30.10.11, 16:28
Mam koleżankę w pracy, która powiedziała coś, co mnie zamurowało i wgniotło w krzesło: "W sumie to dobrze, że jestem jedynaczką, bo nie musiałam się nigdy z nikim dzielić. Z drugiej strony zostałam w życiu pokrzywdzona, bo moja mama codziennie do mnie wydzwania i mówi mi co mam robić. Mówi mi, że mam jej słuchać, bo sobie nie dam rady. Dlatego macie mnie teraz wszyscy kochać."
Dalej na temat pracy: "Po co mam się czegoś uczyć, skoro mam nad sobą kogoś, kto się nad tym zna i on mi ma w tym pomóc?"
Co sądzicie o takim podejściu?
Obserwuj wątek
    • clarissa3 Re: Egoizm 30.10.11, 17:25
      Good luck!
    • sabinac-0 Re: Egoizm 30.10.11, 18:01
      jedr-ek28 napisał:

      > Mam koleżankę w pracy, która powiedziała coś, co mnie zamurowało i wgniotło w k
      > rzesło: "W sumie to dobrze, że jestem jedynaczką, bo nie musiałam się nigdy z n
      > ikim dzielić.
      > Z drugiej strony zostałam w życiu pokrzywdzona, bo moja mama codz
      > iennie do mnie wydzwania i mówi mi co mam robić.

      Realna ocena blaskow i cieni bycia jedynakiem.
      Co w tym takiego "wgniatajacego"?

      > "Po co mam się czegoś uczyć, skoro mam nad sobą kogoś, kt
      > o się nad tym zna i on mi ma w tym pomóc?"
      > Co sądzicie o takim podejściu?

      Bardzo rzeczowe. Po to szef bierze kilkakrotnie wyzsza pensje niz podwladni zeby im udzielac wskazowek i odpowiadac za ich prace.
      • jedr-ek28 Re: Egoizm 30.10.11, 18:19
        "Realna ocena blaskow i cieni bycia jedynakiem."
        Myślę, że bardzo realna i prawdziwa.

        "Bardzo rzeczowe. Po to szef bierze kilkakrotnie wyzsza pensje niz podwladni zeby im udzielac wskazowek i odpowiadac za ich prace."
        Niekoniecznie. Sama pracujesz na swoje wyniki a swoją niesamodzielność szef odczytuje jako brak własnej inicjatywy i własnego wkładu w rozwój firmy. To za zasługi dostajesz podwyżkę bądź awans a na zarobki szefa nie patrz z zazdrością tylko dlatego, że dzięki swojej pracowitości i wytrwałości, osiągnął więcej niż inni.
        Podam może kolejne przykłady: po co mam się uczyć gotować skoro zadzwoni do mnie moja mama i powie mi, jak mam ugotować zupę? Po co mam się zastanawiać, jaki mężczyzna jest dla mnie najlepszy, skoro zadzwoni do mnie moja mama i powie mi, którego mam wybrać? Po co mam się zastanawiać, jaką mam kupić bluzkę skoro zadzwoni do mnie mama i powie mi, którą mam kupić. Przykłady się mnożą a tu 25 stuka. I nie improwizuję - mieszkam z tą dziewczyną i to są przykłady z jej życia.
        • nazzilla Jedrek 30.10.11, 19:15
          mama zupe ci gotuje, wstyd
          • jedr-ek28 Re: Jedrek 30.10.11, 19:27
            A w którym miejscu napisałem, że mama zupę mi gotuje? Możesz przytoczyć cytat? Zupełnie nie zrozumiałaś tego, co napisałem.
        • to.niemozliwe Re: Egoizm 31.10.11, 04:59
          Nie sadze, zeby byl to egoizm. Raczej podciete skrzydla i niesamodzielnosc, brak inicjatywy, biernosc, uleglosc, obojetnosc na skutek relacji z matka.
          Ona mowi, ze dobrze, ze nie musi sie dzielic, bo podczas tego procesu dzielenia znow bylaby pozbawiona podmiotowosci.
          • jedr-ek28 Re: Egoizm 31.10.11, 09:01
            to.niemozliwe:
            Z Twojego rozumowania wychodzą bzdury. Dzielenie się z kimś nie jest żadnym procesem. A niby jaka obojętność i uległość wobec matki? Ila masz lat? Jak masz 25 lat, to ciągle pozwalasz, żeby mamusia do Ciebie dzwoniła i mówiła Ci co masz w życiu robić?
            • kimonabike Re: Egoizm 31.10.11, 12:20

              > Z Twojego rozumowania wychodzą bzdury.

              Nie zgadzam się. Mnie się wydaje całkiem prawidłowe.
            • to.niemozliwe Re: Egoizm 31.10.11, 15:28
              > Jak masz 2
              > 5 lat, to ciągle pozwalasz, żeby mamusia do Ciebie dzwoniła i mówiła Ci co masz
              > w życiu robić?
              Rozumiem, że Twoja wyobraznia tego nie ogarnia, ale sądzę, ze inni forumowicze Ci potwierdzą, ze to nie jest rzadkość. Np. trudności ze znalezieniem dobrej pracy, która daje podstawy do normalnej egzystencji "na swoim" mogą sprzyjać opóznianiu samodzielnosci.
              Niestety, ale świat nie zawsze jest takim, jakimi chcemy go postrzegać. :)
        • sabinac-0 Re: Egoizm 31.10.11, 12:20
          jedr-ek28 napisał:

          > Sama pracujesz na swoje wyniki a swoją niesamodzielność szef odc
          > zytuje jako brak własnej inicjatywy i własnego wkładu w rozwój firmy. To za zas
          > ługi dostajesz podwyżkę bądź awans a na zarobki szefa nie patrz z zazdrością

          Nie patrze z zazdroscia, zreszta ja nie mam "szefa" sensu stricto, dostaje robote zlecona przez osoby innego niz ja zawodu, zatem nie ma miedzy nami konkurencji.
          Ja w robocie wiem co mam robic i za co odpowiadam, nie mam zamiaru wcinac sie w cudze kompetencje by pokazac jaki to ze mnie omnipotentny gieroj.

          > Po co mam (...), skoro zadzwoni do mnie moja mama i powie mi,

          Posiadanie wladczej mamuski tez ma swoje blaski i cienie.

          > mieszkam z tą dziewczyną i to są przykłady z jej życia.

          Trzeba bylo od razu ze to twoja luba a nie zalewac o "kolezance z pracy". :D

          Jesli ci moge poradzic: nie rob awantur o mamuske bo zostaniesz starym kawalerem. Ona zapewne tez miewa mamuski powyzej uszu i sama w koncu sie z nia rozprawi tylko musi nabrac pewnosci siebie. Im bardziej ja podbudujesz (mowiac jej o tym, co w niej lubisz i unikajac krytykowania jej), tym szybciej poczuje grunt pod nogami i zacznie trzymac mamuslke na dystans.

          No i nie probuj byc druga mamuska, ktora w zastepstwie pierwszej bedzie jej dyktowac co i jak ma robic.
        • kol.3 Re: Egoizm 29.12.11, 18:44
          Sporo tu idealizmu. Może się zdarzyć, że leniwy szef biorący spore pieniądze zrzuci znaczną część obowiązków na zarabiającego 4 razy mniej pracownika. czasem wykazywanie inicjatywy jest sygnałem dla przełożonego "przejmuje się, dowalić mu roboty, bo zrobi wszystko co mu się zleci". Trzeba uważać.
      • jedr-ek28 Re: Egoizm 30.10.11, 18:22
        Co w tym takiego wgniatającego? Powiedzieć otwarcie przy 15 osobach jakim jest się wielkim egoistą. Mieć taką za żonę...mój boże...dramat...patologia...
      • clarissa3 Re: Egoizm 30.10.11, 19:48
        a w co cie przy okazji wkreci to nie istotne? Pogratulowac zaufania! - Teraz juz kilku sie juz przebudza...
    • nazzilla Re: Egoizm 30.10.11, 19:14
      No i w czym przeszkadza Ci ten jej rzekomy egoizm Jedrek, wytlumacz.
      • jedr-ek28 Re: Egoizm 30.10.11, 19:32
        Nie rzekomy, tylko prawdziwy. Najbardziej przeszkadza mi to, że muszę ją co chwile, dosłownie, opierdzielać, bo dziewczyna nie umie nawet utrzymać higieny, kiedy ma okres - pobrudziła mi łózko i pościel - oraz jej pustej gadaniny o tym, jak to ona w życiu jest nieszczęśliwa.
        Ale, nazzilla, ja już wiem, żeby Twoich postów nie komentować :)
        • georgia241 Re: Egoizm 30.10.11, 23:54
          Ty jesteś jakiś nienormalny. Nie podoba ci się własna dziewczyna, to się rozstań.
          • jedr-ek28 Re: Egoizm 31.10.11, 00:04
            A w którym miejscu napisałem, że to moja dziewczyna? Pokaż mi.
            • sabinac-0 Re: Egoizm 31.10.11, 12:29
              jedr-ek28 napisał:

              > A w którym miejscu napisałem, że to moja dziewczyna? Pokaż mi.

              Jesli z nia nie spisz, co cie obchodzi jej okres i plama na jej przescieradle?
              • jedr-ek28 Re: Egoizm 31.10.11, 12:32
                Szkoda gadać. Ludzie na tym forum nie umieją czytać ze zrozumieniem i interpretują sobie pewne rzeczy dopowiadając sobie coś, czego nikt wcześniej nie powiedział. A więc sabinac-0, czytaj ze zrozumieniem a unikniesz nieporozumień.
                • sabinac-0 Re: Egoizm 31.10.11, 12:41
                  jedr-ek28 napisał:

                  > czytaj ze zrozumieniem a unikniesz nieporozumień.

                  Przykro mi ze nie dorastam do twych oczekiwan. Ale wyjasnij mi, prosze - jesli nie jest ona twoja dziewczyna, dlaczego tak cie interesuje jej zycie, jej kontakty z matka, jej credo i jej okres?
                • kimonabike Re: Egoizm 31.10.11, 13:03
                  A co to ma za znaczenie: kochanka, dziewczyna, współlokatorka czy siostra? Ograniczyć kontakty, jeśli Ci nie służą i tyle. Wyprowadź się, poproś ją żeby się wyprowadziła, w ostateczności oddzielcie się parawanem. Ale, na litość boską, przestań się jej czepiać, Ty altruisto od siedmiu boleści ;)
        • sabinac-0 Re: Egoizm 31.10.11, 12:28
          jedr-ek28 napisał:

          > Najbardziej przeszkadza mi to, że muszę ją co chw
          > ile, dosłownie, opierdzielać, bo dziewczyna nie umie nawet utrzymać higieny,

          Jesli ona taka okropna to odejdz od niej i poszukaj sobie lepszej, takiej co nie brudzi przescieradel a matke odwiedza tylko raz w roku - na Wszystkich Swietych.

          Bo trzymanie sie jej jak rzep a jednoczesnie krytykowanie na kazdym kroku fachowo nosi nazwe przemocy psychicznej.
          • jedr-ek28 Re: Egoizm 31.10.11, 12:35
            Po raz kolejny zapytam, umiesz czytać ze zrozumieniem? Może powinnaś się cofnąć do okresu, kiedy uczono czytać? W którym miejscu napisałem, że to moja dziewczyna. Tak przy okazji, to przecież z taką dziewczyną to bym nie wytrzymał.
            • sabinac-0 Re: Egoizm 31.10.11, 12:44
              jedr-ek28 napisał:

              > Po raz kolejny zapytam, umiesz czytać ze zrozumieniem? Może powinnaś się cofnąć
              > do okresu, kiedy uczono czytać?

              Coz, jesli zwykles z nia i innymi rozmawiac tak jak teraz ze mna to masz, chlopie, problem.
              Moze innym odpowiada permanentne ponizanie, ale ze mna w taki sposob nie probuj. Nastepny post w podobnej formie zignoruje.
              • jedr-ek28 Re: Egoizm 31.10.11, 16:14
                Nie rozmawiam w taki sposób z nikim, ale najwyraźniej muszę powiedzieć to, co powiedziałem w poprzednim poście: niektórzy mają skłonność do interpretowania postów poprzez dopowiadanie sobie rzeczy, których autor nie powiedział. Może zastanów się nad swoimi kompetencjami i udzelaniu odpowiedzi na tym forum, jeżeli masz ogromne problemy z komunikacją.
        • nazzilla Re: Egoizm 31.10.11, 13:39
          jedr-ek28 napisał:

          > Nie rzekomy, tylko prawdziwy. Najbardziej przeszkadza mi to, że muszę ją co chw
          > ile, dosłownie, opierdzielać, bo dziewczyna nie umie nawet utrzymać higieny, ki
          > edy ma okres - pobrudziła mi łózko i pościel - oraz jej pustej gadaniny o tym,
          > jak to ona w życiu jest nieszczęśliwa.
          > Ale, nazzilla, ja już wiem, żeby Twoich postów nie komentować :)

          Jedrek, to po co chodzisz do lozka z wspolpracownicami i do tego takimi, ktore o higiene nie dbaja?:)
          • yoma Re: Egoizm 21.11.11, 16:23
            Jędrek jest egoistą i innymi się wyręcza, nawet własnej pobrudzonej pościeli nie wypierze :)
    • jacekk13 Rozumiem twój punkt widzenia 31.10.11, 15:56
      Mamusia wychowała curusie na księżniczkę, której inni usłużą, a w rzeczywistości jest nieudacznicą
      • sabinac-0 Re: Rozumiem twój punkt widzenia 31.10.11, 16:03
        jacekk13 napisał:

        > Mamusia (...) curusie

        A skad to wiesz? Znasz kolezanke autora i jej matke?
    • pytaniepodstawowe Re: Egoizm 20.11.11, 11:01
      Ludzi masz nieskończoną mnogość, charakterów bez końca, od osobników alfa po nasladowców.
      To jest nasza rzeczywistość i nie ma potrzeby tego oceniania, dobre czy złe, lecz warto to wykorzystać do dlaszej nauki o sobie samym ::)))
      • pytaniepodstawowe Re: Egoizm 23.12.11, 23:34
        To chciałbym powiedzieć, a nie wiem jak .

        www.youtube.com/watch?v=bo3_JdPlg34&feature=share
        • mona.blue Re: Egoizm 24.12.11, 13:59
          Przed tymi świętami, jak chyba nigdy do tej pory, taj jakoś rajsko się zrobiło :)
    • paco_lopez Re: Egoizm 24.12.11, 10:57
      to forum jest po to by zmierzyc swoje szczęście. jestem jedynakiem, dostałem dom do remontu, a matka do mnie nie wydzwania, za to robi pyszne ciasta. alleluja.
    • lfi Re: Egoizm 29.12.11, 16:47
      jedr-ek28 napisał:

      > Mam koleżankę w pracy, która powiedziała coś, co mnie zamurowało i wgniotło w k
      > rzesło: "W sumie to dobrze, że jestem jedynaczką, bo nie musiałam się nigdy z n
      > ikim dzielić. Z drugiej strony zostałam w życiu pokrzywdzona, bo moja mama codz
      > iennie do mnie wydzwania i mówi mi co mam robić. Mówi mi, że mam jej słuchać, b
      > o sobie nie dam rady. Dlatego macie mnie teraz wszyscy kochać."
      > Dalej na temat pracy: "Po co mam się czegoś uczyć, skoro mam nad sobą kogoś, kt
      > o się nad tym zna i on mi ma w tym pomóc?"
      > Co sądzicie o takim podejściu?
      ====

      No, a ile ta kolezanka ma lat? :-)
      • jedr-ek28 Re: Egoizm 29.12.11, 21:54
        Dziewczyna ma 26 lat :]
        • pytaniepodstawowe Re: Egoizm 29.12.11, 23:26
          Jeśli siebie dokładnie zbadasz, to doświadczysz, że jej słowa to ty sam, to twoje słowa ( jedne z wielu które pojawiają się w myślach )
          • jedr-ek28 Re: Egoizm 30.12.11, 00:02
            Weź idź na drzewo i nie pieprz głupot, ośle. Naucz się czytać ze zrozumieniem.
        • lfi Re: Egoizm 31.12.11, 14:24
          jedr-ek28 napisał:

          > Dziewczyna ma 26 lat :]
          ====
          Czyli dorosla kobieta. Zadna tam nastolatka. Mysle, ze to cos wiecej niz tylko egoizm. Wszak egoizm nie musi oznaczac pojec negatywnych, jest tez i ten egoizm przyjmowany z dobrodziejstwem jak: szacunek i dbanie o swoje wartosci, czy inne aspekty zycia potrzebne do przetrwania. Tzw. "silne ego", tez jest czescia egoizmu, ktory jednak szanuje normy pomiedzy ludzkie i spoleczne.

          A z twojego tekstu wynika, ze to osoba bardzo niedojrzala. I raczej narcystyczna.
    • out23 Re: Egoizm to mniejsza część 30.12.11, 15:10
      "W sumie to dobrze, że jestem jedynaczką, bo nie musiałam się nigdy z n
      > ikim dzielić. Z drugiej strony zostałam w życiu pokrzywdzona, bo moja mama codz
      > iennie do mnie wydzwania i mówi mi co mam robić. Mówi mi, że mam jej słuchać, b
      > o sobie nie dam rady

      >Najbardziej przeszkadza mi to, że muszę ją co chwile, dosłownie, opierdzielać, bo dziewczyna >nie umie nawet utrzymać higieny, kiedy ma okres - pobrudziła mi łózko i pościel - oraz jej >pustej gadaniny o tym, jak to ona w życiu jest nieszczęśliwa
    • hannaeva Re: Egoizm 04.01.12, 01:05
      jedr-ek28 napisał:
      Co sądzicie o takim podejściu?

      sądzę, że.....
      może to wyuczona bezradność?
      pl.wikipedia.org/wiki/Wyuczona_bezradno%C5%9B%C4%87
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka