ala.l Re: nic mnie nie cieszy 05.05.11, 21:20 chyba ....tak albo cos gorszego,jak mi tak zostanie na stale? dlaczego raz sie chce ,a innym razem sie nie chce? Odpowiedz Link Zgłoś
to.niemozliwe Re: nic mnie nie cieszy 05.05.11, 21:31 Nie wiem dlaczego, mysle, ze Ty wiesz. Moze za duzo stresow i organizm Ci sie nie regeneruje? Odpoczywasz w domu? Odpowiedz Link Zgłoś
ala.l Re: nic mnie nie cieszy 05.05.11, 21:37 czy ja odpoczywam,nie wiem leze sobie jednym okiem patrze w telewizor a drugim w komputer, i niczego tak naprawde nie przyswajam...oczy mi sie zamykaja i glowa mnie boli ... czy jak tak sobie leze to odpoczywam? Odpowiedz Link Zgłoś
to.niemozliwe Re: nic mnie nie cieszy 05.05.11, 21:57 O ile wczesniej pracowalas, to teraz odpoczywasz. Wiesz, ja jak mam watpliwosci, to nasladuje szympansy...cos zrobie, cos zjem, pogadam z kumplem, zabawie sie z samiczka, wyczochram mlode, pospie....wiesz zeby byla jakas zmiennosc. :-D Dziala ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
ala.l Re: nic mnie nie cieszy 05.05.11, 22:38 hm..ale mnie sie niechce ani reka ani noga...a samiec zmeczony... ale poddam sie czasowi,niech uleczy ...to czego ja nie widze.. czlowiek jest krotkowzroczny,a nieraz calkiem slepy.. a z drugiej strony,czy to nie byloby nudne tak ciagle sie cieszyc i tryskac energia? Odpowiedz Link Zgłoś
to.niemozliwe Re: nic mnie nie cieszy 06.05.11, 05:29 Kleszcz Cie nie dziabnal? Badania krwi, pasozyty, zla dieta - zbyt bogata, za malo ruchu? A moze jakies procesy hormonalne sie zaczely...? Ja bym sobie fiknął do lekarza, po jakies badania eliminujace...:-) Odpowiedz Link Zgłoś
renkaforever Re: nic mnie nie cieszy 06.05.11, 06:05 Pospiewaj sobie. Ja np spiewam i po takiej godzinnej sesji czuje sie zupelnie inaczej, bo doenergetyzowana :) Inna rzecz, ze caly dom usypia przy tym moim spiewaniu :)) Taki relaks :) Odpowiedz Link Zgłoś
to.niemozliwe Pomoże? 06.05.11, 11:04 calineczka19794.wrzuta.pl/audio/0LQxC7I8vEX/michal_bajor_-_bar_pod_zdechlym_psem Odpowiedz Link Zgłoś
ala.l Re: nic mnie nie cieszy 06.05.11, 20:11 renkaforever napisała: > Pospiewaj sobie. Ja np spiewam i po takiej godzinnej sesji czuje sie zupelnie > inaczej, bo doenergetyzowana :) Inna rzecz, ze caly dom usypia przy tym moim sp > iewaniu :)) > Taki relaks :) az taka zla na swiat nie jestem:) zeby spiewac:))) Odpowiedz Link Zgłoś
jan_stereo Re: nic mnie nie cieszy 06.05.11, 09:07 Alka, za duzo tego lezenia na tapczanach i gapienia sie w komputer, zabierz Bobika na dlugi spacer czy jakie inne zwierze..a o bezsensie najlepiej jest poczytac, tyle historyjek ludziska napisali, o ksiazkach mowie. Moze Ty sie na jakie lekcje tanca zapisz he he Odpowiedz Link Zgłoś
ala.l Re: nic mnie nie cieszy 06.05.11, 20:16 jan_stereo napisał: > Alka, za duzo tego lezenia na tapczanach i gapienia sie w komputer, zabierz Bob > ika na dlugi spacer czy jakie inne zwierze..a o bezsensie najlepiej jest poczyt > ac, tyle historyjek ludziska napisali, o ksiazkach mowie. Moze Ty sie na jakie > lekcje tanca zapisz he he hm...Bobik juz nie moze na dlugie spacerki chodzic,serducho mu wysiada,i kostki go bola.. do tanga trzeba dwojga...taniec odpada.. jakbyś byl starszy to bym z Toba potancowala:-) czytac mi sie nie chce,przy lozku leza trzy ksiazki...czakaja.. juz mi dzisiaj lepiej ,wlasnie ugotowalam pyszna pieczarkowa zupe.. i mam taki kijki,zapomnialam jak to sie nazywa,lazi sie z nimi,moze pojde...jak wstane z sofy:))) a czy to nie wyglada glupio???te kijki? Odpowiedz Link Zgłoś
larusse Re: nic mnie nie cieszy 06.05.11, 21:14 Tylko nie kijki... Idź może na rolki :) ala.l napisała: > i mam taki kijki,zapomnialam jak to sie nazywa,lazi sie z nimi,moze pojde...jak > wstane z sofy:))) > a czy to nie wyglada glupio???te kijki? Odpowiedz Link Zgłoś
mifredo Re: nic mnie nie cieszy 06.05.11, 21:21 Kijki? koszmar:) Radość życia czerpie stąd:) np adonai.pl/szczescie/ Odpowiedz Link Zgłoś
ala.l Re: nic mnie nie cieszy 06.05.11, 22:43 larusse napisała: > Tylko nie kijki... Idź może na rolki :) > :)))rolki tez mam,ale moje nogi sie rozjezdzaja w dwie rozne strony:)) a kijki to obciach...tez tak mysle:) zostalam na sofie i ucielam sobie komara:) Odpowiedz Link Zgłoś
brown_aurelia Re: nic mnie nie cieszy 06.05.11, 09:23 może brak motywacji? i spadek energii? zacznij uprawiać jakieś sport, mimo że bardzo ci się nie chce. wyłącz telewizor i komputer. Odpowiedz Link Zgłoś
ala.l Re: nic mnie nie cieszy 06.05.11, 20:17 To bardzo trudne..przykleilam sie do sofy:) Odpowiedz Link Zgłoś
paco_lopez Re: nic mnie nie cieszy 06.05.11, 12:58 każdy tak czasem miewa . ala a ja cie nie ciesze, bo ty mnie tak. Odpowiedz Link Zgłoś
ala.l Re: nic mnie nie cieszy 06.05.11, 20:18 paco_lopez napisał: > każdy tak czasem miewa . ala a ja cie nie ciesze, bo ty mnie tak. pewnie ze mnie cieszysz:-) ale.... Odpowiedz Link Zgłoś
ala.l Re: nic mnie nie cieszy 06.05.11, 22:44 bez_seller napisała: > A ja wiem czego Ci brakuje. na to tez nie mam ochoty:) Odpowiedz Link Zgłoś
dingdong Re: nic mnie nie cieszy 06.05.11, 22:24 Boze, Alka...nie potrafisz sie cieszyc...byle czym? Odpowiedz Link Zgłoś
ala.l Re: nic mnie nie cieszy 06.05.11, 22:50 dingdong napisał: > Boze, Alka...nie potrafisz sie cieszyc...byle czym? czyli czym? Odpowiedz Link Zgłoś
ala.l Re: nic mnie nie cieszy 06.05.11, 23:02 dingdong napisał: > nie wiesz? wez przestan...:) no ale z czym mam przestac,skoro nie wiem ? Odpowiedz Link Zgłoś
witch_l Re: nic mnie nie cieszy 06.05.11, 22:46 ala.l napisała: > wszystko nie ma sensu:-( .... Tak tez myslalam...Osoby twojego pokroju tak juz maja.Pamietam jak kiedys napisalas mi na poczte jedno jedyne slowo. k u r w a ! Tak, tak nie pomylilas literowek. Tak napisalas. Widac nie do konca jesets zmiazdzona zyciem jest w tobie odrobina iskry ludzkiej, wiec zlap sie za grzywe i do roboty....Pobiegaj troche wokol domu albo zapros stare kolezanki na internetowa rozmowe albo zaluzcie sobie kamerki na czubek kapelusza i pogadajcie troche...napewno nie jedno cie alka moze jeszcze ucieszyc, k u r w a m a c,....:=) Odpowiedz Link Zgłoś
shachar Re: nic mnie nie cieszy 06.05.11, 23:01 No wiesz Alka, to po co ja się tak stresowałam jak mi się coś grubego wypsło, a tu proszę tylko k urw a z usteczek Alusi :) Odpowiedz Link Zgłoś
ala.l Re: nic mnie nie cieszy 06.05.11, 23:06 shachar napisała: > No wiesz Alka, to po co ja się tak stresowałam jak mi się coś grubego wypsło, a > tu proszę tylko k urw a z usteczek Alusi :) kochanienka,ja potrafie cale litanie bez wdechu;))) Odpowiedz Link Zgłoś
ala.l odkrylam jednak 07.05.11, 21:01 ze jestem troche przetrenowana. Musze odpoczac... Odpowiedz Link Zgłoś
larusse Re: odkrylam jednak 07.05.11, 23:35 :D ala.l napisała: > ze jestem troche przetrenowana. > Musze odpoczac... Odpowiedz Link Zgłoś
jan_stereo Alka!!!! 07.05.11, 22:42 Jestes zajebiscie walnieta, i tylko dlatego Cie lubie ;"))) ps. bo tak po prawdzie to jestes ku...ko normalna ;D Odpowiedz Link Zgłoś
ala.l Re: Alka!!!! 08.05.11, 00:30 jan_stereo napisał: > Jestes zajebiscie walnieta, i tylko dlatego Cie lubie ;"))) > > ps. bo tak po prawdzie to jestes ku...ko normalna ;D oj Jasio ,Jasio... Tez Ciebie lubie. Odpowiedz Link Zgłoś
klosowski333 Re: nic mnie nie cieszy 08.05.11, 00:34 To.Niemozliwe, usunales moj calkiem regulaminowy post w tym watku? Czy moglbym prosic o jakies spojne uzasadnienie? Odpowiedz Link Zgłoś
to.niemozliwe Re: nic mnie nie cieszy 08.05.11, 08:44 W tym wątku żaden post nie został usunięty, musiałeś pomylić wątki i nicki. Jak masz wątpliwosci napisz na @. Odpowiedz Link Zgłoś
kalllka Re: nic mnie nie cieszy 08.05.11, 01:47 musiec byc jakis prezes jestes, ala przyznaj sie. bo kadza ci jak papierzowi-a Ty jak ta lelija pod obrazem najswietszym- ani dygniesz. a po prawdzie, czemuz to masz wapory i skarzysz na fory? Odpowiedz Link Zgłoś
ala.l Re: nic mnie nie cieszy 08.05.11, 14:10 kalllka napisała: > musiec byc jakis prezes jestes, ala przyznaj sie. > bo kadza ci jak papierzowi-a Ty jak ta lelija pod obrazem najswietszym- ani dyg > niesz. > > a po prawdzie, czemuz to masz wapory i skarzysz na fory? a komu mam sie poskarzyc? A ze mi kadza to i prawda, tylko jak patrza mi w oczy bo jak sie oddala bywa naczej. Ludzi strasznie tchorzliwi som:) Odpowiedz Link Zgłoś
kalllka Re: nic mnie nie cieszy 08.05.11, 14:43 a gdzie tam, wcale nie som, zwlaszcza za Twoimi plecami, za to na celowniku. ps mysle wiec, ze znacznie lepiej bylo by gdybys sprowadzila do wspolnego mianownika wlasne rozdwojjone myslenie ( praca- dom) ji nie myslala tyle za innych. pozdrawiam, miej sie :) Odpowiedz Link Zgłoś
adriana_ada Re: nic mnie nie cieszy 08.05.11, 13:10 Od jakiego czasu masz taki nastroj? Czy poza tym dostrzegasz jakies nieprawidlowosci? Bole glowy, nadmierna sennosc na przemian z bezsennoscia, lek, nadpobudliwosc? Odpowiedz Link Zgłoś
ala.l Re: nic mnie nie cieszy 08.05.11, 14:12 adriana_ada napisała: > Od jakiego czasu masz taki nastroj? > Czy poza tym dostrzegasz jakies nieprawidlowosci? Bole glowy, nadmierna sennosc > na przemian z bezsennoscia, lek, nadpobudliwosc? od dwoch tygodni,mam taki nastroj, glowa mnie pobolewa i spie duzo... Odpowiedz Link Zgłoś
adriana_ada Re: nic mnie nie cieszy 08.05.11, 14:25 ala.l napisała: > adriana_ada napisała: > > > Od jakiego czasu masz taki nastroj? > > Czy poza tym dostrzegasz jakies nieprawidlowosci? Bole glowy, nadmierna s > ennosc > > na przemian z bezsennoscia, lek, nadpobudliwosc? > > > od dwoch tygodni,mam taki nastroj, > glowa mnie pobolewa i spie duzo... Moze sporobuj na poczatku czegos takeigo jak Deprim, czy Deprim Forte- tabletki ziolowe, pomagaja sie zrelaksowac, popij herbaty z melisy, moze tez lecytyna w syropie. Byc moze jest to przejsciowe, a jak to nie podziala idz do lekarza, im wczesniej tym lepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
ala.l Re: nic mnie nie cieszy 08.05.11, 14:37 dziekuje mam juz moje proszeczki, a tak mna kolebie od czysu wypadku samochodowego w ktorym bralam udzial. Wypadek byl przez moja glupia neuwage,potem poszlam do adwokata jakiegos starego casanowe zamiast ze mna rozmawiac powaznie to robil glupie miny i calowal mnie po rencach. Podpisalam juz upowaznienie dla niego i mi trudno sie jest wycofac..I mnie to martwi bo nie wiem czy z nim wszystko ok! Jest starym znajomym mojej przyjaciolki,moze akurat taki jest... Odpowiedz Link Zgłoś
adriana_ada Re: nic mnie nie cieszy 08.05.11, 20:22 ala.l napisała: > dziekuje mam juz moje proszeczki, > a tak mna kolebie od czysu wypadku samochodowego w ktorym bralam udzial. > Wypadek byl przez moja glupia neuwage,potem poszlam do adwokata jakiegos starego > casanowe zamiast ze mna rozmawiac powaznie to robil glupie miny i calowal mnie > po rencach. > Podpisalam juz upowaznienie dla niego i mi trudno sie jest wycofac..I mnie to m > artwi bo nie wiem czy z nim wszystko ok! > Jest starym znajomym mojej przyjaciolki,moze akurat taki jest... > Wypadek nawet z Twojej winy, moze sie zdarzyc... kazdemu moze sie zdarzyc, co do adwokata, to trudno mi Ci cokolwiek powiedziec, jak nie wiem o co naprawde chodzi. A apropos Twojego bolu glowy, obnizonego nastroju, to pewnie wiaze sie z silnym stresem, moze tez z pewnymi mikrourazami. Jak masz dostep to dobry lek -Propranolol, przez 10 dni i powinno naprawde poskutkowac. Ale nie mnie tu radzic. Odpowiedz Link Zgłoś
shachar Re: nic mnie nie cieszy 08.05.11, 21:39 Alicjo, stary casanova jest nim na tyle, na ile mu pozwolisz:) Wejdz razu pewnego do jego biura i rozpcznij od " co wy tu pierdzielicie drogi Groniar" Odpowiedz Link Zgłoś
s-orbona Re: nic mnie nie cieszy 10.05.11, 10:45 Ponieważ jesteś człowiekiem i wpływa na Ciebie wiele czynników zewnętrznych :) Odpowiedz Link Zgłoś