Dodaj do ulubionych

zakamarki mojej duszy

28.05.12, 14:57
sa w zycu tajemnice,ktorych nie wyjawie nikomu
czasem bym chciala,jednak po dluzszym zastanowieniu przychodzi
zdrowy rozsadek - blokada i dalej trzymam to w sobie;
podobno osobie calkiem obcej latwiej ujawnic pewne sekrety.
nie bede tu na forum opowiadac co mnie gryzie
problem jest taki : czy ludzie maja podobnie jak ja ,jak sobie z tym radza.badz nie radza
czy uznac to za rzecz calkiem normalna i nie zawracac nikomu glowy.
Obserwuj wątek
    • voxave Re: zakamarki mojej duszy 28.05.12, 16:11
      Na forum w żadnym wypadku.Przyjdzie moment ze jakaś gnida wykorzysta to przeciwko tobie.
      • lidka449 Re: zakamarki mojej duszy 28.05.12, 16:33
        wiem nie uczynie tego :)
        • voxave Re: zakamarki mojej duszy 28.05.12, 18:23
          Jak masz parcie na wyrzucenie z siebie tajemnic swojej duszy a nie masz czlowieka zaufanego to napisz na papierze co cie dusi.
          Przeczytaj wiele razy dla odreagowania i spal :)
          Powodzenia :)
          • lidka449 Re: zakamarki mojej duszy 28.05.12, 20:37
            dzieki Voxiu sprobuje to z siebie wyrzucic w ten sposob,madrze radzisz :)
    • karielcia Troche samokrytyki, please ? 28.05.12, 18:31
      Mam pare tajemnic pod pacha, jednak nie uwazam, zeby byly one ciekawe dla ogolu.
      Gdybym tak uwazala, opublikowalabym je pod pseudonimem.

      A czy samo pozbycie sie tajemnic - obojetnie jakiej wartosci - cos daje ?
      • renkaforever Re: Troche samokrytyki, please ? 28.05.12, 21:19
        Pozbycie sie tajemnic , ktore ciaza, jak kamienie w plecaku , czy ma sens? Dla mnie ma. I to niewazne, gdzie je zrzuce..,chociaz, ..lepiej, gdy je wrzuce do przepasci, niz do innego plecaka, komus innemu.., dlatego mysle, ze forum, internet jest odpowiednim miejscem. Bo to jest "przepasc". Wszystko tam jest i niczego tak naprawde nie ma, poza platanina drucikow i niewidzialnych sygnalow..:). Hehehe.. zapomnialam zauwazyc, ze owszem... sa tam rozne hieny, czajace sie na swieza padlinke, jak zreszta wszedzie...,no i ci specjalni..sledza kazde slowo, ktore podpada do ich klucza, analizuja, lamia passwords i wszystko wiedza..kto, co i ile i potem juz maja rybke na talerzu..:) calkiem tloczno jednak w tej przepasci jest :) I wszyscy sie wciaz pchaja do niej jak do miodu.
        • mona.blue Re: Troche samokrytyki, please ? 28.05.12, 21:42
          Myślisz, że tak łatwo złamać hasło?
          • renkaforever Re: Troche samokrytyki, please ? 28.05.12, 22:14
            A co , myslalas, ze jestes anonimowa? hehehe
            • mona.blue Re: Troche samokrytyki, please ? 31.05.12, 22:38
              renkaforever napisała:

              > A co , myslalas, ze jestes anonimowa? hehehe

              włamujesz sie na cudze konta?
        • lidka449 Re: Troche samokrytyki, please ? 28.05.12, 23:45
          jeszcze mozna liczyc na rozsadne odpowiedzi,kolejne wyrazy uznania
          leci czlek jak cma do swiatla tylko patrzec a sie sparzy
          z szacunkiem :)
    • i.am.girl Re: zakamarki mojej duszy 31.05.12, 22:32
      O nie, moje tajemnice są moje, dzięki temu mam swój własny świat, do którego nikt nie ma dostępu.
      I tak o tym myśl, nie jak coś co dręczy, tylko coś co jest tylko Twoje,
    • mona.blue Re: zakamarki mojej duszy 31.05.12, 22:37
      W 4 kroku wspólnot 12 krokowych jest zrobienie obrachunku moralnego (wszystkich naszych wad i dysfunkcjonalnych zachowań i ich konsekwencji), a w 5 opowiedzenie o nim zaufanej osobie (wszystkiego o sobie). To pomaga uzyskać zdrową osobowość.
    • paco_lopez Re: zakamarki mojej duszy 31.05.12, 23:13
      czuje , że jakbysmy się dowiedzieli to część czytając spadłaby ze smiechu z krzesła. ja też nie chodzę i nieopowiadam, a mnie to się jakoś podobuje.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka