Dodaj do ulubionych

Zobacz to koniecznie!

23.06.11, 10:26
Podroze ksztalca, takze wirtualne i przypadkowe! :DDD

Kliknelam dzis na nick jednego z forumowiczow i tym sposobem trafilam na forum Club "Chivasek". Serdecznie polecam wszystkim stalym bywalcom forum Psychologia! :DDD
forum.gazeta.pl/forum/w,66191,126183741,,Dzien_dobry_mam_sprawe_i_potrzebuje_rady.html?v=2
Takich watkow jest tam wiecej! ;)

Przy okazji wreszcie zrozumialam dlaczego czesc osob wypowiadajacych sie tu, wyraznie sie sie zna , ba, niektorzy znaja nawet swoje zony. Glupio bylo pytac skad wy sie tak dobrze znacie... ;) :DDD

W zwiazku z tym proponuje, zeby forum Club "Chivasek" podpiac pod forum Psychologia jako forum zaprzyjaznione. Chyba jest taka mozliwosc (z pewnoscia na forach prywatnych, nie wiem czy tu na publicznym To.Niemozliwe ma taka mozliwosc czy jest... to niemozliwe ;) )
Obserwuj wątek
    • rzeka.suf Re: Zobacz to koniecznie! 23.06.11, 10:35
      jestem przeciw
    • kalllka Re: Zobacz to koniecznie! 23.06.11, 11:06
      chivas ( to nazwa od jakiegos poczucia winy?). z tego co napisalas koalo wnioskuje, ze club
      to forum prywatne wiec trzeba by sie tworce i uzytkownikow zapytac o pozwolenstwo?
      terrible.gira ( ffa) nic do prywatnych podpiec miec nie moze mimo, ze pretenduje-> wiec zapytania [ ] to natrzasanie sie bez znieczulenia; jak widac w tem wzgledzie wstawiam sie by nie przedluzac mu niepotrzebnie szyi, niech skubie dostepne mu k rzewy.
      • koala_tralalala Re: Zobacz to koniecznie! 23.06.11, 11:53
        Chodzi o ODWROTNE podpiecie - podanie linka DO "Chivasek" NA "Psychologii". Bardzo sluszna uwaga oficjalnym zaproszeniem. Po przedyskutowaniu tematu na forum Psychologia, mozna nawet wyslac dekoracyjnego maila :DDD

        Mnie chivas kojarzy sie z gatunkiem whisky i klubem, dlaczego poczucie winy????
        • hsirk Re: Zobacz to koniecznie! 23.06.11, 20:50
          przychodzcie, przychodzcie. hehehehe. nie darmo mnie stad wyrzucali jako jednostke chamowata i nie pasujaca do paradygmatu.
    • krytyk2 Re: Zobacz to koniecznie! 23.06.11, 11:25
      widać, koala,jesteś młodym stazem forumowiczem,bo forum chivasek powstalo na skutek wielu ewolucji niegdysiejszej Magii Życia,ktora to Magię(ok 2004/5)stanowił pierwszy garnitur piszacych wtedy n a psychologii.Innymi słowy,trzon Chivaska,stanowią "praojcowie psycho...
      • koala_tralalala Re: Zobacz to koniecznie! 23.06.11, 11:42
        Z cala pewnoscia zagladalam na Psychologie w tych latach. Moze mniej intensywnie niz obecnie i wtedy chyba nie trzeba sie bylo logowac na wiekszosci for Gazety. "Magii Zycia "nie znam, a Chivaski wlasnie odkrylam :DDD

        Co do ojcow, to pozwole sobie podwazyc te teze, bo fora to raczej fale - ludzie przychodza i odchodza, nie ma nowych wychowywanych pokolen, rozwoju pod wplywem ojcow tudziez dziedzictwa, tematy powracaja w miare potrzeb kolejnych fal forumowiczow.
        • kalllka Re: Zobacz to koniecznie! 23.06.11, 12:02
          logowanie to najprostszy sposob na kontrole rozbudowanych struktur i dla statystyki. statystyki to podstawy do ustawienia reklamodawcow, a reklama dzwignia handlu.
          ot synteza ostatniego 6-lecia funkcjonowania fgw
          co do ojcow narodu, uwazam jako i krytyk, ze taty sa i to wlasnie one wciaz podkrecaja badz opadaja w miare potrzeb kolejnych fal forumowiczow
          • koala_tralalala Re: Zobacz to koniecznie! 23.06.11, 12:07
            No, jesli siebie zaliczasz do "ojcow" to naturalne, ze podzielasz zdanie Krytyka :DDDD
            • kalllka Re: Zobacz to koniecznie! 23.06.11, 12:21
              no wiec odpowiadajac, mnie sie chivasek skojarzylo z nazwa grona winnego stad poczucie winy.
              co do poczucia sie ojcem, zupelnie nie, choc w mojej niemowlecej przeszlosci ( gw) nie mialam wyboru i bylam przez jakis czas ciotka. przyznam szczerze, ze zorientowalam sie dosc szybko, ale nie mialo to znaczenia dla reszty rodziny, wiec nadal uzywano mnie jako czarna owce, karmiac przy okazji dzieci pulku.
              no ale to hihihistoria raczej na (cyniczne) f- honorum.
              pozdrawiam :)
              kalika
        • krytyk2 Re: Zobacz to koniecznie! 23.06.11, 14:22
          > Co do ojcow, to pozwole sobie podwazyc te teze, bo fora to raczej fale - ludzie
          > przychodza i odchodza, nie ma nowych wychowywanych pokolen, rozwoju pod wplywe
          > m ojcow tudziez dziedzictwa, tematy powracaja w miare potrzeb kolejnych fal for
          > umowiczow.

          użylem tego słowa prowokacyjnie ,ale prawda jest taka,ze wtedy bez namaszczenia lutego rybologa,imagiro,Maruski ogoniok czy komandosa zaden piszacy praktycznie nie mógł swobodnie poruszac się na forum...
          • kalllka Re: Zobacz to koniecznie! 23.06.11, 14:57
            a czy pierwowzorem takiego sposobu prowadzenia (pisania) forow, by nie powiedziec opiekowania sie; nie byl czasami pierwszy (krzemowy) konflikt miedzy adminem ,a zubuntowanym uzerem ( trollem)?- imion nie pomne ale to zdaje sie (ow)sic! slawny przypadek wplynal na obena tu ilosc ( ofiar) takiego bezrozumnego powielania.
            i mimo ze ponoc same nicki juz nie dzialaja to tzw logiczne mechanizmy ( wojskowej fali) pozostaly.

            aha, dowiem sie wreszcie od Ciebie- ta. niemozliwa giroffo) dlaczego uwazasz prawde za towar luksusowy, a siebie za moderatora?
            • adriana_ada Re: Zobacz to koniecznie! 25.06.11, 12:30
              kalllka napisała:

              > a czy pierwowzorem takiego sposobu prowadzenia (pisania) forow, by nie powiedzi
              > ec opiekowania sie; nie byl czasami pierwszy (krzemowy) konflikt miedzy admin
              > em ,a zubuntowanym uzerem ( trollem)?- imion nie pomne ale to zdaje sie (ow)sic
              > ! slawny przypadek wplynal na obena tu ilosc ( ofiar) takiego bezrozumnego po
              > wielania.
              > i mimo ze ponoc same nicki juz nie dzialaja to tzw logiczne mechanizmy ( wojsk
              > owej fali) pozostaly.
              >
              > aha, dowiem sie wreszcie od Ciebie- ta. niemozliwa giroffo) dlaczego uwazasz pr
              > awde za towar luksusowy, a siebie za moderatora?


              Wlasnie bardzo dobrze sie stalo, na zyrafe milo popatrzec i co wazne, nie trzeba patrzec na tego z obrazka i jego klakierow...
              chantalshersenpan.web-log.nl/photos/uncategorized/2009/07/10/abdul.jpg
          • dingdong Re: Zobacz to koniecznie! 23.06.11, 22:12
            az taki nawiedzony wtedy bylem? Jedyne wytlumaczenie ktore nasuwa mi sie na mysl to to, ze wtedy duzo wiagry bralem, 3 razy dziennie chyba...do dzisiejszego dnia nie moge zrozumiec...po co? :)))
            • krytyk2 Re: Zobacz to koniecznie! 24.06.11, 10:36
              dingdong napisał:

              Jedyne wytlumaczenie ktore nasuwa mi sie na mys
              > l to to, ze wtedy duzo wiagry bralem, 3 razy dziennie chyba...do dzisiejszego d
              > nia nie moge zrozumiec...po co? :)))

              teraz ja rozumiem skad wtedy bylo u Ciebie tyle wladczej męskosci.;)))
    • to.niemozliwe Re: Zobacz to koniecznie! 23.06.11, 12:03
      Podczytowuję czasem Chivaska :). Osobiście nie jestem zwolennikiem podpinania na Psychologii linku do Chivaska, jako forum "zaprzyjaźnionego", bo od razu pojawia się pytanie, dlaczego nie inne prywatne, nawet wprost bardziej skupione na pewnych aspektach psychologii, jak Uzaleznienie, CHAD, Borderline, Depresja, itd...
      O takich kwestiaj ja nie decyduję, więc jak Ci zależy, to pisz na forum@gazeta.pl.
      • koala_tralalala Re: Zobacz to koniecznie! 24.06.11, 10:48
        No jak to dlaczego?! Bo to forum "ojcow Psychologi"! :DDD
        • to.niemozliwe Re: Zobacz to koniecznie! 24.06.11, 11:28
          Ale my juz jestesmy dojrzali, samodzielni i upodmiotowieni. Separacje odrodzicielska mamy juz dawno za soba, teraz sami sobie sterem, zeglazem, okretem...:-)
          • krytyk2 Re: Zobacz to koniecznie! 24.06.11, 11:37
            to.niemozliwe napisał:

            > Ale my juz jestesmy dojrzali, samodzielni i upodmiotowieni. Separacje odrodzici
            > elska mamy juz dawno za soba, teraz sami sobie sterem, zeglazem, okretem...:-)

            analogia relacji rodzinnych jest wg mnie dosyć mocna:rodzice na kazdym etapie rozwoju dzieci sa od nich madrzejsi o etapy juz przezyte,widzą z oddali czasowej te same błędy,w ktore same wchodzili a w ktore pchają sie nastepnie dzieci.Nie maczegoś takiego jak madrość forum.Jest tylko madrość pojedynczych osob.
          • rzeka.suf Re: Zobacz to koniecznie! 24.06.11, 11:37
            a szklanka zawsze jest w polowie pelna ;)
            • to.niemozliwe Re: Zobacz to koniecznie! 24.06.11, 16:10
              Widzę, że odrobiłaś pracę domową...;D
    • jubale Koala...To jest forum dla blaznow! 24.06.11, 12:30
      Tak dobrze czytasz. Bo i owszem czesc tych osob to mialkie niedobitki z dawnego FP, z czasu kiedy jeszcze Rozbojnik Komandos57 grasowal i pieknie wszystkich czestowal klapami z ogora....

      Ale jak sie tak dokladnie przyjrzec to panuje tam nuda i nuda zionie. Ludzie tam mowia jakims szyfrem, a nie zwyklym normalnym jezykiem, takim ludzkim...Cale to towarzystwo tam to gromada popaprancow, ktorym, z jakis tam przyczyn dupa biegnie przed rozsadkiem, czytajac coponiektorych infatylow i ich wpisy np.schachar To czlowiek sie zastanawia, czy ona wie co to mowic ludzkim jezykiem?Czy tylko rze jak nie nazarta kobyla...
      Bedziesz miala jakis problem do obgadania, to z tymi balwankami nie dogadasz sie ni w zab...

      Wiec sie nie ma czym zachwycac...chcesz sie porechotac pod zeberkami, to przejdz sie na Forum Humorum...

      Ja tam uwazam ze Club Chiwasek to tylko odskocznia dla ludzi, ktorym nuda oczodolami na codzien wyziera....Niestety.

      I....I jak znam rodzaj ludzki to antyreklama bedzie dla ciebie jeszcze bardzie atrakcyjna...wiec pisz tam jezeli cchesz ale jak juz zauwazysz u siebie syndrom blazna i jezyk jakis nie taki normalny to znaczy ze cie zlapal bakcyl ich glupoty...
      • krytyk2 Re: Koala...To jest forum dla blaznow! 24.06.11, 13:06
        lepsza nuda i blaznowanie na chivasku anizeli samotnośc pelnej jadu wlascicielki na t-rexykologii.W skrytosci ducha chcialabyś miec choc jeden z ciekawszych watków chivaska!a bylo ich w historii setki!
        • jubale Re: Koala...To jest forum dla blaznow! 25.06.11, 11:17
          I tym wpisem bardziej mnie przekonales o mojej racji co do forum poparancow na Chiwaskow.
          • krytyk2 Re: Koala...To jest forum dla blaznow! 25.06.11, 11:23
            ty masz swoja rację i dalej z nią żyj,jak miliony na tym swiecie...co nie zmienia faktu ,ze nie wiesz nic ani na temat tego forum ani tez ludzi ,ktorzy tam pisują i pisali
            paroksyzm nienawisci zdradza bezsilność i kompleksy.Musisz je leczyc.Powodzenia:)
      • jan_stereo Re: Koala...To jest forum dla blaznow! 24.06.11, 13:51
        jubale napisała:

        > Tak dobrze czytasz. Bo i owszem czesc tych osob to mialkie niedobitki z dawneg
        > o FP, z czasu kiedy jeszcze Rozbojnik Komandos57 grasowal i pieknie wszystkich
        > czestowal klapami z ogora....

        Na dawnym FP nie bylo jeszcze zadnego komandosa, ten sie pojawil znacznie pozniej, a teraz mamy jubale i o forum dla blaznow mozna sobie juz tylko pomarzyc...
        • kalllka Re: Koala...To jest forum dla blaznow! 24.06.11, 14:21
          nie ma sie o co klocic. zaden z oryginalow wczesniej czy pozniej nie aspirowal do tego by zostac satrapa- a teraz, juz po jawnych wyborach, mamy namaszczonego.
          favoryta zostala udekorowana- skrecona w pythona i podana trojzebem.
          ciekawe jak ten blogostan utrzymasz:)

          • on.zxc Re: Koala...To jest forum dla blaznow! 24.06.11, 15:38
            Pozwole sie wtracic i przyznac racje, ze nie ma o co sie klocic. Mamy ado-ratorow pani tworek, ktora to adoministracyjny ojczulek stworzyl by lezec i gwizdac. kazdy sprzeciw konczy sie i tak na chivaskach i innych. Szkoda slow na wiatr rzucac.
          • to.niemozliwe Re: Koala...To jest forum dla blaznow! 24.06.11, 16:15
            Kalllka, co Ty taka marudna się zrobiłaś od kilku tygodni? Jesteś przed urlopem, czy co?
            • kalllka Re: Koala...To jest forum dla blaznow! 24.06.11, 16:26
              ze ci "dopiekuje" bom przed urlopem?
              rozwiazanie pewnie takie, ze ty. baba, aja- chlopem.
              • to.niemozliwe Re: Koala...To jest forum dla blaznow! 24.06.11, 18:05
                To mialo cos dopiec...? Ok.
                Patrze, ze 90% Twoich postow na Psycholo z ostatnich kilku tygodni, to tylko niemozliwe to, niemozliwe tamto.
                To pytam, czy wszystko gra? :-)
                • kalllka Re: Koala...To jest forum dla blaznow! 25.06.11, 12:57
                  ehh, masz racje nie mialo dopiec. mialo zwrocic ci uwage ze jak na opiekuna zachowujesz sie niemozliwie nieodpowiedzialnie.
                  nieodpowiedzialnie, bo wlazles w tradycjna role tutejszego wladzuchny, niczym Stanislaw Aniol- lokatorom -udowadniasz swoja wole ( psychologiczny konkurs na bycie zyrafa(?) oraz ex cathedra uprawiasz protekcjonalizm wycinajac posty- (osty?) watki; bez podania przyczyny, wyjasnienia czy jakiegokolwiek komentarza.
                  wiec
                  spojrz na sprawe inaczej- docen krytyke oraz dowcipne starania i na poczatek, ( swojej przemiany) przedstaw autora projektu oraz zapytaj innych o opinie.
                  i to by bylo na tyle.
      • dingdong jubale...cywilizacja robi postepy... 25.06.11, 19:00
        wyglada jednak ze jest ci to obce...Wylumacz mi na jakiej podstawie ocenilas tak brutalnie forumowiczow z chivaska? Czy dlatego ze nie rozumiesz co i o czym pisza, czy ten jezyk jest dla ciebie zbyt trudny, czy moze tresc lub caloksztalt rozmow? Widzisz, mnie trudno jest to pojac, bo jezeli nie rozumiesz dyskusji i rzecz jasna nie uczestniczysz w niej, bo nie potrafisz, to nie oceniaj, bo nie masz co i czego...Jak do tej pory to kompletnie sie skompromitowalas swoim postem bo wygladasz jak fanka discopolo krytykujaca i obrazajaca Goreckiego...mam nadzieje ze wiesz kto jest Gorecki...
        • jubale Re: jubale...cywilizacja robi postepy... 25.06.11, 19:52

          Ja rozumiem,ze to twoje Forum twoi znajomi i w kolejnosci rzeczy powinienes byc wobec, wielkosci sprawy, lojalny jako opiekun forum.
          Ja jednak uwazam,ze Wasze forum jest tylko dla was, specjalnie nie jestescie zainteresowani dyskutowac z nowymi osobami, a tylko trzymacie wspolna sztame jako ze zapewne tez i znacie sie prywatnie....

          Z kolei Forum o Psychologii dotyczy innych spraw i innych wartosci, wiec to zalezy od smaku, gustu i czego sie tu czy tam szuka...

          Ja zareczam wiecej twoich gosci obrazac nie bede....Ani tez podczytywac wasze Forum, w ktorym i tak klepiecie ta sama muzyka od lat. Mozliwe jednak ze Koala i best_seller wam pomoga popchac dyskusje na nowe tory....
          • dingdong Re: jubale...cywilizacja robi postepy... 25.06.11, 20:33
            Widzisz, nie mam absolutnie wtpliwosci do inteligencji uczestnikow forum chivasek ani ich IQ, ktore gwarantuje ci ze jest o wiele wyzsze od przecietnego....dlatego nie martw sie o ewentualny brak roznorodnosci w watkach, bo znamy sie od lat i kazdy wie na co kazdego z nas stac. Nikt nikogo nie popedza i popedzal nie bedzie...A ze "cichym czytelnikom" to sie nie podoba, lub oczekuja czegos wiecej, to chcialbym jeszcze raz zaznaczyc ze jest to forum prywatne...ktorego czlonkowie powinni sie czuc zrelaksowani przy ewentualnym kieliszku chivaska, bzdzac lub siedziec w milczeniu jak im sie tylo rzewnie podoba...i w zwiazku z tym jakakolwiek krytyka z zewnatrz jest wedlug mnie nie tylko intrygujaca ale rowniez i smieszna.
            Co do hermetycznosci forum...no coz, nie przypadkowo nazwalem forum "Club" i definicji tego slowa chyba nie musze ci tlumaczyc...nie mniej jednak forum jest otwarte i kazdy kto chce moze na nim pisac...a ze nie pisza bo czuja sie "poza" klubem, to juz nic na to nie poradze...
            • jubale dingdong... 27.06.11, 09:09

              Twoj opis twojego chivaska to tzw. mylaca reklama, dlaczego? Bo nieprawdziwa. Twoje Forum wcale nie jest lepsze od innych. Na twoim forum pisza jedynie ludzie, ktorzy sie dopasowali do siebie pod jakims tam wzgledem, czysto towarzyskim i w celach towarzyskich. Tematy tego forum to tematy mlodziezy w gimnazjum, a moze nawet i nizej. Dlatego odrobina dystansu i zdrowego rozsadku co do swojego ulubionego forum i wystepujacych na nim pupilkow bylaby jak najabrdziej na miejscu...


              Co do inteligencji ludzi tam piszacych tez zapewniam cie ze jest zwyczajnie przecietna, wszak wiekszosc ludzkosci to przecietniacy, a osobnikow, ktorzy sie wybijaja to na wszym forum omija sie czyli po prostu lekcewazy....po czym sami odchodza albo bawet nie zaczynaja pisac....

              Moj post byl skierowany do koali aby nie zachwycalas ie czyms co specjalnie nadzywaczajne nie jest a juz zupelnie niewiele ma wspolnego z psychologia....
              • krytyk2 Re: dingdong... 27.06.11, 13:22
                jubale ,napisz wreszcie pod jakim nickiem pisalas przez tyle lat na chiwasku-wiesz o nim tak duzo,że mnie samego to szokuje!no i napisz jakim to narzedziem tak szybko zmierzylas nam inteligencję.przecietna to ok 90,ja mam 140,pytanie -w jakiej grupie się mieszczę?
                /kurna,ostanio tak jakby mnie omijali;DDDD/
      • hsirk jubale 25.06.11, 19:51
        ty natomiast jawisz sie audytorium jako dawno (moze nigdy) nie zaspokojona seksualnie samica physeter macrocephalus, z wyjatkowo luznym narzadem rodnym. na dodatek jak na osobe oceniajaca polska mowe innych robisz sporo bledow.

        a do shachar jeszcze wiele ci brakuje. coz.
    • koala_tralalala Re: Zobacz to koniecznie! 24.06.11, 21:27
      Prosze admina o usuniecie calego watku :(((( Masakra.
      • hsirk Re: Zobacz to koniecznie! 24.06.11, 21:33
        dlaczego?


        zycie, nie masakra
        • koala_tralalala Re: Zobacz to koniecznie! 24.06.11, 23:18
          Mędrcze, powiedz, od prawdy nie zbaczaj:
          Jest - li życie komedią, czy tragedią raczej?
          - Tragedią - odrzekł, aliści dodał dla poprawki,
          Że zawiera niezgorsze komediowe wstawki.

          (Kotarbinski)

          Ten watek mial byc komediowa wstawka, zrobila sie krwawa jatka. Dlatego masakra.
          • hsirk Re: Zobacz to koniecznie! 24.06.11, 23:47
            ale tu to tylko forum literek jest nie zycie. jezeli juz, to rzycie. i tu nie chodzi o komedie czy tragedie, tylko o to kto rzadzi. jak zwykle.

            /M. HEMAR/

            Po latach rozmyślań,
            niemal u schyłku życia,
            dokonałem niezmiernie
            głębokiego odkrycia.

            Moje wielkie odkrycie
            raz na zawsze, niezbicie
            rozwiązuje odwieczną
            zagadkę, mianowicie,

            rozstrzyga nieomylnie,
            ustala niezachwianie
            ostateczną odpowiedź
            na ciekawe pytanie,

            co dręczy nas od wieków
            i wciąż wraca od nowa:
            Kto rządzi światem? Jaka
            mafia anonimowa?

            Nie wierzcie w bajki.
            Nie ma żadnego Synhedronu
            sekretnych władców nie ma.
            Nie ma "Mędrców Syjonu".

            Wiec to bajka. I bujda,
            że "światem rządzą kobiety"
            i nieprawda, że światem
            rządzą Żydzi - niestety.

            Nie my, t.j. nie oni.
            Nie Żydzi i nie masoni,
            nie mormoni, nie kwakrzy
            nie fabrykanci broni.

            Nie junkrzy, nie sztabowi
            wojskowi kondotierzy,
            nie monopole, kartele,
            bankierzy ni bukmacherzy,

            Nie związki zawodowe,
            nie "standard oil", nie Watykan,
            nie internacjonałka
            kalwinów czy anglikan,

            nie międzynarodówka
            komuny, czy "kapitału" -
            Ktoś inny. Kto? - pytacie.
            Zaraz, ludzie, pomału.

            Gotowiście na wszystko?
            Ha, dobrze, jam też gotów.
            Słuchajcie: światem rządzi
            wielka zmowa idiotów.

            Światem rządzi sekretna
            międzynarodówka
            agresywnego durnia
            i nadętego półgłówka.

            Trade union grafomanów,
            tajna loża bęcwałów,
            klub ćwierćinteligentów,
            konfederacja cymbałów,

            areopag jełopów,
            jałowych namaszczeńców,
            pompatycznych ważniaków,
            indyczych napuszeńców.

            To oni, sprzymierzeni
            w powszechnym związku, który
            rozstrzyga o powodzeniu
            teatru, literatury,

            Gramofonowej płyty,
            filmu, obrazu, symfonii.
            To oni decydują
            o kulturze, to oni.

            Przydzielają posady
            stypendia, nagrody, szanse,
            ordery, renumeracje,
            bonusy i awanse.

            Samym instynktem głupoty
            odnajdują się wzajem.
            Rozumieją się wspólnym
            językiem i obyczajem.

            I hasłem, które woła
            z ochota raźną i rączą:
            kretyni wszystkich krajów
            łączcie się! Więc się łączą.

            Przeciw wszelkim ambicjom,
            przeciw wszystkim talentom,
            przeciwko swoim wrogom,
            przeciw nam - inteligentom.

            To oni - pan generał,
            co dziś rozumie bezwiednie,
            jak dziś szach mach, wygrać
            wszystkie wojny poprzednie.

            To cenzor, który skreśla
            wszystkie mądre kawały,
            tak, aby w rękopisie
            same głupie zostały.

            To krytyk, co bełkoce,
            chociaż nikt go nie słucha
            i czepia się cudzego
            pióra, jak wesz kożucha.

            Ekonomista, który
            kosztem ogólnej nędzy
            uzdrowi "wymianę dewiz"
            i "pokrycie pieniędzy".

            To polityk, mąż stanu
            dyplomata, co wkopie
            niewinnych ludzi w Azji,
            w Afryce i w Europie

            w tak trudne sytuacje,
            w tak kręte labirynty,
            w tak polityczne kanty
            w dyplomatyczne finty,

            że z nich jedyne wyjście
            na świat i światło Boże -
            przez wojnę, której nikt nie chce,
            przez rzeki krwi i morze.

            No cóż, oni nas trzymają
            w ryzach, za twarz i pod batem.
            to ONI - i to jest właśnie
            ta mafia, co rządzi światem.

            A jaka na nich rada?
            Bo czuję, moi mili,
            że z dziecięcą ufnością
            pytacie mnie w tej chwili,

            Muszę prawdę powiedzieć,
            wbrew ufności dziecięcej:
            niestety, nas jest za mało.
            Durniów jest znacznie więcej.

            My skłóceni, więc słabi.
            durnie zgodni, więc silni.
            my się często mylimy.
            durnie są nieomylni.

            My sceptycy, zbłąkani
            na ziemi i na niebie.
            A ONI tak aroganccy
            i tacy pewni siebie

            i tacy energiczni,
            że serce z trwogi mdleje.
            Ach, nie znam żadnej rady.
            Mam tylko jedną nadzieję.

            Żyję tylko tą drobną
            otuchą i nadzieją,
            że my umiemy śmiać się.
            A durnie nie umieją.

            Kto wie... może po wiekach,
            kto wie... może w oddali,
            to jedno przed durniami
            obroni nas i ocali.

            Tym śmiechem was zasłonię
            i do serca przygarnę.
            I może nie pójdziemy
            ze wszystkim na he... marne
            • koala_tralalala Re: Zobacz to koniecznie! 25.06.11, 00:25
              Fajny tekst, spojrz na nin z innej strony:
              "Oni" sa zawsze glupsi od "nas".
              "Oni" zawsze podejmuja zle decyzje i na niczym sie nie znaja
              A jak sie znaja i "nam" udowodnia, to sa przemadrzalymi bufonami.
              "My" zawsze wiemy lepiej i na wszystkim sie znamy, i lepiej bysmy to zrobili.
              Taka jest ludzka natura.

              O wladze powiadasz? :°)
      • koala_tralalala Re: Zobacz to koniecznie! 25.06.11, 10:18
        Admin ma mozliwosc usuwania watkow czy nie?
        • krytyk2 Re: Zobacz to koniecznie! 25.06.11, 10:41
          no taka sie zrobiłas uparta jak onegdaj bestseler;))
          widzisz czym to sie skonczylo...
          • bez_seller Re: Zobacz to koniecznie! 25.06.11, 11:38
            krytyk2 napisał:

            > no taka sie zrobiłas uparta jak onegdaj bestseler;))
            > widzisz czym to sie skonczylo...

            Czym to sie skonczylo? :)
            • krytyk2 Re: Zobacz to koniecznie! 25.06.11, 11:48
              dopływem swieżej krwi do chivaska:)
              • bez_seller Re: Zobacz to koniecznie! 25.06.11, 11:58
                krytyk2 napisał:

                > dopływem swieżej krwi do chivaska:)

                Nooo :))
                • koala_tralalala Re: Zobacz to koniecznie! 25.06.11, 12:09
                  Dzieki Bez_Seller, chcialam o to samo zapytac ;)
                  • bez_seller Re: Zobacz to koniecznie! 25.06.11, 12:14
                    koala_tralalala napisała:

                    > Dzieki Bez_Seller, chcialam o to samo zapytac ;)

                    Tyle krwi swiezej, ze az zyly nabrzmialy. :)

                    Misiu, Ty tez w slusznej sprawia? :D

                    • jubale koniecznie! 25.06.11, 12:51
                      No tak i wkrotce bedziecie mowily jezykiem chiwaskim uzywajac skrotow myslowych i jezykowych...
                      • bez_seller Re: koniecznie! 25.06.11, 13:08
                        jubale napisała:

                        > No tak i wkrotce bedziecie mowily jezykiem chiwaskim uzywajac skrotow myslowych
                        > i jezykowych...

                        Ale co Ci to przeszkadza? Jest to prywatne forum, forumowiecze znaja sie dlugo, pasuje im sposob pisania i komunikowania sie ze soba. Co komu do tego? Czy godzi sie podgladac prywatne forum, zeby na innym wysmiewac i wyzywac jego uczestnikow? Moim zdaniem sie nie godzi.
                        • jubale Re: koniecznie! 25.06.11, 13:27
                          Ani nie wysmiewam ani nie podgladam, mam prawo miec swoje uwagi na temat....
                          • bez_seller Re: koniecznie! 25.06.11, 13:37
                            jubale napisała:

                            "...Cale to towarzystwo tam to gromada popaprancow, ktorym, z jakis tam przyczyn dupa biegnie przed rozsadkiem, czytajac coponiektorych infatylow i ich wpisy np.schachar To czlowiek sie zastanawia, czy ona wie co to mowic ludzkim jezykiem?Czy tylko rze jak nie nazarta kobyla... "

                            No fakt, rzeczywiscie, to sa uwagi. Ale rozumiem, Twoja niechec - Twoje prawo.

                            Najgorsze, ze to.niemozlwe pogrywa sobie tutaj najbardziej.
                            • jubale Re: koniecznie! 25.06.11, 13:48
                              Nie wiem dlaczego niemozliwe to robi i czy to robi wlasnie on, czy tez i inni, ktorzy maja prawo do robienia czystek na forum. Zgadzam sie ze to dla piszacych jest to nieprzyjemne...

                              Jak znam ludzi to najlepsza zacheta jest dla nich obrzydzanie, podobnie jak ze sprzedaza papierosow, czym bardziej odstraszajce opakowanie tym wiecej kupujacych, coz takie jest zycie....

                              Schaschar, po mojej antyreklamie bedzie najbardziej ulubiona pisarka na forum,,,podobnie bywalo ze stalym bywalcem komkiem, ktory nie tylko przywalal piszacym ogorem, ale i innymi dosc ciekawymi pogladami i coz sie stalo? Wcale nie psulo mu to na popularnosci, ludzie wrecz go uwielbiali, cytowali, a nie jeden do dzis wzdycha za jego wpisami....

                              Mysle ze czas zrozumiec, ze forum to jest rozrywka, a jak masz prawdziwe problemy to dzwonisz do swojej ukochanej cioci....na rozmowke i pocieszenie....:=)
                              • bez_seller Re: koniecznie! 25.06.11, 14:11
                                Aaa, teraz rozumiem Twoje intencje. Chcialas, zeby bylo wesolo, jak w Twoich wspomnieniach, a nikt nie docenil i jeszcze na dodatek kombatanci sie lekko wku..ili. :D

                                Musisz wiedziec, ze w zyciu jest tak, ze co wolno wojewodzie.... - itd.
                                Kombatanci wszelkiej masci sa na to bardzo uczuleni. Mlodzi maja kombatantow szanowac i podziwiac, a nie zagrywki w ich kombatanckim dawnym stylu urzadzac.

                                Nie mniej jednak, idac droga forumowej niemozliwej poprawnosci, Twoj post powinen byc wykasowany.
                                • jubale Sluchaj selerek...:=) 25.06.11, 16:11

                                  Poiwedzmy ze dzis kotek spi a myszki grasuja....:=) Co to na to...

                                  A i jeszcze jedno ten facet mowi to co i ja mysle odnosnie innych spraw,,,

                                  tuba.pl/tubapl/1,113460,9770121,Alice_Cooper_chce_rockowego__X_Factor_.html
                                  www.youtube.com/watch?v=VNm7dKjXIYo&feature=related

                                  No i jeszcze jedno...idz jutro i wrzuc dwa grosze na msze....
                                  • jubale Re: Sluchaj selerek...:=) 25.06.11, 16:21
                                    ....I nie, nie robilam zadnej zaslony dymnej na tych tam jak nazywasz chiwaskow..po prostu takie sa moje odczucia na ich temat. No coz kazdy jest inny, no chyba ze nie lubi Rocka...
                            • bez_seller to.niemozlwe, wyjasnij 25.06.11, 13:51
                              jubale napisała:

                              "...Cale to towarzystwo tam to gromada popaprancow, ktorym, z jakis tam przyczy n dupa biegnie przed rozsadkiem, czytajac coponiektorych infatylow i ich wpisy np.schachar To czlowiek sie zastanawia, czy ona wie co to mowic ludzkim jezykie
                              m?Czy tylko rze jak nie nazarta kobyla... "

                              A teraz -


                              to.niemozliwe napisał:

                              > W moim watku o ks. Natanku odpisala:

                              > " Nie mam zamiaru nad tym sie zastanawiac. Natomiast zastanawiam kim jest to.n
                              > iemozliwe, co olewa skierowane do niego pytania."

                              > Czyli- nie na temat (co zreszta podkresla "Nie mam zamiaru...."), insynuacja (
                              > "olewa"), i wtret osobisty ( "kim jest..").
                              > Bez-Seller, jednak poczytaj najpierw ten regulamin. :-)

                              Czekam na wyjasnienie.

                              • to.niemozliwe Re: to.niemozlwe, wyjasnij 25.06.11, 16:20
                                Wyjasniam ci i mam nadzieje, ze wreszcie to pojmiesz.
                                Punkt 4 regulaminu forum zaleca stosowanie Netykiety, zbioru zalecen o uniwersalnym charakterze, majacym na celu porzadkowanie dyskusji.
                                Jest tam akapit "Czego unikac". I w tym akapicie jest uzyte okreslenie, by unikac pisania na forum tematycznym postow nie zwiazanych z tematyka forum.
                                Natomiast ty, rozpoczelas post od slow "Nie mam zamiaru....", po czym zadalas pytanie kim jestem.
                                Sama sie okreslasz, ze tematyka watku, czy ogolnie forum cie nie interesuje, natomiast osoba moderatora juz tak....
                                Dzis tez bym ten post skasowal.
                                Moim zdaniem, wiekszosc uzytkownikow rozumie moje intencje.
                                • rzeka.suf Re: to.niemozlwe, wyjasnij 25.06.11, 16:54
                                  hahaha, a jak to sie ma, ten punkt 4. netykiety, do pomyslu podpiecia chivaska pod fp, tudziez nawet przeniesienia chivaskowych pisarczykow na lono psychologii i TWOICH zapewnien co do lagodnego traktowania. czy znaczy to, ze gdybysmy sie zgodzili na twoja propozycje, to koniec z pisaniem o dupie maryni? ale wowczas co z obietnica 'nie byc[ia] nadmiernie rygorystycznym w zakresie waszej wzajemnej komunikacji'?
                                  • to.niemozliwe Re: to.niemozlwe, wyjasnij 25.06.11, 17:03
                                    Masz racje, ze to by nie wypalilo, bo Chivasek pelni tez funkcje towarzyskie, co slusznie zauwazyl Jan Stereo.
                                    W zasadzie sytuacja, kiedy na Psychologii dyskutujecie na tematy psychologiczne, a na Chivasku jest przewaga prywatnych jest Ok. Szkoda mi bylo tylko wielu fajnych watkow z Chivaska, na ktorych pisaly 2-3 osoby, ale trudno - tak, jak jest, jest najlepiej. :-)
                                    • rzeka.suf Re: to.niemozlwe, wyjasnij 25.06.11, 17:20
                                      ale to dosc dziwne, ze punkt czwarty netykiety tak waznym bedac dla ciebie, taki niewazny bywa. poza tym, z tego napisales :
                                      Ja ze swojej strony obiecuje nie byc nadmiernie rygorystycznym w zakresie waszej wzajemnej komunikacji, doceniajac to, ze jest ona uwarunkowana dluga i dobra znajomoscia, wiec ma w wiekszym stopniu charakter relacyjny niz akademicka dyskusja.
                                      wynika, ze doskonale wiedziales o specyfice Chivaska zanim Jan_Stereo cie oswiecil niby. wzmianka Stereo tutaj to taka twoja proba zdobycia sojusznika, w osobie ktora wykazuje w tym kierunku predyspozycje ;)
                                      reasumujac : zaslaniasz sie netykieta, kiedy ci to na reke. to. niesprawiedliwe i w zasadzie tez malo rozwojowe.


                                      • to.niemozliwe Re: to.niemozlwe, wyjasnij 25.06.11, 21:44
                                        Mozna odniesc takie wrazenie, ze to dziwne oceniajac jedynie techniczne strony moderowania. W ogole, to mam wrazenie, ze nadmiernie skupiacie sie na operacyjnych aspektach moderacji, kogo wycial, za co, itd...
                                        Tymczasem zawsze kiedy musze podjac decyzje moderacyjna, kieruje sie glownym, strategicznym celem: dzialaniom sprzyjajacym ciekawym dyskusjom zwiazanym z dziedzina, ktora mnie fascynuje - psychologia, i rownoczesnie ograniczaniu wszystkiego tego, co te dyskusje niszczy, degraduje lub nadmiernie rozprasza. Przy czym czesto nie wiem w jaka strone pojdzie watek, czasem post, ktory powinien byc skasowany okazuje sie nieistotna dygresja, czasem forumowicz nieoczekiwanie, po kilku sensownych postach zaczyna awanture. Materia jest niejednoznaczna i gdyby kierowac sie scisle regulaminem lub netykieta, to albo bylby zamordyzm, albo totalna samowolka-demolka, gdyby je ignorowac.
                                        Dlatego regulamin, czy netykieta, to dla mnie jedynie narzedzia, wykorzystuje je caly czas majac na wzgledzie cel strategiczny, otwarte forum o Psychologii na wysokim poziomie o mozliwie szerokim dostepie osob o roznym stopniu zaawansowania i roznym stanie emocjonalnym (o czym warto pamietac).
                                        Jak na razie, to, moim zdaniem, osoby skrajne wyrazaja niezadowolenie, wrecz nienawisc.
                                        Znakomitej wiekszosci, w tym starym forumowiczom, ktorzy niejedna moderacje juz przezyli, znakomitej wiekszosci, wydaje mi sie, ze taka wizja Psychologii odpowiada i rozumieja oni zlozone uwarunkowania, jakie musze brac pod uwage, zachowujac rownowage miedzy roznymi emocjami, funkcjonujacymi na forum.
                                        Zakladam, ze ta wiekszosc popiera wizje takiego wlasnie forum, otwartego, na ktorym rozmawiamy bez nienawisci i utrzymujemy partnerskie, oparte o szacunek i aserywnosc relacje.
                                        Zauwazylem tez proces stygmatyzacji wladzy, jakiemu podlegam. Obserwuje wzmozone ataki, szczegolnie od czasu, kiedy ujawnilem, ze moderuje.
                                        Spodziewalem sie tego, a mozliwosc obserwacji stygmatyzacji i krytyka publiczna byly jednymi z motywow, ktore sklonily mnie do moderowania.
                                        Owszem, chce przyciagnac na forum fajnych ludzi, majacych cos do powiedzenia o psychologi. Stad, nieco zartobliwa propozycja dla ekipy Chivaska, by chetniej tu pisali. Oczywiscie, propozycja zamkniecia Chivaska byla w celu zapewnienia mojemu zaproszeniu nalezytego rozglosu na tym forum.....;-)
                                        Czy te wyjasnienia pozwalaja Ci spojrzec na kwestie moderacji z szerszej perspektywy?
                                        • svipp-on-line Re: to.niemozlwe, wyjasnij 25.06.11, 21:53
                                          przepraszam ze sie wtracam, ale

                                          nie masz co robic w sobotni wieczor tylko pisac takie epistoly ?
                                        • krytyk2 Re: to.niemozlwe, wyjasnij 25.06.11, 21:58
                                          wszystko to prawda,ale ja odnosze wrażenie,że przyczyną powstalego problemu jest skracanie i wydlużanie dystansu przez Ciebie w zależnosci od różnych czynników-osoby piszacej/kierujesz się sympatią i antypatią/,poprzedniej sekwencji wymiany zdań/miewasz poczucie winy zwiazane z poprzednimi swoimi ,zbyt ostrymi reakcjami bądx brakiem reakcji/,anstroju w danym momencie,itd,itd.
                                          Dla Ciebie ta róznica jest niezauwazalna ,dla piszących tutaj-tak.
                                          stąd pojawiające sie zarzuty o niekonsekwencję,stronniczośc ,nieobiektywizm.
                                          • to.niemozliwe Re: to.niemozlwe, wyjasnij 25.06.11, 22:23
                                            Coz, staram sie byc obiektywny za kazdym razem, wydaje mi sie, ze zarzut sympatii, czy antypatii jest przesadzony. Np. wiem, ze mam zupelnie rozne poglady niz witch, ale dopoki post (z ktorym calkowicie sie nie zgadzam) nie narusza regulaminu, to nic nie robie.
                                            Mi sie z kolei wydaje, ze te dwie osoby, ktore sa niezadowolone z moderacji przypisuja mi, niezasluzenie wrogie intencje.
                                            Nie bedzie nigdy tej jednoznacznosci w moderacji, bo na przyklad na wiecej pozwalam starym, sprawdzonym i dobrym forumowiczom. Nawet jesli formalnie cos by naruszalo regulamin, to pomijam to, bo ich wklad merytoryczny w inne watki jest znaczny.
                                            To moze wygladac na na osobiste sympatie, a nie jest.
                                            Np. Koala, ktora cenie jako forumowicza pisze powyzej o skasowanie watku, a jak dla mnie to nic takiego sie tu jeszcze nie dzieje. Choc mysle, ze o moderacji lepiej rozmawiac na forum O Moderacji, ale rozumiem, ze potrzebujecie pewnych wyjasnien.
                                            Seller chce, zebym przestal pisac, albo moderowac.
                                            Jakos mi jest blizsza wizja bycia piszacym moderatorem, dlatego, ze to co tu robie postrzegam w innym wymiarze niz tylko cenzurowanie i wycinanie.
                                            • krytyk2 Re: to.niemozlwe, wyjasnij 25.06.11, 22:36
                                              to.niemozliwe napisał:
                                              Nie bedzie nigdy tej jednoznacznosci w moderacji, bo na przyklad na wiecej pozwalam starym, sprawdzonym i dobrym forumowiczom. Nawet jesli formalnie cos by naruszalo regulamin, to pomijam to, bo ich wklad merytoryczny w inne watki jest znaczny.
                                              To moze wygladac na na osobiste sympatie, a nie jest.


                                              to nie tylko wyglada ale tez i jest.Dobry moderator nie moze pozwalać więcej komus "tylko" dlatego ,ze go lepiej zna a nieznajomego na dzień dobry "dla przykladu" wyciąć.Zgadzam się z tymi osobami,ktore za nieobiektywne uznały pozostawienie naruszający w wielu miejscach post Jubale o chivasku a wycięcie postu hsirka.Jestes inteligentnym facetem,ale musisz sie zdecydować-czy chcesz mieć na forum spokój i porzadek i wtedy powinienes odsunąc sie emocjonalnie i intelektualnie od bieżacych dyskusji czy tez nadal będziesz się w nie angazowal i wtedy zginiesz od broni ,ktorą walczysz.
                                              • to.niemozliwe Re: to.niemozlwe, wyjasnij 25.06.11, 22:58
                                                Zly przyklad, post Jubale wyraza jej poglad, ze Chivasek to nudne forum, ma do takich twierdzen prawo? Ma.
                                                Hsirk wyrazil sie obrazliwie o forumowiczce, a tego nie akceptuje. Widzisz roznice?
                                                To Ty kierujac sie osobista sympatia do Chivaska bys ten post Jubale skasowal, a ja tego nie zrobie, mimo tego, ze dwa dni wczesniej uzywala tu na forum wobec mnie slow za ktore w sadzie przegrywa sie sprawy.
                                                Dziekuje za Twoja uwage o kwesti obiektywizmu, ale pozostane przy swoich pogladach. Ok? :-)
                                                • krytyk2 Re: to.niemozlwe, wyjasnij 25.06.11, 23:12
                                                  no nie wiem,wydaje mi sie,że Jubale nie tylko pisala o forum ale zwracala sie wprost do ludzi z tego forum..np nazwanie kogoś popaprancem,chyba jest jeszcze nadal w Polsce obraźliwe?poza tym było to klasyczne wypowiadanie sie nie na temat,wyraźnie prowokujące rozrubę.ale odłużmy to na bok.Jestes dorosly i odpowiadasz za to co robisz.Przyszlośc pokaże jakie skutki przyniesie Twoja postawa.
                                                  • svipp-on-line Re: to.niemozlwe, wyjasnij 25.06.11, 23:16
                                                    dobre:DDD
                                                  • to.niemozliwe Re: to.niemozlwe, wyjasnij 25.06.11, 23:23
                                                    Zgoda, napisala na granicy, choc jak na witch to bylo to stonowane, ale sie odciales inteligentnie i celnie. Galaz watku sie nie rozwinela w kierunku wymagajacym interwencji.

                                                    Ujme to tak....wlasnie to jest ten indywidualny rys, ta interpretacja przynalezna moderatorowi i za nia biore pelna odpowiedzialnosc, choc nie zawsze bede mial czas i checi sie z tego tlumaczyc.
                                                  • dingdong Re: to.niemozlwe, wyjasnij 25.06.11, 23:59
                                                    krytyku, ja tam sie nie bede za duzo teraz madrzyl bom po ostrym drinku tylko ze...czasami jest lepiej zostawic jadowity post, bo wiesz, to moze brzmiec absurdalnie ale...to jest zazwyczaj na korzysc poszkodowanych...w tym przypadku...nas samych.

                                                    Ale sie pod tym nie podpisze...nie teraz...no, moze kiedys. A moze nie....eeeehhhhh.
                                                  • krytyk2 Re: to.niemozlwe, wyjasnij 26.06.11, 09:13
                                                    więc chyba zauważyłeś ,ze nie pisze teraz jadowitych postow,tylko...wywazone i dobrze radzące...
                                        • dingdong Re: to.niemozlwe, wyjasnij 25.06.11, 22:18
                                          mam gosci, wiec nie bede pieprzyl trzy po trzy....doskonale rozumiem co piszesz, slowo w slowo...problem jest w tym ze gazeta popelnia kardynalny blad umieszczajac tylko jednego admina na tym forum. Dwoch lub trzech, najlepiej pieciu...bo sam nie wyrobisz, pekniesz...to nie te forum gdzie mozna plynac latami. Znasz powiedzenie: im dalej w las tym wiecej drzew? Zaczniesz popelniac bledy, zreszta juz je popelniasz, ale to nie wina twojej logiki, tylko za duzo tego masz....tak czy siak, forumowicze usiada na tobie jak sep na padlinie, taka ich rola na tym forum...a szkoda, bo wygladasz na fajnego faceta...tylko praca (ochotnicza, nie plata) niewdzieczna...
                                        • rzeka.suf Re: to.niemozlwe, wyjasnij 26.06.11, 03:12
                                          to ja tak krotko i wyrywkowo, bo pozno juz i w ogole:

                                          'Obserwuje wzmozone ataki, szczegolnie od czasu, kiedy ujawnilem, ze moderuje. '

                                          nie przesledzilam historii wzmagania sie atakow na ciebie, wydaje mi sie jednak, ze nie wszystkie ataki musza byc wymuszone jednym jedynym powodem - sugerowana przez ciebie irracjonalna, aberracyjna niechecia forumowiczow wobec wladzy ;)

                                          'Spodziewalem sie tego, a mozliwosc obserwacji stygmatyzacji i krytyka publiczna byly jednymi z motywow, ktore sklonily mnie do moderowania. '

                                          czyli masz teze i nie zawahasz sie jej uzyc? a masz jakas kontrteze, np o demoralizujacym wplywie posiadanej wladzy? tak dla rownowagi w szklance.

                                          'Oczywiscie, propozycja zamkniecia Chivaska byla w celu zapewnienia mojemu zaproszeniu nalezytego rozglosu na tym forum.....;-) '
                                          ah, wiec jednak z premedytacja oszukiwales co do motywow swojego dzialania? wybacz, ale to nie za dobrze wplywa na ocene twojej prawdomownosci w ogole.

                                          a tak poza tym, to chyba normalne, ze nie jest doskonale ;)
    • svipp-on-line zupelnie przypadkowo 25.06.11, 21:41
      duzo sie da nabrac na te mistyfikacje? forum obumiera


      nudy i dyzurna ela z notesem kto i kiedy sie urodzil


      • krytyk2 Re: zupelnie przypadkowo 25.06.11, 22:07
        svipp-on-line napisał:

        nudy i dyzurna ela z notesem kto i kiedy sie urodzil
        jesli masz na mysli chivaska to widac od razu,ze jesteś obcy ,bo elissa... nie ma na imie ela;))
        • svipp-on-line Re: zupelnie przypadkowo 25.06.11, 22:18
          nie chcialem tak wprost po imieniu

          • krytyk2 Re: zupelnie przypadkowo 25.06.11, 22:19
            dobre;DDD
    • koala_tralalala Re: Zobacz to koniecznie! 25.06.11, 22:37
      > Misiu, Ty tez w slusznej sprawie? :D
      Wreszcie ktos mnie nazwial misiem :DDDDD Huraaaa! :* ;)

      Co do "slusznej sprawy":
      Jak do tej pory bylam bezstronna, ale wyglada na to, ze mamy do czynienia z nepotyzmem admina na forum Psychologia. Jestem przeciw wszelkim formom nepotyzmu!!!
      forum.gazeta.pl/forum/w,210,126437999,,Mamy_logo_.html?v=2
      • svipp-on-line Re: Zobacz to koniecznie! 25.06.11, 22:50
        i forum sie kreci

        wy sie umawiacie? czy tak spontanicznie robicie sobie jaja?
        • koala_tralalala Re: Zobacz to koniecznie! 25.06.11, 22:54
          Zwariowalismy od udzielania powaznych porad ;D
          • svipp-on-line Re: Zobacz to koniecznie! 25.06.11, 23:14
            ja chyba tez (bo tu pisze) choc porad nie udzielam, nie ma takiej opcji

            od tego jest rybolog i krish, obaj nie maja zdrowego dystansu do siebie
            • hsirk Re: Zobacz to koniecznie! 25.06.11, 23:21
              krish to nadety idiota, wiejski filozof. ale ryb ma wiecej dystansu niz ty, zapewniam
              • svipp-on-line Re: Zobacz to koniecznie! 25.06.11, 23:25
                czujny jestes
                • hsirk Re: Zobacz to koniecznie! 25.06.11, 23:32
                  niezbyt. raczej sie nudze dzis.

                  ale zbyt dobrze znasz stare nicki. zauwaz ze ja i ryb trzymamy sie ich. a ty kto jetes. latwo zmienic nick i miec czyste konto. powiesz?
                  • svipp-on-line Re: Zobacz to koniecznie! 25.06.11, 23:34
                    przeciez wiesz
                    • hsirk Re: Zobacz to koniecznie! 25.06.11, 23:38
                      nie mam pojecia. bardzo rzadko bywa ostatnio na forumach. a na psycho przypadkowo po raz pierwszy od lat.
                      • svipp-on-line Re: Zobacz to koniecznie! 25.06.11, 23:40
                        to tak jak ja
                        • hsirk Re: Zobacz to koniecznie! 25.06.11, 23:41
                          no to kim jestes?
                  • elissa2 Re: Zobacz to koniecznie! 25.06.11, 23:42
                    hsirk napisał:

                    > latwo zmienic nick i miec czyste konto.
                    >
                    a może nawet i płeć!
                    :)))
                    • svipp-on-line Re: Zobacz to koniecznie! 25.06.11, 23:48
                      i wiek

    • dingdong Tyle tu waznych watkow i nieszczesc.... 26.06.11, 00:21
      a wy zajmujecie sie jakimis pie...mi w wycieczkami....personalnymi. Wcial, wycial...a tu ludzie nadal nie iwedza czy kocha czy nie...i czy wrocic do chalupy i wyciagnac od matuli ostatni grosz, czy przeczekac az sie wylzawi poturbowana mentalnie przeszloscia...wtedy moze da wiecej...i co z tego ze nie ma, niech pozyczy. Tak czy siak i tak psychologicznie oberwie od cwanej corki...bo kasa to nie wszystko, milosc sie liczy a jak jej nie bylo to niech placi...no i ciale nie wiem czy brytyjka ladniesza czy polka...nie chce napisac ze to wlasnie ta murzynka ktora mieszka za winklem, bo to nie wypada na polskim forum. O zydowce, slicznej rachelce to juz nie wspomne bo nie mam sily na pyskowki...a tak poza tym to gites...


      No...a my se na chivasku pomilczymy teraz...O!!!
      • adriana_ada Re: Tyle tu waznych watkow i nieszczesc.... 26.06.11, 10:13
        Jak dla mnie (okiem obserwatrki, ktora nie ma nic wspolnego z wewnetrznymi sprawami forum) jest to wyszukiwanie problemow na sile, chec przyczepienia sie dla samej checi, niepopartej zadnymi racjonalnymi motywami. No bo dlaczego na przyklad zyrafa, a nie slon, czy tygrys, takie to infantylne, jakby grupe dzieci zaprowadzic do sklepu z zabawkami. Co tak naprawde i komu przeszkadza wlasnie ta zyrafa. Mysle, ze nic, problem lezy gdzie indziej. Ta magia narzekania....jest taka potrzeba, czy nie, ponarzekac nalezy zawsze, czy sa powody, czy tez ich nie ma. Niektorzy tez zyja dla samych problemow, jak ich nie maja, to sa nieszczesliwi, musze ich na sile szukac. Poza tym zale do administracji o kasowanie postow napisanych pod wplywem ... kazdemu sie moze zdarzyc, ale to nawet lepiej, ze to wszystko szybko wylatuje. Niewielu jest jednak takich, ktorzy potrafia sie do tego przyznac, niemal kazdy chce pokazac sie na forum jako ktos idealny, nieskazitelny, bez nalogow, sluzacy zawsze i w kazdej chwili dobra rada kazdemu. Jak wyglada rzeczywistosc po drugiej stronie lustra, tak naprawde nie wiemy nigdy. Tez jest to potrzeba krytyki zarzadu, dlaczego ten a nie inny, doszukiwanie sie powiazan nepotycznych czy jeszcze innych, zajmowanie sie cudzymi prywatnymi sprawami, a nie tematyka forum, w ktorym chca uczestniczyc. Kogo tak naprawde obchodzi zycie rodzinne czy prywatne osoby opiekujacej sie forum? A jednak tak
        Co co Chivaska, kto chce, ten czyta, i kto chce, ten pisze, jednak (moim zdaniem) jest to forum prywatne i bez zaproszenia e-mail nie nalezy spokoju zaklocac. Prawda jest jednak taka, ze czlonkowie klubu chca pisac na forum psychologia rowniez powinni stosowac sie do netykiety i pisac na temat (nie o dupie maryni jak ktos wczesniej wspomnial). Jest to forum tematyczne i tresc watkow, postow z odpowiedziami powinna byc powiazana z psychologia.
        • hsirk Re: Tyle tu waznych watkow i nieszczesc.... 26.06.11, 10:49
          ale przeciez tu nie ma prawie watkow o psychologii. i nigdy nie bylo. poczytaj co pisza nie-czlonkowie chivaska.

          po prostu ladnie ludziom brzmi w uszach "ja interesuje sie psychologia" . bo to takie madre, i zawsze trendy. no to wpisze sie tutaj. a wiekszosc piszacych nie ma elementarnego pojecia o psychice. nawet jesli studiuja SWPS.

          to forum jest i bylo ewenementem. tak jak zespol myslowitz ze uzyje paraleli. nie umieja na niczym grac- muzycznie sa na poziomie bandu ze szkoly sredniej malego miasteczka w latach osiemdziesiatych. koles poczytal troche jakich ksiazek o psychologii i wysmaza grafomanskie teksty z wielkim nadeciem. wokalnie zero. i to wszystko w kupie sie sprzedaje.

          nawiasem mowiac, wspominany tu komandos zaczynal pisac na tym forum na powaznie i rozsadnie. kiedy jednak przekonal sie jak tu jest na komandos 57 i ruszyl na krucjate przeciwko swiatu. no, czasami sie rozpedzal. ale pietnowal mialkosc nawet jesli czasem sie mylim. i to bylo nie do zniesienia. nie wulgaryzmy. bo przeciez pisza tu sami wybitnie inteligentni, doskonale zrownowazeni i znajacy zycie ludzie. szczesliwi, usatusfakcjonowani. no i piekni. wewnetrznie i zewnetrznie. tak.
          • adriana_ada Re: Tyle tu waznych watkow i nieszczesc.... 26.06.11, 11:27
            Psychologia jest dziedzina, ze tak powiem wielowatkowa, mozna podczepic problemy osobiste, rodzinne, spoleczne (wiara, przekonania, preferencje seksualne czy tez inne), psychiczne i wiele innych, wiec sama rozmowa o psychologii stricte jako nauce samej w sobie nie ma sensu. To moim zdaniem nalezy zostawic dla osob zajmujacych sie zawodowo prowadzeniem wykladow czy tez cwiczen w ramach uniwersytetu.

            Owszem, jako dyscyplina,psychologia jest w ostatnim 20-leciu bardzo modna, stad tez tak duze zainteresowanie podjeciem studiow wlasnie w tym kierunku. I nie ma co ukrywac, nie zwracaja uwagi na to, czy maja jakiekolwiek predyspozycje, czy tez nie, co pozniej oczywiscie wychodzi na swiatlo dzienne w postaci jakosci tak czy inaczej pojmowanej...

            Akurat kapele muzyczne nie przemawiaja do mnie jako porownanie, a to tez dlatego, ze nigdy specjalnie nie lezaly w sferze moich zainteresowan, ale to fakt, ze czesto wlasnie tanie teksty niby z wielka dusza sprzedawaly sie jak cieple bulaczki, podobnie bylo swego czasu z disco polo (zenujace, ale coz, wiele mowilo o znacznej czesci spoleczenstwa).

            Komandos, przejrzalam kiedys wpisy, i niestety jest to nie do przyjecia. Wulgaryzmy, owszem kazdy ich czasem uzywa w takich czy innych sytuacjach, lecz ich naduzywanie i obrazanie kazdego napotkanego na forum przechodnia to bylo przegiecie nie do zaakceptowania. Przede wszystkim te wulgaryzmy moim zdaniem na 100% pisane byly pod wplywem spozycia duuuuzej ilosci alkoholu, ktory pewnie mial byc recepta na rozwiazanie osobistych problemow goscia piszacego spod tego nicka.

            Jednak wracajac do mertum i wycieczek osobistych. Swego czasu wazne bylo zycie Adriany i Ryska-ktorego podobno chcialy wszystkie, skad takie domniemania i dlaczego, nie mam pojecia, jednak byl to problem psychologiczny. Wiecznie poszukujaca dziury w calym pani podajaca sie za psychiatre, chcaca widziec papiery zawodowe piszacych na FP. Na forum to mozna byc tez chinska cesarzowa czy czingishanem, jest to niewazne. Jezeli natomiast jako psychiatra, za ktora sie podawala niemal w kazdym watku, mozna zawsze sporobowac prowadzenia porad eksperckich pod imieniem i nazwiskiem. Zarzucanie komus braku wiedzy i profesjonalizmu w kazdym wygodnym momencie jest zwyczajnie nieeleganckie, szczegolnie jak sie kogos nie zna.

            Podobnie z podzialem, czlonkowie klubu chivasek oznacza my, nie czlonkowie znaczy oni. I po co ten podzial, co ten podzial ma znaczyc. My lepsi, oni gorsi, jest to proba takiej czy innej dyskryminacji (nie przez wlasciciela chivaska, zeby nie bylo nieporozumien).
            • liiona Re: Tyle tu waznych watkow i nieszczesc.... 26.06.11, 12:13
              Kiedyś , dawno temu czytałam kolorowe gazety od końca, bo były tam zawsze porady psychologów na rożne życiowe problemy, i rozterki sercowe. Dzisiaj już nie czytam, mogę sobie poczytać psychologię, jak coś wiem na temat mogę doradzić, i tak też forum Psychologia odbieram. Jeżeli ktoś pisze profesjonalnie, widać że zna się na rzeczy to nie trudno takie osoby rozpoznać, nikt nie musi się legitymować jestem.... psychiatrą, psychologiem, proszę do mnie z szacunkiem. Można wyczytać z postów kto pisze z sensem, a kto tylko chce zamęt wprowadzić i się pośmiać, czy też w błąd wprowadzić. Inna sprawa że jeżeli ktoś pisze pod wpływem emocji to nie rozróżni zadymiarza od szczerze życzącego i to jest zmora forów. Ale jak jest życzliwe towarzystwo forumowe to nie ma się czego bać bo stoją na straży porządku.A czy nie o to chodzi żeby wejść na forum z supełkiem, a wyjść z sposobem na rozwiązanie:-) Miłej niedzieli życzę i mniej emocji...spokój jest błogosławieństwem na życiowe problemy czego Wam i sobie życzę:)
              • hsirk Re: Tyle tu waznych watkow i nieszczesc.... 26.06.11, 13:20
                jak pisalem profesjonalnie to nikt nie chcial wierzyc. kiedy zaczalem odpowiadac na ktorys z kolei watek jak rozpoznac czy facet kocha - mowilem prawde- najlepszym udokumentowanym sposobem takiej identyfikacji jest sprawdzenie odczynu pH wydzielin.

                nikt nie wierzyl. obrazaly sie nawet.
                • hsirk Re: Tyle tu waznych watkow i nieszczesc.... 26.06.11, 13:41
                  zreszta, popatrz na logo. ono mowi wszystko jakie to forum jest, znaczy jacy sa uczestnicy.
                  • adriana_ada Re: Tyle tu waznych watkow i nieszczesc.... 27.06.11, 08:19
                    hsirk napisał:

                    > zreszta, popatrz na logo. ono mowi wszystko jakie to forum jest, znaczy jacy sa
                    > uczestnicy.

                    Problem kocha, czy nie kocha i jego rozwiazanie... chyba najwlasciwszym forum byloby forum wrozby, czy tarot. Tez mnie czasem smiech ogarnial czytajac naiwne posty, czy komentarze w sprawach milosnych. Nalezy brac jednak pod uwage roznorodosc wszelkiego rodzaju: roznice intelektualne, spoleczne, mozlowosci myslenia logicznego, ktore nie wszystkim niestety zostaly dane. Jeden z moich znajomych tez wypowiadal sie dosc prostolinijnie do kobiet, ktore mialy ochote na cos wiecej, niz on byl w stanie zaoferowac. To bylo w stylu: rozmawiasz ze mna, nie rozumiesz mnie, wiec sprobuj porozmawiac z moim (jak zwal tak zwal). Wtedy zaczal uchodzic za chama, ale to bylo najlepszym rozwiazaniem.
                    Co do logo, trudno na jego podstawie powiedziec, kto tu pisze. No, chyba, ze miales na mysli reakcje piszacych na wiadomosc o checi stworzenia tego logo, to co innego. Stalo sie ono powodem do dyskusji o niczym, o moderatorze tego forum, o administracji portalu, o powiazaniach nepotycznych, snucia teorii spiskowych nie majacych pokrycia w rzeczywistosci. To mowi samo za siebie i takze podzielam Twoje zdanie.
            • dingdong Re: Tyle tu waznych watkow i nieszczesc.... 26.06.11, 12:25
              nie wiem o jakim podziale piszesz i w zwiazku z tym dyskryminacji. Jezeli chodzi ci o zaproszenia a wlasciwie ich brak, to chcialbym ci wyjasnic ze w zyciu nie napisalem zadnego zaproszenia do udzialu w forum chivasek i nie napisze (to prawdopodobnie przez lenistwo)...Forum bylo i jest otwarte i wszyscy co tam pisali czy pisza przyszli spontanicznie...i czesc spontanicznie odeszla, po czym czesc wrocila...powodow na to moglo byc wiele oj wiele. I nie widze zadnych przeszkod zebys np. ty tam pisala...no chyba ze czekasz na zaproszenie...:)
              A jezeli juz wracasz lata wstecz, to wtedy forum psy bylo kompletnie inne. Zdecydowana wiekszosc ludzi na poziomie ktorzy przescigali sie w watkach, dobrych watkach...na ktorych wrzala dyskusja. Obawiam sie ze to juz moze nie wrocic...
              • kalllka Re: Tyle tu waznych watkow i nieszczesc.... 26.06.11, 14:17
                pisalam juz o tym w zdjetym watku, o budowaniu tzw- logo- wizerunku,,
                wciaz uwazam, ze taki sposob- przez skomplikowane podzialy forow (na polprywatne, otwarte, polotwarte) itd miesza sie proste zasady regulaminowe i sprzyjaja interpretacji "prywaty" -co za tym naduzywaniu wladzy przez wladze.
                bo co moze zwykly uzer w zetknieciu ze szpilka i nozyczkami opiekuna, ktory daje do zrozumienia, ze jest silnym moderatorem? co moze zwykly cymbal ( jak dowcipnie nazywal kiedys uzerow pewien operator czatu) w zetknieciu z poczta w berdyczowie(o moderacji)? moze nic, jak uczy doswiadczenie.
                wiec sie pytam, zupelnie bez zlosliwosci, pewnie tak jak koala czy seller, dlaczego wciaz nic nie moze?
                dlaczemu wciaz i w kolko tylko uzerow obarcza sie odpowiedzialnoscia, za zle na forach funkcjonujace mechanizmy (wladzy)? dlaczemu "dmucha sie uzerow, a pozycjonuje (nomenomen) niemozliwe i nieetyczne. dlaczemu, dla byc moze szlachetnych celow czyszczenia sieci- nie zaczyna sie jej czyscic od skorumpowanej wladzy? dlaczemu dla byc moze tzw statystyk, umozliwia sie "sprawdzanie tzw kapitalu ludzkiego", przez osobe ,ktora od poczatku swojego mondrowania- budzila wiele kontrowersji?
                dlaczemu nie mozna nazwac protekcjonalizmem, arogancja- niewyjasnionego wycinania postow wciskania konkursu ktory nie byl konkursem - dezawuowac wiec atencje i uwage starych uzerow tylk dlatego, ze nowemu nagle przybylo ( wiedzy o sieci? ludziach?) po zostaniu opiekaczem?
                dlaczemu jednoznacznie nie osmieszyc postawy kogos kto w swojej preambule uzywa slow:
                Drodzy forumowi przyjaciele! a dalej,,, nadejszla wiekopomna chwila, by wreszcie forum mialo (moje) logo i teraz wam pokaze !,,,wlasciwe sciezki rozwoju, oraz tym podobne bedziemy "sie kochac" (,,,) ?
                dlaczemu nie moge, takze na moim forum, osmieszyc rewizorskiej postawy i w odpowiedzi na brzydkie w znaczeniu slowa,,, " alez Ty kalllka marudzisz,,,przed urlopem;-przestac mu slodzic kawe?
                dlaczemu, dingdongu, nie nazwac wprost takiego zachowania demoralizujaco- demagogicznym i jak w calym necie- nie zaczac bic na alarm?


                • dingdong Re: Tyle tu waznych watkow i nieszczesc.... 26.06.11, 15:06
                  wiesz, bic na alarm to mozna, pod warunkiem ze ten alarm jest odpowiednio zbalansowany i nie przeksztalca sie w krucjate...bo widzisz, zawsze powstanie pytanie...ile jest prawdy w prawdzie? a dla latwiejszego porownania: ile jest coli w coli, szczegolnie jak ja kupujesz w mcdonaldzie? Idac ta mysla dalej mozesz zadac pytanie: ile kosztuje cola a ile lod ktory stanowi 25% zawartosci napoju? I masz prawo bic na alarm, bo czujesz sie oszukana...podswiadomie myslac ze lod musi byc tanszy od coli...ale czy jest, to nie wiesz, spekulujesz nakrecajac sie jak oszukana...I wiesz, tu odpowiedzi mcdonalda moze byc sporo, w ktore i tak nie uwierzysz, bo jestes kompletnie naszpikowana swoja prawda...i prawie tak samo jest na forum. Osobiscie nie wiem kto zrobil logo i po co, nie za bardzo tez jestem zorientowany kto komu zaszedl za skore. Ale wiem ze wyglada na faceta ok, ktory niestety popelnia bledy...jak kazdy zreszta. A problem userow jest w tym ze kazdy wpis na forum trakuja jako swoj intelektualny majatek, a wiadomo, majatku nikt tracic nie chce...i zaczyna sie jazda. A obawiam sie ze final bedzie taki, ze on sobie pojdzie, przyjdzie ktos inny, i bedzie to samo...
                  • elissa2 Re: Tyle tu waznych watkow i nieszczesc.... 26.06.11, 15:11
                    albo gorzej...
                    znowu
                  • kalllka Re: Tyle tu waznych watkow i nieszczesc.... 26.06.11, 22:11
                    nie, nie zastanawiam sie ile jest babelkow w coli ani nie rozdzielam wlosa na czworo.
                    staram sie postepowac w zyciu tak, by nie szkodzic innym: mysla, mowa, uczynkiem czy zaniedbaniem.
                    nie bije wiec mlodszych, starszch ani bez potrzeby na alarm. nie bije nie dlatego, ze mi nie wolno, ale dlatego iz rozumiem zlozonosc swiata. podzial na dobro i zlo oraz naturalna z tego powodu oraz u kazdego dojrzalego, zsocjalizowanego osobnika (i w kazdych warunkach) istote poczucia sprawiedliwosci; rozumiem i akceptuje wiec odpowiedzialnosc jednostki za jakosc relacji medzyludzkich, a z powodu jej braku- konsekwencje. rozumiem zlozonosc procesow ewolucyjnych, ktore wplywaja na dobry badz zly rozwoj spoleczenstw, a z ktorych, nie wiedziec czemu, chcialbys dingdogu zwolnic tutejsza opieke.
                    wyliczajac wiec iloscia lyzeczek zawartosc cukru w cukrze- nie lekcewaze, bezceremonialnie lezac na dowolnie wybranym boku, przed urlopem, po urlopie ani w trakcie- forowej sytuacji- osadzajac jej gorszosc czy slonosc na podstawie plci, marudzenia czy ilosci nicka w nicku tylko jednoznacznie pytam o powody grubianskiej ( nieprofesjonalnej) postawy administracji, postawy osoby publicznej- opiekuna;
                    postawy" ktora jak widac z Twojego dictum, nalezy chronic- szpikujac miesem armatnim z uzerskiego maconalda- tak by na bezrybiu raczyla byla [] nie obrazic sie wychodzac prostackim rakiem- w zamian zostawiajac kijanki.


                    • dingdong Re: Tyle tu waznych watkow i nieszczesc.... 26.06.11, 23:10
                      nie wiem czego ty ode mnie oczekujesz? Jak juz napisalem, rzadko sie tu udzielam i nie znam stosunkow miedzy forumowiczami. Niemniej jednak po twoim poscie nasuwa mi sie nastepne pytanie: ile jest tolerancji w tolerancji? szczegolnie w twoim przypadku.
                      Nie bede komentowal jakimi pobudkami sie tutejszy admin kieruje wycinajac (to jest trudny wybor) posty, bo na forum chivasek (tam jest wiekszosc adminow) zaistniala ciekawa rzecz...kilkakrotnie juz sie zdarzylo ze admini wycinaja swoje wlasne posty, przez nich samych napisane. I w zwiazku z tym, zastanawiam sie ilu userow zrobiloby to samo, tu na psycho, gdyby mieli taki wybor, po kilku godzinach jak emocje troche opadna?
                      Nie mysl ze go bronie, bo dwa dni temu dal mi wszelkie powody zeby dolaczyc sie do waszej krucjaty ale tego nie zrobie bo chcialbym byc fair. Zreszta tak jak powyzej napisalem, pisze tu rzadko, tak rzadko ze moje zdanie co do adminowania tego forum nie powinno sie liczyc a niestety wyczuwam ze tak nie jest.
                      • kalllka Re: Tyle tu waznych watkow i nieszczesc.... 26.06.11, 23:49
                        -oczekuje uczciwosci.
                        jak mam rozumiec twoje pytanie o moja tolerancje?
                        -czy na podstawie listy wymazanaych z glowy i edytora twardych zlosliwosci, ktorych w mysl zlotej zasady nie czyn drugiemu,,, nie wyposcilam?
                        ile postow/przykladow mojej samokontroli musialabym podac by udowodnic, ze nie jestem tolerancyjna szafa?
                        w ostatecznym rozrachunku i tak bylo by widac dongu, ze brzydko przyzwalasz na oportunizm- mieszajac samozadowolenie z nieuczestniczenia z radocha z mozliwosci przywalenia bo "krzyzowcowi" ,,,
                        ja sie zwyczajnie nie godze na kazda nie tylko niemozliwa- urzednicza bute.
                        niemozliwy popelnil bledy jako opiekun forum i jako opiekun jest z tych bledow - przez forowiczow i w roznej formie rozliczany. ot i taka jest w necie, a i powinna byc tu -cena wladzy.
                        • adriana_ada Re: Tyle tu waznych watkow i nieszczesc.... 27.06.11, 08:07
                          Wiesz Kalka, ja tu z Twojej strony widze nie tyle hipokryzje, co chec powrotu do czegos, co uwlaczalo samej nazwie forum psychologia, gdy ludzie przez komandosa i niejaka maruske zostawali obrzucani bluzgami zawierajacymi taka obscene, ze mozna bylo zwyczajnie sie porzygac, nic wiecej (byc moze sama w tym uczestniczylas). To slownictwo moznaby pewnie uzyc do scenariusza najohydniejszego filmu pornograficznego, nie do pomocy, czy do zwyklych komentarzy psychologicznych. Jednak byl pelen poklask, niemalze orgazmiczne podniecenie chamskimi wypocinami wypisywanymi po pijaku przez pare frustratow seksualnych i nie tylko. Oh Komek, oh Maruska, wy to macie talent ...
                          • kalllka Re: Tyle tu waznych watkow i nieszczesc.... 27.06.11, 13:15
                            nie chce powrotu do czegos co minelo, bo mija sie to z moja filozofia zyciowa.
                            porownujac wlasna postawe z tzw cudza "racja" nie potrzebuje uzywac, ani tzw krytycznego myslenia, ani konfrontacyjnego myslenia, ani kontroli do walki z cieniem. nie potrzebuje bo doswiadczenia rozdzielania, - dziela nielogicznie jednorodna istote rzeczy- zzerajac cenna energie. do wyciagniecia wlasnych wnioskow potrzebuje, jak wiekszosc homosapiensow pewnie, tylko roznorodnych opinii, w ktorych nikt nie powinien mieszac swoimi kciukami.
              • adriana_ada Re: Tyle tu waznych watkow i nieszczesc.... 27.06.11, 08:43
                dingdong napisał:

                > nie wiem o jakim podziale piszesz i w zwiazku z tym dyskryminacji.

                Moze dyskryminacja byla zlym slowem. Chodzilo mi o to, ze ktos skaregoryzowal "starych" forumowiczow psychologii jako my znaczy lepsi, a ci spoza klubu oni-gorsi. Przyszlo mi do glowy pozastanawiac sie jedynie w jakim sensie lepsi jedni, a w jakim ci drudzy gorsi. Moje zdanie jest jedynie takie, ze na forum publicznym nie powinno byc czegos takiego, jak wzajemne gruchanie adorujacego sie towarzystwa, ktore prowadzi do rozmow o bobikach czy psach malona. Mozna oczywiscie w ramach tematyki psychologicznej wystawic watek dotyczacy zwierzat (one tez maja swoja osobowosc, charakter), w ramach problematyki etycznej, postepowania z nimi itd. Ale odbieglam od tematu. Chodzi mi o to, zeby bardziej patrzec na to, co zostalo powiedziane, a nie kto to powiedzial. Jak wiadomo, zdarzy sie napisac pod wplywem procentow (do czego Ty, czy ja bez problemu sie przyznamy), czy emocji... z czego wynikaja czesto niezrozumiale i nieetyczne byc moze posty, jednak na codzien czlowiek w ramach zaiteresowan trzyma sie jako tako tematyki forum, nie koncentruje sie na wycieczkach personalnych, czy ogolnie administracji portalu. Nie dotyczy to jednak wszystkich, dla niektorych wazniejsze jest wprowadzanie zametu innym, niz wlasne szczescie i wygada wlasnego tylka.

                > Jezeli chodzi ci o zaproszenia a wlasciwie ich brak, to chcialbym ci wyjasnic ze w zyciu ni
                > e napisalem zadnego zaproszenia do udzialu w forum chivasek i nie napisze (to p
                > rawdopodobnie przez lenistwo)...Forum bylo i jest otwarte i wszyscy co tam pisa
                > li czy pisza przyszli spontanicznie...i czesc spontanicznie odeszla, po czym cz
                > esc wrocila...powodow na to moglo byc wiele oj wiele. I nie widze zadnych przes
                > zkod zebys np. ty tam pisala...no chyba ze czekasz na zaproszenie...:)

                Nie, nie czekam na zaproszenie, po prostu wyraziam swoje zdanie co do wchodzenia na fora prywatne, to wszystko (dostalam tak apropos zaproszenie do uczestnictwa w prywatnym forum o samotnosci. Nie skorzystalam jednak z zaproszenia, jedno, to trudno mi cokolwiek doradzic w tej problematyce, a druga sprawa, zwyczajnie brakuje mi czasu).
                A na chivasku, byc moze wypowiem sie, bo zdarzaja sie ciekawe tematy (chociazby autorstwa takiej osoby jak kryska.edka, o ile dobrze pamietam nick). Jednak zdaje sobie sprawe z tego, ze nie jestem osoba lubiana na tym forum, wiec tym bardziej nie bede zametu wprowadzac tam, gdzie ci, ktorzy mnie nie lubia maja ze mna spokoj:)

                > A jezeli juz wracasz lata wstecz, to wtedy forum psy bylo kompletnie inne. Zdec
                > ydowana wiekszosc ludzi na poziomie ktorzy przescigali sie w watkach, dobrych w
                > atkach...na ktorych wrzala dyskusja. Obawiam sie ze to juz moze nie wrocic...

                Mozna podyskutowac i dzis, jednak wielu ludzi, ktorzy przychodza tu z problemem oczekuje tego, ze przeczytaja to, co chcieliby przeczytac, pomimo ze mija sie to ze zdrowym rozsadkiem, z logika. Odmienne zdanie traktuja jako personalny atak, co jest przejawem nadwrazliwosci, egocentryzmu i braku racjonalizmu w mysleniu. Watki milosci zawiedzione powinny byc zdaniem takich ludzi proba poparcia dla ich intencji typu: tak, masz racje, on nalezy sie tobie, nie jej, inaczej kolejny zawod forumowy. Ale to tez odzwierciedla przekroj spoleczenstwa i problemow, na ktore my, czytajacy to i komentujacy forumowicze nie mamy zadnego wplywu.
                A ciekawe dyskusje mozna pobudzic roznorodnoscia tematyki forumowej, nie koncentrowaniem sie na osobach z administracji czy postronnych uczestnikach forum.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka