Dodaj do ulubionych

jak nie podrywac

07.06.12, 18:22
Mój problem moze wydac wam sie smiedzny ale mam problemy z zachowaniem sie otóz nieswiadomie podrywam i zauraczam,nawet jesli sie na tym złapie dzieje sie to poza mną .Nie wiem jak sobie z tym poradzic próbowałam wypisac co daje mi takie zachowanie w punktach i moze to rozwiaze problem .Co jeszcze moge zrobic?.Mam taka prace ze nie moge sie tak zachowywac poza tym to głupie i dzieje sie tak nawet kiedy nie chce nikogo poderwac.Wydaje mi sie ,że jesli bede zachowywac sie noralmnie bede postrzegana jako niemiła i szorstka po prostu boje sie odrzucenia .Prosze o rady.
Obserwuj wątek
    • margaritka85 Re: jak nie podrywac 07.06.12, 18:26
      mam jeszcze pytanie co moge zrobic by zatrzec to złe wrazenie które wywarłam kokietując ,wydaje mi sie ze bedzie to zapamietane do konca zycia,bo to jest tak nie stosowne zachowanie ze głowa mała
      • renkaforever Re: jak nie podrywac 07.06.12, 21:29
        A ja mialam cale zycie problem , bo nie umialam podrywac, chociaz nie moglam sie opedzic od chlopinow. Wiec bylam szorstka i nieprzystepna, bo tak naprawde nie wiedzialabym jak i co z nimi robic. Bo ten wzrok.. ja to czulam, ze to jakies, takie dziwne..i wlasciwie nigdy mi sie przez to nie podobali..bo wlasnie oni za mna sie ciagneli, a nie ja..moze to jakis moj nie wyjasniony problem z tatusiem? Bo niektorzy maja z mamusiami, ale ja nie, nie sadze. A chcialabym wiedziec, jak podrywac skutecznie, czyli tego akurat, ktory mi sie podoba?
        • margaritka85 Re: jak nie podrywac 07.06.12, 21:42
          uuuu chyba mnie uleczyłas
    • to.niemozliwe Re: jak nie podrywac 07.06.12, 21:40
      Masz faceta?
      • margaritka85 Re: jak nie podrywac 07.06.12, 21:44
        jesli to do mnie pytanie to nie ,
        • to.niemozliwe Re: jak nie podrywac 07.06.12, 22:02
          To w czym problem? Najwyzej sie zblaznisz kilka razy, kobiety Cie beda nienawidziec, dostaniesz latke "łatwej". A od facetow sie nie opedzisz. :-)
    • jedr-ek28 Re: jak nie podrywac 07.06.12, 21:56
      Aż jestem Ciebie ciekaw;)
      • margaritka85 Re: jak nie podrywac 07.06.12, 22:32
        to mnie jed rek 28?
      • margaritka85 Re: jak nie podrywac 07.06.12, 22:38
        to do mnie jed rek 28?
        • renkaforever Re: jak nie podrywac 07.06.12, 23:09
          No, pewnie ze do ciebie :)
          Ale nie napisalas jak podrywac tego, ci sie podoba, czy tylko na usmiech, czy na spojrzenia?
          Czy jakos inaczej.
        • jedr-ek28 Re: jak nie podrywac 07.06.12, 23:19
          Tak, do Ciebie;)
          • margaritka85 Re: jak nie podrywac 07.06.12, 23:41
            aha no nie raczej niczym szczególnym sie nie wyrózniam moze własnie dlatego tak sie dzieje?
            • jedr-ek28 Re: jak nie podrywac 08.06.12, 06:52
              Mówisz, że tak potafisz facetów podrywać a teraz taka nieśmiała jesteś. Ja mimo wszystko chcialbym się przekonać jak to robisz;P
          • szczesliwy_pierozek Re: jak nie podrywac 07.06.12, 23:43
            wątek pt. "jak nie podrywać" a pierwszy amator nie kazał na siebie długo czekać. ironia losu ;-)
    • w.0 Ciekawy problem...:=) 07.06.12, 23:44
      Przymusowa flirciara...:=) Wcale nie jest to bagatelny problem wszak nie chcesz tego robic a robisz w calej pelni swiadomie..bo w ten sposob chcesz byc mila. Jak rozumiem jestes mila dla panow, panie cie juz mniej obchodza za paniami mniej mila jestes dla dzieci i staruszkow.

      jezeli tak to nie chcesz byc mila dla wszystkich aby byc tylko mila a robisz to bo chcesz sie dowartosciowac. Poniewaz masz niskie poczucie wlasnej wartosci. tatusia tez pewnie musialas czrowac aby byl mily dla ciebie i aby nim kontrolowac...



      • renkaforever Re: Ciekawy problem...:=) 08.06.12, 01:14
        heheh, uderzyc w stol i sie same nozyce rozwarly ..:)
        • w.0 Re: Ciekawy problem...:=) 09.06.12, 00:19
          Wierzysz renka ze jeszcze czeka mnie szczesliwy romans?
    • jan_stereo Re: jak nie podrywac 09.06.12, 00:08
      Jesli faktycznie kazdego zauraczasz, to byc moze jestes wiedzma ;')) Na to nie ma zadnych recept, musisz z tym zyc.

      A serio, co to znaczy ze boisz sie odrzucenia i przez kogo ? Wszyscy klienci i wspolpracownicy maja Cie 'pokochac' i dlatego starasz sie z nimi flirtowac ?
    • lifeisaparadox Re: jak nie podrywac 09.06.12, 09:12
      Możesz spróbować któregoś ze "stabilizatorów", z tego co wiem najbardziej łagodnym jest lamotrygina (Lamitrin).
      To się bierze gdy komuś nastrój idzie za bardzo w jedną czy drugą stronę do przesady.
    • paco_lopez Re: jak nie podrywac 09.06.12, 20:28
      wot problem. woje virgo przyciąga jak magnes. może się zaknebluj jakoś.
    • ivaaa Re: jak nie podrywac 06.07.12, 08:11
      jeśli o tym piszesz, to jest to świadomie. Sprawy nieuświadomione nie przychodzą nam do głowy.
    • vv0jtek Re: jak nie podrywac 06.07.12, 21:15
      jest takie chińskie przysłowie:
      "Jeżeli chcesz być szczęśliwy - to bądź"

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka