Dodaj do ulubionych

nic mnie nie cieszy

05.05.11, 20:55
wszystko nie ma sensu:-(
Obserwuj wątek
    • to.niemozliwe Re: nic mnie nie cieszy 05.05.11, 21:13
      Chandra?
      • ala.l Re: nic mnie nie cieszy 05.05.11, 21:20
        chyba ....tak
        albo cos gorszego,jak mi tak zostanie na stale?
        dlaczego raz sie chce ,a innym razem sie nie chce?
        • to.niemozliwe Re: nic mnie nie cieszy 05.05.11, 21:31
          Nie wiem dlaczego, mysle, ze Ty wiesz. Moze za duzo stresow i organizm Ci sie nie regeneruje? Odpoczywasz w domu?
          • ala.l Re: nic mnie nie cieszy 05.05.11, 21:37
            czy ja odpoczywam,nie wiem leze sobie jednym okiem patrze w telewizor a drugim w komputer,
            i niczego tak naprawde nie przyswajam...oczy mi sie zamykaja i glowa mnie boli ...

            czy jak tak sobie leze to odpoczywam?
            • to.niemozliwe Re: nic mnie nie cieszy 05.05.11, 21:57
              O ile wczesniej pracowalas, to teraz odpoczywasz. Wiesz, ja jak mam watpliwosci, to nasladuje szympansy...cos zrobie, cos zjem, pogadam z kumplem, zabawie sie z samiczka, wyczochram mlode, pospie....wiesz zeby byla jakas zmiennosc. :-D Dziala ;-)
              • ala.l Re: nic mnie nie cieszy 05.05.11, 22:38
                hm..ale mnie sie niechce ani reka ani noga...a samiec zmeczony...
                ale poddam sie czasowi,niech uleczy ...to czego ja nie widze..
                czlowiek jest krotkowzroczny,a nieraz calkiem slepy..
                a z drugiej strony,czy to nie byloby nudne tak ciagle sie cieszyc i tryskac energia?
                • to.niemozliwe Re: nic mnie nie cieszy 06.05.11, 05:29
                  Kleszcz Cie nie dziabnal? Badania krwi, pasozyty, zla dieta - zbyt bogata, za malo ruchu? A moze jakies procesy hormonalne sie zaczely...? Ja bym sobie fiknął do lekarza, po jakies badania eliminujace...:-)
                  • renkaforever Re: nic mnie nie cieszy 06.05.11, 06:05
                    Pospiewaj sobie. Ja np spiewam i po takiej godzinnej sesji czuje sie zupelnie inaczej, bo doenergetyzowana :) Inna rzecz, ze caly dom usypia przy tym moim spiewaniu :))
                    Taki relaks :)
                    • to.niemozliwe Pomoże? 06.05.11, 11:04
                      calineczka19794.wrzuta.pl/audio/0LQxC7I8vEX/michal_bajor_-_bar_pod_zdechlym_psem
                    • ala.l Re: nic mnie nie cieszy 06.05.11, 20:11
                      renkaforever napisała:

                      > Pospiewaj sobie. Ja np spiewam i po takiej godzinnej sesji czuje sie zupelnie
                      > inaczej, bo doenergetyzowana :) Inna rzecz, ze caly dom usypia przy tym moim sp
                      > iewaniu :))
                      > Taki relaks :)

                      az taka zla na swiat nie jestem:)
                      zeby spiewac:)))
    • jan_stereo Re: nic mnie nie cieszy 06.05.11, 09:07
      Alka, za duzo tego lezenia na tapczanach i gapienia sie w komputer, zabierz Bobika na dlugi spacer czy jakie inne zwierze..a o bezsensie najlepiej jest poczytac, tyle historyjek ludziska napisali, o ksiazkach mowie. Moze Ty sie na jakie lekcje tanca zapisz he he
      • ala.l Re: nic mnie nie cieszy 06.05.11, 20:16
        jan_stereo napisał:

        > Alka, za duzo tego lezenia na tapczanach i gapienia sie w komputer, zabierz Bob
        > ika na dlugi spacer czy jakie inne zwierze..a o bezsensie najlepiej jest poczyt
        > ac, tyle historyjek ludziska napisali, o ksiazkach mowie. Moze Ty sie na jakie
        > lekcje tanca zapisz he he

        hm...Bobik juz nie moze na dlugie spacerki chodzic,serducho mu wysiada,i kostki go bola..
        do tanga trzeba dwojga...taniec odpada..
        jakbyś byl starszy to bym z Toba potancowala:-)
        czytac mi sie nie chce,przy lozku leza trzy ksiazki...czakaja..
        juz mi dzisiaj lepiej ,wlasnie ugotowalam pyszna pieczarkowa zupe..

        i mam taki kijki,zapomnialam jak to sie nazywa,lazi sie z nimi,moze pojde...jak wstane z sofy:)))
        a czy to nie wyglada glupio???te kijki?
        • larusse Re: nic mnie nie cieszy 06.05.11, 21:14
          Tylko nie kijki... Idź może na rolki :)

          ala.l napisała:

          > i mam taki kijki,zapomnialam jak to sie nazywa,lazi sie z nimi,moze pojde...jak
          > wstane z sofy:)))
          > a czy to nie wyglada glupio???te kijki?
          • mifredo Re: nic mnie nie cieszy 06.05.11, 21:21
            Kijki?
            koszmar:)
            Radość życia czerpie stąd:) np
            adonai.pl/szczescie/
          • ala.l Re: nic mnie nie cieszy 06.05.11, 22:43
            larusse napisała:

            > Tylko nie kijki... Idź może na rolki :)
            >
            :)))rolki tez mam,ale moje nogi sie rozjezdzaja w dwie rozne strony:))

            a kijki to obciach...tez tak mysle:)
            zostalam na sofie i ucielam sobie komara:)
    • brown_aurelia Re: nic mnie nie cieszy 06.05.11, 09:23
      może brak motywacji? i spadek energii?
      zacznij uprawiać jakieś sport, mimo że bardzo ci się nie chce.
      wyłącz telewizor i komputer.
      • ala.l Re: nic mnie nie cieszy 06.05.11, 20:17
        To bardzo trudne..przykleilam sie do sofy:)
    • paco_lopez Re: nic mnie nie cieszy 06.05.11, 12:58
      każdy tak czasem miewa . ala a ja cie nie ciesze, bo ty mnie tak.
      • ala.l Re: nic mnie nie cieszy 06.05.11, 20:18
        paco_lopez napisał:

        > każdy tak czasem miewa . ala a ja cie nie ciesze, bo ty mnie tak.
        pewnie ze mnie cieszysz:-)

        ale....
    • bez_seller Re: nic mnie nie cieszy 06.05.11, 20:47
      A ja wiem czego Ci brakuje.
      • ala.l Re: nic mnie nie cieszy 06.05.11, 22:44
        bez_seller napisała:

        > A ja wiem czego Ci brakuje.

        na to tez nie mam ochoty:)
    • dingdong Re: nic mnie nie cieszy 06.05.11, 22:24
      Boze, Alka...nie potrafisz sie cieszyc...byle czym?
      • ala.l Re: nic mnie nie cieszy 06.05.11, 22:50
        dingdong napisał:

        > Boze, Alka...nie potrafisz sie cieszyc...byle czym?

        czyli czym?
        • dingdong Re: nic mnie nie cieszy 06.05.11, 22:53
          nie wiesz? wez przestan...:)
          • ala.l Re: nic mnie nie cieszy 06.05.11, 23:02
            dingdong napisał:

            > nie wiesz? wez przestan...:)

            no ale z czym mam przestac,skoro nie wiem ?
    • witch_l Re: nic mnie nie cieszy 06.05.11, 22:46
      ala.l napisała:

      > wszystko nie ma sensu:-(
      ....

      Tak tez myslalam...Osoby twojego pokroju tak juz maja.Pamietam jak kiedys napisalas mi na poczte jedno jedyne slowo. k u r w a ! Tak, tak nie pomylilas literowek. Tak napisalas. Widac nie do konca jesets zmiazdzona zyciem jest w tobie odrobina iskry ludzkiej, wiec zlap sie za grzywe i do roboty....Pobiegaj troche wokol domu albo zapros stare kolezanki na internetowa rozmowe albo zaluzcie sobie kamerki na czubek kapelusza i pogadajcie troche...napewno nie jedno cie alka moze jeszcze ucieszyc, k u r w a m a c,....:=)
      • ala.l Re: nic mnie nie cieszy 06.05.11, 22:52
        acha:-))))
        • shachar Re: nic mnie nie cieszy 06.05.11, 23:01
          No wiesz Alka, to po co ja się tak stresowałam jak mi się coś grubego wypsło, a tu proszę tylko k urw a z usteczek Alusi :)
          • ala.l Re: nic mnie nie cieszy 06.05.11, 23:06
            shachar napisała:

            > No wiesz Alka, to po co ja się tak stresowałam jak mi się coś grubego wypsło, a
            > tu proszę tylko k urw a z usteczek Alusi :)
            kochanienka,ja potrafie cale litanie bez wdechu;)))
    • ala.l odkrylam jednak 07.05.11, 21:01
      ze jestem troche przetrenowana.
      Musze odpoczac...
      • larusse Re: odkrylam jednak 07.05.11, 23:35
        :D

        ala.l napisała:

        > ze jestem troche przetrenowana.
        > Musze odpoczac...
    • jan_stereo Alka!!!! 07.05.11, 22:42
      Jestes zajebiscie walnieta, i tylko dlatego Cie lubie ;")))

      ps. bo tak po prawdzie to jestes ku...ko normalna ;D
      • ala.l Re: Alka!!!! 08.05.11, 00:30
        jan_stereo napisał:

        > Jestes zajebiscie walnieta, i tylko dlatego Cie lubie ;")))
        >
        > ps. bo tak po prawdzie to jestes ku...ko normalna ;D

        oj Jasio ,Jasio...
        Tez Ciebie lubie.
    • klosowski333 Re: nic mnie nie cieszy 08.05.11, 00:34
      To.Niemozliwe, usunales moj calkiem regulaminowy post w tym watku? Czy moglbym prosic o jakies spojne uzasadnienie?
      • to.niemozliwe Re: nic mnie nie cieszy 08.05.11, 08:44
        W tym wątku żaden post nie został usunięty, musiałeś pomylić wątki i nicki. Jak masz wątpliwosci napisz na @.
    • kalllka Re: nic mnie nie cieszy 08.05.11, 01:47
      musiec byc jakis prezes jestes, ala przyznaj sie.
      bo kadza ci jak papierzowi-a Ty jak ta lelija pod obrazem najswietszym- ani dygniesz.

      a po prawdzie, czemuz to masz wapory i skarzysz na fory?
      • ala.l Re: nic mnie nie cieszy 08.05.11, 14:10
        kalllka napisała:

        > musiec byc jakis prezes jestes, ala przyznaj sie.
        > bo kadza ci jak papierzowi-a Ty jak ta lelija pod obrazem najswietszym- ani dyg
        > niesz.
        >
        > a po prawdzie, czemuz to masz wapory i skarzysz na fory?

        a komu mam sie poskarzyc?

        A ze mi kadza to i prawda,
        tylko jak patrza mi w oczy bo jak sie oddala bywa naczej.
        Ludzi strasznie tchorzliwi som:)
        • kalllka Re: nic mnie nie cieszy 08.05.11, 14:43
          a gdzie tam,
          wcale nie som, zwlaszcza za Twoimi plecami, za to na celowniku.

          ps
          mysle wiec, ze znacznie lepiej bylo by gdybys sprowadzila do wspolnego mianownika wlasne rozdwojjone myslenie ( praca- dom) ji nie myslala tyle za innych.
          pozdrawiam, miej sie
          :)
    • adriana_ada Re: nic mnie nie cieszy 08.05.11, 13:10
      Od jakiego czasu masz taki nastroj?
      Czy poza tym dostrzegasz jakies nieprawidlowosci? Bole glowy, nadmierna sennosc na przemian z bezsennoscia, lek, nadpobudliwosc?
      • ala.l Re: nic mnie nie cieszy 08.05.11, 14:12
        adriana_ada napisała:

        > Od jakiego czasu masz taki nastroj?
        > Czy poza tym dostrzegasz jakies nieprawidlowosci? Bole glowy, nadmierna sennosc
        > na przemian z bezsennoscia, lek, nadpobudliwosc?


        od dwoch tygodni,mam taki nastroj,
        glowa mnie pobolewa i spie duzo...
        • adriana_ada Re: nic mnie nie cieszy 08.05.11, 14:25
          ala.l napisała:

          > adriana_ada napisała:
          >
          > > Od jakiego czasu masz taki nastroj?
          > > Czy poza tym dostrzegasz jakies nieprawidlowosci? Bole glowy, nadmierna s
          > ennosc
          > > na przemian z bezsennoscia, lek, nadpobudliwosc?
          >
          >
          > od dwoch tygodni,mam taki nastroj,
          > glowa mnie pobolewa i spie duzo...

          Moze sporobuj na poczatku czegos takeigo jak Deprim, czy Deprim Forte- tabletki ziolowe, pomagaja sie zrelaksowac, popij herbaty z melisy, moze tez lecytyna w syropie. Byc moze jest to przejsciowe, a jak to nie podziala idz do lekarza, im wczesniej tym lepiej.
          • ala.l Re: nic mnie nie cieszy 08.05.11, 14:37
            dziekuje mam juz moje proszeczki,
            a tak mna kolebie od czysu wypadku samochodowego w ktorym bralam udzial.
            Wypadek byl przez moja glupia neuwage,potem poszlam do adwokata jakiegos starego
            casanowe zamiast ze mna rozmawiac powaznie to robil glupie miny i calowal mnie po rencach.
            Podpisalam juz upowaznienie dla niego i mi trudno sie jest wycofac..I mnie to martwi bo nie wiem czy z nim wszystko ok!
            Jest starym znajomym mojej przyjaciolki,moze akurat taki jest...


            • adriana_ada Re: nic mnie nie cieszy 08.05.11, 20:22
              ala.l napisała:

              > dziekuje mam juz moje proszeczki,
              > a tak mna kolebie od czysu wypadku samochodowego w ktorym bralam udzial.
              > Wypadek byl przez moja glupia neuwage,potem poszlam do adwokata jakiegos starego
              > casanowe zamiast ze mna rozmawiac powaznie to robil glupie miny i calowal mnie
              > po rencach.
              > Podpisalam juz upowaznienie dla niego i mi trudno sie jest wycofac..I mnie to m
              > artwi bo nie wiem czy z nim wszystko ok!
              > Jest starym znajomym mojej przyjaciolki,moze akurat taki jest...
              >

              Wypadek nawet z Twojej winy, moze sie zdarzyc... kazdemu moze sie zdarzyc, co do adwokata, to trudno mi Ci cokolwiek powiedziec, jak nie wiem o co naprawde chodzi.
              A apropos Twojego bolu glowy, obnizonego nastroju, to pewnie wiaze sie z silnym stresem, moze tez z pewnymi mikrourazami. Jak masz dostep to dobry lek -Propranolol, przez 10 dni i powinno naprawde poskutkowac. Ale nie mnie tu radzic.
            • shachar Re: nic mnie nie cieszy 08.05.11, 21:39
              Alicjo, stary casanova jest nim na tyle, na ile mu pozwolisz:)
              Wejdz razu pewnego do jego biura i rozpcznij od " co wy tu pierdzielicie drogi Groniar"
    • s-orbona Re: nic mnie nie cieszy 10.05.11, 10:45
      Ponieważ jesteś człowiekiem i wpływa na Ciebie wiele czynników zewnętrznych :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka