20.01.11, 17:40
Staralam sie o prace, dostalam propozycje, po przemysleniu postanowilam ja odrzucic.
Prosze o podpowiedz, jaki powod podac? Nie moge napisac prawdy:ze nie odpowiada moim aspiracjom, ze nie widze dla siebie przyszlosci, ze warunki finansowe sa nieinteresujace, poniewaz poczatkowo zaakceptowalam warunki i przekonywalam o swojej motywacji do tej pracy. Poza tym pracodawca jest daleka rodzina i zostalam polecona, dlatego powinnam wykazac sie dyplomacja. Prosze o pomoc
Obserwuj wątek
    • lifeisaparadox Re: Odmowa 20.01.11, 17:42
      Bierz tą pracę i nie marudź. Za parę miesięcy możesz dać wypowiedzenie jeśli faktycznie będzie tam bez perspektyw.
      • michunia Re: Odmowa 20.01.11, 18:11
        Praca wypelni mi caly czas, nie bede miala czasu na nauke, co jest czescia planu B.
        Jestem juz w takim wieku, ze nie moge poswiecac swojego czasu przypadkowym zajeciom. Chociaz w glebi duszy cos niepokoi i jest lek, ze z planu B i tak nic nie wyjdzie, a tu mialabym przynjamniej prace...
        • lifeisaparadox Re: Odmowa 20.01.11, 18:21
          To jak się będziesz kierowała lękiem, stracisz i pracę i naukę.
          Po prostu łącz te pomysły które masz, bo stać Cię na to, inaczej byś nie pomyślała o pracy do nauki.
          • michunia Re: Odmowa 20.01.11, 18:40
            Z tym lekiem to trafilas w samo sedno, ja wiekszosc zycia sie boje i wszystko przechodzi mi kolo nosa...
            • koala_tralalala Re: Odmowa 20.01.11, 23:59
              Moze wlasnie dlatego, z powodu leku ze np. sie nie sprawdzisz, postanowilas odrzucic oferte?
        • michunia Re: Odmowa 20.01.11, 18:38
          Wlasciwie to postanowilam odmowic, pytanie tylko bylo "jak"
          A teraz po tym co lifeisparadox napisala to nie wiem, podejmowanie decyzji nie jest moja najlepsza strona.
          Uczyc musze sie przynajmniej 8 godz dziennie. Praca jest na caly etat, nie dam rady
          A jak dojda nadgodziny? I ani pieniadze, przynajmniej na poczatku ani zakres obowiazkow mnie nie przekonuja , ze warto
          • lifeisaparadox Re: Odmowa 20.01.11, 19:22
            To musisz to powiedzieć pracodawcy, że uczysz się i potrzebujesz na to też trochę czasu i czy dało by się to połączyć z pracą.

            Aha, podejmujesz decyzję - tzn. jeśli powiesz pracodawcy "no wie pan, chciała bym pracować ale mam tyle nauki...." to jakbyś mu po prostu powiedziała że nie dasz rady.

            Mów co myślisz, obiektywnie, bez lęków, bez euforii, bez depresji, bez wiary czy niewiary we własne siły. Po prostu, zwyczajnie na sucho wyrażaj stan rzeczy bez "głębi". Życie układa się szczerym osobom które potrafią połączyć wszystkie za i przeciw w neutralne, sensowne wyrażanie się. No a Ty tak raz z jednego krańca, raz z drugiego. Raz pewna siebie, raz zupełnie niepewna. A to po prostu w całości daje najlepszy rozsądek, bezpieczny i sensowny.
            • ass-am Re: Odmowa 20.01.11, 19:55
              Zawsze najlepiej mówić prawdę.
          • to.niemozliwe Re: Odmowa 20.01.11, 21:30
            Dlaczego musisz sie az tyle uczyc?
            • michunia Re: Odmowa 20.01.11, 23:25
              Egzamin , do ktorego chce przystapic ma bardzo szeroki zasieg,
              szacuje, ze zajmie mi to wiele miesiecy dzien za dniem,
              a moze sie okazac, ze moze w ogole rady nie dam
              • to.niemozliwe Re: Odmowa 20.01.11, 23:34
                Interesuje Cie to, przedmiotem czego jest egzamin? Ten zawod, sfera zycia?
                • michunia Re: Odmowa 20.01.11, 23:48
                  Bardzo mnie interesuje:) Praktykowalam zawodowo, a egzamin ma otworzyc mozliwosci rozwoju i spelnienia.
                  Nie daruje sobie jesli nie sprobuje, choc moze obiektywnie szanse mam male
                  • to.niemozliwe Re: Odmowa 21.01.11, 00:03
                    To ja bym wolal robic cokolwiek, ale w pracy zblizonej jak najbardziej do zainteresowan. I praca ciekawsza i jeszcze przy okazji mozna wiedze poszerzyc. I wreszcie konentracja na celu dlugofalowym wrozy duzy sukces w przyszlosci.
                    Zreszta, to wlasnie kwestia konsekwencji w podazaniu wlasna, swiadomie wybrana sciezka. :-)
    • by_dafne Powiedz im... 20.01.11, 22:30
      Ze jestes im bardzo wdzieczna za propozycje pracy. Ze to z ich strony bardzo milo, jak rzadko ci sie przytrafia, lecz musisz ich jednak przeprosic, bo aktualnie nie bedziesz dla nich odpowiednim pracownikiem, poniewaz, wisza nad toba obowiazki zakonczenia studiow. I ze chetnie, o ile beda o tobie pamietac, uslyszysz sie z nimi za jakis czas...itp.
    • uleczka_k Re: Odmowa 21.01.11, 11:37
      Nie odmawiaj. Jak się nie powiedzie, to wtedy odmówisz na rzecz studiów, które i tak uważasz za priorytet. Odejść stamtąd możesz w każdej chwili i będzie to lepiej wyglądało, jeśli odejdziesz, bo chcesz dobrze wykonywać jakiś inny obowiązek. A nie rezygnować przed startem, w dodatku jeszcze jeśli było się poleconym do pracy przez rodzinę.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka