tu o swoich problemach z nia i zatesknil za czasami kiedy byles wolny.Jesli chcesz odebrac sobie zycie ,wymysl skuteczniejszy sposob niz podcinanie zyl,a jesli tylko chciales zwrocic na siebie uwage i wyzalic sie wlasnie to zrobiles.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka