renkaforever
06.06.12, 20:27
Mnie sie caly czas wydaje, ze jest tutaj problem, miedzy Polakami mieszkajacymi za granica, a tymi, mieszkajacymi w Polsce. To widac w postach adresowanych do mnie, do witch , do cynthi. To jest jakies uprzedzenie. Kazde slowo doradcow jest przerysowane i nawet, jak wiadomo, ze uzywa sie jakichs metafor w celu blizszego okreslenia sytuacji, to te metafory sa poprzekrecane i w sumie wychodzi im, tym Polakom z Polski obraz Polakow z zagranicy, jako osob wybitnie zaburzonych (i pewnie dlatego wyjechaly z naszego wspanialego kraju miodem i mlekiem plynacego- tutaj juz moja dygresja), ktore nalezy opluc, nazwac tak, zeby sobie zapamietaly na cale zycie i w ogole cala furia i frustracja lokalnych forumowych doradcow zostaje wzmocniona posilkami w postaci studentow psychologii, zaprzyjaznionych terapeutow itd . Wszystko ma na celu ponizenie i upokorzenie , sprowadzenie do przedmitu tych, ktorzy pisza z zagranicy. Ja tego doswiadczylam wiele lat temu, teraz znow doswiadczam i mimo, ze psycholodzy i kandydaci na nich moga swoje opinie wyartykuowac w sposob profesjonalny, to w tych atakach zadnej profesjonalnosci nie widac ( moze z wyjatkiem eirene). Jest to niesmaczne i sprzeczne z etyka zawodowa terapeutow, ich doradcow czy psychologow i kandydatow na te zawody. Ten atak na cynthie w watku o dzieciach jest niesmaczny. Po prostu, my zyjemy w innym swiecie, gdzie inne poglady sa respektowane. Mozesz miec takie, lub inne zdanie, to twoja sprawa. Twoje wychowanie, twoje wybory. Rada moze byc przyjeta lub nie, to nie jest problem psychologa. Nikt nie ma prawa wydawac opinii, wyraznie swiadczacych o winie innych. To nie jest sad. Z tymi psami SATOI to jest.. powiem prosto: rozwolnienie w pelen kubel. Ja to tak odebralam i przepraszam cynthie, ze tutaj to pisze. Jak ktos chce, to moze mi wyjasnic, ze sie myle, ale ja sie nie myle, obserwuje to od wielu lat. A przede wszystkim chodzi mi o wydawanie opinii w sposob uragajacy wszelkim socjalnym normom. Szczegolnie uzywanie wulgaryzmow i tzw ostrego jezyka.. Ja wiem, kazdy ma prawo do swojej opinii i to powinno byc uszanowane, ale...